kierunek Norwegia? ..

20.05.14, 08:53
Chyba powoli zaczynamy się przymierzać do emigracji.. Już nam się znudziły stresy o to, za co będziemy żyć i co czeka nasze dzieci w nadwiślańskim kraju. W przemyśleniach pomógł nam fakt przegranej (jak do tej pory) walki o miejsce dla dzieci w państwowych placówkach, nikłe szanse na jakąś normalną pracę dla mnie (na kasę do Tesco mi się jakoś super nie spieszy), męża w robocie też lekka kiszka. Mąż przebąkuje o Norwegii (gruba jestem to może nie zamarznę), ja wiem że nie interesuje mnie Anglia.. Będzie trzeba poduczyć się języka żeby nie jechać "na pałę" i chyba czas zwijać manatki. Tak, wiem, życie na emigracji nie pachnie kwiatkami i na początku jest cholernie trudno ale motywuje mnie szansa na życie na jakimś poziomie. Ech..
    • margotka28 Re: kierunek Norwegia? .. 20.05.14, 09:18
      mój szwagier pracuje w Norwegii. Pojechał na wakacje i został smile

      Warunek na pracę - podstawowa znajomość norweskiego no i angielski.
      • opium74 Re: kierunek Norwegia? .. 20.05.14, 09:30
        Zawsze mówiłam żem zwierz lokalny i na emigrację się nie nadaję.
        Jednak też mnie szlag trafia bo żeby zyć na jakotakim poziomie trzeba sobie flaki wypruwać.
        Dziecko teraz kończy przedszkole - prywatne oczywiście bo na państwowe nie miałam szans.
        szkoła - albo przepełniona wiejska o poziomie dnia i 5 metrów mułu albo przepełniona w mieście do której musze dowozic. 6 klas pierwszych, nauka na zmiany - o tym co się będzie działo w śiwetlicy przy tych 6 klasach nawet nie che myśleć....

        Gdybyśmy z mężem mieli fach w ręku tez pewnie skonczyłoby się jednak na emigracji...

        Niestety tak jak ja mogłabym jeszcze próbowac swoją pasję przenieść za granice i próbowac na tym zarabiać to mąz ma prace związaną typowo z naszym krajem...

        Uczcie się języka i dajcie sobie i dzieciakom sznase.
      • dziewczyna_bosmana Re: kierunek Norwegia? .. 20.05.14, 10:40
        Angielski trochę zapomniałam ale jednak na jakimś poziomie byłam, rozgadam się. Norweski bezwzględnie musi być więc kurs będzie grany. Jeśli się na 100% zdecydujemy to najwcześniej za rok właśnie po kursie języka. Męża była firma ma w Skandynawii swoje królestwo więc miałby szansę na robotę na której się zna od 19 roku życia, ja z podstawami języka nawet do sklepu pójdę pracować. O dzieciaki się nie boję, sama miała m 3 lata jak wylądowałam w Czechosłowacji a po kilku miesiącach nie można mnie było językowo odróżnić od miejscowych dzieci smile
    • valla-maldoran Re: kierunek Norwegia? .. 20.05.14, 09:27
      No to powodzenia życzęsmile
      Mój chłop też mnie ciągnie do Norwegii, tylko że tam ciemno i zimnosad
      Mnie ciągnie trochę dalej, ale niestety legalnie nie bardzo się dasad
      • dziewczyna_bosmana Re: kierunek Norwegia? .. 20.05.14, 11:29
        Mi się marzy Australia ale tam pierwszych lepszych chętnych nie przyjmują uncertain
        • valla-maldoran Re: kierunek Norwegia? .. 20.05.14, 13:47
          dziewczyna_bosmana napisała:

          > Mi się marzy Australia ale tam pierwszych lepszych chętnych nie przyjmują uncertain

          Bosmanowa, ale tam krokodyle i takie tam latają po ulicachsmile

          Mój chłop jeszcze ciągnie do Nowej Zelandii.
          • jan.kran Re: kierunek Norwegia? .. 20.05.14, 14:15
            Średnia norweska placa 20 000 na rękę. Może trochę więcej.
            Ja za pokój w średniej dzielnicy w Oslo , 40 metrow płace 8000 plus prąd.Jeden pokój.
            Przedszkole za jedno dziecko 3500 na miesiąc .
            Karta miesieczna 650 NOK. Żywność kilka razy droższa niż wEuropie.
            Ostatnio zapłaciłam za antybiotyk syna 350 NOK.
            Za co sie nie weźmiesz korony lecą...
            Jeżeli dwie osoby pracują to na pewno jest lepiej i to znacznie niż w PL ale jak z bliska zobaczycie norweskie szkoły i przedszkola to możecie sie zdziwić...
            Ja mam o wiele lepiej niż bym miała w PL ale kosztowało mnei to lata walki a i tak jest ciężko.
            I duży wysiłek włożyłam żeby dzieic chodziły do porzadnych szkół średnich bo można czasem fatalnie wylądować...

        • jan.kran Re: kierunek Norwegia? .. 20.05.14, 14:06
          dziewczyna_bosmana napisała:

          > Mi się marzy Australia ale tam pierwszych lepszych chętnych nie przyjmują uncertain


          ###Koleżanka z pracy , Szwedka , świeża żona Australijczyka czeka na wizę , ma adwokata , jst podpielegniarką i liczy się ztym że jak za pół roku ją wpuszcza do Australii to będzie dobrze.
    • mme_marsupilami Re: kierunek Norwegia? .. 20.05.14, 13:06
      Nie dziwie sie, glownie jak czytam wasze watki o przedszkolach. U mnie tez nie kraj miodem i mlekiem plynacy (moj slynny watek o zlobku) , ale przynajmniej od 3 r.z dziecka jest w tym temacie rozwiazanie.
      Gratuluje odwaznego pomyslu, zycze powodzenia i trzymam kciuki za szlifowanie jezyka !
      • jan.kran Re: kierunek Norwegia? .. 20.05.14, 13:55

        Norwegia juz jest przepelniona a będzie jeszcze gorzej..
        Wczoraj w pracy dano nam do zrozumienia że jak nam się nie podoba zabranie nam sporej kast to mozemy spadać .
        Kolega budowlanieç , bdb angilski i hiszpa‘ski , fakt że nie norweski kilka miesiecy temu znalazł prace zaraz.
        Pojechal do PL a po powrocie szuka i nic a ma i fach w ręce i sporo znajomości i kontaktów tutaj i doświadczenie z pracy w Irlandii , Norwegii i PL.
        Do Norwegii pchaja sie wszyscy. Tradycyjnie Afryka i Azja, teraz Europa Wschodnia i kraje południowe dotknięte kryzysem.
        Prace na 100 % mają pielęgniarki i lekarze na północy Norwegii gdzie bym w życiu nie pojechala oraz można cos znaleźć na prowincji ale też nie lekko a norwska prowincja to porażka.
        Jedyne miejsce normalne do mieszkania tak żeby Twoje dzieci miały dobre szkoły to Oslo gdzie ceny mieszkań i możloiwość ich wynajęcia to masakra.
        Ja masz na 100 % pracę i jesteś gotowa zrezygnować z europejskiego styli życia i przestawić sie na skandynawski , spróbuj.
        Ja bym chciala żeby jak najwięcej Polaków tu przyjechało , mogą też być inne uropejskie nacje ale nie jest lekko.
        Nie znaczy że niemożliwe ale to jest inna mentalność , kultura , poziom szkół i studiow średni.
        Ja lubię Norwegie ale potrzebowalam wielu lat żeby się nauczyć ich mentalności.
        I tęksnota za Polska jest normalna wśród emigrantów.
        Jak macie cos konkretnego to próbujcie ale nie licz że łatwo o pracę , nawet w sklepie na kasie , mówię o Oslo.
        Sprzątanie też jest opanowane, budowlanka pada.
        • dziewczyna_bosmana Re: kierunek Norwegia? .. 20.05.14, 15:00
          Ale co z mentalnością i kulturą?
          • jan.kran Re: kierunek Norwegia? .. 20.05.14, 15:10
            Dużo by pisać. Są inni , długo czasu trzeba żeby zrozumieć że nie wolno pokazywać tego co się naprawdę umie, pić poranną kawę i mówic że Norwegia jest świetnasmile
            Mało krytykowac , dużo obserwować ...zależy gdzie sie trafi , u mnei w fabryce tak jest.
    • rebelka1986 Re: kierunek Norwegia? .. 20.05.14, 13:47
      My mamy podobne przemyślenia. Dla mnie nie ma szans na pracę w mojej okolicy, a jeśli miałabym wynieść się do większego miasta to już wolę za granicę. Firma męża też ledwie ciągnie a jeszcze w sejmie szykują się ustawy, które powoli istnienie szkół jazdy uczynią bezsensownymi (np. nieobowiązkowa teoria itp)
      Myślimy o Norwegii lub Niemczech, bo tam na gwałt szukają kierowców autobusów a akurat mój ślubny posiada kwalifikacje. Ja wiem, że może być ciężko, ale na pewno nie gorzej niż w Polsce w naszej obecnej sytuacji. Nie spodziewam się kokosów i nagle opływania w luksusy, chciałabym tylko spokojnie żyć, nie martwić się o rachunki i móc raz na jakiś czas gdzieś wyjechać z rodziną, a nasze "prorodzinne" państwo nie daje i chyba nigdy nie da nam takiej możliwości.
      Mam przykład w najbliższej rodzinie - szwagier męża pracował w Niemczech od x lat, w końcu ściągnął do siebie żonę i trójkę dzieci. Teraz są razem i są mega zadowoleni, bez willi i super samochodu, ale ze spokojem patrzą w przyszłość smile
      • opium74 Re: kierunek Norwegia? .. 20.05.14, 14:41
        znajomi: on pracownik fizyczny - jakieś podstawy budowlanki. Ona - sprząta mieszkania i biura - założyła działalność gospodarczą żeby właśnie nie pracowac na czarno.
        Mieszkają w niemczech. Wynajmują ładne 3 pokoje, mają samochód całkiem fajny - nie rupieć ale i nie najnowszy merc, raz, dwa razy do roku jezdza na wakacje: kanary, turcja itd.
        Mówią ze zyja spokojnie, ze nie boja sie przyszłosci.
        W Pl nie mieliby szans na uzywane cinquecento...
        • jan.kran Re: kierunek Norwegia? .. 20.05.14, 14:46
          O tym piszę ,jak dwie osoby mają jakąś nawet skromną pracę w Norwegii to idzie związąć koniec z końcem nawet z dwojgiem dzieci. Tylko najpierw trzeba tę pracę mieć.
          Poza tym Norwegia jest specyficzna , mieszkałam 12 lat w DE i mam porównanie , nie chodzi o kasę choć też bo wiem ile co kosztuje w DE a ile w Norwegii ale o inne , bardziej subtelne sprawy.
    • maja-02 Re: kierunek Norwegia? .. 20.05.14, 21:44
      virtualo.pl/norweski_kurs_podstawowy/norweski/jezyki_obce/audiobook/c253i470/
      za 9,9 - jest jakas promocja smile od czegoś trzeba zacząć big_grin
      nie sprawdzalam czy w innych nie da się dorwać taniej, akurat nabywam dziś w virtualo ebooki i wpadlo w oko
      • maja-02 Re: kierunek Norwegia? .. 20.05.14, 22:17
        i takie cus...
        virtualo.pl/norweski_praca_za_granica/norweski/jezyki_obce/audiobook/c253i99884/
        ale za cenami warto poszperac w roznych bo sie roznia... tutaj akurat 19,90
        • kowalowa Re: kierunek Norwegia? .. 21.05.14, 12:57
          bosmannowa, a czemu akurat tam? też słyszalm, ze tam bardzo drogo..może i zarobki wysokie ale co z tego jak życie duuuużo droższe uncertain
Pełna wersja