Dodaj do ulubionych

szukam pracy w islandi

03.06.06, 11:01
mieszkam w POLSCE JESTEM ELEKTRYKIEM budowlanym ,potrafie wykonywac rozne prace
Obserwuj wątek
    • tadeusz68 Re: szukam pracy w islandi 06.06.06, 19:41
      Bardzo jeszcze raz dziekuje,to mnie jeszcze bardziej mobilizuje do szukania
      pracy za granica,w kraju, w tym zawodzie sa male zarobki a na utrzymaniu mam
      rodzine 5 osobowa i za 1200zl ciezko jest wyzyc.
    • lakris Re: szukam pracy w islandi 19.07.06, 03:48
      a dlaczego reykjavik? czy jest tu cos szczegolnego w tym miescie?
      wybierajac sie do stolicy napewno napotkasz sie na trud znalezienia mieszkania
      a zeby znalesc tanie to conajmniej potrojnie sie nameczysz. najlepiej w kilka
      osob cos wiekszego wynajac. a praca w sumie to jest ale zalezy jak sie szuka i
      czy sie zna chociaz jezyk angielski w stopniu porozumienia sie choc troche.
      jedzenie tez jest bardzo drogie w porownaniu do europy. w sumie do zarobkow
      niby nie jest zle ale to nie ta sama islandia co np 5 10 lat temu.
      islandia schodzi na psy ale ... wiadomo jak jest w polsce a tu jest napeno
      lepiej.
      • kara28 Re: szukam pracy w islandii 19.07.06, 15:11
        Hmm...dlaczego Reykjavik? Powody są trochę złożone, ale chyba przede wszystkim
        dlatego, że boję się odcięcia od świata (jeśli to jest możliwe w erze
        internetu), zamieszkania w odległej i (co gorsza)wyludnionej(Polaków wyjąwszy)
        wiosce. Zdaję sobie sprawę, że będzie trudniej, ale na może ciekawiej i
        bardziej zróżnicowane możliwości. Sam kraj wydaje mi się tak ekstremalnie różny
        od naszego! I dlatego ciekawy.To, co czytam o nim, sprawia, że coraz bardziej
        mnie fascynuje. Mimo temperatur...
        • kara28 Re: szukam pracy w islandii 19.07.06, 15:15
          To jeszcze ja. Sprawy poukładały się tak, że straciłam pracę.Nie znajduję na
          razie niczego sensownego i pomyślałam, że może trzeba by wyjechać i spróbować
          czegoś zupełnie innego. Jestem polonistką, uczyłam w szkole. W tym przypadku
          niż demograficzny spowodował, że nie mam pracy (coraz mniej klas, byłam
          najmłodsza stażem, czyli pierwsza do zwolnienia), ale paradoksalnie podobny
          (zwielokrotniony) problem w Islandii może przyczynić się do tego, że łatwiej
          znajdę tam coś.
          Absolutnie nie liczę na to, że przyjmą mnie tam z otwartymi ramionami, oferując
          niezliczone możliwości. Ale może łatwiej będzie niż w innych krajach typu
          Irlandia, gdzie Polacy walą tabunami. Jeszcze gorsza sytuacja we Francji (do
          której najchętniej bym pojechała), gdzie sami mają bezrobocie. Znam bardzo
          dobrze francuski. Ciekawa jestem, czy to może się jakoś przydać na Islandii:)
          Co do angielskiego, nie mam praktyki w mówieniu,to taka bierna znajomość.
          Rozumiem, co się do mnie mówi. Maturę zdawałam wprawdzie 10 lat temu, a poziom
          angielskiego na studiach był żałosny, a jak sytuacja tego wymaga automatycznie
          zaczynam mówić po francusku... myślę jednak, że to kwestia wprawy. Do Islandii
          planuję wybrać się wraz z przyjaciółką. Pewnie byłoby dobrze jeszcze kogoś
          znaleźć, żeby taniej wyszło wynajęcie mieszkania. Ale jak szukać pracy i
          zakwaterowania? Zupełnie nie wiem. Dzięki za odpowiedź!!
    • lakris Re: szukam pracy w islandi 20.07.06, 02:49
      nie wiem.. mysle ze moze mogla bys uczyc polskie dzieci polskiego?
      wiesz co moze po sezonie turystycznym bys przyjechala bo teraz to napewno nic
      nie znajdziesz zwlaszcza ze jestes w polsce. pozniej moze byc latwiej z
      mieszkaniem na jakis czas a pozniej cos konkretnego?
      do mnie pisze bardzo duzo ludzi w podobnej sytuacji do twojej i po prostu nie
      moge wszystkim pomoc wiec raczej tego nie robie z przyczyn technicznych i nie
      tylko. nie raz juz sie nacielam ze pomoglam i pozniej nawet czesc ludzie nie
      potrafia powiedziec, oddac pozyczonych rzeczy itd.
      no ale co zrobic....
      • kara28 Re: szukam pracy w islandii 20.07.06, 12:50
        No tak, "murzyn zrobił swoje, murzyn może odejść". Tak to bywa z ludźmi.
        Trudno, żebyś ludziom pracę szukała, szczególnie jeśli jest ich tylu. Równie
        dobrze mogłabyś założyć firmę pośrednictwa pracy i jeszcze forsę byś za to
        zgarniała;)
        A czym Ty sama się zajmujesz i dlaczego tam? I od kiedy jesteś na Islandii?
        Z tego co piszesz, wnioskuję, że długo.
        Czy koniec sezonu to październik? Bo tak planowałabym właśnie wyjechać.
        Właśnie chyba najważniejsze, żeby jakoś się zahaczyć. Mogę zacząć od pracy przy
        rybach...
        Czy dużo jest Polaków, którzy przyjeżdżają tam całymi rodzinami? Wiesz,
        myślę o tym polskim, może po pewnym czasie udałoby się coś takiego.
        A jak u nich ze znajomością języków obcych? Czytałam, że bardzo cenią sobie
        swój własny język i bardzo dbają o niego. W jakim stopniu znają angielski i czy
        w ogóle widzą potrzebę uczenia się języków? Pewnie po angielskim najbardziej
        popularny jest niemiecki, prawda?
        Przepraszam Cię, że zadręczam Cię tyloma pytaniami! Nawet gdyby nie udało mi
        się tam pojechać (musi się udać!!) i tak mnie to interesuje.
        Jeszcze jedno istotne pytanie. Może znasz jakieś strony w necie dotyczące
        Islandii, na które warto by wejść, gdzie można znaleźć konkretne i wiarygodne
        informacje(znalazłam już parę). W tym także strony z ofertami pracy, oczywiście
        nie tylko po polsku (choć po islandzku to raczej chyba rady sobie nie dam,
        szczególnie, że oni wypierają wszelkie internacjonalizmy nawet takie
        typu "telefon"...). Czy są takie strony, gdzie pracodawcy się ogłaszają?
        Ile teraz macie stopni?
        olga
        • lakris Re: szukam pracy w islandii 24.07.06, 02:45
          jasne sa strony posrednictwa pracy ale to jest strona biura pracy wiec jest
          tylko po islandzku. www.vinnumidlun.is tam jest praca na cala islandie.
          inna strona to www.job.is tam juz mozesz po angielsku cos znalesc to jest juz
          inne biuro chyba prywatne.
          mysle wlasnie o zalozeniu takiego biura posrednictwa ale jakos mam chyba lenia
          i pewnie ktos mnie wyprzedzi hehe ale tak to juz jest. w pracy mysle tak zrobis
          a po pracy juz zapominam ze wogole mialam taki pomysl.
          co do tego jak dlugo tu jestem to jest to juz 8 lat i mam islandzkie
          obywatelstwo wiec o nic juz sie specjalnie nie martwie.
          co do jezykow to tak; islandczycy sa faktycznie dumni ze swojgo jezyka to tak
          ja polacy dumni sa z historii Polski wiec chcieli by zeby wszyscy obcokrajowcy
          mowili po islandzku ale oczywiscie 95% islandzczykow mowi po angielsku.
          obcokrajowcy chodza rowniez na kursy jezykowe organizowane 2 razy do roku ale
          poziom tych kursow pozostawia wiele do zyczenia. jest to moje zdanie bo
          chodzilam razy i nic mi to nie dalo oprocz dyplomu ukonczenia kursu i zwrotu
          pieniedzy ze zwiazkow zawodowych. oczywiscie trzeba chodzic bo po 2003 roku
          zmienily sie przepisy dotyczace zielonej karty i trzeba miec ukonczone 150
          godzin czyli 3 kursy.
          no ale pewnie po tym jak islandia wpuszcza polakow nie beda potrzebne zielone
          karty i nie ma co sie martwic ale to nie pewne z tego wzgledy ze nie slyszlam
          nic o tym i nie wiem jak teraz jest zielona karta dla polakow.

          dzis bylo ok 18 stopni. tu masz link do strony islandzkiej gdzie jest
          termometr. www.mbl.is
          na razie na tyle pytaj jeszcze jak masz pytania a ja postaram sie odpowiedziec.
          pozdrawiam lakris.
    • marimarj Re: szukam pracy w islandi 31.10.07, 12:53
      witajcie.
      My z mężem myslimy o wyjeździe do Islandii. Na początek on sam by
      pojechał, póxniej ja i dziecko. Jenak nie chcielibysmy jechać w
      ciemno.
      Czy mogłabym rownież otrzymać jakieś namiary na osobę, która by nam
      pomogła? Lub poprostu niech się odezwie na marimar.j@interia.pl
      Z naszy,m angielskim nie jest dobrze, wręcz fatalnie... Chociaż do
      czasu wyjazdu myślimy o zrobieniu kursu językowego.
      Mój mąż jest ELEKTRYKIEM z uprawnieniami i najlepiej jakby pracę
      znalazł w zawodzie. Ja jestem inż.gospodarki przestrzennej...Ale
      pracę mogę podjąć każdą...
      Mam równiez pytanie o żłobki dla dzieci z Polski lub nianie...czy
      nie ma problemu?
      Pozdrawiam serdecznie i będe wdzięczna za jakiekolwiek informacje
      lub pomoc.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka