Dodaj do ulubionych

moja koleżanka schudła 30kg, czy jej wierzyć?

03.10.19, 20:59
moja koleżanka z pracy schudła jak twierdzi 30kg (wg mnie mogło być i więcej), a odchudzić ją miała sauna karbonowa. jestem nie ufna wobec takich ''cudów''. nie zauważyłam żeby w jakikolwiek się ograniczała, tzn je jak zawsze. podejrzewałam już ją nawet o bulimię ale w pracy na pewno nie wymiotuje. jak myślicie?
Obserwuj wątek
    • kongaz Re: moja koleżanka schudła 30kg, czy jej wierzyć? 03.10.19, 21:13
      A dlaczego masz nie wierzyć? Ja na niej właśnie chudnę - 18kg za mną. Obejrzyj sobie filmy. Gdyby nie sauna karbonowa byłabym w ciemnej d i z kolejnym efektem jojo. Śmiało mogę powiedzieć, że ratuje mi właśnie życie
    • barabarra Re: moja koleżanka schudła 30kg, czy jej wierzyć? 03.10.19, 21:43
      ja też nie wierzę w cuda na wianku ale jak człowiek w kryzysie to wszystkiego się złapie i tak było przez lata ze mną. kupiłam w swoim życiu już chyba wszystko co miało wspomóc chudnięcie i gdy się zaparłam, że nigdy już nie wydam złotówki, zobaczyłam w tvn właśnie saunę karbonową mosati. poczytałam najpierw jak i gdzie kupić oryginał - bo tam gdzie ludzie nie chudli, to niestety dali się nabrać i kupowali jakieś pseudo sauny, co z sauną karbonową nie miało nic wspólnego i dzięki temu wygrałam szczupłą sylwetkę. za mną pierwsze wakacje na których bez żadnego skrępowania paradowałam w stroju kąpielowym. tak jak przez większość życia nie chciało mi się nic, tak teraz czuję, że żyję. jestem o wiele bardziej aktywna, bo nie wstydzę się ludzi - bez problemu chodzę 2x w tygodniu na basen, na spacery, jeżdżę rowerem. w końcu aktywność daje mi radość. a wcześniej na samą myśl, że mam wsiąść na rower i wyglądać jak hipopotam w cyrku z kreskówek odechciewało mi się wszystkiego. to tworzyło krąg zamknięty w którym tkwiłam lata. jak sobie pomyślę, że gdyby nie sauna, to była bym cały czas zamartwiającym się i bojącym się życia grubasem...
      także nie dziw się koleżance, pogratuluj jej i spójrz na nią jak na człowieka, który wiele w życiu przeszedł.
    • gramka70 Re: moja koleżanka schudła 30kg, czy jej wierzyć? 04.10.19, 12:08
      mi sauna karbonowa uratowała życie - dosłownie i w przenośni - wyglądałam jak miś panda i to jeszcze napuchnięta, zjechałam już połowę, drugie tyle przede mną ale patrzę na to z optymizmem. już zaczynam wyglądać jak człowiek i świetnie się w tym nowym kształcie czuje
    • korzenszenia Re: moja koleżanka schudła 30kg, czy jej wierzyć? 12.10.19, 15:11
      Przygodę z sauną zaczęłam miesiąc temu. Jestem w szoku! Waga pokazuje 4,8kg w dół :))))) Także twój post tylko upewnił mnie, że dokonałam słusznego wyboru. Skoro twoja koleżanka schudła az 30kg, to i ja widzę dla siebie szansę. W końcu!
    • smakosz99 Re: moja koleżanka schudła 30kg, czy jej wierzyć? 07.11.19, 21:08
      A wiecie ze ja też bardzo fajnie chudnę :) Mam 36 lat i do zgubienia jakieś 25 kilo było.Więc dziewczyny słuchajcie..od sierpnia 2019 zgubiłam już 12,5 kilograma. zrobilam to z dietetykami online Fit2be.pl też możecie zpróbować.Koszt jest tani bo tylko 68 złotych za miesiąc. Kontakt z nimi jest możliwy praktycznie cały czas. szczerze polecam.
    • remek858 Re: moja koleżanka schudła 30kg, czy jej wierzyć? 22.11.19, 07:46
      machinalansu.pl/keto-actives/
    • ddnd Re: moja koleżanka schudła 30kg, czy jej wierzyć? 10.12.19, 19:50
      Mi także udało się z sauną karbonową. Jestem już prawie na końcówce. Na minusie 22kg i nie mogę doczekać się końca. Czuję się jak nowo narodzona i wiem, że w końcu wygrałam nie tylko szczupłe ciało ale i zdrowie.
    • ballpen Re: moja koleżanka schudła 30kg, czy jej wierzyć? 27.12.19, 11:27
      Szukałam dość długo swojego złotego środka. Zawsze stawiałam na dość intensywny wysiłek fizyczny, ale nie zawsze miałam na to czas. Wiadomo praca, dzieci... Nie mogłam też pilnować diety, regularnych posiłków, bo moja praca to praca w biegu i nie zawsze o danych porach mogłam zasiąść do posiłku. Ale jak się chce to się może znaleźć sposób. Więc na początek odstawienie słodyczy, tłustych, kalorycznych posiłków, więcej warzyw i owoców, zamiast autobusu - rower, po drugie Adipex RS na ograniczenie apetytu i poprawę przemiany materii. Jak na razie, po 2 miesiącach jest całkiem spoko, -9 kg, jeszcze dwa i założony cel będzię wypełniony. Chcecie dowiedzieć sie więcej lub macie pytania, kontaktujcie się z Honoratą kom.578554347. Pozdrawiam
    • olamanola2222 Re: moja koleżanka schudła 30kg, czy jej wierzyć? 26.02.20, 00:13
      odkopuję trochę wątek, żeby przestrzec wszystkich przed naciągaczami. sama dałam się nabrać i kupiłam niby saunę karbonową, a okazało się, że to koc elektryczny, który z sauną nie ma nic wspólnego. żal było wydać dwa razy więcej, a myślałam, że to to samo. otóż nie, okazało się, że tylko oryginał od mosati ma temperaturę 80 stopni i prawdziwy karbon. oczywiście nie udało mi się zwrócić naciągaczom koca, kupionego na samym początku i jestem stratna. cieszę się jednak, że w końcu kupiłam oryginał i chudnę, tak jak wszyscy o tym piszą
    • qjuma Re: moja koleżanka schudła 30kg, czy jej wierzyć? 26.02.20, 13:49
      Ja myślę, że daj kobiecie spokój i pogratuluj. Ja swego czasu też odchudzałam się ze wspomaganiem, tzn sauną karbonową i kilogramy pięknie leciały. Mój mąż się śmiał, a nawet był zły na samym początku, że tyle kasy wydałam ale jak zobaczył efekty, to sam się w nią pakował :)
    • swojakrolowa Re: moja koleżanka schudła 30kg, czy jej wierzyć? 30.10.22, 19:35
      Odkopuję, bo bardzo zainteresował mnie ten temat. Czytam z różnych źródeł i wynika, że ludzie pięknie schodzą z wagi. Byłam w 3 gabinetach i 2 miały oryginał od mosati, a trzeci nie, tzn nie widziałam na maszynie żadnego hologramu i wygląd też się różnił. Po leżeniu w dwóch pierwszych zarówno kg w dół, jak i obwody, w trzeciej nieznaczny spadek kg, który powrócił mi na drugi dzień, w obwodach zero ruchu. Co wydaje mi się dostatecznym dowodem na to, że jednak w trzecim gabinecie to była podróba. Po podliczeniu kosztów, wyszło mi, że bardziej opłaca się zakupić maszynę. Chcę korzystać regularnie. Pytanie tylko jedno, jak często korzystacie z tej sauny? Bo otrzymałam sprzeczne info. Z góry dzięki za pomoc
      • beata0800 Re: moja koleżanka schudła 30kg, czy jej wierzyć? 31.10.22, 09:48
        Ja swojej używam regularnie od około roku, wiadomo na początku był szał i siedziałam w niej co 2-3 dzień, a teraz średnio raz na tydzień - dla podtrzymania efektu. Zauważyłam, że jak tylko odpuszczę (np. wyjazd itp.) to tyję. To jest najlepszy wyznacznik, że działa. Schudłam dzięki saunie w sumie 32kg i bez katorgi, wielkich wyrzeczeń. Tylko ważne, tak jak pisałaś kupić oryginalną. Na podróby szkoda czasu i pieniędzy. Hologram na panelu, certyfikat papierowy i w formie naklejki - zwróć na to uwagę. Powodzenia w zrzucaniu balastu
    • pelgoria Re: moja koleżanka schudła 30kg, czy jej wierzyć? 28.11.22, 10:07
      Ja np. chudnę ładnie ale nie jest tak, że można zjeść pięć tortów i sauna wszystko spali. To nie są jakieś czary ale czysta fizyka. W przeliczeniu jedno poleżenie w saunie to jeden bieg w którym się spali w zależności od wagi początkowej albo 600kcal albo i 1500kcal. Przy otyłości wiadomo, że będzie to ta wartość największa, przy lekkiej nadwadze bardziej wartość minimalna. Ale i przy założeniu, że to 600kcal to już jeden porządny posiłek. Działa to tak, że robi nam deficyt kaloryczny, jak przy regularnej aktywności fizycznej. Jeżeli będziesz jeść za pięciu, to nawet, jak będziesz biegać pół dnia to nie schudniesz. Całym sekretem sauny karbonowej jest to, że możesz jeść tyle ile wynosi twoje zapotrzebowanie kaloryczne i chudniesz, a po odchudzaniu możesz jeść ponad swój deficyt, tyle ile jest w stanie spalić ci sauna.
      Długo się głowiłam i długo liczyłam, a jeszcze dłużej zastanawiałam się nad zakupem. Najpierw byłam w trzech salonach kosmetycznych i skorzystałam z sauny. W dwóch mieli oryginał z mosati, a w trzecim coś co saunę udawało. Po oryginale , to co mi zleciało na wadze nie wróciło, po podróbie niestety nic nie drgnęło. Tez mam już w domu i odnotowuję regularne spadki. Ułożyłam sobie żywienie idealo pod swoje zapotrzebowanie. Nie jestem absolutnie głodna, jest tam miejsce na 2-3 przekąski w ciągu dnia plus oczywiście normalne, pełnowymiarowe posiłki. I chudnę. W końcu chudnę, bez głodzenia się czy ćwiczenia z wywalonym jęzorem (co i tak u mnie było chwilowym zawsze zrywem). W końcu czuję, że mam kontrolę nad swoją wagą. A skóra po zabiegach... nigdy nie miałam takiej.
      • czerwona75 Re: moja koleżanka schudła 30kg, czy jej wierzyć? 28.11.22, 16:18
        jak długo używasz? co to znaczy, że skóry nie miałaś nigdy takiej
        • pelgoria Re: moja koleżanka schudła 30kg, czy jej wierzyć? 12.12.22, 10:42
          Mam już trochę na karku (40+) i skóra siłą rzeczy nie wygląda jak u nastolatki. Odkąd korzystam z sauny karbonowej skóra mi się pięknie wygładziła (cellulitu już praktycznie nie ma), żadnych zwisów nie obserwuję (a już sporo kg za mną). I oczywiście jest taka fajna, miła w dotyku. Nigdy takiej nie miałam. A muszę zaznaczyć, że nie wsmarowywuję w siebie ton balsamów.
          • czerwona75 Re: moja koleżanka schudła 30kg, czy jej wierzyć? 13.12.22, 10:50
            dzięki za odpowiedź, chciałam się jeszcze upewnić czy masz tą z mosati? czy może innego źródła?
            • pelgoria Re: moja koleżanka schudła 30kg, czy jej wierzyć? 14.12.22, 14:38
              Tak, z mosati. Oni jedyni sprzedają oryginały. Byłam też na zabiegu w osiedlowym salonie, mieli jakąś podróbę i niestety efektów nie było.
              • czerwona75 Re: moja koleżanka schudła 30kg, czy jej wierzyć? 19.12.22, 10:00
                zamówiłam :) i właśnie dostałam info o wysyłce. już nie mogę się doczekać!
                • 80css80 Re: moja koleżanka schudła 30kg, czy jej wierzyć? 27.12.22, 13:24
                  czerwona75 napisała:

                  > zamówiłam :) i właśnie dostałam info o wysyłce. już nie mogę się doczekać!

                  Hej, jak przebiegły testy? Rzeczywiście działa?
                  • czerwona75 Re: moja koleżanka schudła 30kg, czy jej wierzyć? 30.12.22, 11:40
                    TAAAAAAAAK! Działa!!! Spodziewałam się efektów ale i tak jestem w szoku. Jestem po 4 wejściach i 5kg na minusie. Uwierzyłam, ze w końcu schudnę i skończą się moje wieczne problemy z wagą. To najlepszy prezent jaki sobie sprawiłam w życiu :))))))
                  • minimaxi78 Re: moja koleżanka schudła 30kg, czy jej wierzyć? 18.01.23, 18:20
                    Ja testuje od 3 dni (razem z mężem). Udało się nam załapać jeszcze na promocje - podobno za chwilę cena ma pójść do góry i sauna karbonowa mosati ma kosztować już ok 5tyś. Jestem po dwóch zabiegach i w sumie na minusie 2 kg, a u męża 2,6kg na minusie. Jestem zadowolona

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka