co robicie w upał w mieście?

27.07.14, 12:49
Nie chodzi mi o uciekanie od upału tylko o przyjemności z nim związane. Bo basen to słaba opcja jak nie można sobie poleżeć na słoneczku i wskakiwać co chwile do wody. Miejska plaża cholernie daleko, glinianki mnie nie przekonują. Poleżałby człowiek i poopalał się w plenerze tylko cholera nie ma gdzie. Mędzę bo na działkę nie dało rady jechać a mnie już nosi w tym bloku uncertain
    • pilipionka Re: co robicie w upał w mieście? 27.07.14, 21:59
      Mieszkam w dużym mieście. W upały, zależnie od wieku dziecka, robiliśmy co następuje:
      1. Aquapark z opcją wykupu wejściówki na cały dzień - leżaki na zewnątrz na słoneczku, wskakiwanie do wody co chwilę. Niestety, dość kosztowa impreza (ok 100 zl na cały dzień w opcji 2 dorosłych i 2 dzieci)
      2. Parki - wszelkie place zabaw w cienistych parkach
      3. Kino + lody
      4. Wszelkiego rodzaju muzea, eksperymentatoria itd - wszystko, co może zainteresować dzieci i nie zanudzić na śmierć rodziców wink

      Generalnie w upały unikam jazdy samochodem (nie mam klimy...), więc wszelkie dalsze wycieczki uskuteczniamy na rowerze i to w godzinach poobiednich.
      • wilowka Re: co robicie w upał w mieście? 27.07.14, 22:26
        Ja się dziś na rower wybrałam wczesnym popołudniem. 23 km po górkach i dolinkach w mieście przy 31 stopniach.

        Ogólnie nie polecam big_grin
      • dziewczyna_bosmana Re: co robicie w upał w mieście? 28.07.14, 11:19
        Place zabaw, kino i muzea to z roczniakiem mordęga. Aquapark jest rozwiązaniem jeno dojechać trzeba daleeeko. Czasem uda się w weekend pojechać na działkę, dzieci mają basen a my rzeczkę i wodę w wężu. Teraz jedziemy do teściów, wody tam poza kranową niestety brak uncertain
    • mona_mayfair Re: co robicie w upał w mieście? 28.07.14, 15:31
      Ja w ostatnie upały w londynie poprostu umierałam ;p Nienawidzę takiej gorączki uncertain Na szczęście troche sie ochłodziło wink
Pełna wersja