Forum Dom Dom
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Zwycięstwo zabużan w Sądzie Najwyższym

    IP: *.debacom.pl / *.debacom.pl 30.06.04, 17:41
    Gratuluję zabużanom,jednak wyciągam z tej sprawy inny wniosek,a mianowicie
    taki, że nie jest nam Polakom wcale potrzebny sĄD nAJWYŻSZY,który udowodnił
    swoimi orzeczeniami już nie raz, że nie jest niezależny itp. , teraz okazało
    się że trzeba było czekać na werdykt Trybunału.
    Obserwuj wątek
        • Gość: antek Re: Zwycięstwo zabużan w Sądzie Na----Bella IP: 216.223.64.* 30.06.04, 18:50
          Bella,co piekne imie , powiedzialbym piekne bo piekne-juz pare razy oberwalo mi
          sie na tym forum kiedy zabieralem glos w sprawie odszkodowan dla zabuzan i na
          swoje usprawiedliwienie przypominam ze moja rodzina tez zza buga i ze tez cos
          zostawila - sek w tym, ze to nie rzad bedzie placil odszkodowania tylko
          podatnik i to podatnik w sile wieku a nie na emeryturze, a wiec zaplaci za
          wszystko czloweik ktory o kresach wschodnich slyszal od rodzicow, czytal lub
          widzial w tv-moja opinia nie zmienia sie: nie mozna krzywdy jednych wyrownywac
          krzywda innych-nagle pokolenia polakow dowiaduja sie , ze to co maja to nie
          calkiem maja, bo ciazy na nich jeszcze dlug do splacenia o ktorym nie
          wiedzieli -jezeli dodamy do tego jeszcze potencjalne dlugi do splacenia niemcom
          i zydom to wyjdzie na to ze bedace dzisiaj u szczytu swojej wydajnosci
          pokolenie nie tylko nic nie ma ale jest jeszcze po uszy zadluzone, a nie wiem
          czy ich dzieci z tego dolka wyjda- ktos wspomnial ze wyglada na to ze na
          kresach zyli sami bogaci, i to tez nie jest problem z ktorym trudno bedzie sie
          uporac- jaka jest wartosc pozostawionego majatku, czy wartosc dzisiaj, czy
          wtedy, czy porownana z tym samym mieniem w dzisiejszej polsce?????
          jak daleko wstecz mozemy siegac z roszczeniami, a co z kozakami ktorzy
          niszczyli, a co ze szwedami-bogaci dzisiaj mogliby placic, a co z tatarami,
          niemcami-tym tez dobrze sie powodzi,a francuzi co nawet nam jedna zamezna
          uwiedli, ...
          • Gość: Wojciech Re: Zwycięstwo zabużan w Sądzie Na----Bella IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 01.07.04, 12:55
            Drogi Panie. Pańska wiedza n/t ustalania wartości pozostawionego mienia jest -
            proszę wybaczyć - nijaka. Zanim otrzymałem zaświadczenie uprawniające mnie do
            otrzymania ekwiwalentu (nie odszkodowania, a to zasadnicza różnica), musiałem
            przekazać kopie wszystkich dokumentów - a mam ich dziesiątki i mogę w każdej
            chwili poddać decyzję Starostwa weryfikacji(tylko po co?)- rzeczoznawcy
            wyznaczonemu przez Starostwo Powiatowe. Tenże, po ich sprawdzeniu we Lwowie!
            stosując ustalone tabele, kryteria i przeliczniki porównujące dzień dzisiejszy
            z latami 30-tymi "wyprodukował" 30-tostronicową wycenę w dwóch egz. - jeden dla
            Starostwa i jeden dla mnie. Wycena kosztowała mnie prawie 2.000 PLN.
            Pozostawiam to bez kom.
        • Gość: AFERA DO EMERYTA - Wstyd, żenada etc IP: *.dip.t-dialin.net 01.07.04, 08:06
          Szanowny panie Emerycie,

          list Panski jest z mojego punktu widzenia charakterystyczny dla pkolenia ktore
          wychowalo sie w okresie ideologicznej i braku poszanowania prawa.
          Podwojna moralnosc i "naginanie" prawa do swoich prywatnych potrzeb jest cecha
          charakterystyczna dla spoleczenst panstw srodkowo i wschodnioeuropejskich.
          Sady, szanowny Panie Emerycie, w swojej funkcji nie interpretuja tego, cytuje z
          Panskiego listu ..."idiota Churchil"..., przeciwstawil sie zlu, tylko
          interpretuja przepisy. Poniewaz sady sa w zalozeni niezawisle nie sa wiec
          uzaleznione od wladzy i prokuratury. Sad szanowny Panie to nie wudluzone ramie
          Prokurtury.
          Na zakonczenie pozwole sobie zauwazyc, ze ocenianie wartosci sadow
          slowami: ..."Nie jesteście warci przysłowiowego funta kłaków."... podkresla w
          moim mniemaniu panskie rozumienie roli Sadow w zyciu spolecznym. Zwazywszy
          Panski wiek jest to najlepszy o0braz swiadomosci prawnej pokolenia ktore
          rzadzilo Polska po zakonczeniu II wojny.

          Z wyrazami szacunku

          AFERA
          • Gość: klik Re: DO EMERYTA - Wstyd, żenada etc IP: *.crowley.pl 01.07.04, 13:08
            Sz. Pani/Panie Afero!
            Nie jaestem prawnikiem,więc nie mogę w sposób profesjonalny odnieść się do
            Pańskich wywodów. Proszę jedynie o odpowieź na proste pytanie: Dlaczego to ja ,
            przecieny podatnik ,ledwo wiążący końcem z końcem, mam dzisiaj płacić pienądze
            ludziom ,których nie skrzywdziłem. Dlaczego nie płacą ci którzy są autorami tej
            krzywdy : Niemcy, Sowieci , ludzie włdzy z PRL-u , koalicjanci z Jałty ? Coraz
            więcej ludzi w dzisiejszej Polsce (i to tych młodych, wykształconych) myśli o
            wyjeździe z kraju.Chcą pracować dla siebie a nie spłacać np długi Gierka czy
            płacić jakieś odszkodowania. W kregach drobnego biznesu zaczyna się utrwalać
            opinia ,że tylko głupiec płaci podatki , bo i tak idą one na dziwne cele. A co
            będzie ,gdy zabraknie chętnych do płacenia podatków ? Przecież tu chodzi o
            interes kraju i dziwię się ,że zabużanie tradycyjnie patriotycznie nastawieni
            przedkładają własne ,prywatne pieniądze ponad dobro ojczyzny.
      • silesius Proste rozwiazanie 30.06.04, 19:34
        Odszkodowania wyplacic z zastrzezeniem, ze sa one zwrotne w przypadku
        zaistnienia mozliwosci odyskania zabuzanskiego mienia lub mienia porownywalnego.
        Stworzyc politycznie droga dyplomacji taka mozliwosc. Byc moze ona nawet
        istnieje?

        O jednym powinni wszyscy dyskutanci pamietac: Trybunal w Strasburgu nie jest od
        podpowiadanie rozwiazan, ani tym bardziej ingerowania w polityke, rowniez
        zadaniem Sadu Najwyzszego nie jest wyreczanie politykow w ich pracy,
        sa te instytucje tylko od korygowania decyzji pod katem zgodnosci z prawem.

        Myslec musza obwyatele sami, a potem zmusic rzad, aby przekul pomysl w czyn.

        Silesius
        • Gość: indian Re: Odszkodowania sie należą - tylko kto ma płaci IP: *.adsl.hansenet.de 30.06.04, 20:43
          Gość portalu: Ja napisał(a):

          > Zgadzam się, ze za zabrane mienie należy sie odszkodowanie - tylko mam
          pytanie
          > dlaczgo odemnie (obecnego podatnika) - ja nic nikomu nie zabierałem i na tym
          > nie skorzystałem. Może tak jak żydzi z usa zabużanie wystapia z roszczeniami
          do
          > W minutę potem Niemcy wystąpią z podobnymi żądaniami wobec Polski . Uważasz
          że warto .
          > litwy, Ukrainy, Białorusi? (oczywiście z poparciem rzadu)
          • Gość: JK Co robią synalkowie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.04, 10:21
            Nie mam żadnych związków rodzinnych z ziemiami wschodnimi, podchodzę do sprawy
            odszkodowań bez emocji. Jak by na to nie patrzeć, to ci ludzie nie z własnej
            woli opuścili te tereny. Co do tego chyba nikt nie ma wątpliwości. Jeśli więc
            dotąd nie otrzymali godziwej rekompensaty, to im się to odszkodowanie należy. I
            tu nie powinno być dyskusji. Inna sprawa to kto powinien ponieść koszty tej
            operacji? Skoro rządzący nami komuniści (m.in. synalkowie dawnych UB-ków, PPR-
            owców, PZPR-owców, a więc tych którzy wówczas służąc wiernie Stalinowi w dużym
            stopniu przyczynili się do takiej sytuacji) z taką ochotą obiecują Żydom (nawet
            w n-tym pokoleniu)zwrot ich majątków, skoro bez dyskusji zgodzili się na to,
            aby Niemcy mogli odzyskiwać swoje majątki na tzw. Ziemiach Odzyskanych, to
            dlaczego nie domagają się odszkodawań od Rosji, bezpośredniej sukcesorki
            Związku Sowieckiego? Dlaczego żaden z nich nie poczuwa się chociażby do
            moralnej odpowiedzialności? Dlaczego media, takie niby dociekliwe, nie zadają
            publicznie tych pytań Kwaśniewskiemu, Borowskiemu, Cimoszewiczowi i wielu,
            wielu innym? Tak więc jedno źródło sfinansowania słusznych żądań Zaburzan to
            domaganie się odszkodowania od Rosji. Drugie to rozliczenie tych wszyskich
            kombinatorów, złodziei, którzy w ostatnich latach bezkarnie rozkradali majątek
            narodowy. A dopiero trzecie - to nasze podatki.
        • Gość: Alika Re: Tragedia dla budżetu - zwycięstwo cwaniaków IP: *.crowley.pl 30.06.04, 21:32
          gratuluję znajomości historii.Nikt ich do wyjazdu nie zmuszał? Prababcia i brat
          babci zginęli w pogromach,jeden z moich pradziadków zdechł jak pies ,bo go
          wysłali na białe niedźwiedzie(pewnie wg was sam tam się wybrał? Mój dziadek
          zostawił tam wszystko i poszedł walczyć we wrześniu 39, potem trafił na 5 lat
          do niewoli. Nie miał juz dokąd wracać ,potem dostał to "wasze" mienie
          poniemieckie- jeden pokój w we wspólnym z trzema innymi rodzinami ,mieszkał tam
          do śmierci (1986) .To wg was ta rekompensata pewnie i wielkie mienie
          poniemieckie?
          • Gość: krotki nie dyskutuj z debilami IP: *.torun.mm.pl 30.06.04, 21:47
            problem jest na to za poważny, tacy jak powyższy idiota nie znajacy historii
            nie sa przeciwnikami nwet w dyskusji , prawdziwi przeciwnicy to komuniści i ich
            no powiedzmy nie dokońca magister kwach co radził występowac do sądow mijac sie
            z ludzi teraz znow mina nadrabia bo sady dają ale nie z jego - ot cala prawda
            te szmaty komunistyczne sie juz uwłaszczyły a ci których okradli muszą udawdnic
            ze nie są wielbłądami - cóz

            Pozdrawiam
            • Gość: mikis Re: nie dyskutuj z pazernymi IP: *.acn.pl 30.06.04, 22:23
              następnym razem jak będziesz krytykował na forum że na różne rzeczy brak
              pieniędzy to pomyśl że kasa była ale poszła na zabużan

              zostawili na wschodzie rudery, a szacunki którymi sie posługują w wiekszości są
              sfałszowane (suma rzekomo utraconej przez zabużan ziemii w woj. stanisławowskim
              przewyższa ogólną ilość całej ziemii ornej na tym terenie wg. szacunków z 1937
              roku !!!). a poza tym istnieje instytucja przedawnienia - nawet morderstwa sie
              przedawniają to niby dlaczego minie zabużańskie nie?

              czas juz skończyć z ciągłymi rozliczeniami prehistorycznymi bo sie cofniemy do
              Mieszka I. Moje pokolenie nie zabierało a obecne nie traciło - nikt nikomu nie
              jest nic winien
              a co do historii to wiele osób zostało na kresach i wcale na tym żle nie wyszło
          • Gość: rou Re: Tragedia dla budżetu - zwycięstwo cwaniaków IP: *.stacje.agora.pl 01.07.04, 09:55
            gratuluję znajomości historii.Nikt ich do wyjazdu nie zmuszał? Prababcia i brat
            >
            > babci zginęli w pogromach,jeden z moich pradziadków zdechł jak pies ,bo go
            > wysłali na białe niedźwiedzie(pewnie wg was sam tam się wybrał? Mój dziadek
            > zostawił tam wszystko i poszedł walczyć we wrześniu 39, potem trafił na 5 lat
            > do niewoli. Nie miał juz dokąd wracać ,potem dostał to "wasze" mienie
            > poniemieckie- jeden pokój w we wspólnym z trzema innymi rodzinami ,mieszkał
            tam
            >
            > do śmierci (1986) .To wg was ta rekompensata pewnie i wielkie mienie
            > poniemieckie?


            Widać mieli gówno zamiast mózgu, tak jak obecnie ty
      • Gość: Patton Gratuluje zaburzanskie dziady dzieki moim podatkom IP: *.union01.nj.comcast.net 30.06.04, 22:12
        bedziecie zaburzanskie pany. Rownie dobrze kochane kresowiaki mogliscie napasc
        na niewidoma babcie na ulicy i zabrac jej rente. Teraz kolej na ,,niewinnych"
        Niemcow co grywali jedynie w obozowych orkiestrach i nie mieli pojecia o
        komorach gazowych, potem dla dobrych slazakow-patriotow z Waffen SS a na koncu
        dla ,,inteligencji" pochodzenia zydowskiego z marca 1968 roku. Fajny ten kraj
        Polska. A moze rozwiazac problem zaburzanskich dziadow robiac im rezerwaty jak
        Stany Zjednoczone Indianom!?
        • Gość: anna Re: Zwycięstwo zabużan w Sądzie Najwyższym IP: *.nowysacz.cvx.ppp.tpnet.pl 30.06.04, 23:00
          Sądzę, że ta sprawa to skutek nieuchwalenia w porę ustawy reprywatyzacyjnej. W
          tym sensie mają rację ci, którzy narzekają na to, że podatnik będzie płacił za
          nie swoje winy. Ale winę ponoszę za to nie zabużanie, tylko politycy lewicowi i
          koniunkturalni, którzy woleli zamieść sprawę pod dywan niż jakoś ją rozwiązać
          ustawowo. Moja rodzina też złożyła wniosek - chodzi o kilka dużych kamienic w
          centrum Lwowa, a nie chałupkę z morgami - z czego ja się spodziewam dostać 1,5
          tys złotych. W najlepszym razie. To jest jedna strona medalu. A z dugiej -
          naprawdę, wolałabym nic nie dostać ale mieć pewność, że ktoś w tym kraju myśli
          w kategoriach potrzeb państwa i potrafi rozstrzygać trudne sprawy w sposób,
          który nikogo nie poniża.
      • Gość: zabużanin Bardzo dobrze = trzeba placic za brak znajomosci IP: *.man.polbox.pl 30.06.04, 23:18
        prawa i odpowiedzialnosc polityczna - patrz Niemcy ponosza odpowiedzialnosc
        obywatele, ktorzy wojny nie wywolali, tak samo i u nas ponosza obywatele ktorzy
        komunistami nie byli, ale to wlasnie jest odpowiedzialnosc polityczna za kraj i
        jaki rzad wiekszosc tego kraju wybiera (np SLD tudziez prezydenta, ktory
        kompletnie nie znajac skutkow zawetowal ustawe reprywatyzacyjna, miast ja
        poprawic i przyjac).
        • Gość: Patton KTO PONIESIE ODPOWIEDZIALNOSC IDIOTO???! IP: *.union01.nj.comcast.net 01.07.04, 02:52
          Jakas kretynka podpisujaca sie nomen omen Jaga, jakis kretyn piszacy o
          odpowiedzialnosci i jeszcze cala kupa dewiantow, przystankowych myslicieli
          pier...li cos o odpowiedzialnosci. O jaka wam chodzi odpowiedzialnosc, kogo?
          Zwiazku Radzieckiego? III Rzeszy? Czy Rzeczpospolitej , ktora jak sama nazwa
          wskazuje glupia Jago i tepy Zabuzaninie sa wspolnota majatkowa narodu
          polskiego? Do kogo macie pretensje o swoje straty? Do Polakow, takich samych
          jak wy, mordowanych przez okupantow, wywozonych do obozow, aresztowanych w
          lapankach, wywozonych na roboty? Do kogo bando niedouczonych dewiantow macie
          pretensje? Kto zaplaci za spalenie Warszawy do fundamentow? Kto przywroci zycie
          dzieciom Zamojszczyzny? Wojna sie skonczyla 60 lat temu, wszyscy ponieslismy
          niewyobrazalne straty rodzinne, majatkowe i moralne. Kazdy z nas doznal
          szarosci zycia w PRL-u i kazdy dorabial sie ciulajac biede. Dlaczego teraz
          chcecie odpowiedzialnosci od swoich rodakow? Wezcie cepy glupie chamy i idzcie
          z pretensjami do Lukaszenki i Putina. A jezeli ja mam placic z moich podatkow
          wam odszkodowania ( czego cwierckretynka podpisujaca sie Jaga nie rozumie) to
          wy mi zaplaccie za konwiskate majatku moich przodkow w Powstaniu Styczniowym i
          za wszystko co moja rodzina stracila w Powstaniu Warszawskim. A jezeli nie to
          idzcie do diabla z cala wasza zasrana kresowoscia!
          A odpowiedzialnosc za wojne i za to co wam sowieci zabrali wsadzcie sobie w
          wasze zawszone zabuzanskie dupy!!!!!!!!!!!!!
          • Gość: zabużanin do niedouczonego prostego Pattona !! IP: *.man.polbox.pl 01.07.04, 10:15
            Troche nauki historii i prawa.
            Po pierwsze majatki zabrane w powstaniu Styczniowym byly zwracane przed wojna.
            Poczytaj sobie dziennik ustaw z lat 1932-1934. To chyba potrafisz, naprawde
            wiedza nie boli.
            Po drugie chodzi o odpowiedzialnosc obywateli za Panstwo tzn za jego rowniez
            bledy i glupote prawna, ktora jasno wychodzi na jaw nawet przed polskimi sadami.
            Po trzecie to prawda, ze wszyscy w czasie wojny cos stracili, tylko jakos wam
            umknelo, ze niektorzy( np. byli wlasciciele kamienic, majatkow,
            zabuzanie) "dolozyli" jeszcze do tego grube miliony zlotych. i nie zabralo im
            tego majatku ani ZSRR, ani III Rzesza tylko Polskie Panstwo.
            A jak wam sie nie podoba prawo polskie i Europejskie do polecam wyjazd na Kube
            albo do Korei tej komunistycznej oczywiscie, tam o panstwo dbaja w 200%.
            • Gość: Paton Zabuzanin idioto nad idiotami! Miliony dziadowskie IP: *.union01.nj.comcast.net 02.07.04, 03:40
              Jakie miliony ty pokrecony kretynie? Te ziemie nie byly warte tony gowna,
              dzisiaj nikt sie do nich nie pali a poza tym to Korea i Kuba sa od reform i
              zabierania jednym kosztem drugich. Ode mnie zawszony dziadu zabuzanski mozesz
              dostac kopa w srodek dupy a nie odszkodowania, BO JA CI ICH CIULU NIE
              ZABIERALEM. Won prchu zapchlony, nie umiales bronic swojego to zdychaj pod
              mostem. I tak pewnie zyjesz w mojej Warszawie i przejadasz to co zbudowali moi
              przodkowie. Lista tych zlodziei zabuzanskich powinna byc opublikowana i kazdy z
              was za wasze zawszone majateczki powinien dostac takiego kopa w odbyt zeby wam
              sie odechcialo krasc innym obywatelom!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          • Gość: MM Re: Ktos wygral - wiec kto przegral? IP: *.dip.t-dialin.net 01.07.04, 00:48
            Moja rodzina na wschodzie nie zostawila nic (wrecz przeciwenie - "zaimportowala"
            moja babke, ukrainke, w 45 roku...). Tak wiec moja rodzina na odszkodowaniach
            dla zabuzan moze tylko stracic. Ale wszystkim ktorzy sa przeciwni tym
            odszkodowaniom, i to nie jakims fikcyjnym (15%, max 50 tys zl... smiechu warte)
            chce przypomniec jedno: WLASNOSC PRYWATNA JEST SWIETA!
            Skoro panstwo zabralo, to niech panstwo placi. Bo jezeli tego nie zrobi i bedzie
            OK, to moze jutro bedzie OK jak panstwo - oczywiscie w imie wyzszej sprawy i
            dobra publicznego - co dziesiatemu odbierze auto. Albo mieszkanie. W koncu tylu
            potrzebujacych jest...
            Dlatego wszyscy - zwlaszcza komunisci - musza sobie to wreszcie zapamietac: RECE
            PRECZ OD PRYWATNEGO!

            No coz, fajnie sie zylo przez 45 lat na kradzionym - teraz przyszedl czas
            zaplaty. Szkoda tylko, ze tak pozno.
            Choc lepiej by, moim zdaniem, bylo, gdyby rzadzacy mogli zostac pociagnieci -
            tez finansowo - do odpowiedzialnisci. Byles komunista (czlonkiem PZPR) to plac.
            (no, tu moj dziadek by sie nie ucieszyl... :-) ). Glosowales (jak juz sie dalo)
            za partia, ktorej programem bylo dalsze kradzenie i nieoddawanie dlugow - plac.
            Jestes czlonkiem tej parti: plac podwojnie.
            I wtedy kazdy by sie dwa razy zastanowil zanim by kiedys znowu wpadl na nowy,
            "genialny" pomysl uszczesliwniania spoleczenistwa...
            • Gość: polonus Re: Ktos wygral - wiec kto przegral? IP: *.proxy.aol.com 01.07.04, 01:20
              MM idz razem ze swoimi wywodami do tych co teraz siedza na tym twoim
              i co ci to zabrali w 45 roku. Kieruj swoje pretensje do Litwy, Lotwy.
              Estonii, Bialorusi, Ukrainy, Rosji.
              No a teraz wszyscy razem przekonaliscie sie po co stworzono solidarnosc
              nadawano noble itp. Pomalu juz nie dlugo zbierzecie jeszcze wieksze
              owoce swojej glupoty!
              • maciejmjm1 A coz to za wypowiedz 01.07.04, 01:23
                Co ma to do poszanowania prawa i historii tych roszczen. Ja twierdze ze Panstwo
                polskie mialo i czerpalo z majatku ukradzionego swoim obywatelom korzysci, a
                teraz wypiera sie odszkodowan za to.
            • Gość: jq Re: Wierze ze jednak kogos znajde do merytoryczne IP: *.camk.edu.pl 01.07.04, 09:14
              Drogi Zabuzaninie,
              cala sprawa budzi we mnie powazne watpliwosci, jak mi sie wydaje - merytoryczne.
              1. To nie rzad PRL (ani tym bardziej jej obywatele, ani tym bardziej ich
              potomkowie) przesuwal Polske na zachod, lecz Wielka Trojka. Zasadzanie
              odszkodowania od innych pokrzywdzonych (bo przeciez do tego sie wyrok
              sprowadza) jest tak jaskrawa niesprawiedliwoscia, ze zasluguje na Ksiege
              Guinessa
              2. Podstawa prawna roszczen to akty prawne wydane przez rzad Bieruta (moze
              samego Bieruta - nie jestem pewien); dalej dla skrotu bede uzywal slowa
              dekrety. Bardzo jest smutna dwulicowosc poszkodowanych (chodzi mi tu o
              wszystkich poszkodowanych, nie tylko o zabuzan), dla ktorych jedne dekrety
              sa cacy, a inne be (warszawski jest be). Nie wspomne juz o licznych glosach,
              ktore domagaly sie, by wszystkie dekrety uniewaznic, a caly okres PRL
              wymazac z historii.
              3. Tryumfalny ton, jakim reprezentanci zabuzan donosza o swoich zwyciestwach i
              mowia o swietym prawie wlasnosci, ktore wreszcie zwyciezylo, jest takze
              bardzo dla mnie smutny. Ja te rzeczy widze tak (i prosze sprobowac przekonac
              mnie, ze to zly punkt widzenia): II wojna byla gigantyczna katastrofa
              dziejowa - cos jak trzesienie ziemi w skali kontynentu. Niejedno swiete prawo
              pogwalcila (nb. mojej rodziny takze - rodzice stracili doslownie caly majatek
              w Torunskiem i z jedna walizka zostalli przesiedleni na Zamojszczyzne). Czy
              wszyscy pokrzywdzeni maja wystapic o odszkodowanie do skarbu panstwa? A
              jezeli nie wszyscy - to kto i dlaczego wlasnie ci a nie inni? Prosze mi
              wybaczyc, ale nie widze wiekszej roznicy w postepowaniu zabuzan i kogos, kto
              domaga sie odszkodowan od skarbu panstwa, poniewaz jego swiete prawo
              wlasnosci zostalo w razacy sposob pogwalcone przez piorun, ktory mu spalil
              chalupe.
              4. Mocno sie obawiam, ze wyroki ze Starsburga i Warszawy otworza szerokie pole
              do gigantycznych naduzyc. Nie wyobrazam sobie, w jaki sposob mozna rzetelnie
              ustalic wartosc pozostawionego za Bugiem majatku.

              Z powazaniem, jq.

              • Gość: zabużanin No to po kolei IP: *.man.polbox.pl 01.07.04, 10:32
                Po pierwsze rzad PRL dostal na ten cel majatek poniemiecki zaspokajajacy w 80%
                roszczenia zabuzan (wystarczy) i dostal go od Rosjan jako ich zdobycz wojenna
                (status tych ziem zostal juz uregulowany przy okazji konferencji 2+4 -
                zjednoczenie Niemiec). I panstwo ten majatek w wiekszosci jeszcze posiadalo w
                1989 roku (PGR-y, fabryki)
                Po drugie zadne bierutowskie dekrety wydawane na podstawie konstytucji marcowej
                sa niewazne, ale skoro Panstwo ustanowilo ciaglosc prawna miedzy III RP a PRL
                to konsekwentnie na nich trzeba sie opierac (samo Panstwo tak wymyslilo)
                Po czwarte kto powiedzial ze dekeret o gruntach warszawskich jest "be" skoro
                punkt 7 w/w dekeretu przewiduje odszkodowania i jest tylko kwestia czasu aby
                akty wykonawcze zostaly do niego uchwalone.
                Po czwarte jak niechcesz niczego dochodzic to Twoja sprawa, ale nie zabraniaj
                tego innym. Wszyscy ktorym panstwo skonfiskowalo majatek bez odszkodopwania
                maja prawo domagac sie go. Przeciez ten majatek nawet przejety jako poniemiecki
                nie wyparowal ???
                A nawet jak chalupa sie spali to pozostaje parcela pod ta chalupa -
                nieprawdaz ??
                Po piate to uwarzasz ze ja mam sie martwic, choc nie biore za to ani zlotowki
                jak urzednicy panstwowi wykonaja swoja prace - to paranoja - rzad ma obowiazek
                zatrudnic takich ludzi ktorzy beda dbali o jego iteres, a ja moge ze swojej
                strony zatrudnic takich, ktorzy dbaja o moj.
                Pozdrawaiam
        • Gość: asda Re: Do analfabetow prawnych !! IP: *.sympatico.ca 01.07.04, 12:57
          Nie jestem prawnikiem, ale jesli cos bylo wam prawnie obiecane, to dlaczego o
          tym sobie przypomnieliscie 60 lat po wojnie.
          Nawet w PRL dzialaly sady. Rowniez nie za bardzo rozumiem, o jakim prawie tutaj
          mowia. Wielokrotnie przejawia sie slowo UMOWA a nie USTAWA. UMOWA nie zostala
          zatwierdzona przez Polski Sejm i zgodnie z POLSKIM PRAWEM nie ma mocy PRAWNEGO.



          • Gość: zabużanin No nie tragedia zupelna, ale dobrze IP: *.man.polbox.pl 01.07.04, 16:59
            Pierwsze o jakim niezawislym sadzie w PRL mowisz, skoro nawet Sad Najwyzszy
            uznal PRL za Panstwo w ktorym prawa obywateli byly mocno ograniczone zeby nie
            powiedziec zawieszone.
            Po drugie naprawde Polski rzad przyjal ok. 14 ustaw regulujacych kwestie
            roszczen, problem w tym ze ich nie zastosowal !!!!
            Nie przestrzegal innymi slowy wlasnego prawa, wiec o czym mowisz ???
            • Gość: Patton PRL byl zly? to oddaj dyplom, rente i emeryture .. IP: *.union01.nj.comcast.net 02.07.04, 03:49
              wyksztalcenie, wyksztalcenie swoich dzieci, emeryture, rente, przywileje
              obywatelskie i wszytsko co osiagnales w PRL oraz twoi bliscy. Jak Pol Pot
              zacznij rok zerowy, spal wszystko wokol siebie, oglos PRL proznia historii i
              buduj od nowa. Ale ty cwaniaczku zabuzanski kwestionujesz PRL ale nie pieniadze
              i majatek tam powstaly, bo chcesz odszkodowan na ktore pracowaly pokolenia
              obywateli PRL. Czekales zlodzieju az pieniadze beda mialy wartosc? Chcesz
              dziadu zabuzanski odszkodowania? To sobie je wez w banknotach z napisem PRL. Od
              nas obywateli RP won wszawy parchu!
      • Gość: miastowy Glupota ustawodawcow IP: *.ne.client2.attbi.com 01.07.04, 05:10
        Tak sie msci glupota, niewiedza, brak wyobrazni i szacunku do prawa polskich
        politykow z poslami na sejm wlacznie! Juz na poczatku lat 90-tych prawnicy
        ostrzegali, ze jezeli nie ureguluje sie prawnie problemu odszkodowan dla
        zabuzan panstwo zmuszone bedzie poprzez sady do wyplaty znacznie wiekszych
        kwot. Ale kogo to obchodzilo! Trzeba bylo przciez miec czas sie nachapac!
        Sprawa reprywatyzacji skonczy sie zapewne tak samo!
        • way270 Re: Glupota ustawodawcow 01.07.04, 05:52
          Dobrze napisane !!! Zgadzam sie z autorem powyzszego tekstu. To jest troche
          ironiczne, ile osob na tym forum placze, ze jako podatnicy tego nie powinni
          placic. A gdzie byli ci "podatnicy" jak byly wybory do rzadu ? Wybraliscie taki
          rzad, ( a moze nawet nie glosowaliscie, co jest jeszcze gorzej ) ktory nie
          wykorzystal szansy aby uregolowac ta sprawe kilkanascie lat temu, to teraz jako
          spoleczenstwo trzeba za to zaplacic. Jestem tylko ciekawy dlaczego zaden z tych
          "podatnikow" nie plakal tak glosno, jak niemieccy podatnicy musieli zaplacic za
          wykorzystanie wiezniow i jencow w celu sily roboczej w okresie II wojny ?
          Przeciez ten sam argument sluzy im - oni za to nie sa winni, oni tego nie
          zrobili, to byl pomysl ekipy Hitlera.... Troche samokrytki !!!!!!!!!!!
          • Gość: Krzysiek Re: Glupota ustawodawcow IP: 193.201.167.* 01.07.04, 08:41
            Masz rację co do tych, którzy wybierali obecny Sejm (albo w ogóle nie
            głosowali). ALe tak jest od lat i przekonuję się powoli, że nic tego nie
            zmieni. Polak NIE UCZY SIĘ na błędach, tylko je powiela.
            Kiedy Mojżesz wyprowadzał Żydów z niewoli egipskiej i prowadził ich do
            Palestyny, zajęło mu to czterdzieści lat (niezłe tempo, jak na jakieś 800 km),
            ale był w tym cel - musiało wymrzeć najstarsze pokolenie, żeby ich wnuki nie
            nauczyły się od nich błędów (sam Mojżesz zresztą też nie wszedł do Palestyny -
            zobaczył ją tylko ze wzgórza tuż przed śmiercią). Z Polakami musi być tak samo.
            Dopiero wnuki tych, którzy wywalczyli dla nas wolność w 1989 będą mogli mądrze
            się nią cieszyć i korzystać z niej.
            Nie zgodzę się z Tobą co do odszkodowań niemieckich - odszkodowania zostały
            wypłacone w znakomitej większości (o ile dobrze pamiętam ok. 86-87%) przez
            prywatne firmy, które na niewolniczej pracy dorobiły się w czasie wojny.
            Pozostałą część zapłacił rząd niemiecki (z czego kolejne 80-kilka procent z
            zysków firm państwowych, istniejących nota bene od czasów sprzed I wojny).
            Fakt, że przedsiębiorstwa w czasie wojny podlegają prawu wojennemu, ale zyski
            nie trafiały w tym czasie do kasy państwowej (oprócz znormalizowanego podatku
            wojennego), tylko do kas przedsiębiorstw i kieszeni przedsiębiorców. Firmy te
            otrzymywały także od ekipy Hitlera, w ramach rozliczeń, majątki skonfiskowane
            na mocy prawa wojennego.
            Fakt, że niewielką część odszkodowań musiał ponieść podatnik niemiecki, który w
            większości urodził sie po wojnie (gros jako potomstwo zwycięskich armii), ale
            wydaje mi się, że to niewielki koszt rozwiązania (i zamknięcia!!!) sprawy
            odszkodowań.
            A wracając do meritum...
            Może nasi ustawodawcy poszliby po rozum do głowy i wreszcie uchwalili coś, co
            nie będzie kolejnym bublem prawnym, godnym tylko odrzucenia przez Trubunał
            Konstytucyjny, a co spojrzy na prawo własności jak na nienaruszalną świętość (i
            mówię o PRAWIE WŁASNOŚCI, a nie o dzierżawie), a nie będą płodzili kolejnych
            ustaw o anulowaniu długów dla tych, którzy je wygenerowali swoją nieudolnością.
            A może wreszcie doczekamy się odpowiedzialności finansowej urzędników za
            podejmowane decyzje???
      • Gość: Jerzy Widok Re: Zwycięstwo zabużan w Sądzie Najwyższym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.04, 06:32
        Szlag człowieka trafia na tę pazerność zabugowców.Kresy wschodnie - najbardziej
        zacofana i biedna część dawnej Polski okazuje się dziś krainą
        milionerów,wielkich majątków ziemskich i okazałych kamienic...A kto mieszkał w
        tych kurnych chatach?I ile razy w końcu zabugowcy mają dostawać odzskodowanie?
        My,którzy okupację hitlerowską przeżyliśmy w Wartegau,których wysiedlano z
        mieszkań i zabierano nawet polskie książki - nigdy nie wyciagąliśmy rąk do
        Państwa Polskiego po pieniądze.Rozumiemy,że płacimy koszty wojny.A te pomioty
        zabugowców - wnuki i prawnuki rzekomych bogaczy ze Wschodu niech spieprzają na
        Ukrainę jak im w Polsce źle!
      • macio25 Re: Zwycięstwo zabużan w Sądzie Najwyższym 01.07.04, 08:57
        To, że należy się odszkodowanie nie podlega żadnej dyskusji, tylko mam jedno
        pytani, czy ktokolwiek zweryfikuje faktyczną wartość majątku pozostawionego na
        kresach wschodnich w sposób uczciwy? Czy będzie to kolejny wielki przekręt w
        tym kraju i odszkodowania trafią nie do spadkobierców a np do osób trzecich!
        • Gość: Rosomak Re: Właśnie& & #35 8230;& & #35 8230; IP: 157.25.139.* 01.07.04, 09:41
          Właśnie…………………………………….. I dodatkowo mam pytanie. Ile nas to jako podatników
          będzie kosztować? Dlaczego ja mam płacić za zagrabione mienie? Może Dawnym
          prominentom odebrać mienie. Zlicytować i z tych pieniędzy zapłacić? A
          przykładowo gdyby dać ziemię za ziemię?
          Mam dużo wątpliwości, ot co.
            • Gość: zabużanin Tak tylko z mala roznica IP: *.man.polbox.pl 01.07.04, 10:19
              Zabuzanie i inni wywlaszczeni ze swojego majatku, ktory byl w rekach Panstwa
              jeszcze w 1989 roku dolozyli do Panstwowej sluzby zdrowia i oswiaty itd., bo
              niby gdzie pieniadze z majatkow przeznaczonych na zaspokojenie roszczen i tych
              zabranych przez PKWN poszly. Wiec zwrocie nam to, z czego korzystaliscie bo
              nie byly to wasze, ani z waszych podatkow pieniadze.
                  • Gość: jq Re: skomentowalem i czekam na odpowiedz - oto ona IP: *.camk.edu.pl 01.07.04, 11:34
                    1) O ile mi wiadomo nie na ten cel, tylko po prostu dlatego, ze Stalin mial
                    ochote oprzec sie
                    na Bugu, a dla swietego spokoju (czytaj: zeby zachodni alianci nie marudzili)
                    dorzucil
                    Polsce Ziemie Zachodnie. To, co napisales, odczytuje tak: przekazanie Ziem
                    Zachodnich
                    wyrowanlo wszystkie polskie krzywdy i straty, i dalej rzecz polegala juz tylko na
                    rozdysponowaniu tego majatku w taki sposob, zeby wszyscy poczuli sie
                    zaspokojeni. Chyba
                    malo kto zgodzi sie z takim punktem widzenia; w kazdym razie ja - nie.
                    Powtarzam - zasadzanie odszkodowania od pokrzywdzonych (ktorych straty nie
                    zostaly
                    wyrownane i nigdy nie beda wyrownane) jest krzyczaca niesprawiedliwoscia. Wyrok
                    Strasburski uwazam za haniebny. Jes wprawdzie zgodny z litera prawa, ale w moim
                    pojeciu calkowicie sprzeczy z poczuciem sprawiedliwosci. Placic powinni ci,
                    ktorzy
                    podejmowali decyzje o przesunieciu Polski na zachod. To nie byl ani Bierut, ani
                    polscy komunisci - oni w tej sprawie nie mieli nic do gadania.
                    2) To samo panstwo wymyslilo, ze rozne tzw klasy posiadajace zostana
                    wydziedziczone, co
                    formalnie zamyka droge do wielu roszczen, jezli ktos byl ta klasa posiadajaca
                    przed
                    Bugiem, a nie za Bugiem (nie mowie, ze to pochwalam). Co do dekretu
                    warszawskiego,
                    to nie raz slyszalem i czytalem glosy, ze nalezy uniewaznic. Nb. odnosze
                    wrazenie,
                    ze dla Ciebie "panstwo" to jacys "oni". Dla mnie to mniej wiecej tyle, co "my".
                    3) Moze jestem niedzisiejszy, ale byloby mi po prostu wstyd domagac sie odszkodowan
                    od potomkow niemieckich zolnierzy, ktorzy wysiedlali moich rodzicow.
                    Zwlaszcza po tym,
                    czego doswiadczylismy od tychze potomkow w latach 1981-1982. Na temat
                    parceli moge powiedziec tylko tyle: rewolucja pazdziernikowa wygnala mich dziadkow
                    z Wolynia, gdzie mieli niewielki kawalek ziemi. Mam sie domagac takiego
                    kawalka na Pomorzu?
                    Dekretow oczywiscie w tej sprawie nie bylo, ale zgodnie z przebijajaca -
                    niestety! -
                    w wypowiedziach wielu zabuzan logika - komunisci nakradli, to niech teraz oddaja.
                    I tu dochodzimy do pytania, na ktore nie odpowiedziales: Czy wszyscy
                    pokrzywdzeni maja
                    wystapic o odszkodowanie do skarbu panstwa (wlasnie do skarbu panstwa)? A
                    jezeli nie
                    wszyscy - to kto i dlaczego wlasnie ci a nie inni?
                    4) To nie jest kwestia kompetencji/niekompetencji urzednikow i
                    uczciwosci/nieuczciwosci
                    skarzacych. Zaszly rzeczy nieodwracalne (dokumentu poginely, zabudowania zostaly
                    zniszczone nie wiadomo kiedy, itd.). Zauwaz, ze to co napisales ma wymowe "ja
                    bede sie
                    staral "wychapac" jak nawiecej, a im glupszy facet bedzie reprezentowal
                    panstwo, tym
                    lepiej.
                    Krotko mowiac, nie przekonales mnie do swoich racji. Mam jednak nadzieje, ze
                    zrozumiales
                    moje watpliwosci.

                    Zegnam, jq

                    • Gość: zabużanin gdzie Twoje argumenty prawne i historyczne ??? IP: *.man.polbox.pl 01.07.04, 12:01
                      Stalin nie robil nic bezinteresownie, a z Twojego postu wynika ze bardzo bal
                      sie aliantow (nic podobnego, skoro parl do wojny z nimi - jego wypowiedz do
                      Churcilla na temat zajetego przez rosjan Paryza w 1814 roku). Bardziej obawial
                      sie jednak kilkumilionowej mniejszosci polskiej na swoich kresach zachodnich
                      (poczytaj sobie dokumenty z posiedzen politbiura). Stalin dokladnie w swoich
                      pogladach na temat polakow "kopiowal" cara Aleksandra (polacy to wieczni
                      buntownicy), stad jego pomysl wysiedlenia ich w stylu jaki znamy z niemeickiego
                      kraju Warty (24 godziny na spakowanie sie bez majatku).
                      Powtarzasz swoje sady ale bez zadnych merytorycznych argumentow.
                      To ze panstwo wymyslilo nie oznacza, ze ma za to nie ponies konsekwencji -
                      majatek zabrany nie wyparowal !!!
                      Polscy komunisci nic nie mieli do gadania, ale majatek chetnie przejeli - sam
                      sobie przeczysz.
                      Roszczenia wcale nie sa zamkniete co widac pod oddadwaniu przez panswto
                      kamienic.
                      A dla ciebie panstwo moze byc oparte na bezprawiu, a dla mnie nie, zwlaszcza ze
                      wszyscy korzystali w PRL z ukradzionego mienia, a i po 1989 pieniadze ze
                      sprzedanej ziemi i fabryk nie ulotnily sie w cudowny sposob, moze mi odpiowiesz
                      gdzie sie podzialy, miast powolywac sie na wymyslone przez Ciebie pojecie
                      sprawiedliwosci.
                      Twoja logika zmierza wprost do wniosku ze jezeli cos zrobilo panstwo - czytaj
                      urzednicy - to nie ponosi ono za to odpowiedzialnosci, to w takim razie czego
                      wyplacamy premie gwarancyjne posiadaczom PRLowskich ksiazeczek mieszkaniowych,
                      albo rewaloryzacje emerytom (to tez odszkodowania z przeszlosci i z winy
                      panstwa), czego splacamy dlugi Gierka i Gomulki ???
                      Calkowicie wypaczyles sens moich ostatnich zdan. Nie bede sie staral "wychapac"
                      jak najwiecej tylko oczekuje od panstwa przestrzegania regul, ktore samo,
                      podkreslam, samo ustanowilo i pilnowania swoich urzednikow. Przeciez nie bede
                      tego robil za nie !!! A moze mam byc w jednej osobie skarzacym i adwokatem
                      panstwa - czysty absurd.
                      Pozdrawiam
                      • Gość: jq Re: gdzie Twoje argumenty prawne i historyczne ?? IP: *.camk.edu.pl 01.07.04, 13:50
                        mialem juz nie wracac do dyskusji, ale widze ze musze.
                        Odpowiedzi na konkretne pytania nie znalazlem (byly dwa).
                        Moja logika nie zmierzala do wylazania, ze urzednicy za nic nie odpowiadaja.
                        Nigdy nie uwazalem, ze panstwo moze byc oparte na bezprawiu, i takiego
                        stwierdzenia, ani nawet takiej sugestii, w moim tekscie nie ma. Przypisywanie
                        mi takich pogladow jest chwytem ponizej pasa.
                        Ja po prostu chialem podzielic sie wrazeniem, ze w tej sprawie (jak zreszta i
                        w wielu innych) nie wszystko jest tak jasne i oczywiste jak Ty to widzisz.
                        Zdaje sie, ze nie jestem w tym wrazeniu odosobniony. Zrobilem prywatny
                        sondaz opinii (nie twierdze oczywiscie, ze reprezentatywny, ale mimo
                        wszystko dajacy do myslenia). Na ok. 10 rozmowcow ANI JEDEN nie uznal,
                        ze zabuzanie maja racje.
                        Panstwo to takze ci Twoi wspolobywatele, ktorzy uwazaja ze nie masz racji i
                        ktorych - obawiam sie - nie przekonasz, tak jak mnie nie przekonales.
                        Tym razem koncze juz na pewno - "protokol rozbieznosci" jest juz wystarczajaco
                        jasny.
                          • Gość: klik Re: Dziwne ze jakos sady tego nie widza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.04, 20:25
                            Gość portalu: zabużanin napisał(a):

                            > Cos w takim razie na bakier z prawna wiedza naszych wspolobywateli. Ale dalej
                            > tu nie widze argumentow merytorycznych tylko sady, no moze jednak jakas
                            wiedza
                            > historyczna nie jest obca Tobie, a co do Panstwa to takze sady i profesorowie
                            > prawa w nich zasiadajacy - chyba jednak ciut madzrejsi niz tzw. proba
                            > reprezentatywna lub nie.

                            Tu naprawdę nie chodzi o problem natury prawnej ,ale o tak zwaną zwykłą
                            przyzwoitość i poczucie patriotyzmu. Zabużanie , których kiedyś skrzywdzono ,
                            ponad dobro ogólnonarodowe przedkładją własne prywatne rozliczenia finansowe.
                            Skoro wszyscy "doją " tę naszą wreszcie wolną Polskę ( "wysiedleni", cwaniacy z
                            postkomuny , różni Łapińscy i Rywinopodobni) , to niby dlaczego i zabużanie nie
                            mieli by czegoś dla siebie skubnąć i to na dodatek w majestacie prawa?
                            Przypomina się fragment z "Potopu", gdy Bogusław Radziwiłł tłumaczył
                            Kmicicowi ,że Rzeczpospolita to postaw sukna , który każdy ciągnie w swoją
                            stronę i chce jak najwięcej dla siebie wyrwać i zatrzymac ,gdy sukno zostanie
                            porwane na strzepy.
                            Kresowiacy zawsze znani byli z patriotyzmu i dlatego odnoszę wrażenie ,że za
                            całą akcją stoją młodzi ,wykształceni prawnicy , dla których takie pojecia
                            jak "dobro ojczyzny" brzmią śmiesznie i głupio. Najwazniejsze jest słowo "kasa".

                            • Gość: zabużanin Cos Ci sie pomylilo i to kompletnie IP: *.man.polbox.pl 01.07.04, 20:38
                              Bo dla mnie ojczyzna to przedewszystkim odpowiedzialnosc i przestrzeganie praw
                              przez siebie ustalonych. Co to za panstwo, ktore jeszcze rok temu obiecuje
                              sprawiedliwe rozwiazanie sprawy odszkodowan, po czym uchwala ustawe ktora -
                              jest kpina z prawa. Co to za panstwo, ktore bezwzglednie samo sciga swoich
                              dluznikow, ale o swoich dlugach zapomina i jeszcze ma pretensje ze mu o nich
                              przypomniano. Co to za Panstwo, ktore woli splacac silniejsze roszczenia bankow
                              (nawet sprzed 60 lat) niz swoich obywateli - gdzie tu ta Twoja przyzwoitosc, a
                              moze przyzwoitosc i patriotyzm w Twoim mniemaniu to kompletne folgowanie
                              wszystkiemu co Panstwo wymysli, bo przeciez to panstwo.
                              A co do potopu to jakos potomkowie Sienkiewicza odzyskali dworek, ktory mu
                              zabralo Twoje Panstwo - a dla mnie poki co to pospolity zlodziej i poki nie
                              wyrowna tego co zabralo i ma nadal w swoim posiadaniu zlodziejem tylko bedzie.
                              • Gość: klik Re: Cos Ci sie pomylilo i to kompletnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.04, 21:37
                                Mamy tylko takie Państwo jakie mamy. Rzeczywiście bardzo
                                slabe ,niedoskonałe ,biedne . Ale innego nie mamy. Można go psuć dalej ,mozna z
                                niego wyjechać w "lepsze strony " ,można tez próbowac go poprawiać.Zalezy to
                                wyłacznie od nas samych. A to ze dzisiaj nasze panstwo tak wolno idzie do
                                przodu to od 1989 r wyłącznie nasza wina. W sposób calkowicie dobrowolny
                                wybieramy do rządzenia nami ( gdy nie głosujemy to też wybieramy ) ludzi
                                nieuczciwych , łajdaków , oszołomów. Oni psują państwo. Ale czego można się
                                spodziewać po łajdakach? Tym bardziej przykre ,że do tego "psucia" dokladają
                                się ludzie przyzwoici (kresowiacy) .
                                • Gość: zabużanin No juz blizej IP: *.man.polbox.pl 01.07.04, 22:03
                                  i nieczyste intencje. Wole go naprawiac przez przekazywanie nieslusznie przez
                                  nie zagrabionego majatku (mowa nie tylko o zabuzanach, ale o wszystkich
                                  wywlaszczonych) swoim obywatelom. Co do winy to wlasnie z powodu zaniechania
                                  min. reprywatyzacji mamy czkawke i czas to naprawic, bo koszty beda jeszce
                                  wieksze. Czas dogadac sie na rozsadnych, podkreslam rozsadnych warunkach ze
                                  wszystkimi wierzycielami tego panstwa, bo jak sprawe postawimy na zasadzie kto
                                  silniejszy, to szybko zostaniemy przez sady wyprowadzeni z bledu pt. Panstwo
                                  ponad wszystko. Psucie panstwa jak "u Jasiennicy" w Polsce Jagiellonow zaczyna
                                  sie od glowy, czyli krola, a nie od szlachty czyli w obecnych czasach
                                  spoleczenstwa.
                                  pozdrawiam
                                  • Gość: klik Re: No juz blizej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.04, 22:43
                                    > wieksze. Czas dogadac sie na rozsadnych, podkreslam rozsadnych warunkach ze
                                    > wszystkimi wierzycielami tego panstwa, bo jak sprawe postawimy na zasadzie
                                    kto
                                    I tu się właśnie różnimy. Ja po prostu uważam ,że zabużanie nie są
                                    wierzycielami TEGO Państwa. A czasami mam watpliwości czy III Rzeczpospolitą
                                    uważają za swoje Państwo.
                                    • Gość: zabużanin No wlasnie tu sie roznimy IP: *.man.polbox.pl 01.07.04, 23:04
                                      Bo dla mnie jak panstwo potwierdza swoj dlug w az 14 aktach prawnych, za kazdym
                                      razem mowiac ze sprawe wyrowna w 100%, to zcas nie robic sobie z buzi cholewy
                                      zwlaszcza na tym poziomie i jak sie wymaga tego samego od obywateli. A co do
                                      III RP to jest nasze panstwo miedzy innimi dlatego ze korzysta z naszych
                                      ladnych kilku miliardow zlotych (od ladnych kilku lat), bo majatki na te
                                      odszkodowanie lekko sobie spieniezylo i nie tylko zreszta na nasze, do tego
                                      miast okazac troche wstydu, za to co zrobilo, glosno krzyczy ze nie ma (jak to
                                      porownac z jego rozbuchanymi wydatkami na rozne agencje i ich biurowce) i ze
                                      brak nam patriotyzmu - to ja mowie zeby to panstwo, ktore daje taki przyklad
                                      oddalo wszystko swoim obywatelom i nie zabieralo glosu na temat patriotyzmu,
                                      boc jeszcze nie wyszlo poza znajomosc podstawowych zasad - np. jak cos sie
                                      obiecuje to sie dotrzymuje zwlaszcza jak sie obiecuje to w ustawach, nie mowiac
                                      o siodmym przykazaniu "nie kradnij". W tym kontekscie panstwo o patriotyzmie
                                      nie ma zadnego pojecia i czas odwolac sie do trzeciej wladzy czyli sadow.
                • Gość: zabużanin Tak a z jakiej to kwoty IP: *.man.polbox.pl 01.07.04, 17:04
                  bo chyba lekka jest roznica miedzy tym co wszyscy placili, a kilkoma czy
                  kilkudziesiecioma miliardami zlotych ktore ukradlo Panstwo niektorym
                  obywatelom, wiec do panstwa sa pretensje. To samo panstwo uchwalilo ze jest
                  nastepca prawnym PRL, wiec idz i sie doucz troche, bo pleciesz, choc nic nie
                  wiesz.
          • Gość: Rosomak Re: Weryfikuja to polskie sady a obecnie wojewoda IP: 157.25.139.* 01.07.04, 12:17
            Gówno prawda! Niech zwracają Ci co zabrali, ja od zabużan nic nie otrzymałem,
            to niech się odp….od moich pieniędzy. Ciekawe za jakiś czas przyjadą Żydzi
            upomnieć się o swoje fabryki, Niemcy o swoje kopalnie i Ziemiaństwo z USA które
            zostało na uchodźstwie o swoje włości. To ja mam ich spłacać? A w dupę mnie
            mogą pocałować. Niech idą za Bug i sobie wezmą ziemię. Mogę zrozumieć że ich
            wykiwano i oszukano, a czy oszustów uwięziono i zabrano zrabowane mienie? Moich
            krewnych też wywalono z ziemi i postawiono kopalnię, to znaczy że kopalnia jest
            moja, co?
      • Gość: H56 Komuna się skończyła, wracajcie dziady na Kresy ! IP: *.comnet.krakow.pl 01.07.04, 11:03
        i tam dopominajcie się zwrotu majątków. Nie po to zapie.....m 30 lat w tym kraju
        aby teraz płacić odszkodowania byłym kolonistom. Takie były czasy, a kto nam
        zapłaci za śmierć naszych dziadków. Mój ojciec po smierci dziadka na Majdanku w
        wieku 13 lat musiał podjąć pracę na hucie w Czestochowie aby pomóc matce w
        utrzymaniu jeszcze dwojga rodzeństwa. Zmarł w wieku 62 lat. Kogo mam za to
        winić,komune czy nieudolne rządy II RP ? Jeżeli chcecie odszkodowń, to
        domagajcie się ich od Rosjan, Niemiec, USA i W.Brytani a nie od rozkradanej
        przez Watykańczyków i postkomunistów Polski.
      • Gość: Schlesier Wreszcie poczatek dekomunizacji IP: *.arcor-ip.net 01.07.04, 11:40
        Juz sie znow w Polsce idylla zaczela, juz komunisci z "opozycja" w zgodzie,
        okraszonej sporadycznymi pyskowkami pod publiczke, zajeli stanowiska co
        przedniejsze, juz ludziska znow popieraja bezmyslnie, co wladza wyprawia, juz
        komunista prezydent wysokim poparciem sie cieszy, a tu masz, przeszlosc ich
        dogania i bedzie wymagala od wszystkich nowego i jasnego zdefiniowania sie:
        po stronie prawa i przyzwoitosci zgodnie z orzeczeniem Sadu albo po stronie
        powojennego zlodziejstwa i pogardy dla ludzkich praw.
        Nie umiecie byc spoleczenstwem demokratycznym, to was realia naucza i albo sie
        tego nauczycie, albo zaczniecie wyciagac konsekwencje wobec rzadzacych, albo
        przepadniecie w mrokach historii, zredukowani do roli milczacych roboli.
        • Gość: H56 Doili nas Rosjanie , teraz bedą Zabużanie ! IP: *.comnet.krakow.pl 01.07.04, 12:10
          mój dziadek, został zabity w obozie niemieckim przez Żyda, który dzięki temu
          przeżył obóz,on walczył o życie. Nie potępiam go ,bo sam nie wiem co bym zrobił
          na jego miejscu. Jednak ja nie mam pretensji do potomków oprawców mojej
          rodziny,bo co oni są winni.Zabużanie zamiast podziękować za możliwość osiedlenia
          się na terenach zachodniej Polski, to jeszcze żądają zadośćuczynienia od
          potomków swoich wybawców. Dlaczego nie zostali ? nikt ich do wyjazdu nie
          zmuszał, osiedlając się wczesniej na tych terenach musieli mieć świadomość ,że
          sa mniejszością etniczną na tych terenach. Żyłem w tej komunie PRL-u troche
          lat, i jakoś nie odczułem wkładu Zabużan w moje życie.
          • Gość: zabużanin Co za glupoty opowiadasz IP: *.man.polbox.pl 01.07.04, 12:19
            Taak, Stalin prosil ich by zostali i barzdo by sie ucieszyl z takiej
            kilkumilionowej rzeszy potencjalnych buntownikow na swojej zachodniej granicy,
            smiechu warte. A moze wierzysz ze by ich wywiozl na sybir, zeby rozwali tam do
            reszty jego machine - to masz Stalina za ciezkiego niedouczonego czlowieka
            ktory nie wie jak po najmniejszej linii oporu zrealizowac swoj cel.
            O jakich wybawcach mowisz, moze o tych z PKWN-u ,co odrazu zakazali im mowic o
            kresach i zabrali im majatek przeznaczony, jak sami to obiecywali dla nich.
            No nie odczules bo to fajnie zyc z pieniedzy nie pytajac o ich pochodzenie,
            mieszkac w domu ktory nie jest Twoja wlasnoscia i korzystac, najlepiej za darmo
            z kradzionego. Ale jakos chyba leczyles sie w panstwowej sluzbie zdrowia, ktora
            byla dotowana z tych pieniedzy (miedzy innymi).
            • Gość: Ślązak Re: Co za glupoty opowiadasz IP: 157.25.139.* 01.07.04, 12:31
              Facet przesadzasz. Z twojej relacji wynika że z pieniędzy zabużan przez 50 lat
              utrzymywała się Polska. Bzdury, bzdury i jeszcze raz bzdury. Idź się upomnieć
              do Rosjan o swoje. Co powiesz gdy Polakom na Śląsku odbierano ich ziemie, za
              parę groszy. Wywożono na Sybir po wojnie wysyłano do Obozów pilnowanych przez
              Polaków i Rosjan, w czasie tzw. wyzwolenia mordowano (Rogów). W historii cisza.
              Nie zaprzeczam, że wy również dostaliście w dupę, lecz inni również. To może
              każdy będzie od każdego żądał?
              • Gość: zabużanin Wiesz ze dzwonia, ale gdzie to nie za bardzo IP: *.man.polbox.pl 01.07.04, 12:40
                te kilka miliardów zlotych to zeczywiscie moze nic (wiec dlaczego taki raban),
                ale tez troche wiecej niz inni dolozyli. Rosjanie juz sie z nami rozliczyli
                mazurami i pomorzem zachodnim i status tych terenow tez jest uregulowany wiec
                nie wypisuj mi tu oczywistych nieprawd. Jesli sSazacy sa pokrzywdzeni wbrew
                prawu, podkreslam prawu ustanowionemu przez samo panstwo, to tez moga sie
                domagac wypelnienia zobowiazan tego panstwa wobec siebie - to nie swieta
                krowa. Poki co prawo obowiazuje obydwie strony i panstwo sciaga swoje dlugi z
                odsetkami jak co sie jest mu nalezy. Kto ci tego teraz zabrania. Nie badz wiec
                psem ogrodnika.
                • Gość: Ślązak Re: Z innej beczki IP: 157.25.139.* 01.07.04, 13:07
                  No to może inaczej, wiem że Państwo zobowiązało się do zapłaty za ziemie które
                  przeszły pod okręg Rosji. Wobec Ślązaków nie podpisało nic, bo po co, najlepiej
                  na Sybir. A czy to nie było łamaniem prawa? Zamordowanie też było zgodne z
                  prawem, bo nie uciekali, a i wojna była, a że ziemie niby wyzwolone mało
                  istotne.
                  Wytłumacz mi jedno, dlaczego nie pozostaliście na swojej ziemi przyjmując inne
                  obywatelstwo, przecież byli tacy, co pozostali i czasami nawet przypłacili to
                  życiem, lecz pozostali. Przedłożę Ci analogiczną sytuacje nad Odrą. Obecnie
                  chcą budować zaporę jedna wioska się sprzeciwiła, grozi im dosłownie
                  wysiedlenie, ile Twoim zdaniem powinni dostać, bo jak na razie proponują im
                  grosze, a może lepiej chwycić widły i odganiać od swojej ziemi? Bo jak się
                  zgodzą to musztarda po obiedzie i będzie zgodnie z prawem. Z pewnością są to
                  zawiłe sprawy lecz moim zdaniem(nie bież tego do siebie) powinien obowiązywać
                  okres upominania się o spadek(przedawnienie), jak ktoś tego nie dokonał w
                  pierwszych 2 latach wiedząc o tym że się mu należy koniec nie powinien się
                  upominać chyba że wykaże niezbicie że podejmował próby i ich niezaprzestawał,
                  ale to oczywiście jest tylko moje zdanie, bo prawo komunistyczne jest prawem.
                  • Gość: Ślązak Re: c.d. IP: 157.25.139.* 01.07.04, 13:18
                    Dodatkowo Państwo komuny zobowiązało się, że Zakłady są wspólną własnością to,
                    dlaczego nie dają mi ułamkowej części z ich sprzedaży na moje konto tylko
                    rozkradają, może by tak zaskarżyć o zwrot zrabowanego mienia i zażądać kasy.
                    Nikt mi nie wmówi że ten papierek o wartości 20zł który dawano parę lat temu to
                    wszystko.
                  • Gość: zabużanin Oto odpowiedz IP: *.man.polbox.pl 01.07.04, 17:41
                    Bylo to lamanie prawa i masz racje jezeli masz na to dokumenty. Jezezli to
                    udowodnisz masz prawo. Problem zabuzanski jest taki, ze Panstwo poczawszy od
                    PRL a skonczywszy na III RP zawsze potwierdzalo ze odszkodowania beda, tylko w
                    praktyce robilo cos przeciwnego. Malo tego majatek, ktory byl na zaspokojenie
                    tych roszczen posiadalo jeszcze w 1989 roku, a potem z premedytacja (wiedzac ze
                    jest obciazony roszczeniami) go sprzedalo!!
                    Co do obywatelstwa to miales czasami taki wybor jak moi dziadkowie z
                    Poznanskiego jak przyszli Niemcy, z ta roznica, ze tu przychodzilo NKWD.
                    Co do wioski moim zdaniem powinni dostac odszkodowanie rowne wartosci rynkowej
                    majatku plus straty za pozytki, tak jak mowi o tym nasze prawo.
                    Przedawnienie zas owszem obowiazuje, problem w tym, ze jak wiesz PRL przez caly
                    czas nie przestrzegala prawa przez siebie ustanowionego, co zauwazyl Sad
                    Najwyzszy i uwzglednil ustalajac ze przedawnie wynosi 25 lat liczac od 1989
                    roku, czyli odzyskania suwerennosci przez wladze sadownicza.
                    Wiekszosc tych ktorzy maja juz decyzje zaczynala jeszcze w PRL wierz mi.
          • Gość: antek Re: Doili nas Rosjanie , teraz bedą Zabużanie ! IP: *.sympatico.ca 01.07.04, 14:55
            przeczytalem jakis 15 -20 glosow i jak zawsze jest to mieszanka nieznajomosci
            faktow pomieszana z naciaganiem faktow- to drugie , naciaganie, jest
            charakterystyczne dla ludzi ktorzy sa zainteresowani finansowo w tej sprawie-
            metoda jest prosta, najpierw sprowadzmy wszystko do kategorii czarno-bialej, by
            powiedziec to zle a to dobre- piszecie, ze o odszkodowania ubiegaja sie i
            pewnie je dostano ci ktorzy byli zmuszeni wyjechac, bo stalin, bo sie bali -nie
            zawsze tak bylo, bo w latach 56,57 (o pozniejsze lata nie bede sie spieral, nie
            jestem historykie)dalej przybywali ze wschodu repatryjanci, przyjechalo wtedy
            wielu z mojej rodziny, przyjechali dopiero wtedy bo ktos sie ozenil, komus
            rodzily sie dzieci, babcia czekala na wybawiciela na bialym koniu,itd, - stalin
            dawno nie zyl,ziemia trafila do kolchozow, w domach mieszkal ktos inny, bo oni
            przeniesli sie do okolicznych miasteczek,wyjechali bo chcieli do swoich, a
            przede wszystkim, bo w polsce bylo lepiej-dzisiaj ubiegaja sie o utracone
            mienie, bo na ziemiach odzyskanych juz nie bylo w tym czasie nic co mogliby
            wziac jako rekompensate, maja papiery ze mieli cos tam na wschodzie i stoja w
            kolejce po odszkodowanie-powtorze :wyjechali by byc wsrod swoich i bo w polsce
            bylo lepiej-dla mnie jest dobrowolne opuszczenie wlasnosci (wladze ukrainy
            oddaly ziemie tym ktorzy tam zostali)-jest jest jeszcze bardzo wazny fakt o
            ktorym poszkodowani i "poszkodowani zapominaja, mam na mysli dokumenty-na
            ziemiach odzyskanych dawano rekompensaty za mienie na podstawie zachowanych
            dokumentow ,a jak ich nie bylo, to na podstawie zeznan swiadkow, prosze mi
            wierzyc, znam historie kiedy kryte sloma chalupy na wschodzie urastaly w
            oswiadczeniach znajomych, bo swiadek te ten co nas znal i widzial, do
            eleganckich domow , dworkow z balkonem, gankiem itp, dzisiaj wiele tych budowli
            nie istnieje wiec tym latwiej "odtworzyc fakty"
            -----
            jako zabuzanin po rodzicach, jako emigrant z wyboru, jako mieszkaniec kraju
            gdzie kiedys moze jakis indianin oglosic ze to jego i mam placic odszkodowanie,
            uwazam , ze pewne roszcenia ulegaja przedawnieniu,ze kazdy ma prawo budowac
            swoje zycie znajac swoje zobowiazania czyli nie mozna naprawiac szkod na koszt
            tych ktorzy do szkod sie nie przyczynili
            • sebasr Święte słowa! 01.07.04, 15:21
              Popieram w całej rozciagłości!
              Poza tym należy dodać, że większość tzw. zabużan kupiła ziemię za grosze w
              ramach tzw. osadnictwa wojskowego. Miało to na celu polonizację tamtych terenów.
              Wobec ustania przyczyn pobytu (czyli polonizacji) nalezy ewentualnie zastosować
              pomniejszenie wartości odszkodowań w takim samym stosunku w jakim pomniejszano
              cenę zakupu...