Dodaj do ulubionych

Co jeszcze siedzi w kleszczach?

01.06.14, 20:57
Do tego, co podaje na swojej stronie Państwowy Zakład Higieny
www.pzh.gov.pl/kleszcze/pge.php?mid=57
należy doliczyć nową chorobę odkleszczową - Neoehrlichiozę, wywoływana przez bakterię Candidatus Neoehrlichia mikurensis.
nt.interia.pl/raport-medycyna-przyszlosci/medycyna/news-nowa-choroba-niebezpieczna-dla-ludzi-z-oslabiona-odpornoscia,nId,1433272
Z tego co można przeczytać w ww artykule widać, że wciąż funkcjonuje wśród lekarzy rozbijanie zakażeń odkleszczowych na poszczególne jednostki chorobowe. A jednostka chorobowa jest jedna i nosi nazwę Lyme Disease.
Skoro kleszcze są wektorami 130 odmian wirusów, 200 gatunków piroplazm, kilku gatunków filarii, grzybów, 20 gatunków riketsji, 20 gatunków krętków i innych bakterii, to ze statystycznego punktu widzenia, bardzo mało prawdopodobne jest zakażenie tylko jednym rodzajem czynnika chorobotwórczego. Choroba z Lyme jest bardzo złożoną infekcją, i tak samo złożone powinno być leczenie oraz diagnostyka. Dopóki medycyna tego nie pojmie, dopóty niczego w leczeniu tej choroby nie osiągnie.
Obserwuj wątek
    • adrian_fenig Re: Co jeszcze siedzi w kleszczach? 22.02.15, 21:45
      WItam,
      Doktor Horowitz pisze o nowo odkrytej odkleszczowej infekcji wirusowej zidentyfikowanej przez CDC w 2014 roku. Patogenowi nadano nazwę "Bourbon virus".
      Według mnie zbyt małą wagę przykłada się do znaczenia infekcji wirusowych w przewlekłej i opornej na leczenie boreliozie z Lyme. Uważam, że wirusy przenoszone przez kleszcze, a także wirusy herpes, mogą odpowiadać za znaczną część objawów oraz za fiasko antybiotykoterapii.

      A novel viral tick-borne illness has been identified in the Midwest by the CDC, called the "Bourbon virus." This virus took the life of a Kansas man in 2014, and was associated with hematological abnormalities resembling Anaplasmosis, Ehrlichiosis, Rickettsial infections and The Heartland Virus (low white cell counts, low platelet counts and elevated liver functions). The patient died of cardio-respiratory complications with shock and ARDS (Acute respiratory distress syndrome), which is a rare complication of other tick-borne disorders, such as Babesiosis, and the relapsing fever spirochete, Borrelia miyamotoi. As per the CDC report: "The discovery of Bourbon virus, in addition to recent discoveries of tick-associated Heartland and severe fever with thrombocytopenia syndrome viruses, suggests that the public health burden of these pathogens has been underestimated."
    • miroslaw111 Re: Co jeszcze siedzi w kleszczach? 22.02.15, 22:56
      "W Polsce najczęstszymi chorobami odkleszczowymi są borelioza i kleszczowe zapalenie mózgu

      Pojawienie się neoehrlichiozy w naszym kraju jest mało prawdopodobne, choć czujne powinny być wszystkie osoby podróżujące do krajów skandynawskich.
      "
      popularnonaukowy bełkot,
      spośród dziesiątek czy setek patogenów ( nieodkryto nawet połowy ) czynnikiem decydującym jest zarazek w postaci krętka borelli , być może jeszcze któryś,
      cała reszta siedzi nieaktywna i z powodzeniem zwalczana przez system immunologiczny człowieka , zakażenie np erlichiozą nie ma znaczenia dla zdrowej jednostki
      • adrian_fenig Re: Co jeszcze siedzi w kleszczach? 23.02.15, 21:03
        Zdrowym ludziom to i krętek boreliozy nie straszny. Znam człowieka, który pięć lat temu miał rumień po ukąszeniu przez kleszcza. Nie brał antybiotyków, w ogóle tego nie leczył i zapomniał o sprawie. Do dnia dzisiejszego nic mu nie dolega. Żyje jak żył.
        Z tym, że zdrowie to nie jest rzecz dana raz na zawsze. Ciekawe co będzie z takimi ludźmi na starość, kiedy wszystkie patogeny "kolekcjonowane" przez całe życie wyjdą ze stadium utajenia. Wtedy pojawia się parkinson, alzheimer czy inne przestraszne choroby.
        • miroslaw111 Re: Co jeszcze siedzi w kleszczach? 23.02.15, 23:27
          tu przeczysz
          sprawne immuno - likwiduje intruza , nie ma opcji żeby on się gdzieś chował i za 30 lat objawiał

          no chyba ze mówiimy o jakiejś wyrafinowanej formie przetrwalnikowej ale to też bzdruda np krętek borelli wytrzyma pare miesięcy w niesprzyjającym środowisku potem zostanie zagłodzony

          tu na forum zdania są dość płynne , a w przypadku tej choroby jest albo jej nie ma , nie ma form utajonych całe lata
          • adrian_fenig Re: Co jeszcze siedzi w kleszczach? 24.02.15, 00:38
            Wypowiadasz się, jakbyś wszystko wiedział o tej chorobie.
            Doktor Werbowy opowiadała mi kiedyś o pacjentce u której neuroborelioza pojawiła się po silnym epizodzie stresu, 15 lat od wystąpienia rumienia.
            Wirusy mogą w stanie latencji przebywać kilkanaście, czy nawet kilkadziesiąt lat.
            Dzisiaj w chemicznym środowisku, z powietrzem przepełnionym cząstkami ultra-drobnymi, z rakotwórczymi substancjami na kaźdym kroku, nie ma ludzi w pełni zdrowych. Dlatego każdy może zostać ofiarą kleszcza.
            • miroslaw111 Re: Co jeszcze siedzi w kleszczach? 24.02.15, 00:54
              o chorobie wiem nieporównywalnie mniej niż specjaliści zajmujący się nią latami ...

              to jakieś idealistyczne sytuacje ,
              bakteria czy wirus to organizmy żywe muszą się rozmnaćać , krętek nie wytrzya kilka lat tak samo virus,

              chyba że pozwolimy mu na to , nie ma czegoś jak bartonella , myco czi inne "świństwa" które autakują po 4latach od rzekomego przekazania od pośrednika
              • jan440 Re: Co jeszcze siedzi w kleszczach? 24.02.15, 17:57
                Miro.
                Więcej pokory.
                B.b. może zaatakować po latach.
                Adrian Ci już podał przykład, ja nie muszę sięgać po przykłady na innych.
                Zachorowałem 3-5 lat po tym jak miałem rumień, taki śliczny, wręcz książkowy.
                Nie brałem nic wtedy, nie przypominam sobie żadnych objawów, był rumień i zniknął a mnie nic nie było.
                Zachorowałem bo na przedwiośnie, jak był jeszcze śnieg (więc nawet w teorii nie mogło być kleszczy)zacząłem brać na odporność Citrosept.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka