anna_sla
07.08.14, 08:22
Jak zawsze w takiej sytuacji mam mieszane uczucia.. czy na pewno dobrze zrobiłam zwalniając się? Zwłaszcza nie mając dalszego planu? Powtarzam sobie, że miałam porządne powody skoro aż tak zaryzykowałam (w tych czasach, tu).. ciasto gotowe (sąsiadka upiekła

), zapakować i jadę.. ach te emocje