Dodaj do ulubionych

prawo pracy, pomocy - dzien proby

02.11.06, 11:02
Witam,
prosze o pomoc, zostalam przyjeta na tzw. dwa dni proby do pracy, niesety firma w ktorej przepracowalam te dwa dni, unika kontaktu juz 2 tydzien, prawdopodoobnie mnie nie przyjma.
Umowa byla ustna. Wykonalam jednakze konkretna prace na ich rzecz - projekt graficzny plakatu, fotografie, czesciowa zmiana www. Nie ukrywam ze chce za wykonana prace otrzymac zaplate, chce wystosowac do firmy oficjalne pismo, stad moja prosba o pomoc:
- na jakim artykule prawnym sie oprzec ze byla umowa i ze jest ona wiazaca, co najlepiej zawrzec w takim pismie aby sprawe szybko i skutecznie zakonczyc?
- czy ktos z was zna szerzej zagadnienie "dnia na probe" wiem ze to bylo gdzies szerzej opisywane i bo to nagminne praktyki, ale moze zna ktos praktyczne i kodeksowe rozwiazania zaplaty za takie "zjawisko"?
z gory bardzo dziekuje za pomoc C.
Obserwuj wątek
    • adamm33 Re: prawo pracy, pomocy - dzien proby 02.11.06, 19:08
      Prawo nie przewiduje czegos takiego jak "dni proby" i to w dodatku bez umowy i
      bez wynagrodzenia. Trzeba byloby wiec wnosic o ustalenie, ze łączył Was
      stosunek pracy i dopiero potem podejmować dalsze kroki.
      ----------
      Zapraszam na Forum Prawników - www.advokat.com.pl
    • kohoutek24 Re: prawo pracy, pomocy - dzien proby 02.11.06, 23:54
      samo dopuszczenie do pracy oznacza zawarcie umowy na czas nieokreslony... mozesz
      ubiegac sie o uznanie czegos takiego przed sadem pracy... jesli jestes z miasta
      w ktorym jest uniwersytet to polecam zebys poszla, na kazdym dziala poradnia
      prawna prowadzona przez studentow... (wiem bo kiedys tez w takiej dzialalem) Ta
      sprawa jest dosyc prosta to smialo mozesz sie ich poradzic... Zapytaj wtedy
      takze jakie odrebnosci wystepuja w postepowaniu przed sadem pracy (nie chce mi
      sie tego szukac dzisiaj a sprawa taka rozni sie duzo od zwyklej cywilnej)
    • hadesja Re: prawo pracy, pomocy - dzien proby 05.11.06, 10:44
      jest jeszcze Państwowa Inspekcja Pracy - tam też dobrze radzą - a tak w ogóle
      to podziwiam altruizm, bo do projektów o których piszesz, przysługują Ci
      jeszcze prawa autorskie i jeśli zostaną wykorzystane to te dwa dni nieuczciwego
      pracodawcę moga słono kosztować, oczywiście tylko jeśli postanowisz zrezygnować
      z wielkoduszności i wyrozumiałości.Wielu młodych ludzi po takich próbach traci
      chęć do podejmowania pracy, a taki "pracodawca" ....powinien zniknąć z rynku i
      to nie jest tylko moje zdanie
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka