Czy jest tu ktoś z niedoczynnością/Hashimoto?

24.05.14, 08:20
O niedoczynności dowiedziałam się stosunkowo niedawno, ale w zeszłym tygodniu zrobiłam aTpo i wygląda na to, że mam Hashi.
Ale nie o tym. Od listopada biorę euthyrox, w marcu z 25 na 50 dawka.
Generalnie czułam się tak samo jak zwykle, ale od paru dni mam zawroty głowy, najczęściej gdy wstaję z łóżka. Czy mogę to wiązać z tarczycą?

Poczytałam trochę wątków na odpowiednich forach, ale generalnie nic konkretnego nie znalazłam.
    • anna_sla Re: Czy jest tu ktoś z niedoczynnością/Hashimoto? 24.05.14, 10:40
      teraz to już możesz wszystko łączyć z tarczycą bezpośrednio lub pośrednio. Głównie pośrednio. Masz bowiem już upośledzone wchłanianie witamin i mikroelementów, tabele jakie pożywienie ile czego Ci dostarcza już Cię nie dotyczą, bo wchłania Ci się mniej, dużo mniej i nie wiadomo ile dokładnie. Będziesz miała już ciągle jakieś niedobory czegoś a niedobory witamin i mikroelementów powodują przeróżne problemy z chorobami poważnymi włącznie. Osobiście mogę Ci zaproponować abyś zaczęła suplementować magnez, on leci pierwszy na łeb na szyję.
    • wilma1970 Re: Czy jest tu ktoś z niedoczynnością/Hashimoto? 24.05.14, 11:00
      Ja mam. Biorę 75 N.
      Zawroty mam, a jakże! ale wiążę je ze spadkiem wagi.
      Mam jeszcze co najmniej jedną chorobę autoimmunologiczną, w której zalecenia co do diety wykluczają się z Hashi, więc mało co mogę zrobić dla poprawy zdrowia - staram się nie zwariować.
    • ebes Re: Czy jest tu ktoś z niedoczynnością/Hashimoto? 24.05.14, 11:05
      Biorę Euthyrox 75 na zmianę ze 100, żadnych zawrotów nie mam.
    • mamalgosia Re: Czy jest tu ktoś z niedoczynnością/Hashimoto? 24.05.14, 12:05
      Niekoniecznie. Zmiana dawki euthyroxu może mieć wpływ, ale to już było jakiś czas temu?

      Ja biorę 150
    • kubona Re: Czy jest tu ktoś z niedoczynnością/Hashimoto? 24.05.14, 16:24
      od paru dni mamy dość silne upały i nawet zdrowi ludzie je ciężko znoszą. to tez moze być przyczyną
      ty masz niedoczynność i Hashi, podobnie jak ja, więc przywyknij do tego, ze nawet złamany paznokieć możesz z tym powiązać. ale poza tym nic ci nie jest.
      zawroty głowy to może być niedobór czegokolwiek, ciąża, upał, anemia, cokolwiek. ja stawiam na upał, lub konieczność wizyty u endokrynologa, bądź badania trójki tarczycowej. bez tego ani rusz.
    • dziewczyna_bosmana Re: Czy jest tu ktoś z niedoczynnością/Hashimoto? 25.05.14, 21:20
      Ja mam hashimoto i niedoczynność, biorę euthyrox 25 ale pewnie będę brała większą dawkę bo podskoczyło mi TSH. Zawrotów głowy nigdy nie miałam. Szukam porządnego endokrynologa z terminem krótszym niż rok..
      • kubona Re: Czy jest tu ktoś z niedoczynnością/Hashimoto? 25.05.14, 21:30
        ja mam porządna endo z terminem około dwutygodniowym usg na miejscu, 150 zł za wizytę. rewelacyjna, dokładna, rzetelna, mówi, tłumaczy, pyta i nie leczy wyników tylko człowieka.
        tylko nie wiem czy będziesz chciała jechać az pod granicę.....
        • dziewczyna_bosmana Re: Czy jest tu ktoś z niedoczynnością/Hashimoto? 26.05.14, 08:47
          Z Warszawy raczej nie bardzo ale dziękuję smile
          • kubona Re: Czy jest tu ktoś z niedoczynnością/Hashimoto? 26.05.14, 21:01
            no jakieś 300 km byś miałasmile
            to taka perełka wśród specjalistow.
        • kolibeer2 Re: Czy jest tu ktoś z niedoczynnością/Hashimoto? 26.05.14, 21:26
          kubona napisz coś więcej - ten endo u ciebie w lidzbarku ?
          • kubona Re: Czy jest tu ktoś z niedoczynnością/Hashimoto? 04.06.14, 21:55
            koliberku ta endo to w bartoszycach. rewelacyjna, bo ma czas. dziś byłam u niej z synem i ze sobą, wizyta trwałą prawie 1,5 godziny. samo usg mi robiła 20 minut. i jemu także,
      • tedesca1 Re: Czy jest tu ktoś z niedoczynnością/Hashimoto? 27.05.14, 08:10
        Bosmanowa ja już dawno odpuściłam endo na nfz, bo nie ma chyba opcji żeby w tym stuleciu sie dostać (koleżanka 3ci rok próbuje się do swojej prowadzącej dostać).
        Ja natomiast poszłam prywatnie, ale moja pierwsza wizyta trwała całe 5 minut więc zastanawiam się nad zmianą. Przede mną druga wizyta, ja biorę teraz E 50, ale przez ponad dwa miesiące tsh spadło mi o 1.
Pełna wersja