Forum Dom Dom
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Remont instalacji elektrycznej - POMOCY!

    IP: *.lubin.dialog.net.pl 27.01.04, 10:08
    Witam,
    Mam nadzieje, ze ktos przez to przechodzil. Czeka mnie remont instalacji
    elektrycznej i to calkowity - nie moze zostac nawet kawalek starefgo kabla -
    są aluminiowe (wielks plyta).
    Czy ktos przez to przechodzil? Chce podpiac trzy fazy do kuchenki
    elektrycznej i do reszty normalnie jednofazowy. Co musze kupic (poza
    przewodami)?
    Domyslam sie, ze:
    * wylacznik roznicowopradowy
    * bezpiecznik 3fazowy
    * kilka bezpiecznikow 1fazowych
    * skrzynke na bezpieczniki z listwa zerowa i szyna montazowa
    * sterte puszek
    * kupe kabla
    * gniazdka, kontakty itp

    Na całe szczescie bede mogl zrobvic "normalna instalacje" i zamiast przewodow
    2zylowych dac 3zylowe z uziemieniem.

    Chce obliczyc koszty, wiec moze ktos mi pomoze. Mieszkanie ma 2 pokoje i
    kuchnie. Niestety wielka plyta wiecv beda atrakcje, zeby te kable wpuscic w
    sciane :-(
    Pozdrawiam!
    Zdezorientowany
    Obserwuj wątek
      • asia.su Re: Remont instalacji elektrycznej - POMOCY! 27.01.04, 12:30
        jeżeli tak się znasz na remoncie instalacji elektrycznej to lepiej poproś
        elektryka.
        Sama wymiana kabli nie jest trudna - robiłam z bratem inst. elektryczną w
        piwnicy i w pokoju, wymienialiśmy też stare żyły na nowe na jednym pietrze.
        Nigdy jednak nie wzięlibyśmy się za wymianę skrzynki z bezpiecznikami. Czym
        innym jest prosta wymiana części instalacji- z podłączeniem jej do istniejących
        kabli a czym innym "serce" instalacji w postaci bezpieczników i zabezpieczeń
        róznicowo prądowych, u mnie wymagałoby to dodatkowo ruszania liczników.
        Brat ma uprawnienia SEPowskie ale brak mu praktyki.
        • Gość: Zdezorientowany Re: Remont instalacji elektrycznej - POMOCY! IP: *.lubin.dialog.net.pl 27.01.04, 12:45
          Chodzi mi glownie o wstepna kalkulacje kosztow. Nie wiem, ile musze liczyc na
          remont i czy nie przeoczylem czegos "drogiego". Ja tez bym sie bez pomocy
          elektryka nie bral za podpinanie 3fazowki, ale zanim komus bede zawracal glowe,
          wole sie upewnic, ile musze miec "w kieszeni" na taka przyjemnosc.
          Sama "podmiana" przewodow to wlasciwie robota dla przecietnego amatora, ja nie
          planuje sie wgryzac glebiej i uczyc sie na elektryka. Chce tylko zrobic "czarna
          robote" czyli polozyc cale okablowanie a niech podpina ktos, kto ma wprawe.
          Pozdr.
      • glenn1 Re: Remont instalacji elektrycznej - POMOCY! 27.01.04, 16:00
        Ceny hurtowe:PLATFORMA.
        przewód 3x1,5mm2-oświetlenie około 60zł.100 metrów
        przewód 3x2,5mm2-gniazda około 100zł. 100 metrów
        przewód 5x2,5mm2-kuchnia za 50 metrów zapłaciłem 200 zł.
        puszki fi 60 modółowe około 0,38 zł.
        puszki fi 70/80 około 2zł. za 10 sztuk
        bezpieczniki jedno fazowe B-10 B-16 od 7 do 10 zł.
        bezpieczniki trójfazowe około 30 zł.
        różnicówka/wyłącznik różnicowo prądowy trójfazowy/ od 70 zł.
        skrzynka na bezpieczniki natynkowa od 30zł. zależy od ilości modółów
        do tego w miarę dobra wiertarka z "sds plus"
        I jeżeli chcesz mieć uziemione krany to przewód 1x2.5mm2/ceny nieznam/.
        Pozdrawiam
        • Gość: Zdezorientowany Re: Remont instalacji elektrycznej - POMOCY! IP: *.lubin.dialog.net.pl 27.01.04, 20:32
          Dzieki! Tego mi było trzeba! Jak chodzi o krany to jaki jest cel takiego
          uziemiania (bo nie wiedziałem, że się coś takiego praktykuje)? Tak czy inaczej
          pewnie mi to niewiele da, bo planuję robić plastikową instalację. Właśnie -
          może coś poradzisz - ja kiedyś robiłem plastikową klejoną i było OK. Zostać
          przy tym, czy wybrać coś innego?
          Pozdrawiam!
          • glenn1 Re: Remont instalacji elektrycznej - POMOCY! 27.01.04, 20:57
            Nie powiedziałem dlaczego kran a mianowicie poto że kiedyś rury był metalowe
            imiały uziemienie robione w piwnicy /opaska/ przynajmniej tak powinno być a
            teraz przy instalacji plastikowej niema połączenia z ziemią a woda
            przepływająca przez kran/teoretycznie/ wytwarza ładunek elektrostatyczny który
            trzeba było by uziemić chociaż ja u siebie nie zrobiłem tego,już kilka lat
            korzystam i wszystko w pożądku ale powinno być,co do wody to odradzam klejenie
            typ "nipko" i inne, może nie miałeś dużego ciśnienia ale ja już widziałem co
            się dzieje z instalacjami klejonymi,dobre jest połączenie na gorąco
            plastiki/chyba pcv/ są też dosyć dobre i łatwiejsze w prowadzeniu takie
            aluminiowe rórki pokryte plastikiem w sprzedaży w krążkach po ? metrów chyba to
            nazywa się boryszew.
            • Gość: Zdezorientowany SDS i wiecej pytań IP: *.lubin.dialog.net.pl 27.01.04, 23:20
              Dzieki za radę. Może dla świętego spokoju zrobię to uziemienie kranów.
              Mam jeszcze jedno pytanie - o wiertarkę na 'sedesie" - miałem kiedyś Bosch'a
              ale szybko padł. Czy znasz jakieś niedrogie wiertarki na SDS-plus? (niedrogie
              ale wytrzymale badz przynajmniej z dobra gwarancja - tak, zeby szybko wymienili
              lub naprawili jak padnie)
              Jak kleiłem to miałem takie plastikowe rurki (mniejsza srednica do cieplej,
              wieksza do zimnej) i jakis klej z takim smiesznym aplikatorem - tamponik na
              druciku przyczepiony do zakretki i nie bylo problemow. Ale dzieki za rade -
              posprawdzam te nowsze techniki. Wiesz moze ile kosztuje wypozyczenie zgrzewarki
              do rurek? Ja sie jeszcze zastanawialem nad miedzianymi i cynowaniem (czy jak to
              sie robi - jeszcze nie robilem rozpoznania) bo mam na szczescie niewiele rurek
              do pociagniecia (max 3.5m cieplej i zimnej z osobna). Chce miec spokoj na
              ladnych pare lat.
              Masz jeszcze jakies rady? Czeka mnie generalka wiec kazda rada mile widziana!
              Dzieki!
              • glenn1 Re: SDS i wiecej pytań 28.01.04, 10:00
                Osobiście używam makity ale niejest to tani sprzęt najtańsza wiertarka z sds to
                koszt żędu 800 zł.ale używam też tańszego TOYA około 260 zł. największy ich
                mankament to że nie mają wolnych obrotów tylko wchodzą odrazu na maxymalne nie
                wiem jak z gwarancją bo nigdy nie oddawałem tylko wyrzucam i biorę nową/5-6
                szt. rocznie/dlaczego mówiłem o sds bo mają udar pneumatyczny którym można coś
                robić ,nieznam cen w wypożyczalniach i wtym nie mogę pomóc co do rurek
                miedzianych i ocynkowanych to nieznam się zbytnio na nich ale jak widziałem
                pracę hydraulików to napewno mniej pracochłonne sposoby to te które podawałem
                wczoraj i palnołem gafę podałem nazwę rurek pcv a pcv jest do kanalizacji.
                Pozdrawiam
      • Gość: Jonek Re: Ogrzewanie elektryczne IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 29.01.04, 11:14
        Gość portalu: Zdezorientowany napisał(a):

        > Możesz "rzucić" jakimiś cenami? Mieszkanie ma 46m kw. Nie wiem, ile by
        > kosztowalo ogrzanie mieszkania pradem a bardzo chcialbym to wiedziec. Znajomi
        > ogrzewaja dom (okolo 150 m kw) kominkiem i przy -20 jest strasznie cieplo a
        > kominek nie "pali" duzo drewna.
        > Dzieki!

        Ogrzewam elektrycznie mieszkanie 71m2. Kosztuje to w sezonie grzewczym ok.350
        zł/mies. Mam duże piece z wkładami grzejnymi, które nagrzewaja sie w nocy i
        oddają za dnia. Można też kupić bardzo zgrabne nowoczesne piece akumulacyjne,
        niedużo większe od kaloryfera za ok. 1000 zł.
        Warunek jest taki, że mieszkanie musi być dobrze zaizolowane, bo nie
        można "dogrzać" w ciągu dnia (taryfa nocna trwa 22.00-6.00 i 13.00-15.00).
        Przede wszystkim nie może być przeciągów.

        A co do sensu ogrzewania kominkiem, to wyobraź sobie, że co dzień będziesz
        musiał przynosić drewno, palić w równych odstępach czasu... A jak wyjedziesz na
        kilka dni to mieszkanie ci przemarźnie.
        • Gość: Bardziejzdezorient Re: Ogrzewanie elektryczne IP: *.lubin.dialog.net.pl 29.01.04, 14:26
          Witaj.
          Hmm, to juz zupelnie nie mam pojecia co zrobic.
          W przypadku kiedy kobieta lubi jak jest bardzo cieplo w mieszkaniu to licze sie
          z duzym zuzyciem pradu :-( Grzanie prądem ma niewątpliwe zalety ale kominek
          (poza miłym nastrojem) ma inne zalety: tani w eksploatacji, do tego dokłada się
          dwa max trzy razy na dobę. Jak się pracuje w domu, to to nie jest problem
          przynieść to drewno raz na jakiś czas.... Boję się, że cena prądyu drastycznie
          podskoczy a nie zamierzam wydawać za dużo na prąd ani marznąć.
          Jak chodzi o ocieplenie mieszkania to planuje ocieplic sciany zewnetrzne na
          wlasny rachunek (bo zanim sie cala wspolnota zdecyduje to potrwa). Mam wiec
          jeszcze jedno pytanie - czy ktos wie, <b>jaka jest typowa grubosc styropianu
          uzywanego do ocieplania blokow z wielkiej plyty?</b>
          Dzieki!

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka