nie chce mi się ale muszę....

17.05.14, 13:02
masakra....zakupy leżą nierozpakowane do tej pory...
muszę się zebrać w kuchni posprzątać-armagedon...
o jedzeniu nie wspomnę....
a tu już 13..minęła..
proszę żeby mi się zachciało-nic z tego...dalej siedzę....
chyba robi się ładna pogoda.....
jakieś rady???
obrypałam już karcherem schody.....dużo schodów więc to nie tak, że nic nie zrobiłam, pranie wywiesiłam no i na zakupach byłam...limit chęci do roboty jakoś m się wyczerpał...sad
    • moonshana Re: nie chce mi się ale muszę.... 17.05.14, 13:07
      napisałam długggi post i se skasowałam chromka. to teraz w skrócie: weź się do roboty! samo się nie posprząta, dziadostwo jedno.
      • beata985 Re: nie chce mi się ale muszę.... 17.05.14, 13:23
        nie takiej odpowiedzi oczekiwałam....suspicious
        • pina_colada88 Re: nie chce mi się ale muszę.... 17.05.14, 13:30
          suspicious

          https://scontent-a-ams.xx.fbcdn.net/hphotos-prn1/t1.0-9/s403x403/10330402_307842629373201_5449201680359059704_n.jpg
          • dorcia1234 Re: nie chce mi się ale muszę.... 17.05.14, 13:40
            a rodzinę masz? to rozdysponuj zadania a sama usiądź sobie wygodnie z kawką. Ogranicz się ewentualnie do wskazania paluszkiem co mają robić
          • moonshana Re: nie chce mi się ale muszę.... 17.05.14, 13:41
            tak ją zachęcamy, że zaraz wylezie nam z monitorów i nam przy... ytongue_out
            Beatasmile
            • kama_msz Re: nie chce mi się ale muszę.... 17.05.14, 16:38
              łączę się w bólu.
              moje zakupy też stoją w przedpokoju i patrzą na mniewink
              ale po sprzątnięciu łazienki, kibla, kuchni i kuwety sierściucha, zrobieniu czeredzie śniadanka, obiadku i przytarganiu siat ciężkich straciłam zapał do pracywink
              a gulasz muszę wstawić, bo jutro planuję tylko lenistwo i odkurzyć by się zdało...
              • opium74 Re: nie chce mi się ale muszę.... 17.05.14, 17:12
                Jak wspomniałam w innym wątku jutro mam najazd hunów.
                Nic jeszcze nie zrobiłam. Nie przyniosłam stołów i krzeseł od sąsiadów, nie rizstawilam namiotu w ogrodzie - ciagle leje....
                Jutro babcie dowiozą tort i bułeczki dla dzieci.
                Będziemy tez robić pizzę na bieżąco.
                O! Dziś muszę napompowac balony - kupiłam jedyne 100sztuk wink i napełnić piniate wink
                A ja leżę na kanapie z psem i gnijemy wink
                • beata985 Re: nie chce mi się ale muszę.... 17.05.14, 17:20
                  znając życie-zdążysz ze wszystkim przed czasem i jeszcze nam posta napiszesz..big_grin
Pełna wersja