Wesele bez muzyki?

26.08.14, 12:41
W najbliższej rodzinie stała sie rzecz przykra- tzn. dokładnie zmarła babcia na niecałe 2 tygodnie przed weselem mojej siostry. W rodzinie wielka dyskusja co robić... ślub na pewno nie będzie przełożony czy odwołany, co do tego wszyscy są zgodni (bo są powody ku temu). Natomiast kwestia czy odwoływać zespół weselny czy nie? No bo tak: w sumie tylko jedna połowa weselników ma żałobę, więc czemu druga ma z tego powodu cierpieć? No ale dziwnie będzie tak, że tylko część się będzie bawić, a reszta co? Siedziec i się patrzeć? Natomiast wesele bez muzyki to wyjdzie pewnie tak, że większość gości zje obiad, posiedzi godzine, dwie i się zmyją, no bo co tu robić... i na pewno będą zawiedzeni (choć myśle, ze zrozumieją suytuację).
Jesteśmy ciekawi co na to osoby z zewnątrz i dlatego pytam? Jak myślicie, żeby to najlepiej rozwiązać?
    • rosemary84 Re: Wesele bez muzyki? 26.08.14, 16:31
      A dużo jest osób zaproszonych? Bo jeśli sami najbliżsi, z których większość będzie w żałobie to może i nie ma sensu brać zespołu. Jeśli natomiast wesele jest większe, gdzie będzie zdecydowana większość osób nie będących w żałobie to chyba mimo wszystko obstawałabym za zespołem.
    • sandriks Re: Wesele bez muzyki? 27.08.14, 09:32
      No bez muzyki to bez sensu, niech ci co mają żałobe nie tańczą, ale reszta czemu ma się nie bawić?
    • kraaaker Re: Wesele bez muzyki? 27.08.14, 14:21
      wesele na ok 150 osób ma być i większość jednak z naszej strony- czy to coś zmienia?
      • rosemary84 Re: Wesele bez muzyki? 30.08.14, 20:27
        Pytałam tylko pod takim kątem, że jeśli wesele miałoby być niewielkie i w gronie najbliższej rodziny, która w większości jednak ma żałobę to wtedy byłby to argument za odwołaniem zespołu. Jeśli jednak na weselu ma być osób 150, a w żałobie będą najbliżsi z jednej ze stron, którzy będą stanowili jakiś tam procent to chyba jednak nie ma co robić z wesela stypy ;) przychylam się z resztą do głosów, które sie tu przewinęły- babcia zapewne nie chciałaby żeby jej śmierć miała przysłonić radość z założenia nowej rodziny.
    • jurek_band Re: Wesele bez muzyki? 27.08.14, 14:28
      Wesele to nie stypa, miałem w lipcu, ślub a w kwietniu zmarła babcia mojej żony i teście uznali, że babcia z pewnością byłaby przeciwna przekładaniu lub smutnemu weselu, więc kto czuje w sobie żałobę niech nie tańczy, ale goście nie muszą tego odczuwać. Babcia będzie się z pewnością cieszyła szczęściem młodych.
    • figazmakiem3 Re: Wesele bez muzyki? 28.08.14, 08:55
      Uważam, że nie należy kombinować ze zmianami na weselu. Wesele powinno odbyć się normalnie, na pewno babcia nie miałaby nic przeciwko temu. Żałoba ma być w sercu a nie ludziom na pokaz.
      Koleżanki dziadek zmarł w środę, a w sobotę było wesele - normalne, z muzyką. W zabawie ograniczyły się jedynie dzieci dziadka.
    • aszuelka Re: Wesele bez muzyki? 28.08.14, 18:21
      A jesli można zapytać cóż to za ważne powody, żeby wesela nie odwoływać? Szkoda pieniędzy na zaliczki czy coś innego?
      • kraaaker Re: Wesele bez muzyki? 28.08.14, 22:28
        powiedzmy, że dłuższa historia, nie chce sie nią dzielić na forum

        dzieki za wszystkie odpowiedzi, chyba będzie z muzyką, choć niektórzy w rodzinie wciąż marudzą...
    • kol.3 Re: Wesele bez muzyki? 06.09.14, 16:38
      Na którymś z forów był omawiany podobny przypadek, ktoś zaproponował aby rodzina zawiesiła żałobę na 1 dzień.
      • sandriks Re: Wesele bez muzyki? 08.09.14, 16:32
        zawiesić żałobę? lol, dobre... żałoba to nie jest cos co się robi na pokaz i można to "zawiesić", prawdziwą żałobę człowiek ma w sercu, a tego nie da się "zapauzować"......
Pełna wersja