Gość: fakir
IP: *.s3group.com.pl
01.09.04, 15:56
Od 3 lat nie jestem nigdzie zameldowany - ani na pobyt staly ani na czasowy.
Na swoim przykladzie zaprzeczyc temu, co autor pisze o tym, ze nie mozna:
założyć konta w banku i dostać kredytu na mieszkanie
[mam konto w mBanku, zalozone w okresie braku meldunku]
kupić telefonu komórkowego w tzw. abonamencie
[w tym czasie kupilem tez telefon na abonament w sieci PLUS]
Niezameldowany może mieć kłopoty z:
znalezieniem pracy
[pracuje na umowe na czas nieokreslony, nikomu to w pracy nie przeszkadza]
korzystaniem z publicznej służby zdrowia i świadczeń z pomocy społecznej
[jestem zapisany do publicznej przychodni - bez problemu]
zarejestrowaniem samochodu
[w tym czasie zarejestrowalem tez nowe auto]
Aha i jeszcze kilkakrotnie glosowalem w wyborach - tez bez meldunku.
Uwazam, ze obowiazek meldunkowy jest forma panszczyzny i ze nalezy z nim
walczyc. Dlaczego wladza chce miec kontrole nad tym, gdzie mieszkam ?
Co to kogo obchodzi ?
Prosze tych, ktorzy rowniez maja sukcesy w walce z bzdurnym obowiazkiem
meldunkowym o podzielenie sie tymi sukcesami.
fakir