Lekarz rodzinny czy pediatra?

03.08.14, 18:08
Słuchajcie, mam takie pytanie. Czy w przypadku dziecka korzystacie z usług pediatry czy lekarza rodzinnego (który nie musi być jednocześnie pediatrą)? Oczywiście mówię o Polsce. Czy macie doświadczenia z oboma rodzajami lekarza i jakieś doświadczenia w tym kierunku? Czy rodzinny przegapił kiedyś coś, czego nie przegapiłby pediatra?
    • grave_digger Re: Lekarz rodzinny czy pediatra? 03.08.14, 18:27
      Z córkami chodzę tylko do pediatry. W końcu to ich lekarz, nie rodzinny.
    • przeciwcialo Re: Lekarz rodzinny czy pediatra? 03.08.14, 18:34
      nasz rodzinny a specke z pediatrii i rodzinną. Sensowny rodzinny też wystarczy.
      • dlania Re: Lekarz rodzinny czy pediatra? 03.08.14, 20:39
        U nas podobnie - lekarz rodzinny i pediatra w jednym. Całą rodziną do niej chodzimy, jest genialna, ma swietną pamięc, doskonale nas zna (od strony zdrowotnej).
    • karra-mia Re: Lekarz rodzinny czy pediatra? 03.08.14, 20:43
      z dziećmi do pediatry a my do rodzinnego, choć ja nie pamiętam kiedy byłam, czy w ogóle byłam... aaa byłam po skierowanie do chirurga który i tak mi uja pomógł tongue_out
    • hamerykanka Re: Lekarz rodzinny czy pediatra? 03.08.14, 20:52
      My miesiac temu przepisalismy corke do naszego rodzinnego. Wczesniej miala pediatre, ukochanego zreszta przez nia, ale sie przeprowadza.
      A dla nas bedzie wygodniej do tego samego lekarza.
      Corka ma 6 lat.
    • czarneoczy Re: Lekarz rodzinny czy pediatra? 03.08.14, 22:18
      swoją rodzinną mam od dobrych dwudziestu lat i uwielbiam kobietę straszliwie - świetny lekarz, dobry człowiek - prowadzi nas niemal odkąd studia skończyła wink
      Młoda jest zapisana do rodzinnego w przychodni w dzielnicy gdzie poprzednio mieszkaliśmy - z lenistwa,bo ktoś musiał przyjechać dziecia po porodzie obejrzeć wink - i okazało się że to był strzał w dziesiątkę - babeczka nie ma specjalizacji pediatrii a nie można się do niej dopchać... pięknie nam małą prowadziła, dopilnowała odstępów między szczepieniami, odwlekła terminy, wyłapała nieprawidłowości wszelkie i skierowała tam gdzie trzeba, jak młoda miała podejrzenie mononukleozy to profilaktycznie ściągnęła alergologa poza kolejnością (a nie muszę wam pisać jakie kolejki do alergologa na NFZ...) gdyby to jednak było uczulenie na antybiotyk... ma tylko jedną wadę -nie przyjmuje prywatnie, a młoda ostatnimi czasy "uwielbia" mieć gorączkę w piątek wieczorem wink
      o dobrego pediatrę ciężko... a będzie jeszcze gorzej, bo z tego co wiem to na specjalizację się za bardzo nie pchają...
      • guderianka Re: Lekarz rodzinny czy pediatra? 04.08.14, 08:14
        Mamy lekarkę rodzinną - od 10 lat. To jeden z niewielu przedstawicieli tego zawodu, któremu ufam.
        Myślę, że wiele zależy właśnie od danego lekarza. Pediatra- zajmuje się typowo dziećmi-jest na bieżąco z nowinkami medycznymi, ma otwarty umysł, skupia się na chorobach dziecięcych. Ale jeśli będzie kiepski-nic to nie da. Lekarz rodzinny- zajmuje się wszystkimi, dzieci są w jednymz kręgow jego zainteresowań-dobry zajmie się dobrze-a slaby- nie podoła.
    • mamakarolla Re: Lekarz rodzinny czy pediatra? 04.08.14, 08:13
      Dzieci do pediatry, my do internisty.
      Wszyscy w jednej przychodni.
    • toffix Re: Lekarz rodzinny czy pediatra? 04.08.14, 10:20
      Na początku zapisaliśmy córkę do pediatry, kiedy miała pół roku niepotrzebnie przepisała jej antybiotyk i wówczas przepisaliśmy jądo naszego rodzinnego. Tu zastrzeżeń nie mam.
    • pilipionka Re: Lekarz rodzinny czy pediatra? 04.08.14, 18:52
      Dzięki Wam za odpowiedzi. Mam zgryz, ponieważ młody był pod opieką lekarzy rodzinnych, i wszystko było w porządku dopóki nie przegapili jednej rzeczy, nieskomplikowanej, dość oczywistej i wymagającej leczenia wcześniej. No i teraz rozważam znalezienie pediatry, bo może są bardziej wyczuleni na rœżne dziecięce przypadłości.
Pełna wersja