Gość: ?
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
18.09.09, 10:13
Witam!
Zastanawiam się ile trwały w Waszym przypadku poszukiwania działki pod budowę
tej jedynej wymarzonej...
w naszym przypadku zabezpieczeniem ma być "apartament" w dużym mieście, po
sprzedaży którego zostałoby i na działkę i na budowę (budowa już nie w dużym
mieście lecz wręcz na prowincji :)) ...tylko że teraz się zastanawiam,
sprzedawać mieszkanie w nie najlepszym do tego okresie, i trzymać pieniądze w
przysłowiowej "skarpecie" na wypadek, że może się coś trafi czy .... a jeśli
takie poszukiwania trwają dość długo... znajomi mówili mi, że od pięciu lat
próbują coś dla siebie wynaleźć i nic , ale to chyba przesada?...czy nie?
proszę powiedzcie ile to trwało w Waszym przypadku?