Dodaj do ulubionych

Chyba mogę się cieszyć :)

03.09.14, 17:28
Dwie kreseczki smile
Obserwuj wątek
    • beata132 Re: Chyba mogę się cieszyć :) 03.09.14, 17:32
      Gratulacje smile
    • czarny_dol Re: Chyba mogę się cieszyć :) 03.09.14, 17:36
      O jaaaaaaaaaaaaaa!! Gratuluję - która to sztuka będzie? Zdrówka, zdrówka życzę!!
      • melancho_lia Re: Chyba mogę się cieszyć :) 03.09.14, 17:43
        Trzecia smile (obecnie na składzie 6-latka i 8,5 latek)
        Na razie jestem na etapie: rany boskie i co teraz? tongue_out
        • mathiola Re: Chyba mogę się cieszyć :) 03.09.14, 17:44
          teraz będzie dzieciaczek smile
          • melancho_lia Re: Chyba mogę się cieszyć :) 03.09.14, 17:45
            Mąż mnie straszy, ze teraz bliźniaki wink Jak wykracze to mu coś zrobię wink
            • arwena_11 Re: Chyba mogę się cieszyć :) 04.09.14, 11:10
              Trojaczkiwink
        • czarny_dol Re: Chyba mogę się cieszyć :) 03.09.14, 21:42
          Trzecie?! Moje marzenie. Zazdraszczam, ale tak pozytywnie smile Ja się chyba nie odważę. Musiałabym zrobić sobie dużą przerwę, bo na razie mam dość, a to oznacza, że stara już będę. Ech...

          Jeszcze raz gratulacje i spokojnej ciąży i spokojnego dzieciaka życzę.
    • beata985 Re: Chyba mogę się cieszyć :) 03.09.14, 17:51
      gratulujesmile
    • prigi Re: Chyba mogę się cieszyć :) 03.09.14, 18:01
      o i to jest wiadomość smile
      Gratulacje i zdrowia życzę
    • jowitka345 Re: Chyba mogę się cieszyć :) 03.09.14, 18:07
      gratuluję smile
    • arwena_11 Re: Chyba mogę się cieszyć :) 03.09.14, 18:20
      Gratulacjesmile Uważaj na siebie i się oszczędzaj, w końcu kiedy jak nie teraz?
      • melancho_lia Re: Chyba mogę się cieszyć :) 03.09.14, 18:22
        no, po porodzie z trójką na głowie lekko nie będzie wink
        • babowa Re: Chyba mogę się cieszyć :) 03.09.14, 18:29
          gratulujesmile
          ja tam lubie takie wiadomosci
          zawsze mi sie dziób cieszy
          spokojnej ciazysmile
        • arwena_11 Re: Chyba mogę się cieszyć :) 03.09.14, 18:30
          Dlatego teraz odpoczywaj ile się dasmile Spokojnie jak masz możliwość idź na zwolnienie i się niczym nie przejmuj
        • 3-mamuska Re: Chyba mogę się cieszyć :) 03.09.14, 18:30
          Gratulacjesmile)

          No starsze juz samodzielne wiec nie bedzie złesmile
          • melancho_lia Re: Chyba mogę się cieszyć :) 03.09.14, 18:32
            Mam nadzieję. Na razie to ździebko przerażona jestem, bo już wszystko pozapominałam co się z takim malutkim dzieckiem robi wink
            Na zwolnienie na razie się nie wybieram, pracę mam spokojną, pracodawcę w porządku (poprzednią ciążę przepracowałam do 36 tygodnia). 11 września wizyta u lekarki.
            • arwena_11 Re: Chyba mogę się cieszyć :) 03.09.14, 18:36
              Tyle że jednak te kilka lat starsza jesteś. No i trochę naprawdę trzeba odpocząć, wyspać się itd. Bo za 9 miesięcy będziesz miała dopiero urwanie głowy. Chyba że trafi ci się egzemplarz podobny do mojej córki. 9 miesiecy jadła i spałasmile
              • melancho_lia Re: Chyba mogę się cieszyć :) 03.09.14, 18:37
                Nie no wiadomo, nic na siłę. Jak jednak stwierdzę, że nie daję rady to pójdę na zwolnienie. Na razie zakładam, że będzie spoko.
                • arwena_11 Re: Chyba mogę się cieszyć :) 03.09.14, 19:07
                  Trzymam kciuki, żeby było wszystko dobrzesmile
                  • bebe52 Re: Chyba mogę się cieszyć :) 03.09.14, 19:13
                    GRATULUJĘ smile))) i zazdraszczam strasznie
            • totorotot Re: Chyba mogę się cieszyć :) 03.09.14, 19:44
              Daje się cyca i lula smile

              Gratulacje!
            • 3-mamuska Re: Chyba mogę się cieszyć :) 03.09.14, 21:49
              melancho_lia napisała:

              > Mam nadzieję. Na razie to ździebko przerażona jestem, bo już wszystko pozapomin
              > ałam co się z takim malutkim dzieckiem robi wink
              > Na zwolnienie na razie się nie wybieram, pracę mam spokojną, pracodawcę w porzą
              > dku (poprzednią ciążę przepracowałam do 36 tygodnia). 11 września wizyta u leka
              > rki.


              Haha ja nie zapomnialam a oddałam wszystko po strszych, bo juz miec dzieci nie bede hihi
              No i musiałam kupic sporo, bo tez sporo dostałam od znajomych kolezankach.smile

              Dasz radesmile
    • solejrolia Re: Chyba mogę się cieszyć :) 03.09.14, 18:55
      Wspaniale! Moje gratulacjesmile
      • zelda87 Re: Chyba mogę się cieszyć :) 03.09.14, 19:16
        No gratulacje, chociaż w sumie posiadanie dziecka przez pierwsze kilka lat jest dość kosztowne i czasami męczące. Aczkolwiek wytrwałość i uczucie pomogą przetrwac ten pierwszy okres. Powodzenia smile
        • melancho_lia Re: Chyba mogę się cieszyć :) 03.09.14, 19:18
          Wiem, mam już dwójkę smile
    • ciri_77 Re: Chyba mogę się cieszyć :) 03.09.14, 20:04
      Gratulacje! ! A po cichu zazdroszczę. Spokojnej ciąży!
      • mamaoskarka18 Re: Chyba mogę się cieszyć :) 03.09.14, 20:09
        Gratki, dbaj teraz o siebie
    • guderianka Re: Chyba mogę się cieszyć :) 03.09.14, 20:08
      no
      pewnie, że możesz
      i ja z Tobą smile
      gratulki smile
    • iziula1 Re: Chyba mogę się cieszyć :) 03.09.14, 20:18
      Gratulacje!!!!!
      Ja mam trójkę dzieciaków i jest wesoło smile
      Jak śpią suspicious
      • zales239 Re: Chyba mogę się cieszyć :) 03.09.14, 20:21
        Ja też gratuluję smile
        Mam 3 dzieci ,a to ostatnie cud ,miód i orzeszki macierzyństwa czego i Tobie życzęsmile
        przerwa między dzieckami 15 i 13 lat.
    • dziewczyna_bosmana Re: Chyba mogę się cieszyć :) 03.09.14, 21:17
      Gratuluję i ogromnie zazdroszczę smile
      • niutaki Re: Chyba mogę się cieszyć :) 03.09.14, 21:39
        gratuluje, ja sie ciesze juz dwudziesteym drugim tygodniemsmile
        • iziula1 Re: Chyba mogę się cieszyć :) 03.09.14, 21:46
          To półmetek za Tobą i masz teraz najlepszy okres w całej ciąży smile
          Początki są koszmarne....
          Niutaki a imię już wybrane?
          • niutaki Re: Chyba mogę się cieszyć :) 03.09.14, 22:06
            No moje poczatki faktycznie byly koszmarne, bo raz ze mega stres - dwie ciaze stracilam w ubieglym roku, a dwa ze mdlosci i wymioty, calodobowo bite trzy miesiace. Teraz jest fajniesmile imie wybrane, maz i cora razem wybieralismile
            • melancho_lia Re: Chyba mogę się cieszyć :) 03.09.14, 23:07
              Fajnie niutaki 😊 Ja na razie na samym początku jestem. Na razie odrzuca mnie od jedzenia... Ciekawe co dalej będzie 😊
              • niutaki Re: Chyba mogę się cieszyć :) 04.09.14, 06:34
                >>Ciekawe co dalej będzie 😊 << fajnie bedziesmile
    • mamolka1 Re: Chyba mogę się cieszyć :) 03.09.14, 21:55
      Cudnie czekać i mieć takiego nowego człowieka smile. Między moim pierwszym a czwartym jest 14 lat różnicy ale jaki lans duży robi z małym to głowa mała smile
      Cieszcie się i dbaj o siebie i tego malutka w tobie - powodzenia i za jakieś 8 miesięcy poród online nam zapodaj..
      • dlania Re: Chyba mogę się cieszyć :) 03.09.14, 22:08
        Same ciąże dookoła, mam nadzieje, że się nie zarażę.
        Gratulacje, zdrowej i spokojnej ciążywink
    • robbea1 Re: Chyba mogę się cieszyć :) 04.09.14, 09:20
      Gratuluje i po cichu łokrutnie zazdroszczę smile
    • dziennik-niecodziennik Re: Chyba mogę się cieszyć :) 04.09.14, 09:31
      super, gratulacje! smile
    • margotka28 Re: Chyba mogę się cieszyć :) 04.09.14, 11:49
      gratulacje!
      • sewa.49 Re: Chyba mogę się cieszyć :) 04.09.14, 13:30
        gratuluje, dbaj o siebie smile
    • one-smutasek Re: Chyba mogę się cieszyć :) 04.09.14, 13:32
      Gratulacje!!!
      • kowalowa Re: Chyba mogę się cieszyć :) 04.09.14, 13:34
        też gratuluję smile i taka spoko różnica wieku..zdążyłaś stęsknić się za bejbuskami smile
    • melancho_lia Re: Chyba mogę się cieszyć :) 04.09.14, 14:46
      Dzięki Wam wszystkim za miłe słowa. Za jakiś czas czeka nas jeszcze oznajmienie nowiny rodzinie (w sensie dziadkom), a skądinąd wiem, że się nie ucieszą.
      • aqua48 Re: Chyba mogę się cieszyć :) 04.09.14, 15:56
        melancho_lia napisała:

        > Za jakiś czas czeka nas jeszcze oznajmienie
        > nowiny rodzinie (w sensie dziadkom), a skądinąd wiem, że się nie ucieszą.

        Ja Ci gratuluję. A dlaczego miało by Cię obchodzić ich zdanie w temacie tak intymnym i osobistym jak posiadanie przez Was dzieci? Masz zamiar podrzucić im noworodka i od razu po powrocie z porodówki iść w tango, będą go utrzymywać i finansować, czy jak?
        • melancho_lia Re: Chyba mogę się cieszyć :) 04.09.14, 17:48
          Ja sie staram nie przejmować. Rodzinke mam taka, ze uważają ze wszystko powinno być z nimi konsultowane, a poza tym trojka dzieci to patologia i prosta droga do ubóstwa... I tak mozna by mnożyć. Najchetniej powiedziałabym im po porodzie.
          • mme_marsupilami Re: Chyba mogę się cieszyć :) 04.09.14, 18:17
            Gratuluje !
            Nie daj sobie zepsuc humoru.
          • aqua48 Re: Chyba mogę się cieszyć :) 04.09.14, 20:55
            melancho_lia napisała:

            > Rodzinke mam taka, ze uważają ze wszystko powinno
            > być z nimi konsultowane, a poza tym trojka dzieci to patologia i prosta droga
            > do ubóstwa...

            Aaa, nie zapytałaś o zgodę. Mogą Cię cmoknąć. Nie mów. Dzieciom i mężu też zabroń. Jak będą pytać kiedy się zaokrąglisz idź w zaparte, że wzdęcie masz smile
      • arwena_11 Re: Chyba mogę się cieszyć :) 04.09.14, 22:21
        Moja mama by skakała z radości. Cały czas nam mówi, że mamy możliwości oni pomogą itd. Ale to nie na moją psychikę.
    • pilipionka Re: Chyba mogę się cieszyć :) 04.09.14, 15:09
      Gratulacje!!!!
    • esofik Re: Chyba mogę się cieszyć :) 04.09.14, 19:53
      gratulacje, niech zdrowo rośnie big_grin
      • rudamarta4 Re: Chyba mogę się cieszyć :) 04.09.14, 19:55
        Super, gratuluję smile
    • atena12345 Re: Chyba mogę się cieszyć :) 05.09.14, 18:23
      gratki smile wszystkiego dobrego smile
      • melancho_lia Re: Chyba mogę się cieszyć :) 05.09.14, 18:35
        Dzięki. Mi już się schizy włączyły, bo druga kreska bledsza była. A przy poprzedniej ciąży od razu mialam dwie grubasne krechy. I cały czas się wsłuchuje czy mi objawy nie zanikają. Musze jakos dotrwać do czwartku, mam nadzieję ze mnie lekarka uspokoi.
        • niutaki Re: Chyba mogę się cieszyć :) 05.09.14, 19:07
          nie martw sie kreska, ja mialam takie blade, ze chyba z piec testow zrobilamsmile
          • melancho_lia Re: Chyba mogę się cieszyć :) 05.09.14, 19:17
            Wiem, ale i tak nie mogę znalezc spokoju. Jakos pierwszą ciążę to w takim lekkim nastroju mialam, zero martwienia sie, zero schiz. A tu sie nakręcam.
            • niutaki Re: Chyba mogę się cieszyć :) 05.09.14, 19:39
              wiem jak to jest sie martwic, trzymam kciuki za Wassmile
    • kubona Re: Chyba mogę się cieszyć :) 05.09.14, 20:46
      takie same pytania zadawałam sobie jakieś15 tygodni temu jak na teście znalazłam dwie kreseczki zamiast spodziewanej jednej. z tym ze u mnie jedno ma lat 13, a drugie 9, więc do swobody jestem już przyzwyczajona bardzo mocno.
      gratuluję, niech zdrowo rośnie
      • atena12345 Re: Chyba mogę się cieszyć :) 05.09.14, 23:09
        również gratuluję smile
        • woezel_pip Re: Chyba mogę się cieszyć :) 06.09.14, 00:20
          Gratuluję!! Fajnie! smile
      • melancho_lia Re: Chyba mogę się cieszyć :) 06.09.14, 07:19
        Gratulacje. Super 😊 mam koleżankę, ktora ma o rok młodsza siostrę i brata młodszego o 21 lat 😊
      • niutaki Re: Chyba mogę się cieszyć :) 06.09.14, 09:35
        ooo to troche nas tu na maglu jest zaciazonychsmile gratuluje, moja cora 12 lat skonczyla w sierpniu, wiec jestem juz baaaardzo leniwawink
    • aurinko Re: Chyba mogę się cieszyć :) 06.09.14, 22:51
      Gratuluję smile Fajnie masz smile

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka