Forum Dom Dom
ZMIEŃ

      Opakowania do przeprowadzki, Warszawa

    18.07.05, 16:51
    Witam,

    problem niby banalny, ale jakoś mnie przerasta.

    Nie chcę brać firmy przeprowadzkowej, bo mam bardzo tanio samochód i dwóch
    chłopów, do pełni szczęścia brakuje mi porządnych pudeł. Niestety, po kilku
    telefonach do specjalistycznych firm dowiedziałem się, że owszem, mają
    odpowiednie opakowania, ale sami używają, a sprzedać mogą z reguły tylko przy
    zamówieniu jakiejś tam ich usługi, o ile będą mieć.

    Pomyślałem, że tutaj zapytam - może ktoś wie, gdzie można kupić stosowne
    akcesoria w Warszawie lub bliskich okolicach?

    Nie potrzebuję jakichś wyszukanych kufrów, ale też nie wchodzą w grę pudełka
    po margarynie ze spożywczego - na mój dorobek składają się głównie książki
    (dużo książek) i pralka, a więc rzeczy ciężkie, w gazetę się tego nie zawinie.
    Szukam porządnych kartonowych opakowań, jakiejś folii, zwykłej i bąbelkowej.
    Gdzie tego szukać? W sieci są same strony nieaktualne albo firm, które owszem,
    mają, ale tak łatwo nie sprzedadzą...
      • Gość: Arti Styl Re: Opakowania do przeprowadzki, Warszawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.05, 17:19
        z doswiadczenia wiem ze ksiazki sa ciezkie wiec lepsze male opakowania chyba ze
        przeprowadzac cie beda strongmeni oni nawet wezma po dwa bo co to dla takiego
        powodzenia
      • lkc Re: Opakowania do przeprowadzki, Warszawa 19.07.05, 09:03
        Nie jest to banalny problem. Przeprowadzałam się niedawno i wiem czym to
        pachnie. Dla ułatwienia dodam ze mam bardzo dużo książek (ponad 2000szt) i
        kwiatów. Z moich doświadczeń wynika co następuje:
        Książki:
        - nie warto pakować w duże pudła - bo papier jest ciężki i po zapakowaniu
        takiego kartonu nawet najsilniejszy chłop tego nie dźwignie.
        - książki pakowałam w torby (takie z IKEI przezroczyste) i dopiero na miejscu
        ładowałam w pudła (ale wymagało to kilku kursów). Bardzo łatwy transport, a
        torby naprawdę świetne, bo wytrzymały wszystko.
        - jeżeli musisz przeprowadzić się na raz - no cóż to albo więcej toreb +
        większy samochód, albo rzeczywiście małe pudełka. Tylko że małe pudełko
        weźmiesz jedno do rąk, zaś torby spokojnie dwie. Ekonomia skali, niestety.
        Inne duże rzeczy typu pralka:
        Moi przeprowadzkarze nosili takie rzeczy (duży telewizor, pralka, lodówka) na
        specjalnych pasach, i sądzę ze jest to jedyna słuszna metoda wynoszenia takich
        rzeczy z mieszkania. Bez najmniejszych zarysowań, wypadków ze spdającą ze
        shcodów lodówką, itp. Więc jak masz dwóch chłopów to zaproponuj żeby w takie
        pasy do przeprowadzek się zaopatrzyli.
        Bo ja poszłam na łatwiznę i do dużych rzeczy zatrudniłam firmę....
        - A duże kartony: poszukaj w warszawie firm produkcyjnych, i podzwoń czy nie
        mają kartonów które już spisali ze stanu a mają jeszcze w magazynie, są
        odpadem, itp. i zapytaj czy nie odsprzedaliby. Zazwyczaj działa :-)
        • lukka12 Re: Opakowania do przeprowadzki, Warszawa 19.07.05, 13:13
          Dzięki za odpowiedzi.

          Moje dwa "chłopy" raczej na robocie się znają i swoje pasy, tudzież inny osprzęt
          do dźwigania mieć będą.

          Trochę szkoda mi pieniędzy na firmę przeprowadzkową, wiem, że byłoby szybciej
          (pudła na wózek, wózek do windy, z windy do samochodu), ale nie mam znowu dużo
          tych rzeczy dużo - ewakuuję się z kawalerki, a z tysiąc złotych pewnie by to
          kosztowało. No i zagwozdka jest z tym, że najpierw muszę wywieźć rzeczy w jedno
          miejsce, a po jakichś dwóch tygodniach przewieźć w kolejne, już docelowe,
          dlatego zależy mi na porządnym popakowaniu, żeby np. kot mojej Mamy nie urządził
          sobie legowiska w mojej kolekcji prozy dwudziestowiecznej.

          Po firmach dzwonię. Na razie nikt nie chce współpracować (opakowania z usługą
          chętnie, ale tak to nie za bardzo), ale próbuję dalej...
      • Gość: bzyk Re: Opakowania do przeprowadzki, Warszawa IP: *.chello.pl 19.07.05, 15:20
        Najlepszym miejscem jest centrum handlowe jak popytasz w sklepach mają masę
        kartonów z którymi muszą pół dnia jeździć do kontenera jak się dogadasz to Ci
        dadzą bez problemu ,ja po dwóch godzinach nie zmieściłam już pudeł do samochodu

      • Gość: JK Re: Opakowania do przeprowadzki, Warszawa IP: *.aster.pl / *.aster.pl 20.07.05, 13:24
        Folia bąbelkowa chyba jest w sklepach typu Leroy-Merlin, Castorama itp. Kiedyś
        widziałam na metry. W Ikei są takie kartonowe szare pudła z narysowanym
        samochodem, są dość wytrzymałe, wygodne i ponoć przystosowane do
        przeprowadzkowych ciężarów. U mnie się sprawdziły. Wytrzymują do 30 kg (tak
        podaje Ikea).
        • lukka12 Re: Opakowania do przeprowadzki, Warszawa 20.07.05, 15:03
          Dziękuję wszystkim za podpowiedzi.

          Problem w zasadzie się rozwiązał - razem z niedrogimi opakowaniami znalazła mi
          się firma przeprowadzkowa spod Warszawy, z cenami od ok. 350 pln za kawalerkę.
          Oczywiście usługa z umową i ubezpieczeniem przewożonych rzeczy, więc patrząc
          choćby na zaoszczędzony czas już się bardzo opłaca. Mój zapał do zrobienia
          wszystkiego samemu w asyście dwóch wynajętych facetów zdecydowanie osłabł :-)
          • df32 Re: Opakowania do przeprowadzki, Warszawa 21.07.05, 09:06
            Witaj,

            Czy moge mieć do Ciebie prośbę o podanie namiarów na tą firmę spod W-wy?
            Lada chwila będę w podobnej sytuacji - przeprowadzka nieduża, z dużą ilością
            książek.....
            Proszę o dane na adres gazetowy.

            Dziękuję z góry i pozdrawiam,
            Dominika
          • lkc Re: Opakowania do przeprowadzki, Warszawa 21.07.05, 09:23
            Jakie ceny! Dobrze że swoja przeprowadzkę robiłam we Wrocławiu. Znalazłam
            firmę, która policzyła mi za czas obejmujący: wypakowanie mieszkania
            (rozkręceanie wielkiej kanapy + lodówka, pralka, szafki, jakieś pudła i worki),
            załadunek samochodu, przejazd oraz wniesienie i poskręcanie mebla na docelowym
            miejscu, z umową. Zapłaciłam za 1,5 godziny, około 150zł, za dystans 25km. Nie
            liczyli za kilometry, ani to jakie mieszkanie. Wcześniej rozmawiałam z takimi,
            którzy liczyli kilometry lub ilość rzeczy do noszenia. Może w Warszawie też
            tacy są?
            Życzę powodzenia w przeprowadzkach.
      • blackone777 Re: Opakowania do przeprowadzki, Warszawa 31.10.16, 10:49
        Jak kiedys sie przeprowadzalem to najlepsze duze pudla mieli w Piotrze i Pawle. Ja kupowalem na Ursynowie niedaleko stacji metra Stoklosy. Kosztowaly chyba cos ok. 5 zl i mialy mniej wiecej 40x40x80 cm. Najwazniejsze, ze byly wykonane z grubego kartonu, duzo lepszego niz to co na allegro (bo tez zamowilem pare) i duzo lepiej wytrzymywaly ciezar. A dodatkowo siatki z Ikei na niektore rzeczy sa nieocenione. Ponadto, to juz polecam z allegro, zamowic ze 2-3 tuby foli babelkowej. Na poczatku to moze wydawac sie duzo (bo przyjda duze walce), ale tak naprawde to szybko schodzi. Na allegro jest duzo taniej, a dzieki temu mnie liczba szkod praktycznie spadla do zera (chyba dwie drobne rzeczy zostaly uszkodzone). I do tego tez z allegro duzo dobrej tasmy do klejenia.
      • thomshon3 Re: Opakowania do przeprowadzki, Warszawa 03.11.16, 06:22
        jest jeszcze coś takiego jak less mess storage, oni mają pakiety po 20 kartonów, do tego klej, folia bąbelkowa, taśma nie pamiętam już dokładnie ile taki zestaw, ale koło 200 zł
      • byrtolina Re: Opakowania do przeprowadzki, Warszawa 19.12.16, 11:37
        do transportu książek potrzebne są solidne kartony, które wytrzymają taki ciężar. Bez problemu możesz zamówić dostawę pudełek i akcesoriów do pakowania na ich stronie kartony24.eu
      • karatina90 Re: Opakowania do przeprowadzki, Warszawa 02.03.17, 16:29
        Niestety ja też ostatnio miałam problem z dużą ilością książek. Jak widziałam zestawy do pakowania (kleje, taśmy i 20 kartonów) za 200 zł albo solidniejszy karton za 4-6 zł to złapałam się za głowę. Nie dość, że książki ciężko w tym przenieść to do tego później dużo sprzątania i wyrzucania. Poszukałam w necie i znalazłam jakąś usługę wynajmu takich dużych czerwonych plastikowych pojemników. Za 15 zapłaciłam jakieś 50 złotych. Przywieźli, powrzucałam wszystko, przewiozłam i oddałam. Jakoś poszło :)
    Pełna wersja