z innej beczki - dobre żelazko

28.05.14, 14:46
Mam już trzecie na stanie (Electrolux)i jest tak samo beznadziejne jak wszystkie pozostałe. Para na max, temperatura na max, koszulka spryskana wodą i co? Gówno. Nie mogę wyprasować nawet głupiego t-shirta. Nie mówiąc już o grubszych tkaninach (tak, ja z tych czubów co dżinsy prasują). Dajcie namiar na jakieś dobre żelazko cobym nie spędzała 2 godzin na wyprasowaniu 4 koszulek, 2 koszul i 2 par spodni, bo mnie szlag jasny trafi. A i tak nie jestem zadowolona z efektu, bo widać ślady po zgięciach. No nie idzie tego wyprasować.

Cena nie gra roli - pewnie wyjdzie tyle samo co 3 poprzednie żelazka razem wzięte.
    • melancho_lia Re: z innej beczki - dobre żelazko 28.05.14, 15:08
      Ja mam phillipsa. Na ustawieniach na pół skali jeśli chodzi o parę spokojnie wsio prasuję bez problemu.
      Tylko modelu tego ustrojstwa teraz nie pamiętam.
      • czarny_dol Re: z innej beczki - dobre żelazko 28.05.14, 20:41
        No właśnie model jest tu chyba kluczowy, bo jedno z tych trzech beznadziejnych żelazek to właśnie Philips. smile
    • grave_digger Re: z innej beczki - dobre żelazko 28.05.14, 16:12
      Sorry, że nie w temacie, ale mi przypomniałaś, że ja mam żelazko, które kiedyś moja obecnie była szwagierka, dostała na swoje wesele. Ona wzięła to lepsze a mi dała to drugie, nie że gorsze, ale po co miało leżeć w szafce, skoro dostała dwa żelazka. To było z 12 lat temu. Żelazko jest jak nowe.
      Może dlatego, że tak mało prasuję? wink
      • czarny_dol Re: z innej beczki - dobre żelazko 28.05.14, 20:43
        Moja mama dostała od koleżanki z Niemiec żelazko ze stopą teflonową Tefala jakieś 15 lat temu. Jest REWELACYJNE. Za każdym razem jak u niej jestem to mam ochotę jej to żelazko podprowadzić. Ale mama się odgraża, że po jej trupie. Teraz chyba po prostu taki badziew produkują.
        • capa_negra Re: z innej beczki - dobre żelazko 28.05.14, 22:13
          Miałam takie żelazko - cud, miód i orzeszki, ale mi upadło dość konkretnie i niestety....
          Męczę jakiegoś Philipsa, ale ja mało prasuje wiec obleci.
          Następne to będzie stacja parowa
    • olinka20 Re: z innej beczki - dobre żelazko 28.05.14, 18:24
      Ja wiem, ze jestem nudna wink ale bede powtarzac, ze tylko stacja parowa smile
      Kocham ją! big_grin
      Ja mam tefala, juz kilka lat.
      • kolibeer2 Re: z innej beczki - dobre żelazko 28.05.14, 18:39
        to ja też będę nudna , ja mam stację parową philipsa - ma z 5 lat , działa super -
        o coś w tym stylu - ważne dla mnie było dolewanie wody podczas prasowania , bo ja jestem słynnym zbieraczem prania do prasowania tongue_out
        www.morele.net/philips-gc-7540-02-541709/
        • olinka20 Re: z innej beczki - dobre żelazko 28.05.14, 18:46
          Ja tez zbieram wink ale przyznam szczerze, ze dolewałam moze ze 2 razy ( troche sie czeka, fakt, bo u mnie musi ostygnac).
          Generalnie ten pojemnik co mam wystarcza na te hałdy ciuchów, ktore mam przygotowane.
      • czarny_dol Re: z innej beczki - dobre żelazko 28.05.14, 20:40
        Ta stacja parowa to takie żelazko co w pionie prasuje? Takie jak mają w sklepach ciuchowych? Bo ostatnio widziałam w Orsay jak laska właśnie prasowała ciuchy na wieszaku normalnie i tak się właśnie zastanawiałam czy to by się sprawdziło.
        • olinka20 Re: z innej beczki - dobre żelazko 28.05.14, 20:46
          To takie cus:
          https://www.outletrtvagd.pl/pol_pl_Zelazko-ze-stacja-parowa-TEFAL-model-GV5240-Easycord-Pressing-13142_1.jpg

          Z tą bazą jest połaczone takim grubszym węzykiem i wypluwa pare pod cisnieniem 4 barów. to naprawde duzo.
          • gaga-sie Re: z innej beczki - dobre żelazko 28.05.14, 21:30
            Oczywiście,że stacja parowa. Też mam Tefala, prasowanie skraca się o połowę czasu. Prasuje na blachę, koszulki wystarczy przejechać z jednej strony. Kiedyś myślałam, że ubrania po tym są wilgotne, ale nic z tych rzeczy. Tylko ważne jest, aby deska nie była starego typu ( z płyty itp.) tylko z wentylacją ( mam Viledę). A jeszcze lepsze są podobno takie specjalne systemy do parowania ( stacja zintegrowana z deską), ale nie testowałam.
    • kanna Re: z innej beczki - dobre żelazko 29.05.14, 13:25
      Też będe nudna wink ale powiem: szuszarka do ubrań big_grin
      • olinka20 Re: z innej beczki - dobre żelazko 29.05.14, 14:02
        Kanna ja ci powiem, ze ja mam takie zboczenie, ze widze gdy ciuch jest niewyprasowany.
        No sorry, ale nawet najlepsiejsza suszarka jest gorsza ( ofkors wg mnie) niz niewyprasowany ciuch.
        I ja wiem, ze ty sie bedziesz upierac, ze roznicy nie widac ( swego czasu Doralowa tak zemną dyskutowała wink ), ale ja WIEM kiedy jest tylko dobrze "trzepniete" po praniu i wysuszone, a kiedy wyprasowane wink
        Co nie zmienia faktu, ze rozumiem, ze ci to nie przeszkadza.
        Kazdy ma jakiegos bzika, ja mam prasowanie wink
        • kanna Re: z innej beczki - dobre żelazko 29.05.14, 15:30
          Cóż... mogę Ci tylko współczuć sad bo rozumiem, że to upierdliwe musi być.

          Co do prasowania -nie potrafię tak wyprasować kimona syna, jak robi to suszarka.
          Inne rzeczy - oczywiście - prasuje lepiej niż suszarka.
          • olinka20 Re: z innej beczki - dobre żelazko 29.05.14, 15:44
            E nie wspolczuj wink
            Widze, ale nie trzęse sie jak widze niewyprasowane wink Spoko.
            Grubsze materiały to fakt, ciezko wyprasowac. Ja zasłonki z grubej bawełny oddaje do magla, bo sama nie daje rady.
Pełna wersja