Forum Dom Dom
ZMIEŃ

      sąsiedzi

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.04, 20:15
    Czy mógłby mi ktoś poradzić co powinnam zrobić by zmusić sąsiadów do
    usunięcia z miedzy drzew i krzewów.Bardzo chciałabym ogrodzić działkę na
    brakującym odcinku,który to odcinek czekał latami aż go ogrodzi sąsiad(tak
    kiedyś obiecał).Niestety nic z tego nie wyszło,a ponieważ ich kury i psy
    sieją spustoszenie w moim ogrodzie muszę to zrobić sama.Wcześniej ogrodziłam
    2/3 długości naszej miedzy.Pomimo moich protestów sąsiedzi posadzili w bardzo
    bliskiej odległości krzaki, które teraz uniemożliwiają grodzenie,gdyż
    rozrosły się w prawdziwe chaszcze, moje prośby usunięcia tych zarośli są
    wyśmiewane(jak ci trza to se wyrywaj bo my nie bedziem) No i co robić?
    Jak ich zmusić? I jeszcze jedno czy kurnik może stać 0,5m koło miedzy,jest
    to mała drewniana budowla ale wydobywa się z niej niesamowity smród i pomimo
    ogromu przestrzeni został on złośliwie postawiony tak blisko a jest to 10m od
    domu.











      • Gość: Marynarz Re: sąsiedzi IP: *.wirba.net / 80.51.246.* 26.03.04, 11:01
        Z takimi dupkami nic nie załatwisz. Oni ci specjalnie tak robią, na złość. A
        może podpadłaś im kiedyś? Rób im tak samo, jak oni tobie. Co do kurnika, żeby
        wiedzieć czy zachowali odległość, jeśli nie, to nasłać na nich jakąś komisję
        (sanepid?)

        Dla chamów bądź superchamem.
      • jadwiga_r Re: sąsiedzi 26.03.04, 13:50
        Zadzwoń do Wydziału Budownictwa w Starostwie Powiatowym i dowiesz sie na temat
        lokalizacji kurnika, a może i na temat krzewów.
      • Gość: supercham Re: sąsiedzi IP: *.acn.pl 27.03.04, 21:02
        Krzaki na swojej działce wytnij. Na ich posyp solą. Kurnik podpal lub wytruj
        kury trutką.
      • Gość: supercham Re: sąsiedzi IP: *.acn.pl 27.03.04, 23:37
        Kurnik powinien być dalej. Naślij na nich wszystkie inspekcje jakie tylko
        przyjdą Ci do głowy.
      • Gość: lara Re: sąsiedzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.04, 16:35
        Dzięki za wszystkie rady,gdy człowiek walczy z chamstwem to bardzo potrzebne mu
        wsparcie.Ja wiem,że prawo jest po mojej stronie,ale jak to wyegzekwować?
        Wynajme ciągnik który wyrwie krzaki,nie można ich tak sobie wyciąć,to trzeba
        ciągnąć łańcuchami(już widzę mój trawnik po tej robocie i serce mi się
        kraje),od traktorzysty wezmę rachunek i co dalej? A może najpierw wezwać
        sołtysa ?
        • Gość: Marynarz Re: sąsiedzi IP: *.wirba.net / 80.51.246.* 28.03.04, 20:53
          Wezwij sołtysa, kogo masz tam pod ręką. Walcz z tym chamstwem , bo inaczej się
          nie da. I tak nie będą Twoimi przyjaciólmi.
      • Gość: ewa Re: sąsiedzi IP: 212.87.3.* 30.03.04, 09:12
        podlewanie solanka krzaczkow bardzo szybko je unieszkodliwi, moj rodzice mieli
        podobny klopot z malinami sasiadki. Posadzila je na granicy dzialki, no taki
        ladny zywoplot chciala miec. Tylko ze malina rosnie jak chwast, po kilku latach
        mieli ja wszedzie. Pielenie, wyrywanie, protesty i tlumacznie nie pomogly a
        solanka tak.
        ewa
        • Gość: Zuza Re: sąsiedzi IP: *.astro.net.pl 30.03.04, 10:56
          Po pierwsze udaj się do urzędu gminy czy powiatu z pismem na pozwolenie
          usunięcia problematycznych drzew i krzaków, napewno po wizytacji dostaniesz
          pozwolenie ale będzie cię to kosztować ok. 70 zł. polskich
          Po drugie primo kury łap wieczorem w piątek lub sobotę , będziesz miała rosół
          z kury w niedzielę na obiad i już , a sąsiadów pożałuj jak się będą żalić ,poco
          truć zwierzęta przecież one niczemu nie są winne tylko ich gburowaci
          właściciele.
          Ja właśnie tak zrobiłam i mam świety spokuj a trawnik odnowisz to żaden kłopot.
          Napewno się uda.
          • kuchasia Re: sąsiedzi 22.04.04, 00:02
            wspolczuje sytuacji.. z tego co sie orientuje to galezie ew. krzewy ktore
            przechodza na Twoja strone mozesz sama wyciac , ale najpierw musisz dac
            sasiadowi termin do wykonania tego. jest tez taki przepis ktory generalnie
            mowi o tym, ze wlasciciel sasiedniej nieruchomosci powinien powstrzymywac sie
            od dzialan ktore zaklocaja korzystanie z twojej nieruchomosci. Dotyczy to
            rowniez zapachow z kurnika i roznych innych oddzialywan ( no zapylenie, halas)
            Wydaje mi sie ze w takiej sprawie moglabys domagac sie zlikwidowania tego
            kurnika gdyz jest dla ciebie zbyt uciazliwy, albo przynajmniej przesuniecia go
            w dalsze miejsce. Podstawa prawna do tego roszczenia jest art. 144 w zw. z
            art. 222 par.2 kc. Pozdrawiam!
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja