otworzę szkołę

30.07.14, 19:02
używania kierunkowskazów. Ja rozumiem jazdę na suwak i specjalnie miejsce zostawiam ale czemu mam takie szczęście, że jak siąde za kółko to mi drogę zajężdżają bez uprzedzenia? Dwa miesiące temu dwa razy przez to wjechałam komuś w tyłek i potem była awantura z mojej strony a panowie kierowcy tulili uszy po sobie (jednemu solidnie rozwaliłam zderzak). Dziś po przerwie musiałam jechac do klienta dwa razy w ciagu dnia. Trasa niemała. Potem autem do chaty i to samo 5 razy zajechano mi drogę bo była konieczność zmiany pasa. Kierunek? A po co? Jak mnie to wnerwia..... Nie jeżdżę super szybko z reguły daję radę wyhamować trochę ale jak mi ktoś to robi na styk z niedostosowaną do mojej prędkością to trudno nie wjechać w dupę.
    • olinka20 Re: otworzę szkołę 30.07.14, 19:40
      Hłe, hłe, no biznesu to ty nie zrobisz wink
      JA, jak ktos skręca bez kierunku, albo zajezdza mi droge to zawsze mrukam pod nosem- no przeciez on/ona ZAWSZE o godzinie ( i tu odp godzina gdy to sie dzieje) tu skręca, wiec wszyscy wiedzą.
      Troche mi to pary upuszcza wink
      Chama nie wychowasz. Tylko oczy naookoło głowy i pełne skupienie uncertain
      • andziulec Re: otworzę szkołę 30.07.14, 19:43
        ze skrętami problemu nie ma. Tylko ze zmianą pasa. Na trasie praca-dom kilka razy trzeba tak głupio droga zrobiona. Ale to nikogo nie zwalnia z użycia kierunku. Next time specjalnie nie wyhamuję chyba. To co bylo do tej pory to serio nie dałam rady jak mi wjeżdża ktoś na centymetry przede mną.
        • olinka20 Re: otworzę szkołę 30.07.14, 19:54
          Uroki jazdy po duzym miescie. Duzy ruch, wszyscy uwazaja, ze sie gdzies spieszą ( chocby to było piwo po robocie), kazdy szybko, szybko, szybko, jakby swiat miał sie skonczyc gdyby wyszedł 3 minuty wczesniej.
          Niestety.
    • dorotek83 Re: otworzę szkołę 30.07.14, 21:36
      Zapiszę do tej szkoły pana, który dzisiaj na centymetry zmieniał pas tuż przed moim nosem. Tyle pana szczęścia, że od kilku lat jeżdżę z większym zapasem miejsca przed maską, właśnie ze względu na takich kretynów.
      Bardziej od kretynów nieużywających kierunkowskazów nienawidzę osoby stojące na górce i zwalniające hamulec, które toczą się do tyłu na mój samochód uncertain Raz tylko refleks męża i brak samochodu z tyłu (mógł cofnąć) uratowały nas przed stłuczką. Pani naszego klaksonu nawet nie usłyszała uncertain
      • andziulec Re: otworzę szkołę 30.07.14, 21:44
        dorotek ja mam miejsca co najmniej na półtora auta przede mną jak wiem, że czeka mnie droga na zmianę pasa. Co z tego? Najlepiej przed samą maskę na cm sie pchać. BEZ kierunku pod sam zderzak.
        • dorotek83 Re: otworzę szkołę 30.07.14, 21:58
          Wierzę, u mnie też sporo miejsca z przodu, a i tak nie raz hamowałam na centymetry od cudzego zderzaka.
          A zwróciłaś uwagę, czy może ja takich spotykam, że to głównie panowie mają problem z używaniem kierunkowskazów?
          • andziulec Re: otworzę szkołę 30.07.14, 22:14
            oj tak z reguły oni
        • stillgrey Re: otworzę szkołę 31.07.14, 07:20
          andziulec, wydaje mi sie, ze jadac z tak duzym odstepem nieswiadomie sama prowokujesz wariatow zeby zajezdzali Ci droge w ostatniej chwili. Zacznij jezdzic z bezpiecznym, ale na tyle malym odstepem zeby nikt nawet nie pomyslal o wcisnieciu sie przed Ciebie. Ja tak robie i sobie chwale.
          • andziulec Re: otworzę szkołę 31.07.14, 08:56
            stillgrey ależ po to mają odstęp na tych głupich dwupasmówkach zwężanych, żeby wjechali. To znaczy ja im robię miejsce bo wiem, że zaraz wylądują pod prąd. Chodzi o to, że nie sygnalizują manewru. Li i jedynie kieruneczek się kłania.
    • iziula1 Re: otworzę szkołę 30.07.14, 22:33
      kierunek? Po co? przecież wszyscy wiedzą, że on tu skręca!!!
      Zajeżdzanie, zmiana pasa, nagła bez kierunku ....
      Wpychanie się przy wyprzedzaniu, szczególnie w trasie...widać,że nie zdązy przed samochodem z przodu z przeciwległego pasa ale nie sunie a potem nagle hamulec i musisz gada wpuścic a za tobą samochód tez gwałtownie hamuję.
      A najbardziej wkurzają mnie kierowcy wyprzedzający na trasie na podwójnej ciągłej pod górkę....no krew mnie zalewa!!!
    • hamerykanka Re: otworzę szkołę 31.07.14, 01:33
      No ja dzisiaj wykazalam sie road rage (te wkurw kierowcow).
      Jestem na skrzyzowaniu na pasie do skretu wlewo. Przede mna maly sedan ze starszym panem jako kierowca. Zaczal skrecac (mamy migajaca zolta strzalke znaczy mozemy to zrobic o ile nie ma ruchu z przeciwka na wprost), a tu dupek skreca w prawo i od razu na ten pas, na ktory tenb starszy pan juz wjezdzal.
      Po pierwsze starszy pan mial pierwszenstwo (skrecal w lewo), po drugie juz byl wiecej niz na srodku skrzyzowania, a dupek mogl -i powinien -wjechac najpierw na swoja linie do wlaczenia sie do ruchu.
      Starszy pan zahamowal raptownie, a jak zatrzymalam sie o metr od jego zderzaka.
      Nie wytrzymalam, wjechalam przed dupka specjalnie tak, zeby musial przyhamowac, zeby mi nie wjechac w zderzak. Potem juz trzymal sie grzecznie z dala.
      Bardzo rzadko robie takie akcje, ale tym razem wkurzylam sie wyjatkowosad
    • mme_marsupilami Re: otworzę szkołę 31.07.14, 08:53
      Nie otwieraj szkoly, bo nie ma gwarancji ze dojada. Zapytaj gdzie kupili prawo jazdy.
    • solejrolia Re: otworzę szkołę 31.07.14, 14:36
      CHAMSTWA NIC NIE TŁUAMCZY, ale BYĆ MOŻE znaczy to tyle, że zostawiasz zbyt duży odstęp i panowie czują się "zachęceni" do wepchnięcia się przed ciebie. więc nie rób odstępu i trzymaj się blisko tego, co jedzie przed tobą, i nikt nawet nie pomyśli o tym, by ci wjechać/ zajechać drogę.
      i jeszcze jedno: jak ktoś jedzie niepewnie, to też zawsze lepiej go mieć za sobą, niż przed sobą, jeśli nie czujesz się pewnie za kółkiem, to też "prowokujesz", żeby cię wyprzedzić (choćby było mało miejsca, lub miejsca zupełnie brak.)sorry za szczerość, ale musisz sama odpowiedzieć sobie na pytanie, jakim jesteś kierowcą, czy jesteś zdecydowana, manewry robisz płynnie i zdecydowanie...

      od 20lat jeżdżę (jesuuu, szmat czasu...) i jeżdżę dużo, nawet bardzo dużo, i ja to chyba nawet nadużywam kierunkowskazów, czasem maż zwraca mi uwagę, ze za szybko włączam kierunek, ale wolę w tę stronę, naprawdę. bo jak mało kto wkurzają mnie kierowcy bez migacza, i do pewnego czasu uważałam, że to domena mieszkańców Poznania, teraz widzę jednak, że epidemia się rozszerza niestety na cały kraj. uncertain
      • andziulec Re: otworzę szkołę 31.07.14, 21:22
        solej bardzo Ci dziękuję za wypowiedź. Tak się składa, że jeżdżę (od jakiegoś czasu) bardzo pewnie a miejsce zostawiam ze względu na to, że wiem, że jak miniemy to cholerne skrzyżowanie będą się wpychać NAWET JAK NIE BĘDZIE ODSTĘPU. Więc wolę zostawić. Mi chodzi tylko o sygnalizowanie manewru, tego, że on mi właśnie wjeżdża przede mnie ale do jasnej dupy nie na centymetry bo zostawiam mu więcej miejsca.
        Dziś się trafili tacy co chociaż raz mignęli kierunkiem przed zmianą big_grin
        Ty z pozka jesteś?
        • solejrolia Re: otworzę szkołę 31.07.14, 21:37
          A proszę Cię bardzosmile
          Nie, nie jestem z Poznania, ale często tam bywamysmile
          • andziulec Re: otworzę szkołę 31.07.14, 21:46
            To następnym razem wbijaj na piątkowo na kawę wink
            • solejrolia Re: otworzę szkołę 31.07.14, 22:00
              HA, czyli trafiłam! Uwierz mi, że w Poznaniu to jest plaga (i niestety norma)!
              I jak tam mieszkałam (przez 5lat, więc pole do obserwacji było spore) to bardzo źle mi się jeździło, i nadal jak przyjeżdżam, to widzę- przeciętny Poznaniak nie używa migacza. I nie wiem z czego to wynika!
              Tyle, że niestety....epidemia się rozszerza. I u mnie w mieście też coraz częściej obserwuję to zjawisko uncertain

              Ale dzięki za zaproszenie. Będę jakoś pod koniec sierpnia najpewniej, bo za chwilę jedziemy na urlop, więc pewnie po urlopie dopierosmile
              • andziulec Re: otworzę szkołę 31.07.14, 22:09
                Własnie mieszkam tu pięć lat ( w tym roku minęło). big_grin
                Zaproszenie otwarte pod koniec sierpnia jesteśmy w domu smile
              • totorotot Re: otworzę szkołę 31.07.14, 22:41
                To prawda, poznaniacy jeżdżą jak gowno. Dogania ich jeszcze warszawka, ale ci to temat rzeka w wielu aspektach, których nie będę rozwijać aby nie urazić tu obecnych warszawianek.
                • andziulec Re: otworzę szkołę 31.07.14, 22:45
                  o warszawce nie powiem ale poznaniacy tak właśnie tak. Kuźwa
                • dorotek83 Re: otworzę szkołę 31.07.14, 23:46
                  Warszawiacy w porównaniu z krakusami jeżdżą super uncertain (też mam nadzieje, że kogoś nie urażę). Krakusy pchają się na potęgę i zajeżdżają namiętnie drogę, zwłaszcza jak widzą obcą rejestrację.
                  Ja z Podkarpacia jestem, więc mam inna próbkę kierowców
                  • olinka20 Re: otworzę szkołę 01.08.14, 07:40
                    Hłe hłe, swego czasu jezdziłam na zakopianskich blachach przez jakis czas i nie powiem, w mojej prowincji wszyscy mnie wpuszczali, przepuszczali. Ba! Nawet w Katowicach ( do kotrych nienawidze jezdzic, bo całe rozkopane centrum i zmóżdzanie sie jak to objechac, wyczerpują mnie masakrycznie) wszyscy uprzejmie mnie wpuszczali.
                    Moze bali sie ze z ciupaską wyskocze wink
    • dziewczyna_bosmana Re: otworzę szkołę 31.07.14, 14:49
      Pierwszego Ci na zajęcia zapiszę mojego R, zawodnik włącza w ostatniej chwili albo "zapomina".. Drę japę za każdym razem ale to tylko mężczyzna..
      • totorotot Re: otworzę szkołę 31.07.14, 22:38
        Więcej szkodzisz podnosząc głos w samochodzie niż robisz pożytecznego.

        Bez przesady z tymi światłami, wystarczy mignac i tyle, że się skręca-przecież wiadomo, że kończy się pas smile
      • andziulec Re: otworzę szkołę 31.07.14, 22:46
        bosmanowa zacytuję: jak za posiadanie penisa zaczną przyznawać rentę to ja wtedy zacznę respektować wyjasnienia: czego Ty oczekujesz to przecież facet!
        • elske Re: otworzę szkołę 01.08.14, 01:31
          Mnie do szalu doprowadza brak migacza przy zjezdzie z ronda. Godz.15.30 ludzie koncza prace wiec na miescie tlumy. W miescie, w ktorym mieszkalam praktycznie same ronda (zwykle skrzyzowania tylko w centrum ) . Wyjzdzajac z osiedla musialam wjechac na rondu , a tu godzina szczytu i pelno samochodow. No i czekam i czekam i czekam i za chwile okazuje sie ze moglabym wjechac na rondo bo akurat pan zjezdzal obok. Tylko ze bez pokazania kierunku , a za nim juz nastepny samochod na rondzie.
          Albo wjezdzanie na rondo z kierunkiem. Jak dlugo jedzie przez rondo , tak dlugo lewy migacz wlaczony. Przez jakis czas zastanawialam sie o co chodzi.
          • ez-aw Re: otworzę szkołę 02.08.14, 17:47
            elske napisała:

            > Albo wjezdzanie na rondo z kierunkiem. Jak dlugo jedzie przez rondo , tak dlugo
            > lewy migacz wlaczony. Przez jakiś czas zastanawiałam sie o co chodzi.

            Rondo to nic innego jak skrzyżowanie w ruchem okrężnym. Innymi słowy, skręcając w lewo dajesz lewy kierunkowskaz. Wjeżdżając na rondo z lewym kierunkowskazem oznacza, że skręcasz w lewo lub zawracasz.
            Pamiętam jak nie cierpiałam tego na prawie jazdy, na maleńkich rondach, a gnębił mnie tym instruktor mocno.

            W kwestii dyskusji o zjeździe z ronda bez kierunkowskazu: Wedle obecnego prawa jeśli przez skrzyżowanie jedziesz prosto, to nie dajesz kierunkowskazu. A rondo to skrzyżowanie, tu też nie trzeba. Jednak zwyczajowo się przyjęło, że zjeżdżając z ronda zawsze włączamy kierunkowskaz.
            Może część tych kierowców na których psioczycie było nauczonych, że nie muszą?
            inna sprawa, ze mnie też wnerwiają ci bez kierunkowskazów.
            • moonshana Re: otworzę szkołę 02.08.14, 18:35
              dokładnie tak samo mnie uczono. i owszem, zjeżdżając z ronda zwyczajowo daję migać - chciałabym aby wszyscy tak robili. a 3/4 znanych mi panów ( po 30-roku życia) uważa, że nie mam racji. co więcej: zdarzają się tacy, co narysowanych na rondzie pasów nie widzą oraz nie przestrzegają. oni są po zewnętrznej - oni rządzą. jeden kłócił się z policją na ten temat. jechał na rondzie z wyznaczonymi pasami ruchu i nie ustąpił pierwszeństwa zjeżdżającemu z ronda. było bammmm. najpierw pożarł się z kierowcą tamtego auta ( choć tamten palcem mu pokazał, że on zjeżdżając pasa nie zmieniał) , potem z policją. dostał mandat ale niczego się nie nauczył. kłóci się nadal, święcie przekonany o spisku - wszak on ma rację! jeżdżą sobie tacy przekonani o własnej nieomylności - i gadaj z betonem.
              • andziulec Re: otworzę szkołę 02.08.14, 20:30
                moon serio?! co za beton!!!! strach jeździć.
            • dziewczyna_bosmana Re: otworzę szkołę 03.08.14, 21:59
              Od dawna nie wymaga się włączania lewego kierunkowskazu na rondzie, przecież to rondo i w prawo nie pojedzie chyba że zjeżdża pierwszym zjazdem to miga od razu w prawo i wszystko jasne. Tak mnie uczyli na kursie, 5 lat temu to było.
Pełna wersja