dziewczyny, zamykajcie drzwi do mieszkania/domu

17.07.14, 13:49
Dwa dni temu miałam taka akcję że jak sobie przypominam to mi wali serce.. Siedzę sobie w kuchni, karmię młodą i słyszę jakby trzaśnięcie drzwi. Poszłam sprawdzić bo był przeciąg a często nie zamykam drzwi na zamek (11 piętro, 3 sąsiadów, nikt obcy nie zapuszcza się tak wysoko) a to ktoś szarpie za klamkę. Odruchowo szybko przekręciłam zamek jeszcze raz, wyglądam przez wizjer a tam jakiś dziad nasłuchuje i drzwi szarpie.. Nie odzywałam się bo pomyślałam że jak zwęszy w domu babę samą z dzieckiem to jak nic będzie się włamywał. Po chwili poszedł, wróciłam do karmienia młodej ale za chwilę sprawdziłam a dziad znowu nasłuchuje. Zadzwoniłam do Straży Miejskiej i mieli wysłać patrol. Gość poszedł, za chwilę słyszę domofon, odbieram i najniższym głosem jaki umiem wydobyć z gardła krzyczę HALO. Gość wymieniła jakieś męskie imię, burknęłam że pomyłka i poszedł, widziałam z okna w kuchni jak się oddala. Odwołałam Straż i odetchnęłam. Kurde jakbym zwyczajowo nie zamknęła tych drzwi to by mi się gość do mieszkania wpakował. Bóg wie kto to był, może faktycznie pomylił adres ale miałam niezłego stracha..
    • melancho_lia Re: dziewczyny, zamykajcie drzwi do mieszkania/do 17.07.14, 14:00
      Jak mieszkałam w poprzednim miejscu to grasowali tam złodzieje, którzy łapali za klamki i tam gdzie nie było zamknięte to na szybko kradli z przedpokoju (najczęściej jakies torebki, co na wieszaku wisiały). Ja kiedyś tez przeżyłam szarpanie za klamkę zamkniętych drzwi. Karmiłam akurat dziecko...

      A i w ten sposób kiedyś rower z balkonu na 6 piętrze ukradli- w mieszkaniu było dwóch facetów, jeden wyszedł, nie zamknął drzwi, drugi siedział w swoim pokoju. Usłyszał, ze ktoś wszedł, ale myślał, że tamten się wrócił. A potem się okazało, ze ktoś wlazł, przelazł przez mieszkanie, wziął rower i chodu...
      • kowalowa Re: dziewczyny, zamykajcie drzwi do mieszkania/do 17.07.14, 14:17
        o ja pierdziu uncertain współczuje uncertain a o przypadkach o jakich pisze melancho.. też słyszałam; i zawsze jak mieszkałam w bloku zamykałam drzwi; teraz mieszkam na takim zadupiu.....
      • szarsz Re: dziewczyny, zamykajcie drzwi do mieszkania/do 17.07.14, 16:54
        U mnie na starym mieszkaniu też tak kradli - kumpeli zabrali torebkę, a że głupia, to miała piny w notesiku, razem z potfelem i zdążyli jeszcze wziąć z konta, ile miała...

        Straszne uczucie, jak ktoś tak szarpie za klamkę sad
    • hamerykanka Re: dziewczyny, zamykajcie drzwi do mieszkania/do 17.07.14, 17:58
      Ja nie zamykam, ale w drzwiach mam szybe na pol drzwi i ktos wlamujacy sie widzialby dwa dorodne dobermany wpatrujace sie w niego (zapewne jeden by mial pilke w pysku lub wypchanego misia). Ale w szufladzie mam pistolet z kulami rozpryskowymi. Mysle ze wystarczyloby pokazac.
    • mamalgosia Re: dziewczyny, zamykajcie drzwi do mieszkania/do 17.07.14, 18:11
      Nie wyobrażam sobie nie zamykać drzwi
    • mamakarolla Re: dziewczyny, zamykajcie drzwi do mieszkania/do 17.07.14, 19:24
      no niezłego stracha bym miała w tej sytuacji uncertain

      Ze względów bezpieczeństwa właśnie nie mamy klamki od strony klatki schodowej. Nikt mi do mieszkania nie wejdzie.
      • hedna Re: dziewczyny, zamykajcie drzwi do mieszkania/do 17.07.14, 21:31
        To jak te drzwi bez klamki wyglądają? Zaciekawiło mnie tosmile

        Współczuję nieprzyjemnej sytuacji, ja też zawsze zamykam.
        • mamakarolla Re: dziewczyny, zamykajcie drzwi do mieszkania/do 17.07.14, 22:18
          no nie ma klamki, tylko taki uchwyt jest, trzeba otworzyć kluczem, żeby wejść do środka

          coś takiego:
          https://www.schaffner.pl/images/c33d5dec7784cf1ef4941f9ac9240cd5.jpg
    • mearuless Re: dziewczyny, zamykajcie drzwi do mieszkania/do 17.07.14, 22:52
      hmmm wspolczuje przezyc.
      ja nieststy mam ten odruch niezamykania drzwi.
      jak wracam z zakupami albo rowerami [2lub3] to czesto zapominam.
      i tak sobie sa otwarte az ide spac- wtedy zawsze sprawdzam czy zamknelam i przewaznie nie zamknelam.
      a pokoj w ktorym najczesciej siedze jest oddalony od drzwi wejsciowych i kiedys siedze sobie na kompie, forumuje a tu pacze sąsiadka stoi obok mnie.
      podobno walila, pukala ale ja bylam w netowym szale i nie slyszalam to nacisnela na klamke i weszla.
      obiecuje sie poprawic smile
    • bebe52 Re: dziewczyny, zamykajcie drzwi do mieszkania/do 19.07.14, 17:43
      też mam takie drzwi bez klamki ale trzeba zawsze pamiętać o kluczach,mi raz córa drzwi zamknęła jak ja pranie wieszałam na zewnątrz i efekt był taki że sąsiad musiał rozkręcać lufcik w toalecie tak aby chudsza córa przelazła przez niego.
      Wiem przez co przeszłaś bo kiedyś zostawiłam lekko uchylone okno (tak że tylko ręka się mieściła) od strony tarasu i jakiś kolo próbował mini szczotką otworzyć owe okno,w domu byłam sama z małymi dziećmi,stracha miałam takiego że szok.
      Współczuję
      • jowita771 Re: dziewczyny, zamykajcie drzwi do mieszkania/do 19.07.14, 21:49
        Trzeba było zatrzasnąć to okno tak, żeby mu łapsko przetrącić, ja bym użyła całej siły, żeby długo pamiętał.
        • bebe52 Re: dziewczyny, zamykajcie drzwi do mieszkania/do 19.07.14, 23:16
          łatwo powiedzieć też zawsze myślałam że w razie W to się nie dam a tu nagle tak mnie zamurowało że szok
    • robbea1 Re: dziewczyny, zamykajcie drzwi do mieszkania/do 22.07.14, 09:41
      Zamykam zawsze, odkąd u rodziców w domu zupełnie przez przypadek spłoszyłam w przedpokoju cygankę z dwoma naszymi kurtkami i parasolem w ręce. Krzyk jaki wtedy z siebie wydałam w zupełności wystarczył by rzuciła wszystko i zwiała czym prędzej suspicious
    • nowi-jka Re: dziewczyny, zamykajcie drzwi do mieszkania/do 22.07.14, 11:21
      jak w dzisiejszych casach mozna zwyczajowo drzwi nie zamykac? smile przeciez to jeden ruch jest
Pełna wersja