boże jak boli :((((((((

25.06.14, 21:25
od razu mówię że na własne,głupie życzenie otóż we wtorek spotkałam długo nie widzących znajomych i dużo nie myśląc coby się coś wypiło no i niestety na 5 dorosłych tak jakoś poszło 2,5l absoluta,na drugi dzien kac wiec poszlo w ruch piwko a dzisiaj od rana potworny ból żołądka, co zrobić żeby wreszcie przeszło bo umrę do jutra POMOCY
    • go-jab Re: boże jak boli :(((((((( 25.06.14, 22:31
      moze to nie zoladek? moze to trzustka... uncertain
      • irenazu Re: boże jak boli :(((((((( 26.06.14, 08:25
        No, to może być trzustka. Zrób dziś głodówkę, tylko letnia woda i obserwuj. I broń Boże, żadnych kliników.
    • mearuless Re: boże jak boli :(((((((( 26.06.14, 08:31
      rany boski a po co to piwo na drugi dzien?
      toz to gwoźdź do trumny!
    • olinka20 Re: boże jak boli :(((((((( 26.06.14, 09:46
      Zyjesz????
      • bebe52 Re: boże jak boli :(((((((( 26.06.14, 14:55
        oświadczam że żyje ledwo bo ledwo ale jest już trochę lepiej a piwko na drugi dzień no cóż podobne lecz się tym czym się strułeś więc oświadczam to nie działa
        • mathiola Re: boże jak boli :(((((((( 26.06.14, 15:09
          oczywiście że nie działa. Raz w życiu spróbowałam klina na kaca.
          Ze wstrętem łyknęłam piwa, wyrzygałam trzewia, rozbolał mnie łeb, straciłam siły i do końca dnia nie nadawałam się do użytku.
          W życiu więcej klinów.
          • grave_digger Re: boże jak boli :(((((((( 26.06.14, 16:45
            To boli trzustka. Ja ostatnio też cierpiałam. Witałam się z allahem, najpierw bolał żołądek, potem trzustka, cały dzień. Za bardzo świętowaliśmy imieniny mamy. Nie wiem kiedy znowu wypiję suspicious Znaczy, pewnie w sobotę, bo sprosiliśmy pół miasta na grilla, ale będę chyba sączyć jednego drina till the stillness of morning.
            No i w ogóle, współczuję.
            • bebe52 Re: boże jak boli :(((((((( 26.06.14, 17:54
              nigdy w życiu tyle picia na raz, no ale łatwo się mówi jak w połowie impry siedzi się o tak zwanym suchym ryju bo wszystko się skończyło i wszyscy myślą,powtarzam myślą że mogą więcej i więcej.Następnym razem przygotuję wszystko co możliwe na cholernego kaca
              • grave_digger Re: boże jak boli :(((((((( 26.06.14, 18:23
                Wiesz co, ja zawsze wszystko kontroluję. Zawsze przychodzi moment, że mówię sobie dość i na drugi dzień nie mam żadnego kaca. A potem przychodzi moment, że cię ponosi, bo świetnie się czujesz, jest impreza jest zabawa wink I po kontroli. Baaardzo rzadko mi się to zdarza. Albo też miałam gorszy dzień, bo impra wcześniej i pomimo kolejnych drynów byłam trzeźwa.
                Właśnie mąż kupił mi karmi. wink
Pełna wersja