Forum Dom Dom
ZMIEŃ

      dostałem działkę i..?

    IP: *.lunet.eu.org 22.01.04, 18:37
    Witajcie, dostałem od rodziców działkę, dlatego proszę doradzcie jak prawnie
    ją przepisać, by z urzędem skarbowym było wszystko ok i abym zapłacił mały
    podatek.
    Następnie co po kolei zrobić, by wybudować tam domek działkowy ok 80m.
    Z góry dziękuję za propozycje i rady wszelakie.
      • bebiak Re: dostałem działkę i..? 22.01.04, 19:12
        Cześć Darku.
        Jeśli pytasz o podatek i "przepisanie" to jeszcze jej nie dostałeś, bo
        dostaniesz dopiero wtedy jak zawrzecie w formie aktu notarialnego umowę
        darowizny - zatem nadal musisz być bardzo grzeczny i posłuszny, bo rodzice
        mogą jeszcze zmienić zdanie:))
        Co do Twojej grzeczności pozwoliłam sobie na drobny żart (zakładam, że tak to
        potraktowałeś) a teraz ad rem.
        Jeśli chcesz abym Cię zapoznała z podatkiem to musisz mi napisać dwie rzeczy:
        1. wartość tej działki (obecna wartość rynkowa);
        2. czy w ciągu ostatnich pięciu lat rodzice coś Ci podarowali (jesli tak to co,
        kiedy i o jakiej wartości).
        To jest mi Darku naprawdę potrzebne.
        I od razu Cię uprzedzam, że o całej procedurze wybudowania domku nic Ci nie
        napiszę, bo po prostu na tym się nie znam, ale o kwestiach prawno-finansowych
        związanych z dokonaniem tej darowizny - coś mogę skrobnąć tylko napisz mi to o
        co proszę. Pozdrawiam Cię serdecznie. B.
        • Gość: Darek D Re: dostałem działkę i..? IP: *.lunet.eu.org 05.02.04, 16:06
          zapytałem, a potem nawał pracy tak, że naewt nie mogłem tutaj zajrzeć, ale
          bardzo dziękuję za zainteresowanie tematem i odpowiadam co następuje:
          - nie znam wartości rynkowej działki, mogę się tylko domyślać, że skoro
          sąsiedzi ostatnio sprzedali dwa razy większą za 12 tys to moja będzie
          kosztować 6, a dlaczego jest istotna wartość tejże działki?
          - w ciągu ostatnich 5 lat nie dostałam od rodziców żadnych dóbr materialnych
          dziękuję za oczekiwane rady
          Darek D
          • bebiak Re: dostałem działkę i..? 06.02.04, 14:01
            Cześć

            Gość portalu: Darek D napisał(a):

            > zapytałem, a potem nawał pracy tak, że naewt nie mogłem tutaj zajrzeć, ale
            > bardzo dziękuję za zainteresowanie tematem i odpowiadam co następuje:
            > - nie znam wartości rynkowej działki, mogę się tylko domyślać, że skoro
            > sąsiedzi ostatnio sprzedali dwa razy większą za 12 tys to moja będzie
            > kosztować 6, a dlaczego jest istotna wartość tejże działki?
            > - w ciągu ostatnich 5 lat nie dostałam od rodziców żadnych dóbr materialnych

            Wartość rynkowa działki jako przedmiotu darowizny jest istotna dlatego, że od
            tej wartości pobierane są wszystkie opłaty należne od umowy darowizny.
            Pamiętaj jeszcze i o tym, że tę wartość US ma prawo zweryfikować i jeśli uzna,
            że wartość wskazana przez Was odbiega od rynkowej to ma prawo ją podwyższyć i
            pobrać podatek od tej wartości rynkowej. U Ciebie sytuacja o tyle jest w miarę
            bezpieczna, że masz spory zapas, aby dojść do podatku. Ponieważ rodzice nic Ci
            w ciągu 5-ciu ostatnich lat nie podarowali to przy kwocie 6.000,-zł nie
            zapłacisz podatku, bo kwoty wolne to u Ciebie 2 x 9.637,-zł, co znacznie
            przekracza podaną przez Ciebie wartość działki. Jeśli US by uznał, że jej
            wartość przekroczy tę kwotę 2 x 9637,-zł to dopiero wówczas będziesz miał
            podatek.
            Przy umowie darowizny zapłacisz natomiast opłaty pozostałe tj.:
            - taksę notarialną: 230,-zł + VAT 50,60,-zł
            - wniosek do sądu: 150,-zł + VAT 33,-zł
            - opłatę sądową za wpis do księgi: 96,-zł
            - wypisy: ok. 180,-zł.
            Oczywiście wszystko to płacisz u notariusza, a ja opłaty policzyłam od tych
            Twoich 6.000,-zł.
            Wierząc, że wszystko dla Ciebie jasne - pozdrawiam Cię serdecznie. B.
            Ach, i dodam jeszcze, że Ty zawsze powinieneś być grzeczny, nawet po
            otrzymaniu darowizny, bo darczyńca może odwołać darowiznę w przypadku rażącej
            niewdzięczności obdarowanego. Ale ponieważ jesteś i będziesz grzeczny to Ci to
            zapewne nie grozi:)) B.
            • Gość: Darek D Re: dostałem działkę i..? IP: *.lunet.eu.org 06.02.04, 15:28
              Droga Bebiak, Aniołem jesteś
              podpowiedz mi proszę jeszcze gdzie mogę znależć odpowiedni druk i do jakiego
              urzędu najpierw pójść
              z góry dziękuję za rady wszelakie ( nie tylko finansowo-prawne)
              DD
              • bebiak Re: dostałem działkę i..? 06.02.04, 15:53
                Drogi Darku: anioł aniołem a nigdy nie wiadomo co w kim siedzi:)) A na
                poważnie to .. o jaki druk pytasz? Pozdrowionka. B.
                • Gość: Darek D Re: dostałem działkę i..? IP: *.lunet.eu.org 08.02.04, 09:45
                  czy istnieje formalny druk tejże darowizny, na podstawie którego wykonam
                  wspomniane przez Ciebie opłaty, a właśnie podpowiedz mi proszę od jakiego
                  urzędu mam zacząć - i już obiecuję więcej banalnych pytań nie zadawać
                  pozdrawiam
                  Darek
                  • bebiak Re: dostałem działkę i..? 08.02.04, 14:21
                    Cześć, witam Cię serdecznie w strasznie pochmurną i deszczową niedzielę:(((

                    Gość portalu: Darek D napisał(a):

                    > czy istnieje formalny druk tejże darowizny, na podstawie którego wykonam
                    > wspomniane przez Ciebie opłaty, a właśnie podpowiedz mi proszę od jakiego
                    > urzędu mam zacząć

                    Potem, jak sobie przemyślałam to Twoje poprzednie pytanie to tak mi się
                    wydawało, że o takim właśnie druku myślisz, ale wolałam poczekać i się upewnić.
                    Nie Darku, nie ma żadnego druku i nie musisz go nawet szukać, a to dlatego, że
                    umowa darowizny nieruchomości (a działka jest nieruchomością) MUSI być
                    sporządzona w formie aktu notarialnego i notariusz napisze Wam taką umowę.
                    Również notariusz policzy od wskazanej przez Was wartości wszystkie opłaty,
                    pobierze je od Was i odprowadzi w Waszym imieniu gdzie trzeba.
                    Wy przed pójściem do notariusza musicie zebrać stosowne dokumenty dla
                    sporządzenia umowy darowizny. Nie znam stanu prawnego tej Waszej nieruchomości
                    stąd bardzo trudno tak w 100% napisać Ci jakie to muszą byc dokumenty, ale co
                    do zasady powiny to być:
                    - odpis z księgi wieczystej (z właściwego sądu wieczystoksięgowego);
                    - wypis z rejestru gruntów (z właściwej geodezji).
                    - ewentualnie: Informacja o przeznaczeniu terenu (z właściwej geodezji) - ten
                    dokument nie jest konieczny do umowy ale notariusz może go chcieć;
                    - spisane na kartce (dokładnie!) dane osobiste rodziców i Twoje, z PESEL-ami i
                    NIP-ami.
                    Takie dokumenty będą potrzebne, jeśli założyć, że cała nieruchomość dla której
                    księga wieczysta jest prowadzona ma być podarownaa Tobie.
                    Jeśli założymy, ze księga wieczysta prowadzona jest dla nieruchomości o
                    powierzchni powiedzmy 1 hektara a przedmiotem darowizny ma być działka o
                    powierzchni 10 arów to notariusz będzie chciał jeszcze mapę sytaucyjną z
                    projektem podziału plus prawomocną decyzję zatwierdzająca podział.
                    Czyli reasumując: najpierw zbieracie dokumenty a potem idziecie z nimi do
                    notariusza, zamawiacie umowę darowizny, ten wyznacza Wam konkretny termin
                    podpisania umowy i wtedy stawiacie się na jej podpisanie (przy czym na to
                    pierwsze spotkanie z notariuszem nie musicie iść wszyscy - wystarczy jedna
                    osoba, ale na podpisanie już całą trójką i przy podpisaniu opłaty).
                    Darku, czy to w miarę dla Ciebie zrozumiałe? Podpytaj rodziców czy jest
                    prowadzona księga wieczysta, bo jeśli nie to jeszcze musisz tu przyjść i
                    powiedzieć mi jaki wobec tego rodzice mają tzw. tytuł własności (jeśli księgi
                    nie ma). Ale narazie (żeby nie robić Ci zamętu w głowie) zostańmy przy tej
                    wersji, że księga jest.

                    >i już obiecuję więcej banalnych pytań nie zadawać

                    Jeszcze mi się nie zdarzyło twierdzić, że ktokolwiek kiedykolwiek zadał/zadaje
                    banalne pytanie.
                    Przeanalizuj sobie to co napisałam, jak coś nie jest dla Ciebie jasne to
                    koniecznie się upomnij a ja pozdrawiam Cię słonecznie (choć słońca brak,
                    niestety brak). B.
    Pełna wersja