andziulec 25.07.14, 19:58 Jak popracować nad brzuchem? Nigdzie mi tłuszcz nie włazi poza brzuchem. Dupa ta sama, biodra też. A bęben jak w 5 m-cu ciąży. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
zales239 Re: o chudnięciu będzie 25.07.14, 21:02 Musisz położyć się na karimatę i ćwiczyć! Nic innego koleżanko Ja mam odwrotny problem , wszystko za duże z ciuchów. Założyłam ostatnio spódniczkę , zapięłam i zaraz potem znalazła się w okolicach kostek , przeleciała na durch Żarcie mi nie wchodzi , non stop tyra w robocie ,no i ten ...no na białym koniu .....ani widu ani słychu Odpowiedz Link
zales239 Re: o chudnięciu będzie 25.07.14, 21:09 CO? Wcale to dobrze nie wygląda Chudam jest ,cycek poszedł sobie gdzieś i moje poślady ala Lopezka też trudne do odzyskania Odpowiedz Link
gaga-sie Re: o chudnięciu będzie 25.07.14, 21:59 Ja bym się chętnie podzieliła i kawałek ci dała A tego na koniu tak nie wyglądaj, co komu przeznaczone to na drodze rozkraczone. Odpowiedz Link
kolibeer2 Re: o chudnięciu będzie 25.07.14, 21:53 witaj siostro moja figurowa nic nie doradzę , bo jak się zaczynam odchudzać , to mi leci najpierw buzia i cyccki , a reszta to tak sobie , a brzuch dalej jakbym arbuza połknęła , co daje mylne komunikaty przy szczupłych nogach - ostatnio mi koleś miejsce w autobusie odstąpił, więc usiedliśmy ja i mój arbuz Odpowiedz Link
pilipionka Re: o chudnięciu będzie 25.07.14, 22:54 Podpinam się pod pytanie... I jeszcze jak ujędrnić na brzuchu skórę? Jestem w stanie zaakceptować fakt, że nie będę już mieć figury sprzed 10 lat, ale z tym brzuchem coś bym chciała zrobić. Pływanie, fitness itd niewiele dają prawdę mówiąc Odpowiedz Link
kowalowa Re: o chudnięciu będzie 26.07.14, 11:36 też mam ten problem; ogólnie za dużo przytyłam jakoś i postanowiłam się wziąć za siebie; no i się wzięłam; żadna dieta...no może tak, ale tak "ŻP" jak kiedyś gdzieś czytałam, czyli ŻRYJ POŁOWĘ u mnie się sprawdza staram się też jeść mało pieczywa, prawie wcale ziemniorów; jakoś żyję no i tak powtórzę...nie wpierdzielam, tylko jem; no i prawie zawsze jak przychodzę...o tu tu www.facebook.com/suknie.slubne.jedyna?ref=hl to zanim odpalę kompa, zanim kawkę zrobię to kręcę hula hopem dosłownie kilka minut, max 8; może to mało ale systematyczność robi swoje; brzuch w sumie aż tak nie zmalał, ale boczki mniejsze i cellulit brzuchowy też no i nie ważę się tylko mierzę; jak zaczęłam 21.05 tak wczoraj 5 cm mniej w tali 7 mniej pod pępkiem biodra 6 mniej a uda tylko 2 cm; ale to z racji jazdy na skuterze a nie na rowerze no i zdaję sobie sprawę, ze ten "szybki" etap za mną; ale cieszę się bardzo, bo już po prostu przestawałam lubić swe ciało; i nie męczę się na diecie...a to dla mnie był priorytet; schudnąć beż mega wyrzeczeń zatem trzymam kciukasy za zebranie się w sobie i po prostu zrobieni dla siebie czegoś, czegoś pozytywnego ) Odpowiedz Link
wilowka Re: o chudnięciu będzie 26.07.14, 13:47 Na brzuch pomaga bieganie w towarzystwie wszelkich skrętów, skłonów wiercenia takiego Odpowiedz Link
pilipionka Re: o chudnięciu będzie 27.07.14, 22:02 Ciekawa opcja z tym hula hop... Podoba mi się Twoja metoda, bo nie nadaję się do planowanych diet i rygoru związanego z ćwiczeniami. Niemniej jednak nie wiem, czy wystarczy samo hula hop, bo ostatnio mam wrażenie, że tyję od powietrza ) Odpowiedz Link