Narastające uczucię paniki - ratujcie

19.05.14, 14:00
W nawiązaniu do guli w gardle Hedny poskarże się i rade poproszę.
Od kilku dni mam narastające uczucie paniki i lęku. Niepokój dosłownie wciska mi klatke piersiowa do środka wink
Budze się w środku nocy z tym uczuciem.
Wiąze się to z wygranym przetargiem i nowymi obowiązkami jaki mi dojda od lata. Tak obstawiam ,że to to. Jestem na własnej działalności. jest też druga możliwa przyczyna - moja depresja czasem tak sygnalizuje nawrót - narastającym, irracjonalnym lekiem sad.

Wiem,ze sobie poradze ale czasem boje się wstać z łóżka i zacząc nowy dzień.
Setki walnąć nie moge wink bom matka karmiąca.
Radzcie, co mam zrobić by "puściło".
Wy mądre babki jesteście i doświadczone, ratujcie w potrzebie.
    • melancho_lia Re: Narastające uczucię paniki - ratujcie 19.05.14, 14:10
      A nie masz mozliwości rozpoczęcia jakichś przygotowań do tych nowych obowiązków?
      Ja tak mam jak coś mi na głowę zrzucają- mija jak tylko zacznę się tym zajmowac tak naprawdę.
      • iziula1 Re: Narastające uczucię paniki - ratujcie 19.05.14, 14:13
        Mam tak samo . Jak coś mnie niepokoi to wolę zajać się tym od razu.
        No więc prawie wszytko mam gotowe. Ludzie ustawieni, umówieni, czyli od strony organizacyjnej jest ok.
        Czyżbym bała się zmian?
        Taka już stara jestem wink ???
        • fajtek_kot Re: Narastające uczucię paniki - ratujcie 19.05.14, 20:15
          moze pogadac z kims o tym-mezem,partnerem,przyjaciolka-kims kto nie zazdrosci wygranego przetargusmilemoze wygadanie zmniejszy "range"sytuacji i przestanie sciskac.no i zqbranie sie za to tak na serio tez pewnie pomoze.nie stresuj sie bo dziecku sie udmatka karmiaca to mowismile)))))
          • fajtek_kot Re: Narastające uczucię paniki - ratujcie 19.05.14, 20:15
            udzieli mialo byc
Pełna wersja