O hennie i o kosmetyczce

15.05.14, 14:54
Pierwsze pytanie przypomnijcie mi nazwę tej oryginalnej hny /chny do włosów.
Drugie pytanie .Pierwszy raz w życiu zapisałam się do kosmetyczki na oczyszczanie cery.....i? zapomniałam zapytać czy w standardzie po zbiegu robi makijaż czy mam sama sobie swoimi kosmetykami zrobić,bo z moją cerą i podziubana po zabiegu na ulicę nie wyjdę big_grin
    • dorcia1234 Re: O hennie i o kosmetyczce 15.05.14, 15:00
      khadi
      ale ja jej nie lubię, a raczej moje włosy jej nie lubią. Najpiękniejszy efekt uzyskałam farbując jakąś no-name przywiezioną z Egiptu. Teraz będę testować inną smile
      • rebelka1986 Re: O hennie i o kosmetyczce 16.05.14, 13:38
        A jaką będziesz testować? Moje kudły lubią khadi, ale ja od jej oparów mam zawroty głowy i ostatnio prawie zemdlałam big_grin
        • dorcia1234 Re: O hennie i o kosmetyczce 16.05.14, 15:16
          jakieś dziwactwo. Mąż był w Indiach i kupił coś na targu. Mam nadzieję, ze nie wyłysieję. Wszak Hinduski mają piękne włosy smile
          • arwena_11 Re: O hennie i o kosmetyczce 16.05.14, 23:08
            ja robię rainbow persian. Zamierzam teraz trochę pokombinować i pomieszać dwa kolory. Do tej pory używałam medium brown.
            www.rainbowresearch.com/chart.html
Pełna wersja