makow7
19.08.04, 10:52
mam duży problem, a właściwie moi rodzice. moi rodzice są właścicielami dwóch
mieszkań. w jednym mieszkają a w drugim zameldowali 20 letniego brata. brat
na okres wakacji wprowadził się do tego mieszkania... no i mamy problem bo
nie chce się wyprowadzić. problem polega na tym, że jest zdecydowanie za
młody na to żeby "mieć własne mieszkanie" ponieważ to nie on płaci za opłaty
tylko moi rodzice, a poza tym woda sodowa uderzyła mu do głowy - imprezy
głośne, pomieszkujący koledzy i koleżanki. Pytanie, jak go wymeldować z tego
mieszkania bez jego zgody - już wiemy że sam tego nie zrobi. Rozmawiałam z
Policją, co by było gdyby wymienić zamki w drzwiach i po prostu go tam nie
wpuścić. Powiedzieli mi, że brat może wyważyć drzwi i wejść sobie do
mieszkania bo ma prawo, ponieważ jest tam zameldowany. Ale że Policjant
ludzkim człowiekiem był, powiedział, że jest możliwość zaaranżowania remontu,
tzn. doprowadzić mieszkanie do takiego stanu, że nie będzie dało się w nim
mieszkać i wtedy nie wpuścić brata do tego mieszkania. Moi rodzice jako
właściciele tego mieszkania mają prawo do przeprowadzenia remontu, a że są
dobrymi ludźmi udostępnią mojemu bratu pokój w swoim mieszkaniu.
Proszę wypowiedzcie się, co sądzicie na ten temat. Może ktoś z was miał
podobne problemy, lub przeprowadzał taką akcję. Jesteśmy w kropce i jesteśmy
trochę bez pomysłu co dalej....