Facet chyba próbuje nas okraść

22.07.14, 21:45
Kolega mojego męża poprosił go o przysługę - chciał sobie wziąć coś ze sklepu z narzędziami i chciał na mojego męża firmę, żeby mieć przelew. Kumpel w porządku, mąż się zgodził. Kolega zamówił, przedstawiciel handlowy mu przywiózł towar, ale nie to, co zamawiał, tylko coś całkiem innego, nawet nie było podobne. Na fakturze zgadzała się firma, wypisany towar był taki, jaki przywieziony, czyli nijak się miał do zamówienia. Przedstawiciel powiedział, że się pomylił, że można anulować fakturę i zrobić zamówienie od nowa, ale to potrwa. Koledze zależało na czasie, więc PH poszedł mu na rękę i zrobił drugą fakturę i przywiózł prawidłowy towar, zły towar zabrał i miał oddać do magazynu. Oddaje już miesiąc. Wczoraj do gościa zadzwoniłam, powiedział, że w piątek zawiózł towar do Katowic, oni zawiozą do Warszawy i dopiero tam sobie wpiszą towar, że maja go w magazynie. Od zamawiania minął miesiąc, facet nie zdążył w tym czasie zwrócić do magazynu suspicious, firma przysłała nam ponaglenie do zapłaty. Dla mnie to wygląda tak, jakby facet zabrał towar dla siebie, być może nawet specjalnie "pomyslił" zamówienia i liczy, że zapłacimy, a wtedy towar jest jego. Dzisiaj zadzwoniłam do Warszawy, dopytywałam się, za dziesięć minut zadzwonił zdenerwowany PH, że nie tak się umawialiśmy, miałam czekać cierpliwie na korektę faktury. Powiedziałam, że czekam, ale monitoruję i będę wydzwaniać do firmy i sprawdzać, dopóki towar nie trafi na swoje miejsce, a płacić na pewno nie zamierzam. Gość ewidentnie kręci, w dodatku nie zgadza się kolejność wystawienia faktur, najpierw facet wystawił prawidłową fakturę, a potem się "pomylił" i wystawił złą, ciekawe, nie?
    • 3-mamuska Re: Facet chyba próbuje nas okraść 23.07.14, 01:20
      No ewidentne cos tu śmierdzi.
      Wydzwaniaj pytaj . Pewnie chce na pewno sprzedać, ciekawe czy kolega męża o tym wiedział.
    • grave_digger Re: Facet chyba próbuje nas okraść 23.07.14, 09:46
      Postrasz policją.
      Jak mnie wkurzają wszelkiej maści cwaniacy i krętacze.
    • fajtek_kot Re: Facet chyba próbuje nas okraść 23.07.14, 15:26
      smierdzi na kilometr.takie sytuacje mnie niesamowicie irytuja bo ludzie w typi teho PH mysla ze trafia na jakiegos glaba i im sie uda.a juz pouczanie i "nie tak sie umawialismy"zageszcza mi piane na ustach.monitoruj,nie odpuszczaj,nie h ma stracha,moze sie oduczy kretactwa.
    • andziulec Re: Facet chyba próbuje nas okraść 23.07.14, 20:12
      Kombinacje. Postrasz policją jak któraś napisała. Pajac jeden.
Pełna wersja