Forum Dom Dom
ZMIEŃ

      rozbudowa domu a prawo własnosci-pytanie

    IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 18.02.04, 22:10
    Mieszkam w domu będącym własnością mojej mamy.Chcę go rozbudować(oczywiście
    za jej zgodą)Czy mogę we własnym imieniu wystąpić o pozwolenie na budowę,na
    podstawie jakiejś umowy użyczenia czy czegoś podobnego? Chodzi mi o możliwość
    odpisów podatkowych dla mnie jako inwestora. Działka też jest własnością mamy.
      • jck.x Re: rozbudowa domu a prawo własnosci-pytanie 18.02.04, 22:32
        1. O pozwolenie na budowę występuje inwestor, który nie musi oczywiście być
        właścicielem gruntu/reszty domu (art. 28 prawa budowlanego). Właściciel jednak
        też ma coś do powiedzenia:

        "Art. 28. (74) 1. Roboty budowlane można rozpocząć jedynie na podstawie
        ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę, z zastrzeżeniem art. 29-31.
        2. Stronami w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę są: inwestor oraz
        właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się
        w obszarze oddziaływania obiektu."

        - Nie jestem w tym specjalistą, ale tak myślę.

        2. O jakich odpisach myślisz (bo rozbudowa na pewno "nie łapie się" na ulgę
        remontowo-modernizacyjną) ?
        • michaga Re: rozbudowa domu a prawo własnosci-pytanie 21.02.04, 11:43
          Dziękuję za odpowiedź.Nie wiem tylko czy mogę podpisac to oświadczenie o
          prawie dysponowania nieruchomością do celów budowlanych. Chciałabym, zeby ta
          nowodobudowana część należała już formalnie do mnie.


          • bebiak Re: rozbudowa domu a prawo własnosci-pytanie 21.02.04, 15:23
            Cześc Michaga
            michaga napisała:

            > Chciałabym, zeby ta nowodobudowana część należała już formalnie do mnie.

            To jest bardzo złożony problem i wcale nie taki banalny z tym, że oczywiście
            można sobie z tym poradzić.
            Podstawową kwestią, o której powinnaś wiedzieć jest to, że budynek jest
            własnością tej osoby, która jest właścicielem gruntu (bez względu na to, kto
            budynek wzniósł). To jest tak jasno uregulowane, że nie można myśleć, iż
            inaczej. W Twojej zatem sytuacji jak wybudujesz budynek czy jego część na
            gruncie mamy to w sensie własności budynek czy ta dobudowana część będzie mamy.
            oczywiście Ty będziesz mogła próbowac ubiegać się o rozliczenie z tytułu
            nakładów, które poczyniłaś na cudzą (tu: mamy) nieruchomość, ale w sensie
            własności jest to mamy.
            Żeby ten nowy budynek mógł być Twój od początku (Twój - w sensie prawa
            własności) musiałby być wzniesiony na Twoim gruncie. Żeby to zrobić należałoby
            podzielić tę dużą działkę (mapa sytuacyjna z projektm podziału + prawomocna
            decyzja podział zatwiedzająca) i tę mniejszą w granicach określonych na mapie
            mama winna Ci podarować/sprzedać. Wtedy oczywiście cała procedura związana ze
            zgodami udzielanymi przez mamę upada, bo grunt już jest Twój i tylko Ty
            załatwiasz w swym własnym imieniu wszystko co związane z budową - mama nie ma
            już do tego nic.
            Czasami niestety nie można podzielić gruntu tak jakbyśmy tego chcieli i jesli
            tak by się zdarzyło u Ciebie, to masz dwie drogi:
            1). albo budujesz na mamy gruncie mając świadomość, że budynek jest jej;
            2). albo mama darowuje/sprzedaje Ci jakiś udział w tej nieruchomości, Ty
            stajesz się współwłaścicielem jej razem z mamą, budujesz budynek ale masz
            świadomość, że we wszystkim co na tym dużym gruncie się znajduje (w tym nowym
            budynku również, ale w starym też) masz w sensie własności tylko udział - taki
            udział w jakim jesteś współwłaścicielem całej tej nieruchomości.
            Przy tej drugiej konstrukcji (już przy umowie zbycia tego udziału na Twoją
            rzecz) możecie sobie zrobić jakiś roboczy szkic gdzie oznaczycie z jakiej
            części nieruchomości wspólnej każdy ze współwłaścicieli będzie korzystał.
            Nazywa się to umową określającą sposób korzystania z nieruchomości wspólnej i
            ten sposób można nawet wpisać do księgi. W sensie własności jest to oczywiście
            nadal współwłasność, ale z określonym sposobem korzystania: Ty z jednego
            budynku - mama z drugiego.
            I dla jasności: gdybyś przy tej drugiej konstrukcji kiedyś chciała
            sprzedać/darować "swój" budynek to oczywiście nie jest możliwe - bo Ty tu
            budynku nadal nie masz i oba budynki są wspólne (możesz zbywać to co masz a
            przy konstrukcji współwłasności masz udział w całej tej dużej nieruchomości).
            Podkreślam to już chyba drugi raz ale to bardzo istotne.
            Jedynie podział geodezyjny i nabycie przez Ciebie konkretnej działki gruntu
            daje Ci możliwość bycia właścicielem budynku, który na tym wydzielonym gruncie
            wzniesiesz.
            Michaga, czy to dla Ciebie w miarę zrozumiałe? Jeśli coś nie tak to oczywiście
            się upomnij a ja pozdrawiam Cię cieplutko. B.
            • michaga Re: rozbudowa domu a prawo własnosci-pytanie 25.02.04, 23:09
              Dziękuję za odpowiedz. Jestem pełna podziwu dla Pani wiedzy i chęci pomocy tylu
              osobom. A co do własności domu to chyba zrezygnuję, bo widzę, że to byłoby
              bardzo czasochłonne i kosztowne a ta rozbudowa i tak pochłonie wszystkie nasze
              oszczędności.
              • Gość: michaga Re: rozbudowa domu a prawo własnosci-pytanie IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 26.02.04, 11:10
                Mam jeszcze pytanie czy mogę w mojej obecnej sytuacji występować jako inwestor
                i odpisywać wydatki na budowę od podatków?
                • vampi_r Re: rozbudowa domu a prawo własnosci-pytanie 26.02.04, 13:05
                  A w ramach jakiej ulgi?
                  • Gość: michaga Re: rozbudowa domu a prawo własnosci-pytanie IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 26.02.04, 18:24
                    Już dotarło do mnie,że nie ma ulgi budowlanej,to chyba tylko jakieś drobiazgi
                    na remontową.
                    • vampi_r Re: rozbudowa domu a prawo własnosci-pytanie 27.02.04, 11:00
                      Jeśli wzięłabys kredyt mieszkaniowy na tą rozbudowe, to miałabyś prawo do ulgi
                      odsetkowej.

                      A tak, to będziesz miec remontową. Pod tą ulgę można podciągnąc tez wiele
                      rzeczy z rozbudowy:
                      okna, rury do wody, kable elektryczne, materiały na dach, może tynki, no i
                      oczywiście wszelkie materiały wykończeniowe.
                      Tu wszystko zależy od interpretacji fiskusa. Przy rozbudowie domu trudno nieraz
                      jednoznacznie stwierdzić, czy dany materiał posłuzył do rozbudowy, czy remontu
                      istniejącego domu.
                      Np. rozbudowując dom możesz przy okazji wymienić pokrycie dachowe całego domu,
                      mozesz cały dom otynkować (a napewno otynkowac część domu, by dobudówka ładnie
                      się łączyła z resztą). W takim przypadku można odliczać w ramach ulgi
                      remontowej tęczęśc materiału, która poszła na istniejąca część.
                      Tylko jak to wydzielić?
                      Jedyny problem w tym, to czy ty masz prawo do tych odliczeń. Tu wazna kwestia
                      to właśnie prawo własności.
              • asia.su Re: rozbudowa domu a prawo własnosci-pytanie 27.02.04, 21:41
                a ja naprawdę radzę jednak zostać współwłaścicielem działki - kiedyś Twoja mama
                prawdopodobnie będzie chciała Ci np. podarować czy zapisać w testamencie dom i
                tu dopiero będą koszty - wg. prawa otrzymasz duży spadek i nikogo nie bedzie
                obchodziło, że część faktycznie jest Twoja.
                Albo - czego Ci nie życzę - pokłócicie się z mamą "na śmierć" - to przecież też
                się zdarza i co wtedy?
                Nie zapomnij, że gdyby teraz mama podarowała Ci udział w nieruchomości to jest
                on o dużo mniejszej wartości niż po rozbudowie domu.
                Takim problemem jak Twój zajmował się chyba lutowy Murator.
                Pozdrawiam
    Pełna wersja