Forum Dom Dom
ZMIEŃ

      Czy stracimy prawo do mieszkania ???

    30.06.05, 19:48
    Mój narzeczony jest zameldowany u swojej babci od około 2 lat. Jest to mieszkane spółdzielcze- babcia mieszka w nim ok. 75 lat.
    Planujemy się pobrać,a co za tym idzie zamelduję się w mieszkaniu babci. Czy po jej śmierci będziemy musieli się wyprowadzić?? Czy nie będziemy mieli żadnych praw z tytułu bycia rodziną??
    Bardzo proszę o pilne odpowiedzi, pozdrawiam paris81
      • Gość: antycyponek Re: Czy stracimy prawo do mieszkania ??? IP: *.acn.waw.pl 30.06.05, 20:19
        nie
        ale czym predzej postarajcie sie je wykupic
        • annb Re: Czy stracimy prawo do mieszkania ??? 01.07.05, 08:06
          babcia wykupuje i przekazuje w formie darowizny/dozywocia czy tez zapisu
          testamentowego wnukowi
          o ile dobrze pamietam wnuk nie dziedziczy w prostej lini po babci no chyba że
          się coś po drodze zmienilo
          • al9 kilka uwag 01.07.05, 10:23
            1.Babcie musi przekształcić spółdzielcze lokatorskie prawo we własnościowe.
            2.Najczęściej dla wieloletnich członków spółdzielni są duże bonifikaty.
            3.Bonifikate można stracic - jesli dojdzie do sprzredazy prawa - byc może -
            trzeba sprawdzic w umowi ze spółdzielna - w przypadku darowizny.
            4.Darowizna związan jest ze zmiana właściciela i opłatami na rzecz skarbu
            państwa.
            5.zapis testamnetowy ułatwia spadkobranie ale - może zostac odwołany!
            Pozdrawiam
            al
            • Gość: By mieszkanie po babci IP: 83.238.41.* 01.07.05, 13:48
              W razie śmierci babci na wnuków nie przechodzą prawa do najmu, tak orzekł
              Trybunał. A więc chcąc miec prawo do lokalu babcia musi je wykupić od
              spółdzielni. Koszty nie są duże - zależy jak wycenią. Jeżeli bedzie posiadała
              spółdzielcze prawo do mieskzania - własnościowe to może z nim zrobic co zechce,
              darować lub sprzedać, ale po pewnym okresie. Koniecznie wystąpic z wnioskiem o
              sprzedaż - dowiesz się o koszty a potem dalsza deczyja. meldunej nie jst
              tytułem prawnym do mieszkania i nic nie daje - tak twierdzą ale w polsce prawo
              jest bzdurne. Wymeldować nie można lokatora pomimo, że nie mieszka tylko za
              jego zgodą lub w postępowaniu administracyjnym lub po eksmisjii.
              Alem jak sie jest zameldowanym to nikt nie może powiedzieć czy ma się prawo
              wejść do mieszkania - a przeicę zmeldunek to potwierdzenie pobytu.
              Same niejasnośći ustanowione prze osłów z SLD abu nikt nic nie wiedział
              a oni w powodzi niejsności są tacy dobryy dla ludzi czyimś kosztem. Mam
              nadzieję, że na nich nikt nie będzie glosował i nie wejdąd do następnego sejmu.
              Ale wykupic mieszkanie trzeba - to sie opłaci
              • paris81 Re: mieszkanie po babci 01.07.05, 20:40
                Chcieliśmy wykupić mieszkanie, ale spółdzielnia wyceniła je na 20 000 zł (po obniżce)- w chwili obecnej nie stać nas na wykup.
                Czyli jeśli babcia nie wykupi tego mieszkania to po jej śmierci zostaniemy z niego wyrzuceni? Nie mażadnych szans na to żebyśmy mogli tam zostać??
                • wahacz Re: mieszkanie po babci 01.07.05, 20:44
                  paris81 napisała:
                  > Chcieliśmy wykupić mieszkanie ale spółdzielnia wyceniła je na 20 000 zł (po ob
                  > niżce)- w chwili obecnej nie stać nas na wykup.
                  >Czyli jeśli babcia nie wykupi tego mieszkania to po jej śmierci zostaniemy z ni
                  > ego wyrzuceni? Nie mażadnych szans na to żebyśmy mogli tam zostać??

                  to zalezy jakie to mieszkanie jesli spodzielcze lokatorskie to zostaniecie
                  wyrzuceni, jesli spodzielcze wlsanosciowe to bedzie dziedziczone przez
                  spadkobiercow i oni decyduja co z nim. Zameldowanie nie ma nic do prawa
                  wlasnosci !!!
                • blackmolly Re: mieszkanie po babci 01.07.05, 23:33
                  Szansa jest jedna. Babcia musi wykupić mieszkanie. Jak nie macie 20 tyś, to weźcie kredyt. Inaczej po śmierci babci będziecie bez dachu nad głową, bo babcia jest tylko najemcą i nie ma w sumie żadnych praw do lokalu.
                  • Gość: sylla Re: mieszkanie po babci IP: 213.17.237.* 02.07.05, 10:33
                    U nas była sytuacja następująca: babcia miała mieszkanie spółdzielcze-lokatorskie. Ja, jako wnuczka zameldowałam się w nim w kwietniu roku 2003, we wrześniu wystąpiłam razem z babcią z pismem do spółdzielni o przyjęcie mnie w poczet członków spółdzielni i "zrobienie" mnie głównym najemcą mieszkania. W październiku dostałam pozytywną odpowiedź i w tej chwili mieszkanie jest przepisane na mnie i nie musimy jego statutu zmieniać na własnościowe /tym bardziej, że okres karencji wynosi 15 lat/, zresztą i tak wykupy są na razie wstrzymane.

                    Może postarajcie się to obejść od tej strony....
          • Gość: mloda malzonka Re: Czy stracimy prawo do mieszkania ??? IP: 217.153.53.* 21.07.05, 11:09
            Odradzam testament!!! Bylam y mezem w podobnej sytuacji. Po wykonaniu remontu w
            mieszkaniu babcia nas wyrzucila i postawila mieszkaniem obdarowac inna wnuczke.
      • Gość: Maria Re: Czy stracimy prawo do mieszkania ??? IP: 213.17.128.* 15.07.05, 14:15
        ...dobrze Ci doradzają, niestety nie będziecie mieć żadnych praw do tego
        mieszkania ( jak nie jest własnościowe) mimo, ze narzeczony jest wnuczkiem i
        jest zameldowany na pobyt stały.Dziedziczą tylko dzieci i konkubin (paranoja!!)
        pod warunkiem ,ze udowadnią ze stale zamieszkiwali z babcią!! i tam było ich
        centrum życiowe(od 2002 zmieniły sie przepisy)
        Dobrze się orientuje ponieważ miałam podobną sytuacje, babcia zmarła zanim
        zdązyliśmy wykupić mieszkanie :(( ...i zaczął się horror 2 lata włóczenia się
        po sądach...koszmar!!! Na Twoim miejscu natychmiast brałabym kredyt i starała
        się o wykup...zaoszczędzisz!! przede wszystkim zdrowie i nerwy...lepiej
        zapłacic te 20 tys niż zaczynać od nowa!! Zycze powodzenia :)
    Pełna wersja