Forum Dom Dom
ZMIEŃ

      jak sprawdzic, czy mieszkanie nie jest obciazone h

    IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.05, 11:15
    Chce kupic mieszkanie spoldzielcze wlasnosciowe. Takie mieszkania zwykle nie
    maja ksiag wieczystych. Czy istnieje jednak taka mozliwosc, ze obecny
    wlasciciel taka ksiege zalozyl, zeby wziac pozyczke hipoteczna, ale ukrywa to
    przed spoldzielnia i ewentualnymi kupujacymi, i teraz sprzedaje zadluzone
    mieszkanie. Jak zdobyc pewnosc, ze mieszkanie nie jest zadluzone?
    Dziekuje za wszelka pomoc.
      • Gość: w Re: jak sprawdzic, czy mieszkanie nie jest obciaz IP: 193.201.167.* 07.01.05, 11:28
        sama sprawdzasz bez problemu w wydziale ksiąg wieczystych w sądzie dla
        odpowiedniego rejonu; jeśli jest założona księga dla tego mieszkania, to
        pamiętaj że nawet na kilka dni przed podpisaniem aktu notarialnego istniej
        groźba wzięcia pożyczki hipotecznej na to mieszkanie; jeśli na tym etapie masz
        wątpliwości co do tego mieszkania, to lepiej poszukaj innego
        • Gość: ola Re: jak sprawdzic, czy mieszkanie nie jest obciaz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.05, 12:16
          Dzieki!
          Moje watpliwosci sa czysto teoretyczne. Takie dmuchanie na zimne.
          Ale trzoche mnie przestraszyles. Jak w takim razie mozna watpliwosci nie miec?
          Czy wtedy, kiedy sprzedajacemu 'dobrze patrzy z oczu' :) Czy istnieje jakas
          praktyczna i stuprocentowo pewna mozliwosc unikniecia zakupu mieszkania
          obciazonego kredytem hipotecznym?
          • Gość: w Re: jak sprawdzic, czy mieszkanie nie jest obciaz IP: 193.201.167.* 07.01.05, 12:39
            najlepiej kupić spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu, bez kw i samemu ją
            założyć.....pożyczka hipoteczna a kredyt hipoteczny to 2 różne sprawy. jeśli
            jest mieszkanie zadłużone, posiadajęce wpis na rzecz banku(bank skredytował
            zakup mieszkania) i ty sama również kupujesz za środki uzyskane od banku, to
            dla mnie nie jest to kwestia problematyczna. gorzej, jeśli jest kw i właściciel
            w przeszłości brał często pożyczki hipoteczne (na remont, zakup samochodu,
            inne). w momencie podpisania umowy przedwstępnej może być kw bez wpisów, ale
            dobry notariusz przed podpisaniem aktu notarialnego(jak i sam kupujący)
            powinien jeszcze raz sprawdzić, czy dzień przed aktem "ustępujący właściciel"
            nie dokonał wpisu na rzecz jakiejś instytucji bo wziął kolejną pożyczkę
            hipoteczną. wybacz jeśli cię przestraszytłam, nie jest to moim zamiarem ....
            • Gość: ola Re: jak sprawdzic, czy mieszkanie nie jest obciaz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.05, 22:02
              > wybacz jeśli cię przestraszytłam, nie jest to moim zamiarem ....

              Nie ma sprawy.
              Bardzo dziekuje za wyjasnienia!
      • klubiale1 Re: jak sprawdzic, czy mieszkanie nie jest obciaz 07.01.05, 15:23
        Na wpis do księgi wieczystej nie ma co patrzeć. Ja właśnie kupiłam mieszkanie
        od mojej ciotki, na wpis do księgi czeka się u mnie ok 6 msc (a w dużych
        miastach nawet dłużej), więc ciotka mogłaby to mieszkanie sprzedać jeszcze
        kilka razy nie będąc już właścicielką.
        pozdr
        • Gość: asia115 Re: jak sprawdzic, czy mieszkanie nie jest obciaz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.05, 15:33
          Jest jeszcze coś takiego jak wzmianka, która wyłacza rękojmię wiary publicznej
          ksiąg wieczystych.
      • olejna Re: jak sprawdzic, czy mieszkanie nie jest obciaz 07.01.05, 20:35
        W przypadku kiedy zakładana jest księga wieczysta na spółdzielczym
        własnościowym prawie do lokalu sąd wieczystoksięgowy z urzędu zawiadamia
        spółdzielnię o tym fakcie. Spółdzielnia wystawiając zaświadczenie do sprzedaży
        zaznacza w piśmie, że lokal ma ustanowioną księgę wieczystą o numerze XXXX.
        Wtedy do sporządzenia aktu notarialnego oprócz zaświadczenie spółdzielni
        potrzebny jest także wypis z księgi wieczystej.
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja