podręczniki....cena...

01.08.14, 16:46
wiem, znów temat szkolny, z góry sorkiuncertain

ale pojechalam dzis z lista podrecznikow do kl4 i pani w najtanszej ksiegarni w miescie wyliczyla mi: 440zł.................
Czy to tanio rzeczywiscie??? popatrzylam do netu na gandalfa, na tanie podreczniki.pl i ceny takie same... jejku, umówiłam sie na wtorek do odbioru całości... nie wiem czemu,ale jestem w szoku.
mam nadzieje,ze choc podreczniki wytrzymają i za 3 lata młoda bedzie mogła je miec o ile nauczyciel wybierze akurat te same...
    • guderianka Re: podręczniki....cena... 01.08.14, 16:52
      Ja co roku mam wqrw na medialne doniesienia i tekst :

      wyprawka szkolna-1000zł!!!

      Książki dla Mlodszej II klasa z j.ang i j. włoskim - 400zł
      zeszyty, przybory itp.-100zł spokojnie starczy

      Książki dla Starszej II klasa gimnazjum - 210zł ( 3 sobie sama załatwiła, 2 z poprzedniego roku będą używane, do językow dopiero w 2 sem-) wyjdzie z 300zł
      zeszyty, przybory itd.-100zł

      razem800zł albo mniej na dwie uczennice
      skąd te 1000zł ? koszt złotych ołówków i piórników elektronicznych czy co ?
      • jk3377 Re: podręczniki....cena... 01.08.14, 16:57
        wiesz co, oni chyba licza tak ogolnie za kazdym razem z nowym tornistrem, piórnikiem, strojem na wf i obuwiem zmiennym. mało nie wychodzi..
        • guderianka Re: podręczniki....cena... 01.08.14, 17:05
          Jaki sens kupowania przez osoby nie mające pieniędzy w nadmiarze -nowych rzeczy co rok ? A przecież o takich osobach media donosza
          • szarsz Re: podręczniki....cena... 01.08.14, 18:05
            Bo jak się kupuje tanie, to łatwo się niszczą, a są dzieci, które nie dbają o rzeczy.
            Mój na koniec drugiej klasy ma już dwa tornistry na koncie. Dodatkowo psuje pióra, rozrzuca kredki, łamie temperówki i zmaziki i sporo rzeczy gubi.
            • guderianka Re: podręczniki....cena... 01.08.14, 18:08
              Same się nie niszczą. Myślisz że jak kupisz mu długopis za 15 zł a nie za 3,50zł to przetrwa dłużej?
              • zales239 Re: podręczniki....cena... 01.08.14, 19:13
                Ja kupiłam używane , prawie wszystko za 125zł.
                Tylko książka do anglika z ćwiczeniami i jeszcze jedne ćwiczenia ,nie wiem z jakiego przedmiotususpicious do kupienia-nówki niestety.
      • iwoniaw Re: podręczniki....cena... 02.08.14, 00:16
        Mam identyczne wrażenie czytając te sensacje medialne. Obecnie wyposażam do szkoły dwójkę i do pułapu 1000 zł (w sumie) na szczęście jeszcze sporo brakuje. No ale czytając uważniej te rozpaczliwe artykuły można się dowiedzieć, że ludzie np. zakup nowych spodni czy butów na zimę to nie z powodu, że dziecko rośnie i gołe chodzić nie będzie, ale z powodu posyłania dziecka do szkoły czynią (nie wiem, jak sobie wyobrażają, że bez szkoły to by nie musieli tego kupić?). Zresztą na forum też był kiedyś wątek, w którym część dyskutantek twierdziła, że szkoła publiczna jest bardzo kosztowna, gdyż drogie są w niej... obiady.
    • serei Re: podręczniki....cena... 01.08.14, 19:37

      Upewnij się, że je za rok sprzedaż, u nas wychowawczyni zachęcała do kupna uzywek bo w przyszłym roku nikomu sie nie przydadzą, wchodzą całkiem inne
    • karra-mia Re: podręczniki....cena... 01.08.14, 20:00
      mój co prawda do drugiej klasy dopiero, ale cena za ksiązki też wysoka. Dla nas tak na prawdę każda zlotówka się liczy, podręczniki 220 zł, do tego angielski 75zł, na szczęscie tornister jest dobry, ale piórnik trzeba kupić (kupuję najtańszy najzwyklejszy) to ok 10zł, przybory, buty na wf. Myślę, że w 400 nzł się zmieszczę ze starszym... ale to ciągle 400 zł
    • beata985 Re: podręczniki....cena... 01.08.14, 23:01
      kupuję książki używane....raz są w lepszym stanie raz w gorszym...chyba by mnie poje...ło jak bym za 2 kpl miała dać 900 a pewnie i więcej bo teraz już technikum i gimnazjum wchodzi...
      a gdzie reszta rzeczy potrzebnych??
      z nowych kupję tylko te książki które wchodzą jako nowe no i ew cwiczenia-chociaż i te czasami da się odkupić przy odrobinie szcęścia.
    • esofik Re: podręczniki....cena... 02.08.14, 07:26
      jak dla mnie cena podręczników w PL jest powalająca.
      Przedwczoraj zamowiłam Młodej ksiażki, 8 szt. Zapłaciłam 65e, razem z foliowymi okładkami, przesyłka gratis.
      Nawet przeliczając po kursie euro jest sporo taniej. Ksiązki co roku te same, więc jak ktoś ma młodsze dzieciaki może wykorzystać ponownie. Albo oddać innemu dziecku z niżej klasy.
      Muszę jeszcze dokupić zeszyty, długopisy, foldery, linijkę itd - wyjdzie ok 20e.

      Przy przeciętnych irlandzkich zarobkach nie jest to duży wydatek
      • opium74 Re: podręczniki....cena... 02.08.14, 08:40
        Za podręczniki płaci sie raz do roku.
        Za przedszkole 700pln placilam co miesiąc.
        • jk3377 Re: podręczniki....cena... 02.08.14, 09:58
          troche masz racji wiesz, czlowiek jak juz nie ma dzieci w przedszkolu zapomina,ze placil co miesiac niezla sumke i starczyc musialo...ale niestety nie zmienia to faktu,ze te cholerne podreczniki sa naprawde drogie, mimo,ze na rok. a nawet 3 z nich na cykl 3-letni.
          • zuzia36 Re: podręczniki....cena... 02.08.14, 10:15
            a jaki plecak polecacie zeby wytrzymał 3 lata i nie zabił ceną?
            • jk3377 plecaki 02.08.14, 10:37
              dziewczyny kiedys polecały te: www.topgal-plecaki.pl/plecaki/
              ponoc dobre, trwałe i wygodne.

              ja jednak kupilam mlodemu do 1kl ze spidermanem, piornikiem do kompletu itd. niby mocny i ok,ale po 3 m-cach urwało sie ramietongue_out kupilismy zwykły jakis za 40zł w tesco-'zyje' do dzis, po praniu, rzucaniu i wycieczkach rowerowych. do 4kl idzie z wygranym jako nagroda w turnieju szachowym, nie jakis firmowy ale mocny i juz powazniejszy.
              mloda do 1 kl ma z kolei plecak, ktory dostała na prezent urodz od kolezanki, dokladnie taki:
              www.beniamin.com.pl/Produkt.aspx?prod_id=4170
              a sklep masz i ceny tej firmy tu:
              sklep.beniamin.com.pl/advanced_search_result.php?search_in_description=1&keywords=plecak&sort=2a&page=4
            • grave_digger Re: podręczniki....cena... 02.08.14, 11:39
              U nas plecak Reeboka wygląda wciąż jak nowy.
              Z tornistrów mamy Majewskiego, też nic kompletnie się nie zepsuło a ma 2 lata.
            • iwoniaw Re: podręczniki....cena... 03.08.14, 15:01
              My mieliśmy tornister Herlitza, nic się z nim nie działo przez 3 lata w klasach I-III. W IV jednakowoż większym problemem okazała się ilość książek i zeszytów, jakie należy codziennie nosić niż ew. obciachowość "dziecinnego" wzoru, więc musieliśmy kupić przepastny plecak z przyczyn technicznych - jest to "podwójny" plecak z IKEA, po roku jak nowy, zobaczymy, co dalej.
              • przeciwcialo Re: podręczniki....cena... 03.08.14, 19:03
                Co to za plecak Ikea?
                • przeciwcialo Re: podręczniki....cena... 03.08.14, 19:04
                  Znalazlam. Cena dosadna.
                  • iwoniaw Re: podręczniki....cena... 03.08.14, 19:10
                    Liczę, że posłuży jeszcze parę lat i się zamortyzuje wink
      • iwoniaw Re: podręczniki....cena... 03.08.14, 14:54
        Cytatjak dla mnie cena podręczników w PL jest powalająca.
        > Przedwczoraj zamowiłam Młodej ksiażki, 8 szt. Zapłaciłam 65e, razem z foliowymi
        > okładkami, przesyłka gratis.


        To, powiedziałabym, wcale nie jest taniej niż w PL, wprost przeciwnie. 8 sztuk za 65 EUR? Ponad 8 euro za sztukę? W polskich zestawach też trafiają się (!) książki za ca. 35 zł lub więcej, ale zdecydowana większość wychodzi _zdecydowanie_ taniej i to bez szukania promocji.
        • iwoniaw Natomiast prawdą jest, że ilość podręczników 03.08.14, 14:57
          w polskich szkołach bywa gigantyczna, co przekłada się nie tylko na cenę sumaryczną kompletu (jasne, że dwa razy większą niż gdyby książek i ćwiczeń było o połowę mniej), ale i masę bagażu tachaną codziennie na plecach przez nieszczęsnych uczniów.
          Tu widzę problem, którego rozwiązania jednakowoż nie potrafię wymyślić, żeby nie miało mnóstwa wad.
        • esofik Re: podręczniki....cena... 04.08.14, 13:23
          jeśli liczysz wg kursu euro, faktycznie koszt jest podobny.
          tylko ile gdzin przeciety Kowalski musi przepracować, aby zarobić na podręczniki?? Ja już po 5h pracy mogę kupić caly zestaw. Bez promocji
          • jk3377 Re: podręczniki....cena... 04.08.14, 13:39
            o rzesz...!
            hmm, zależy jakiej pracy..?wink
            w zalezności ile bierzesz za godzinkębig_grin
            • esofik Re: podręczniki....cena... 04.08.14, 14:53
              ja mam zwyczajną pracę, z placą troszkę powyżej najniżej ustawowej. tzw. taśmówka i zakup podreczników nie jest znaczącym obciążeniem dla mojego budżetu.
              Gorzej jest z mundurkami szkolnymi, .. na szczęście szkoła mojej corki (jako jedna z niewielu) mundurków nie ma big_grin
      • przeciwcialo Re: podręczniki....cena... 03.08.14, 18:32
        Ile przedmiotów obejmuje ta cena? Podręczniki czy ćwiczenia?
        • jk3377 Re: podręczniki....cena... 03.08.14, 20:09
          jesli to do mnie pytanie, to te 440zł to komplet wszystkich podrecznikow z cwiczeniami do 4 kl.
    • jk3377 a piórnik dla 4 klasisty-chca już powazniejsze? 03.08.14, 17:43
      jak wasze starsze na to sie zapatrują? chcą już jakies poważniejsze, doroślejsze? czy im to titauncertain
      młody nie chce juz tego z klas1-3 (co prawda zamek sie popsul,wiec i tak trza bylo kupic) potrojnie rozkladanego z dwoma zamkami.
      czy to juz obciach miec taki dziecinny? te co mają juz starsze dzieci..?
      teraz ma taki, choc kupiony w kauflandzie za taka sama cenę:
      allegro.pl/piornik-herlitz-kosmetyczka-etui-sztywny-niebieski-i4458069392.html
      wiem,ze to w sumie są pierdoły,ale jednak dla dzieci wazne.
      • iwoniaw Re: a piórnik dla 4 klasisty-chca już powazniejsz 03.08.14, 18:29
        Piórnik najlepszy okazał się być w formie tuby, wszystko się mieści, łatwo wyjmuje i chowa (te gumeczki do wkładania pojedynczych ołówków i innych długopisów okazują się dość problematyczne), choć to pewnie od osobnika zależy i jego preferencji. Poza tym ciężko powiedzieć, co jest "obciachowe" - niektórym dzieciom (choć to też od środowiska, tzn. klasy zależy) etap "dzidziusiowy" utrzymuje się dłużej, innym krócej, po czym część dziewcząt ma nawrót do infantylizmu w okresie nastoletnim i wtedy słitaśne gadżety wracają do łask wink
      • przeciwcialo Re: a piórnik dla 4 klasisty-chca już powazniejsz 03.08.14, 18:31
        U mnie cala trójka ma takie piórniki. Fajne są.
      • ciri_77 Re: a piórnik dla 4 klasisty-chca już powazniejsz 03.08.14, 18:39
        Anka nosi 2 piórniki - tube z kredkami i rozkładany z piorem, ołówkami i całą resztą. Ola ma tube w której brak połowy rzeczy.
        Tornistry te same od 1 klasy, ksiażki jeszcze tanie (3 klasa), mamy dofinansowanie. Zeszyty cieniutkie, większość rzeczy zostaje w szkole. Nie jest az tak żle smile
        • dlania Re: a piórnik dla 4 klasisty-chca już powazniejsz 03.08.14, 20:37
          Ja mam córki w 3 i 6 klasie, obie ida taki programami, że wszystko musza mieć nówka - w liście podręczników nauczyciele w wykrzyknikami wpisują rok wydania. W tamtym roku za same podręczniki zapłaciłam 650 zł.
          Plecami im się rozwalają, ale muszą na nowe poczekac do MIkołaja - sorki resorki.
      • grave_digger Re: a piórnik dla 4 klasisty-chca już powazniejsz 04.08.14, 14:51
        Wstyd się przyznać, ale dziś się zmusiłam, pozbierałam i policzyłam - 10 piórników po domu się walało. Różne, przeróżne. Dwa mamy takie same, może ktoś chce jeden z motywem Roszpunki z Zaplątanych?
    • robbea1 Re: podręczniki....cena... 05.08.14, 15:33
      Mnie w tym roku udało się kupić podręczniki w promocji (blisko 40 zł taniej niż normalna cena), oprócz tego zakupiła plecak za połowę ceny (bo zeszłoroczna kolekcja - a kto o tym wie???), więc jestem bardzo zadowolona póki co z wydanej kwoty.
      Pozostaje tylko piórnik i książki do języka ang. To dopiero 2 klasa podstawówki więc przypuszczam, że jeszcze wiele przede mną suspicious
Pełna wersja