andziulec
19.05.14, 11:45
Właśnie mi wyrósł z hulajnogi i rowerka biegowego tyczka jedna. Ze skarpetkami i spodniami też nie nadążam. To się kiedyś kończy?

A jakby któraś chciała to ja chętnie i rowerek i hulajnoge sprzedam bo to się nawet zniszczyć nie zdążyło