Dodaj do ulubionych

Islandia południowa - parę pytań turystycznych

09.08.15, 15:16
Jadę w sierpniu po raz pierwszy na Islandię i mam parę pytań:
- chcę kupić jakąś lokalną kartę SIM do internetu, czy ktoś może coś polecić?
- robię na pierwszy raz tylko trasę po południowej Islandi, mam zarezerwowane noclegi: Reykiavik, Hvolsvöllur, Vik, Hofn, Vik, Hveragerði, Gardur i samochód bez 4x4: co polecacie, co sobie darować? Gdzie ciężko dojechać bez 4x4? interesuje mnie natura, obserwowanie zwierząt, spacery i delikatny trekking
- z tego co czytałam trasa 1, trasy o oznaczeniach dwucyfrowych i trzycyfrowych powinny być dostępne bez napędu 4x4; nie można używać tras F - ale jak to jest naprawdę? czy trzycyfrową spokojnie przejdę chevroletem spark?
- czy warto brać jakieś dodatkowe ubezpieczenia samochodowe?
-czy lepiej wziąć euro czy dollary? czy wyciągnąć z bankomatu?
- czy ktoś kojarzy jakieś warte polecenia wyprawę z okolic Reykiaviku w celu obserwowania wielorybów?
- czy wyprawę łodzią po Jökulsárlón należy wcześniej rezerwować? Czy polecacie jakiegoś operatora?
Wszelkie inne porady mile widziane :)
Obserwuj wątek
    • yosemitesam Re: Islandia południowa - parę pytań turystycznyc 16.02.18, 21:27
      Karty SIM do internetu nie polecam - obecnie Islandia jest dla nas 'bezroamingowa' :)
      W sierpniu na zwykłe drogi w zupełności wystarczy taki Spark. Trasy "F" są wyłącznie dla pojazdów nie tyle 4x4, ale przystosowanych do jazdy w terenach górskich. Tzn wjedziesz tam np Dodgem RAM, ale Octavią w wersji 4x4 już niekoniecznie. Tym bardziej Sparkiem.
      Pozostałymi trasami także zimą da się od biedy jeździć nawet yariską czy i10-tką, ale dla pewności należy mieć w smarku włączoną stronkę road.is, bo przejezdność dróg w zimie to jedna wielka loteria. Nawet 'jedynkę' potrafią znienacka zamknąć. Biorąc takiego 'malucha' z wypożyczalni w okresie zimowym warto sprawdzić czy ma wbite w opony ćwieki (na bieżniku opony dookoła powinny być takie metalowe ostre kolce). Jeśli nie ma, nie daj sobie go wcisnąć.
      Dodatkowe ubezpieczenia - jedynie takie chroniące od roszczeń wypożyczalni na kwoty przewyższające kaucję. Tego najdroższego nie ma sensu, ono chroni głównie przed pokrywaniem uszkodzeń silnika przez pyły wulkaniczne, a szanse na erupcję wulkanu podczas naszego pobytu są stosunkowo niewielkie.
      Jak chodzi o płatności - wszędzie zapłacisz euro, dolkiem i kartą kredytową, debetówką gdzieniegdzie też. Ale w dwóch pierwszych przypadkach policzą Ci ISK w przeliczniku o 10-20% słabszym od oficjalnego kursu a w trzecim i czwartym pożeruje sobie na spreadzie Twój bank. Jeśli ktoś skrupulatnie liczy budżet wycieczki, radzę zaraz po przylocie wymienić EUR lub PLN na ISK w jednym z trzech państwowych banków. A hotele rezerwować z wyprzedzeniem przez np bookingcom.
      Jak chodzi o tematyczne wycieczki - w Reyjaviku najlepiej pytać w hali Harpa, 'Krupówkami' (Laugavegur) do końca w dół i w prawo w kierunku portu. Nie da się tego przeoczyć.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka