Forum Dom Dom
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Pompa ciepła przestanie być fanaberią

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.11, 20:28
    Buduje dom, gazu ziemnego nie ma i w zwiazku z tym powaznie rozwazam rezygnacje z innych rzeczy, jak super lazienka czy kuchnia, byle zainwestowac w cos co da mi tanie rachunki.
    Teraz w mieszkaniu tej zimy byly rachunki po 800 zl/msc za gaz.
    To jest przegiecie totalne.
    Czy macie jakies przemyslenia w tej sprawie.
    chetnie poslucham. Koszt instalacji dla mojego domu ok 45 tys.
    zapraszam tez na gg 3702876
    Obserwuj wątek
      • graiyetea Re: Pompa ciepła przestanie być fanaberią 16.05.11, 13:21
        My już dawno zrezygnowaliśmy z ogrzewania gazowego bo to faktycznie przegięcie. Używamy kotła na ekogroszek. Piec jest właściwie bezobsługowy. Podajnik sam dosypuje groszku a dwa razy w tygodniu dosypujemy do podajnika. Raz w tygodniu czyszczenie pieca i rachunki o 60-70% niższe.
        • Gość: grzeg Re: Pompa ciepła przestanie być fanaberią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.11, 19:39
          To macie bardzo dobry piec i dobrej jakosci ekogroszek. Znam ludzi ktorzy strasznie narzekaja na awaryjnosc kotła, kłopoty z podajnikiem i wieczne czyszczenie.
          Do tego trzeba gdzies to magazynowac i na 2 tyg zimą pojechac sie nie da, ktos musi byc.

          POmpa wymaga dotacji jak na zachodzie, ale juz widac zwiekszone zainsteresowanie.
          Poki co w wiekszych domach, zamozniejszych. Tam wydatek na pompe w proporcji do domu jest do strawienia. Zwrot tez szybszy.

          Ale bede rozne paliwa, skonczy sie monopol gazu. takie sa tendencje.
              • justas32 Re: Pompa ciepła przestanie być fanaberią 17.05.11, 16:32
                Analizowałem zakup pompy - to się zupełnie nie opłaca. I nie chodzi tu ani o cenę zakupu, ani o otrzymywaną zbyt niską temperaturę w chłodne zimy. Chodzi też o coroczne koszty serwisu i comiesięczne rachunki za prąd (pompa zużywa go dużo i bez przerwy, a jest dosyć drogi). Ocieplić, kupić rekuperator - moim zdaniem pompa się nie opłaca.
                • Gość: grzeg Re: Pompa ciepła przestanie być fanaberią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.11, 21:41
                  Nie no, mowmy faktami a nie domyslami. Jesli ktos kupuje super auto to wydaje duzo ale ZA COS, przynajmniej jego zdaniem.
                  Ja znam sporo osob majacych pompe ciepla i placacych po 250 zl za ogrzewanie i ciepla wode w zimie za miesiac. Naprawde tak jest. Do tego bezobslugowosc, brak dymu, skladowania materialow (ekogroszek czy inne). Kwota jest spora to prawda, ale czy to tez nie kwestia wyboru?
                  A ile ci czcigodni rodacy wydaja na kuchnie, albo lazienki albo meble, kafle czy sprzety TV?
                  Ile kosztuja kuchnie zamawiane w salonach? Albo piekne schody debowe?
                  To nie wzbudza niczyjego zdziwienia. Ale instalacja zapewniajaca tanie grzanie to nonsens?
                  Znam ludzi w pieknych domach nawet z basenami ktorzy po cichu nosza ekogroszek i wynosza popiol, czyszcza podajniki itd. Czy to nie nonsens?
                  Nawet nie moga wyjechac na ferie w zimie jesli nie maja nikogo do pilnowania domu.

                  zreszta co tu dyskutowac - 90% nowo budowanych domow w kilku krajach Europy ma pompy ciepla.

                  Z pompa jest tak, ludzie bardzo zrzedza przed zakupem ale potem nie znam niezadowolonych. chyba ze ktos to schrzanil.
                  Ile ludzi ma wanny po 10 tys z masazem? I to nikogo nie dziwi. Tanie ale dorgie ogrzewanie wzbudza oburzenie. Nie przesadzajmy. Sprawa sie wyjasni niedlugo, jak gaz osiagnie w koncu ceny nieakceptowalne, to niedlugo nastapi. To samo olej.
                  Oczywiscie tam gdzie jets gaz ziemny o pompie nia ma co mowic. Ekonomiczny nonsens.
                  Ale jak go nie ma, warto wziac olowek do reki i liczyc.



                  • Gość: Anka Re: Pompa ciepła przestanie być fanaberią IP: *.dynamic.chello.pl 18.05.11, 09:21
                    Jak kogoś stać na dom za miliony, to faktycznie pompa to dla niego żaden wydatek, chociaż wtedy pompa nie będzie kosztowała 45 tysięcy, zapewniam. Tylko czy naprawę mozna tu mówic to tym, że pompa staje się alternatywą dla przeciętnego zjadacza chleba?
                    Przeciętny dom budowany w Polsce ma 120-140 m2. Nikt tam nie ładuje 100 tysięcy w salony, bo każdą złotówke oglądają. Póki tak jest, nie ma systemu dotacji - to pompa ciepła jest fanaberią.
                    • Gość: grzeg Re: Pompa ciepła przestanie być fanaberią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.11, 10:38
                      Zgoda. Choc rynkowo patrzac to jest to produkt dosc luxusowy, skierowany do ludzi dosc zamoznych.
                      Znam jednak rozne motywacje, takze tych liczacych zlotowki. Argumentem za kredytem na pompe jets to, ze na stare lata moga nie uniesc utrzymania domu na gaz.olej itp. Noszenie ekogroszku tez odpada. Wiec sie decyduja.

                      Jestem architektem i prosze mi wierzyc, to wlasnie w srednio zamoznych domach dzialaj kompleksy i ludzie wala sobie kuchnie za min 50 tys. Chca sie pokazac po prostu. Wreszcie miec o czym tak dlugo marzyli. Bogaci potrafia miec gdzies to co maja w salonie i jakie kafle, to nie jest takie jednoznaczne. POd Wroclawiem sa osiedla malych domkow gdzie w pompa ciepla jest na rowni z ekogroszkiem.

                      W tym paranoicznym drogim panstwie wprowadza sie dotacje do solarow, ale nie do pomp ktore dzialaja niezaleznie od pogody, daja ciepla wode b tanio i grzeja przy okazji.
                      Ale to zapewne to samo lobby dziala ktore teraz zmusi nas do wydawania miliardow na handel powietrzem, z powodu rzekomego CO2.



                      • kasiak37 Re: Pompa ciepła przestanie być fanaberią 18.05.11, 11:28
                        podaj mi prosze jakies statystyki ze 90% domow na zachodzie ma pompy ciepla.
                        Kuchnia za 50 tys to nie jest fanaberia.Placi sie za dobre markowe urzadzenia kuchenne i solidnie wykonane meble.Nie na pokaz.Oczywiscie ze mozna kupic meble kuchenne za 15 tys ,ktore po kilku latach nie beda nadawaly sie do dalszego uzytkowania.Placi sie za jakosc a nie zeby sie pokazac.
                        A schody?Zamontowalbys u siebie swierkowe schody?Bo ja nie.Kazdy logicznie myslacy czlowiek budujacy dom montuje schody,ktore nie nie beda poobijane czy z dziurami po upuszczeniu na nie czegos ciezszego czy wejsciu w butach na obcasach.
                        I tak sie sklada ze ogrzewanie gazowe rowniez jest "czyste",nic nie trzeba nosic i tez moze byc oplacalne.Ale tutaj,jak napisalam powyzej,najwazniejszym elementem jest doskonala izolacja domu od fundamentow po dach,dobre drewniano-aluminiowe okna z potrojnym szkleniem,w miare prosty dwuspadowy dach i zwarta bryla budynku.Wtedy otrzymujemy dom energooszczedny.
                        • Gość: grzeg Re: Pompa ciepła przestanie być fanaberią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.11, 15:43
                          Prosze kolezankko sympatyczna vikersonn.pl/pompy-ciepla-w-europie

                          te dane o montazu pomp ciepla w nowych domach sa ogolnie odstepne. W Szwajcarii do 90%.

                          Co do kuchni za 50 tys - prosze nie uprawiac demagogii. Mieszkam w domu duzym z kuchnia wygodna i estetyczna za ok 4 tys. To jest polski syndrom odreagowywania biedy zeby teraz sie postawic. Jesli ktos ma watpliwosci jak ludzie zamozni maja urzadane domy i kuchnie zapraszam do Skandynawii, Danii. Okazalo sie ze mam wypasiona kuchnie.
                          Na tym syndromie polskiego blichtru zarabiaja te firmy takie pieniadze.
                          To sa laboratoria a nie kuchnie. W nich sie siedziec nie chce.
                          Jakos setki lat ludzie pysznie gotowali na bardzo skromnym sprzecie i w kuchniach w ktorych chcuialo sie przesiadywac godzinami. Bylem ostatnio w domu w ktorym kuchnia przypominala wahadlowiec amerykanski, a gospodyni udawalo sie zrobic czasem dobra jajecznice.

                          z kolei system ogrzewania taniego w eksploatacji to mnejsza fanaberia niz samoobrotowe szafki, wyspy (na ogol ohydne katafalki), expressy z oprogramowaniem jak w INtelu. To jest wlasnie demagogia, ktora biednych naszych rodakow wpedzila w kredyty do konca zycia.
                          Pytanie a czego ma sie wieksza korzysc, z taniego grzania pozniej czy z siemmensow w kuchni?






                          Co do


                          • kasiak37 Re: Pompa ciepła przestanie być fanaberią 18.05.11, 16:24
                            mnie nie interesuje link do firmy zajmujacej sie handlem pompami(wiedzialam ze padnie w tym watku bo podejrzewalam od samego poczatku te celem jego zalozenia byla reklama).Mnie interesuja dane statystyczne opracowane przez niezalezne instytucje.
                            A teraz w kwestii kuchni i siemensow(u mnie akurat urzadzenia NEFF).Czy uwierzy Pan,ze ludzie nie musza brac kredytow zeby kupic kuchnie za 15 tys euro do nowego domu wybudowanego rowniez bez kredytu?I nie dlatego zeby sie pokazac bo traktuje sie to jako wyposazenie standardowe.Pana tekst swiadczy o jakims niedowartosciowaniu?Skad idiotyczny pomysl o odreagowaniu biedy?Ale widac mierzy Pan ludzia swoja miarka;)Nie mieszkam w PL,nie buduje w PL,tylko wlasnie na tym zachodzie, gdzie niby 80% domow wyposazonych ma byc w pompy ciepla co jest nieprawda.Mozna miec energooszczedny dom nie montujac do niego pompy.
                            • Gość: grzeg Re: Pompa ciepła przestanie być fanaberią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.11, 19:08
                              prosze inny link, czy kolezanka nie ma dostepu do sieci?
                              To juz witryna niezalezna. W szwecji 90% nowych domow, prosze przeczytac.
                              NIe reklamuje tutaj zadnej firmy, buduje dom a mieszkam w domu rodzicow, ale co to ma za znaczenie w tej rozmowie?

                              Co do kuchni i polskiego zastawiania sie - wystarczy zobaczyc statystyki, ile domow budowanych jest w kredycie w POlsce, wystarczy sprawdzic.
                              NIe trzeba byc socjologiem zeby wiedziec ze Polsjka byla niedawno na poziomie PKB Bulgarii, wiec naturalne jest odreagowanie. W POlsce buduje sie potwornie drogo, ogromne domy w drogich technologiach. Taki biedny kraj jak USA buduje niemal z dykty, za to Holandia ma domki po 100m2 i to im wystarczy. Ikea to w koncu synonim skromnosci w designie i materiale. Nawet dzis mozna tam znalezc ladna i nienadeta cyganska kuchnie w swiecidelkach, za sensowne pieniadze. Panią za to podejrzewam o prace w przemysle kuchennym:)
                          • kasiak37 Re: Pompa ciepła przestanie być fanaberią 18.05.11, 16:38
                            czegos nie rozumiem.W tytulowym poscie pisze Pan ze buduje dom,bo mieszka w mieszkaniu gdzie przegieciem za zimowe miesiace sa rachunki rzedu 800 pln.W tym poscie pisze Pan,ze mieszka w duzym,wygodnym domu.Prosze sie wreszcie zdecydowac gdzie Pan mieszka i co Pan buduje;)
                            • Gość: xxx Re: Pompa ciepła przestanie być fanaberią IP: 80.50.131.* 19.05.11, 13:56
                              Coś mi się wydaje, że to jest taki "wirtualny inwestor". Pewnie coś poczytał o PC w i-necie a teraz chce wszystkich na forum tym zarazić.
                              Co do opłacalności PC to tak różowo nie jest jak pisze nasz expert. Warunkiem niskich kosztów za ogrzewanie PC jest bardzo dobrze docieplony dom, tylko że w takim domu każde źródło ciepła będzie opłacalne. Koszty ogrzewania różnymi paliwami są w tej chwili zbliżone. Oszczędności rzędu 10-15% przy PC przy kosztach inwestycji 4-5 krotnie wyższych niż np. kotłownia gazowa mnie nie przekonują.
                              Mit oszczędności z PC został obalony, pozostają inne względy np. moda, czy "nowoczesność". W końcu jak znajomi nie zachwycą się "tanią kuchnią" można ich zabrać do kotłowni i pokazać PC ;)
                              Na pewno kopara im opadnie ;)
        • Gość: grzeg Re: Pompa ciepła przestanie być fanaberią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.11, 15:48
          decyzja jets stosunkowo prosta. Pierwsze - czy stac nas na cos co da pozniej tanie ogrzewanie, czyli czy stac nas na INWESTYCJE, tak jak inwestuje sie w dobre auto, jak sie musi duzo jezdzic.

          Jesli stac nas na wydatek rzedu 40 tys w cos co sie z pewnoscia ZWROCI po latach (zaleznie od wielu czynnikow ilu) to wad nie widze. Ludzie inwestuja w rozne rzeczy spore pieniadze, np w drogie wakacje, zeby zadbac o zdrowie itd. albo w sporty.

          Jesli nas nie stac, to pozostaje dobrze ocieplic dom i palic np drewnem, albo kominek z rozprowadzeniem itd. Oczywiscie jak nie ma gazu ziemnego!
          W POlsce najpopularniejszym paliwem jest DREWNO, tak tak, nie gaz. Drewnem pali najwiecej ludzi, ostatnio nawet w duzych miastach.


            • Gość: grzeg Re: Pompa ciepła przestanie być fanaberią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.11, 16:44
              Problem w tym ze sam mieszkam w dobrze ocieplonym domu i mimo ze zyjemy w chlodzie rachunki za gaz sa powazne i maja tendencje do koszmarnego wzrostu co roku.
              Na calym osiedlu nowych domow siwetnie izolowanych ludzie w zimne miesiace placili po 1400 zl/msc. Jak dla mnie to kwota za sezon typu 6000 zl to MALO?

              A w uroczym naszym kraju gaz jets w rekach MONOPOLU i to rosyjskiego i przekupnych politykow, stad np placimy za gaz 30% wiecej niz NIEMCY.

              Wiec np w przyszlym roku po sugerowanych podwyzkach za gaz bedzie ok 8tys zl/
              Przy pompie jest ok 1500. To nie jest roznica? Przy dobrze ocieplonych domach!
              Na ekogroszku ludzie placa tez po ok 4-5 tys za sezon.
              A jakie sa tendencje? Wzrost i to drastyczny wszelkich surowcow. Prad nawet jak skoczy o 20% to zamiast 250 zl/msc zaplacimy 300. Ale nie 1600!
              a co na emeryturach polskich? Jak utrzymac wtedy te domy? PO ile bedzie wtedy gaz?
              strach pomyslec prawda/
              • Gość: inwestorka Re: Pompa ciepła przestanie być fanaberią IP: *.dynamic.chello.pl 20.05.11, 09:54
                Buduję właśnie dom i mam wszystkie media w działce (w tym gaz), dom jednak będzie ogrzewany pompą ciepła. Wyjatkowo denerwujący jest fakt, że w PL nie ma dotacji do pomp, ale pomimo to zdecydowaliśmy sie właśnie na to rozwiązanie.
                Zupełnie się nie zgadzam z kobietą, która tak zawzięcie demonizuje pompy. Moi rodzice mają bardzo dobrze ocieplony dom, w doskonałych materiałach i super nowoczesny kocioł gazowy. Rachunki mają potworne.
                I tak jak Grzeg postanowiliśmy nie wydawać majątku na kuchnię i resztę wyposażenia wnętrz (ale do tego wystarczy mieć naprawdę dobry projekt architektoniczny, który przewiduje rozwiązania pomysłowe i w miarę tanie) oszczędności na tym etapie przeznaczamy właśnie na pompę, by koszt utrzymania domu był jak najniższy.

                Dla mnie to była prosta kalkulacja. Ale wolność Tomku... i każdy ma prawo iść własną drogą, byle zachować szacunek dla innych i ich poglądów.
                • Gość: grzeg Re: Pompa ciepła przestanie być fanaberią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.11, 20:09
                  NO wlasnie, kolezanka Kasiak probuje nam wmowic ze nie da sie zyc bez kuchni za 50 tys bo sie rozleci za 3 tyg i nic sie nie da w tanszej ugotowac. Intelektualnie to poza komentarzem.
                  Co wiecej, nikla wiedza z podstaw fizyki powoduje ze wydaje sie kolezance ze wystarczy cos ocieplic zeby nie tracilo ciepła. Otoz to k0olejny nonsens. Gdyby tak bylo to robiloby sie 50cm izolacje styropianem i nie potrzebny bylby zaden piec! Niestety tak nie jets.

                  Koszty ogrzewania w domach dobrze izolowanych, zwlaszcza tam gdzie nia ma gazu ziemnego, sa horrendalne w stosunku do polskich zarobkow (mimo ze kolezanka uwaza ze naszych rodakow stac w skali masowej na kuchnie po 50 tys). To sa kwoty ogromne.

                  Jesli juz sie poswiecac i zaciskac pasa, to chyba lepiej na nizsza eksploatacje, niz na ekspress do kawy za 10 tys. Dobra kawe mozna zrobic w ruskim cisnieniowym ekspresie, ale tanio ogrzewac sie nie da tak latwo.

                  Jedno jets pewne - ci co zianstalowali pompe ciepla NIE ZALUJĄ. Wystarczy poczytac fora na ten temat.


                  • kasiak37 Re: Pompa ciepła przestanie być fanaberią 20.05.11, 20:35
                    no tak sie sklada ze moj dom nie zawiera w sobie styropianu(nie zna Pan innych mozliwosci izolacji niz za pomoca styropianu?Architekt?-i tu moje zdziwienie;))
                    I prosze nie robic nadinterpretacji.Nic nie pisalam ze kuchnie za male pieniadze rozlatuja sie po 3 tyg(pisalam o kilku latach).Alez oczywiscie ze mozna ugotowac i w kociolku zawieszonym nad ogniskiem( i tutaj musialabym spytac zone/partnerke zalozyciela watku czy jest superzadowolona z kuchni za 4 tysiaki pln;).
                    O intelekcie prosze mi nie wyjezdzac po tym ,jak nie umie Pan trzymac sie swojej, wymyslonej na potrzeby reklamy, historyjki;).Zeby byc dobrym sprzedawca trzeba umiec wciskac dobry,wiarygodny bajer;).I tutaj proponuje szkolenia z tego zakresu(sa takie;)).
                    Prosze mi nie truc farmazonow o fizyce,drogi kolego bo kto jak kto,ale Pan jako architekt powinien sie na niej znac(a nie wynika to z tego watku).
                    Jezeli kogos stac na kuchnie za 50 tys to niby dlaczego ma sobie montowac taka jak Pan,drogi autorze watku,za 4 tys?Nie rozumiem.Czuje sie Pan z tym gorzej ze Pana nie stac?
                    Nastepna sprawa,kto pisal o ekspresach do kawy za 10 tys?Ja akurat nie,ale jezeli kogos stac to czemu ma sobie nie kupic?W mojej kuchni beda inne ekstrawagancje w Pana odczuciu niz ekspres za 10 tys;).
                    Zal mi Pana;)
        • Gość: grzeg Re: Pompa ciepła przestanie być fanaberią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.11, 11:41
          w takim razie po prostu policzmy, w przyblizeniu ale policzmy. dla domu 150m2.
          Oczywiscie wykluczamy gaz ziemny, ktory czyni pompe nieoplacalna. Teraz wiekszosc domkow powstaje na terenach gdzie gazu ziemnego nie ma. Mamy wiec do dyspozycji realnie: propan, olej, ekogorszek. Z danych publikowanych srednie koszty ogrzewania na propanie/oleju to ok 800 zl (TERAZ, na przyszla zime! liczac oszczednie) mscznie w sezonie grzewczym. Najlepiej przeczytac opinie uzytkownikow forum.info-ogrzewanie.pl/topic/7536-spalanie-propanu/
          Robi to liczac 7 mscy sezon - 5600 zl.

          Teraz mamy pompe z zuzyciem (przy dobrze zrobionej instalacji) srednio 250 zl mscznie (mowie z doswiadczenia swojego i znajomych i klientow). Razem sezon - 1750 zl.
          Pomijamy komfort bezobslugowosci, mozwilosci chlodzenia, niezajmowania miejsca, niepotrzebnej kotlowni itd.

          Czyli rocznie mamy roznice ok 3850.
          W ciagu 10 lat mamy roznice niemal 40 tys zl. Czyli w zasadzie zwrot inwestycji (mozna wykonac instalacje dla tego domu za ok 40 tys netto), dalej jedziemy na plusach. No ale instalacja propanu/oleju/kotla/przylaczy tez kosztuje, wiec zwrot mamy wczesniej o ok 2 lata. Popatrzmy:

          Ale i to nie wszystko! Decyzje o pompie nalezy podejmowac na etapie projektu! Wtedy zyskujemy na rezygnacji z komina dymowego (ok 7 tys z wkladem), zyskujemy miejsce ktore normalnie byloby kotlownią albo magazynem na ekogroszek (pompa zajmuje mało miejsca, moze stac wszedzie), odpada koszt przylacza gazowego, dzierzawy zbiornika itd.

          Ale to nie wszystko. Zakladamy DzISIEJSZE ceny gazu,oleju, ekogorszku itd. One jednak sie zmieniaja, prad tez drozeje, ale wzrost o 20% od 250 zl a ten sam wzrost procentowy od 900 zl to co innego troche.

          Na koniec - pojawiaja sie dotacje, juz w 2 wojewodztwach, za chwile beda w calym kraju. Faktem ze przez kredyt bankowy (chory kraj) ale ok 40%. To jeszcze zmienia cala kalkulacje radykalnie.

          co do obslugi i napraw - wystarczy zajrzec do Szwecji, to kraina pomp ciepla, pol Sztokholmu chodzi na pompach, ogromne inwestycje. Odiwedzalem, pytalem, to przeciez zaawansowana lodowka - 25 lat bez problemow, a jesli to niewielkie (filtry, uzuoepnienia ukladu itd)

          powazniejsze zapytania: grzegorz@energypartner.pl


        • joanka-r Re: Pompa ciepła przestanie być fanaberią 05.08.11, 14:18
          Nie rozumiem dlaczego większość z was do tego typu inwestycji podchodzi na zasadzie ''ma się zwrócić''? Czy kupując piec na ekogroszek, czy gazowy, przeliczacie za ile wam się zwróci? W moim projekcie piec gazowy nie był tani, jak do tego doliczę to co zaoszczędziłam na tym, że nie ciągnęliśmy instalacji gazowej ,mam pompę ciepła. Razem z podłogówka w całym domu kosztowała nas to 50 tys. Nie ma dla mnie znaczenia kiedy mi się zwróci, bo gdybym chciała w ten sposób do życia podchodzić, nie budowałabym domu, bo a nóż mi się nie zwróci i co wówczas?
          Dla mnie najważniejsze jest to, iż koszta ogrzania domu 150 metrowego, plus ciepła woda przez cały rok nie będą wyższe niz 2 tys-2500 tys. Życzę powodzenia tym, którzy płacą za gaz po 500 zł miesięcznie. Instalacja gazowa i piec nie zwrócą się Wam do końca życia. Baaaa ciągle będziecie na minusie.
      • jeepwdyzlu ten wątek jest moderowany i reklamowy 19.09.12, 09:46
        nie dajcie się nabrać
        grzeg nic nie buduje, nigdzie nie mieszka
        jako "źródła" podaje polskie strony o pompach

        Juz wie
        Tymczasem pompa ma sens tylko w przypadku budowy domu od podstaw oszczędnego - np wyposażonego w rekuperator. Pompa jest droższa od instalacji gazowej minimum 30 tys zł
        Zwrot z takiej inwestycji potrwa minimum 15 lat - a pewnie dłużej, bo ceny energii rosną.
        Czemu ma się opłacać - ktos pyta wyżej? Musi - po to wydajesz WIĘCEJ, zeby płacić mniej. I to sie gdzieś bilansuje. Ale PÓŹNIEJ niż podają sprzedawcy i producenci.

        Zatem - dopóki nie będzie zachęt podatkowych - sens jest średni.
        Nie wierzcie też w dane podawane w tym watku, jakoby 80% nowych domów miało mieć instalowane pompy. To nieprawda.
        jeep
        • Gość: grzeg Re: ten wątek jest moderowany i reklamowy IP: *.ip.netia.com.pl 19.09.12, 12:47
          Do poprzednika - nie krac kolego, bo latwo sprawdzic domene i strone i realizacje. Ja nie musze sie prosic, pracy mam mnostwo. A pompa jest wydatkiem dla dosc zamoznych i zamoznych. Rynek rozwija sie w POlsce o 20% rocznie, sa ta dane ogolnie dostepne.

          Sa tacy co instaluja a na rynku komercyjnym (hotele, pesjonaty, warsztaty, pałace) jest juz boom. A oplacalnosc nalezy liczyc WZGLEDEM tego czym MOZNA grzac. Jesli to jest tylko olej albo propan to sprawa wyglada znacznie lepiej niz gaz.
          wystarczy wejsc na foum o pompach na muratordom, zeby zobaczyc jak duzy jest to juz rynek. PO co ma ktos nagabywac, jak kogos nie stac na dobre auto to nikt mu BMW nie proponuje, tylko starego Opla, to jasne przeciez

          • al9 Re: ten wątek jest moderowany i reklamowy 19.09.12, 13:23
            po co ktoś ma nagabywać...
            dobre
            po to kolego żeby mieć klientów
            :-)
            tak - rynek rośnie
            z zera może rosnąć nawet 100% rocznie
            a hotele? to INNY klient, mający inne finansowanie, często granty europejskie, odliczający i amortyzujący inwestycje
            grzeg - dajesz ciała
            al
            • Gość: grzeg Re: ten wątek jest moderowany i reklamowy IP: *.ip.netia.com.pl 19.09.12, 15:53
              tylko czlowiek "etatowy" ktory w zyciu nie prowadzill nawet bufetu z paczkami, moze uwierzyc ze da sie zdobywac klientow idiotycznymi zapisami na jakichs forach. Otoz NIE DA SIE.
              Co do rynku komercyjnego, zdziwilbys sie mlodziencze - sprobuj zamowic wiercenie w jakichs sensownych firmach wiertniczych, zobaczysz ile sie czeka!! Rozumiesz - CZEKA SIE TYGODNIAMI.
              Na cos co na ogol trwa kilka dni. Mowie o powaznych firmach a nie o krzakach ktore nie wiadomo czym i na ile wierca. Zdziwilbys sie tez gdybys zobaczyl ilu jest bogatych ludzi w tym kraju, dla ktorych taka inwestycja to zaden wysilek. Skonczmy z akdemizmami, ja w odroznieniu od ciebie prowadze firme a nie teoretyzuje w sieci. Takich tzw pizamowych biznesmenow sa tysiace. Dzis wyjatk0wo siedze przed kompem dlugo i moge sobie popisac.
              Tyle w temacie


              • al9 Re: ten wątek jest moderowany i reklamowy 19.09.12, 16:21
                firmy prowadzę od 20 lat
                mam dorosłe dzieci
                jakoś twój protekcjonalny ton mnie nie dziwi

                ale skoro chcesz dyskutować ok
                Zacznijmy od podanej przez ciebie informacji, że 80% domów w krajach rozwiniętych ma pompy.
                Proszę o link do źródeł, ale nie podanej przez ciebie i reklamowanej strony sprzedawcy pomp.
                Dwa - napisz ile pompa zużywa prądu.
                Podaj źródło info o kolejkach do firm wiertniczych. A najlepiej link do żródła tych rewelacji
                W zachodniopomorskiem - wiercą od razu.

                I jeśli chcesz dyskutować - nieco grzeczniej proszę.
                Przypomnę - że założyłeś ten wątek jako człowiek KTÓRY NIC NIE WIE. I pyta. Nagle - metamorfoza - okazało się że jesteś ekspertem...
                Czytelnicy sami cię ocenią..
                al
                • Gość: grzeg Re: ten wątek jest moderowany i reklamowy IP: *.ip.netia.com.pl 19.09.12, 20:16
                  nie ja zaczalem jakies obrazliwe wyjazdy o tym ze nic nie wiem, nigdzie nie mieszkam, czy jakois tak. KTO TO ZACZAL kolego niesympatyczny? To nie jest miejsce zeby zasmiecac i zawracac glowe ludzion. Co ich obchodza czyjes awanturki?.

                  80% NOWO-budowanych domow ma pompe. Prosze,. tutaj jest zrodla NIEZLEZNE (pismo Budujemydom), gdzie mowi sie o 50% www.budujemydom.pl/component/option,com_content/task,specialblogcategory/act,view_bd/id,7712/Itemid,263/. Czytalem opracowania o 80% w krajach skandynawskich (ksiazka Dom energooszczedny z pompa ciepla - nie wiem na ile to wiarygodne). Co do wiercen - problem tkwi w szczegolach. Jest sporo firemek z lichym sprzetem, ktore wierca plytko, weszly na rynek itd. Tacy sa zawsze. Na Dolnym Slasku znalezienie kogos kto ma wolne i wierci w skale (i jest wiarygodny) to duza sztuka. Z płuczką jest podobnie, zaleznie od rejonu. Najbardziej wiarygodne sa dane szwedzkiej firmy Muovitech, ktora ma 90% rynku sond do odwiertow w POlsce. Tam rynek rosnie o 20% rok do roku. Ja to wiem od znajomego handlowca, bardzo wiarygodne.

                  w POlsce wg muratora rynek instalacji pomp ciepla w 2011 - to ok 5 tys sztuk. W tym roku ma byc ponad 6 tys. Zajrzyj sobie tutaj (pismo niezalezne) instalreporter.pl/ogolna/rynek-pomp-ciepla-w-polsce.

                  Wiec nie rozumiem po co te zaczepki? PO co kopac sie z koniem? Rynek jest, jakies dane sa dostepne, wiec jaki jest sens sporu? Ze cos wymyslam? A niby po co? Zeby jakis klient napisał? NONSENS


                  • al9 Re: ten wątek jest moderowany i reklamowy 20.09.12, 15:58
                    w POlsce wg muratora rynek instalacji pomp ciepla w 2011 - to ok 5 tys sztuk.
                    -----------
                    wiesz ile rocznie w POlsce powstaje domów jednorodzinnych?
                    Ok 80 tys
                    Czyli w Polsce instalacje to 10% całości - część pomp (znaczną) instalują inwestorzy komercyjni - w hotelach czy piekarniach

                    Link przez Ciebie podany - jest do dupy.
                    Wcześniej pisałeś o 80% nowych domów z instalacjami pomp ciepła - proszę o link wiarygodny.
                    Na razie - wiemy, że co dziesiąty Polak instaluje pompę. Powiem szczerze - to i tak dużo.
                    Tak - moze za kilka, kilkanaście lat to będzie 20%
                    Może. A może nie - nie wiemy jakie będą ceny gazu...
                    Za to na pewno będą rosły ceny prądu - a ten jest niezbędny - a - do szybkiego nagrzewanie - b- do napędu pompy.

                    Druga sprawa - grzeg
                    Gdzie kalkulacja w której miałeś mi - i pozostałym forumowiczom pokazać przewagę instalacji droższej nad tańszą? i napisać o zużyciu energii elektrycznej?
                    I trzecia - kolejki do wierceń?

                    grzeg - odpowiedziałęś na 1/3 pytań - w dodatku niepełnie, nieudolnie i po łebkach
                    Za to częśc w której POUCZASZ mnie jaki się powinienem zachowywać - długi i rozbudowany.
                    Ergo - nie zmieniłęm zdania.
                    Uważam, że założyłęś ten wątek z powodów komercyjnych - co gorsza - słąbo jesteś przygotowany...
                    Żenada.
                    możesz nie odpisywać - nie spodziewam się merytorycznej odpowiedzi, a złośliwości sobie daruj...
                    jeep
                    • Gość: grzeg Re: ten wątek jest moderowany i reklamowy IP: *.adsl.inetia.pl 21.09.12, 11:04
                      czemu jakis link jets do dupy? No nieladny? a jaki nie jest do dupy?

                      Co do reszty - ja mam mnsowto roboty i nie widze powodu zeby wypisywac tutaj rzeczy ktore ma sie po kilku lkliknieciach w sieci. Jaki sens? jest np. cala seria artykulow w pismie Budujemy Dom , gdzie ludzie naprawde zorientowani opisuja wszystko dokladnie.
                      Dlaczego ja mialbym sie tutaj wysilac? Ja nie mam ambicji 5-tkowego ucznia, wyroislem z tego.

                      A co do samego rynku - rynek jakos rosl bedzie, bo:
                      - w zastosowaniach komercyjnych, bo wejda kary ze emisje CO2
                      - wsrod ludzi zamoznych, bo tam gdzie nie ma gazu, a chce sie miec cos taniego w eksploatacji ( a jest to tanie jesli dobrze zainstalowane) i bezobslugowego i bez zadnych emisji spalin, zaisnteresowanych bedzie sporo
                      - bo sa i beda dotacje! W wojewodztwach lodzkiem i szczecinskiem i chyba mazowieckim sa dotacje do pomp ok 40% do kredytu (mechanizm jak przy solarach). W przyszlym roku wprwadza 40 tys dotacji do budowy/kupna domu energooszczednego, a jeszcze nie ustalili jakie beda wymogi takiego domu.
                      - wreszcie cena pradu bedzie rosla, ale nie moze to byc za duzo, bo gospodaraka i ludzie biedni by tego nie wytrzymali, stad to bedzie kontrolowane przez panstwo. No i czym innym jest wzrost z 200 zl na 300 a czym innym z 1500 na 2250. W zwykluch domach ok 150m2 ludzie placa w zimie ok 250-300 zl z ciepla woda. Zalezy to od kilku czynnikow ale srednio tak jest. Znam takie instalacje gdzie jest ponizej 200 zl na rodzine.
                      - ceny pradu to tez zlozona sprawa, bo bylem na kilku targach gdzie mowiono o mozliwej sub-taryfie dla pomp ciepla, co jest chyba nadal w Czechach i nie tylko tam.
                      - rozwoj fotogalwaiki. Np w Niemczech dotowane sa ogniwa galwaiczne i instalowane sa one w polaczeniu z pompa ciepla. Wtedy mamy bardzo ciekawqe choc wciaz drogie rozwiazanie - ogniwa fotogalwaiczne na dachu i pompa ciepla. Z ogniw mozemy miec spokojnie ok 2 KW proadu, wetdy jestesmy blisko DARMOWEGO ogrzewania. w tym kierunku to zmierza wg mnie.

                      Wiec reasumujac - rynek energii bedzie z pewnoscia rozproszony, rozwiazan bedzie wiele, od najpopularniejszego drewna, kominkow z plaszczami, po gaz, pompy ciepla iitd. Nie bedzie juz monopolow. Do tego trudno przewidziec co jeszcze wymysla naukowcy. Na rynku pojawiaja sie rozne rozwiazania i to jest chyba dobre i tendencja tez jasna.,

                      Zachecam do wizyty na powaznym (jedynym takim) forum o pompach. To bardzo aktywne forum i mnostwo informacji, takze bardzo specjalistycznych.
                      po co ma sie wymadrzac, tam jest cala wiedza, mozna zapytac, sa super fachowcy,
                      forum.muratordom.pl/showthread.php?53557-POMPA-CIEP%C5%81A-spostrze%C5%BCenia-uwagi/page1001


                      • al9 Re: ten wątek jest moderowany i reklamowy 23.09.12, 14:44
                        czemu jakis link jets do dupy? No nieladny? a jaki nie jest do dupy?
                        ------------
                        no cóż
                        nie odróżniasz źródeł obiektywnych
                        od sponsorowanych....
                        cóż dodać?

                        Twoja info, że 80% nowych domów na Zachodzie jest absolutnie NIEPRAWDĄ. I tyle.
                        Żeby było jasne: pompy mają sens. Gdy nie ma w pobliżu gazu. Inaczej - to finansowa fanaberia.
                        Co do zachodniopomorskiego - dotacji nie ma. Są kredyty z BGŻ ale kredyt i dotacja - to dwie różne sprawy. Kredyt jest nie dla każdego, ma ograniczony zasięg, wysokość itd.
                        Co do Twojego braku czasu -ok
                        ale to Ty założyłeś wątek, jesteś w nim pytającym odpowiadającym i ekspertem. A właściwie "ekspertem"
                        Kończmy, bo i tak pokazałeś kim jesteś.
                        Życzę jeszcze więcej pracy ale i
                        rozsądku w zabieraniu głosu na forum...
                        al
      • majowadusza Re: Pompa ciepła przestanie być fanaberią 21.09.12, 10:52
        długo analizowalismy temat pompy ciepła. Jedna z firm wyliczyła 70 tyś. zł - marki Nibe. Dom mam duży z wieloma przeszkleniami i na pierwszy rzut oka decyzja była na pompe ciepła.
        Na działce jednak był już gaz miejski za który mnie musiałam płacić.

        Poza tym kilka firm ( od pieców, od pomp ciepła ) wyliczyło mi za ile lat mi się zwróci taka inwestycja. I w tym momencie się zupełnie pogubiłam- bo np. NIbe wyliczyło mi na kilka do 12 lat lat a piece na ok. 20 lat.

        Skończyło się na tym, ze mam piec dwufunkcyjny, oraz założyłam sobie wstępnie te rury od pompy - czyli zostawiłam sobie mozliwości dorobienia pompy z odwiertami. Zobaczę jak będzie po kilku latach użytkowania. Narazie to mój pierwszy sezon w domu
        • Gość: grzeg Re: Pompa ciepła przestanie być fanaberią IP: *.adsl.inetia.pl 21.09.12, 11:15
          z tymi wyliczeniami sprawa jest niepotrzebnie gmatwana. Bo decydujace jets DO CZEGO porownujemy. Czy do gazu ziemnego/miejskiego, czy propanu, czy ekogroszku itd.

          W mioch kalkulacjach jesli sie ma dostep do gazu ziemnego pompe mozna odpuscic. Chyba ze chodzi o wielka kubature, bo wtedy przez roznice w eksploatacji pompa zamortyzuje sie szybciej.
          A kalkulacja jest prosta - roznica w inwestycji miedzy pompa i gazem i roznica w eksploatacji. Jesli np miesiecznie przy pompie placic bedziemy w zimie srednio ok 300 zl a np na propanie placimy 1500zl wiec zyskujemy niejako 1200 zl miesieczni czyli w sezonie wyjdzie ok 7500. Teraz juz latwo obliczyc co sie kiedy zwroci. Nalezy tez uwzglednic przy budowie domu koszty komina dymowego, ktory przy pompie odpada, koszty lacza gazowego, koszty np dzierzawy zbiornika na olej lub propan, magazynowanie ekogroszku i miejsce dla niego oraz komform bezobslugowosci (mozliwosc wyjazdow itd).

          Nie bez znaczenia jest fakt, ze dom z tania eksploatacja jest latwiej sprzedac.

          dosc proste sa te wyliczenia
      • Gość: gość Re: Pompa ciepła przestanie być fanaberią IP: 103.23.102.* 26.08.13, 09:46
        Firma Gaspol wprowadza na polski rynek innowacyjne i ekologiczne rozwiązanie energetyczne – urządzenia wentylacyjno-klimatyzacyjne GHP (Gazowe Pompy Ciepła – Gas Heating Pumps) marki Sanyo, które mogą pracować także napędzane gazem płynnym. Tu znajdziesz informacje o nich www.muratorplus.pl/technika/ogrzewanie/gazowe-pompy-ciepla_65671.html
    Inne wątki na temat:

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka