jk3377
19.07.14, 20:12
słowem: mam dość upałów! ostatniej nocy nie spalam jakies 4h od 1.00....nie wyrabiam. a mam dosc chlodne mieszkanie. nie moge nabrac powietrza w nocy, szwedam sie jak mara. nie wiem, moze to juz na tle nerwowym z tego wszystkiego. nawet po piwku...
czekam na deszcz!
a moze sposoby jakies macie by w nocy spac mimo tych duchot?