kolibeer2
09.06.14, 12:29
mieszkam na zadupiu , co to nawet Ikei nie ma w pobliżu ,
w napadzie pomroczności jasnej kupiłam sobie tam kiedyś kołderkę zimową i kilka zmian pościeli o ikeowym wymiarze 2mX2m ,
a ponieważ lato się zbliża i ciut ciepło , to se pomyślałam , że na allegro dokupię letnią , niestety coś zawiodło u sprzedawcy a jego tłumaczenia mnie rozwaliły :
wymówka nr 1 :
Witam
Proszę o wyrozumiałość osoba która zajmuje się allegro miała wypadek samochodowy jadąc po towar i jest w szpitalu nie za dobrze to wygląda towar uległ uszkodzeniu proszę o chwilkę cierpliwości jestem na zastepswie i próbuję realizować rozpoczęte transakcje .Prezpraszam i bardzo mi jest głupio proszę się nie martwić nie chcę nikogo oszukiwać ani okłamywać więc wolę napisać tak jak jest . z poważaniem
Jowita
i po tygodniu nr2 :
Dzień Dobry
Bardzo mi przykro muszę zwrócić pieniądze ,ponieważ właściciel konta allegro zmarł w szpitalu ,jego obrażenia okazały się poważniejsze niż to było na początku .Muszę pozakańczać transakcje ,które są pozaczynane,proszę o przesłanie numeru konta ponieważ pieniądze były wpłacone przez allegro . Podjęto decyzję o zwrotach pieniędzy dla klientów Mogę jedynie przeprosić nie wiedziałam że to tak się skończy
z poważaniem
Jowita
Uwierzyłybyście ? zwłaszcza w sytuacji , gdy ma trochę komentarzy o długim czasie oczekiwania na przesyłkę ?