Forum Dom Dom
ZMIEŃ

      Zmieniło się prawo spółdzielcze

    IP: 157.25.9.* 04.08.05, 14:48
    narszcie dobre wiadomości ;-))
      • Gość: Tadeusz Re: Zmieniło się prawo spółdzielcze IP: *.bochnia.pl / *.bochnia.pl 10.08.05, 09:25
        Sprawa zawieranych umów. Przepis ten jest śmiertelnie chory. Proszę o odpowiedż
        redacji Gazety na pytania. 1.Czy pradobiorca jakim jest Prezes Spółdzielni w
        stosunku do jego pracodawcy jakim jest Członek Spółdzielni jest logiczny czy
        też zakrawa na kpinę.To Członek Spółdzielni płacąc czynsz płaci mu w nim
        wynagrodzenie za pracą a zatem stanowi dla niego formę pracodawcy.2.Czy
        odmawiając treści zawieranych umów nie narusza się Art 32 Konstytucji mówiącej
        o równości.3.Jaka jest gwarancja iż Prezesi w tych umowaćh zabezpieczają
        interesy i przysparzają korzyści swoim członkom. Taki przypadek odmowy zawartej
        umowy Zarząd Spółdzeilni Mieszkaniowej w Bochni odmówił pismem z dnia 4
        sierpnia 2005 r. Uprzejmie prosi się redakcję i Autora tego opracowania o
        podanie adresu mailowego celem przesłania takiego namacalnego przykładu. Podaje
        się własne namiary kontaktowe taga5@o2.pl
      • Gość: Mateusz Biezace zmiany w prawie spóldzielczym IP: *.eranet.pl 10.08.05, 13:27
        Aby caly czas orientowac sie w zmianach w prawie spoldzielczym polecam serwis
        NaszeSM.pl.Oprocz tego serwis zawiera bazę odpowiednich aktów prawnych,
        przystępnie napisany poradnik oraz forum. Na stronie znajdują się także
        kontakty do parlamentarzystów, zajmujących się tematyką spółdzielczą. Patronat
        nad serwisem objął poseł Paweł Poncyljusz.

      • Gość: Mateusz Strona o zmianach w prawie spoldzielczym IP: *.eranet.pl 10.08.05, 13:29
        Aby caly czas orientowac sie w zmianach w prawie spoldzielczym polecam serwis
        NaszeSM.pl.Oprocz tego serwis zawiera bazę odpowiednich aktów prawnych,
        przystępnie napisany poradnik oraz forum. Na stronie znajdują się także
        kontakty do parlamentarzystów, zajmujących się tematyką spółdzielczą. Patronat
        nad serwisem objął poseł Paweł Poncyljusz.

      • henryk.moscibrodzki Re: Zmieniło się prawo spółdzielcze 11.11.05, 21:56
        Zapraszam nowe "Forum animatorów autentycznej spółdzielczości mieszkaniowej w
        Polsce" www.kooperatywymieszkaniowe.fora.pl/
      • Gość: Krystyna NOWY DWOR Zmieniło się prawo spółdzielcze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.03.07, 22:58
        Jestem zadowolona z nowych zmian ustawowych w spółdzielniach mieszkaniowych,
        jednak mam obawy czy stanie się tak, że lokator będzie wiedział co się dzieje z
        jego pieniędzmi i czy w końcu będzie mógł uzyskać rozliczenie końcowe swojego
        lokalu W naszej spółdzielni zarząd i rada nadzorcza mówi jednym głosem a i wśród
        grup członkowskich tak jest. Ludzie są zastraszani, nie znają się na przepisach
        i często spółdzielniom jest trudno dojść prawdy. W naszej spółdzielni mówi się
        wprost cytuję:"to Rząd jest winien za taką sytuację w spółdzielniach".Nasz
        zarząd nie boi się niczego a to za sprawą "dobrych" kontroli ze Związku
        Rewizyjnego,który nie widzi nieprawidłowości,nawet gdy członek dostarczy dowody
        na nieprawidłowości ze strony zarządu.To co dzieje się w naszej spółdzielni jest
        nieprawdopodobne.
      • Gość: Marek Zmieniło się prawo spółdzielcze IP: 82.160.162.* 15.03.07, 11:32
        Chciałbty się dowiedzieć czy posiadając spóldzielczo lokatorskie prawo do lokalu
        Spóldzielnia może mnie obciążać częściami kosztów np. podatku od
        nieruchomości,wieczystego użytkowania.
      • Gość: mqqs Zmieniło się prawo spółdzielcze IP: 212.244.66.* 27.03.07, 10:35
        Nareszcie coś się rusza w tej sprawie, zarząd spółdzielni to b.często
        kontynuatorzy poprzedniego systemu totalitarnego, pousadzali się na stołkach i
        wzajemnie się wspierają w istnieniu ciepłych posadek !!!!!!!! Powinni przejść
        lustrację i wszyscy, którzy mieli legitymacje czerwone powinni odejść !! Czas na
        pracę ludzi o prawych charakterach i z powołaniem do pracy na rzecz innych
        !!!!!!! Kładę nacisk na uczciwość, pracowitość, bezinteresowność i czystość
        zawodową !!!
        • sylvieplath Re: Zmieniło się prawo spółdzielcze 27.03.07, 11:54
          Czy spółdzielnia ma prawo obciązyć mnie jako właściciela spółdzielczego prawa
          do lokalu - kosztami prac modernizacyjnych, do których nie wyrażam zgody i nie
          mam z nich żadnego pozytku finansowego; gdy tymczasem posiadający lokatorskie
          prawo płacąc za koszty tych prac ma zwiększany wkład mieszkaniowy i budowlany?
          Toż to rozbój w biały dzień, dlaczego kupując mieszkanie na rynku wtórnym mam
          finansować wykup mieszkania osobie, która ma lokatorskie prawo do lokalu?
          • Gość: gość Re: Zmieniło się prawo spółdzielcze IP: *.infinity.net.pl 27.03.07, 17:19
            co to są za prace modernizacyjme ?
            • sylvieplath Re: Zmieniło się prawo spółdzielcze 30.03.07, 09:11
              Zamiana piecyka gazowego w łazience na ciepłą wodę. W kuchni zostaje dalej gaz.
      • Gość: przerażona Zmieniło się prawo spółdzielcze IP: *.econ.uni.torun.pl 03.07.07, 16:37
        Co dzień, z coraz większym niedowierzaniem czytam informacje z kraju.
        I co widzę: ogranicza mi się coaz bardziej możliwość decydowania o sobie
        (kiełkuje na terenie Polski państwo policyjne z domieszką państwa
        komunistycznego)
        Wydawało mi się, że rozdawanie cudzej własności mamy juz za sobą, że odeszło to
        razem z komuną. Jednak bardzo pomyliłam się! Szkoda, że wracamy do czasów
        komuny, tak dobrze zaczynały się lata gospodarki rynkowej...
        • Gość: tak Re: Zmieniło się prawo spółdzielcze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.07, 22:29
          Weszła niedawno specustawa zezwalająca na zabieranie nieruchomości pod drogi za
          psi grosz, niedługo wejdzie ustawa o oddawaniu nieruchomości prywatnym firmom
          zarabiającym krocie na przesyłaniu energii i telefonii.
          Będzie to ustawa o obowiązku użyteczności przesyłu.
        • Gość: tywo Re: Zmieniło się prawo spółdzielcze IP: *.org 17.07.07, 20:41
          co ty wiesz siędząc za granicą co tu sie dzieje wróć i pożyj tu to się
          przekonasz jakie państwo policyjne ty jest państwo złodzieii i oszustów

          tywo
        • h853 Re: Zmieniło się prawo spółdzielcze 22.08.07, 11:17
          Dobrze że się zmieniło prawo spółdzielcze.Już dawno poznikały inne
          monopole tylko spółdzielnie były nietykalne. Przecież my już dawno
          jesteśmy właścicielami swoich mieszkań skoro spółdielnie są ich
          właścicielami. Bo przecież to my spółdzielcy najpierw mieszkania
          wykupywaliśy potem spłaciliśmy zaciągnięte kredyty przeż nasze
          spółdzielnie.To z naszych czynszów spółdzielnie się utrzymują. Więc
          nareszcie my będziemy też właścicielami swoich mieszkań.A nadzór
          musi być . Prywatyzacja to jedno a kontrola działalności firm musi
          być. Bo nadmiar wolności i brak kontroli powoduje nadużycia i
          bezprawie.Pomyślcie o tym przeciwnicy nowej ustawy o spółdzielniach
          mieszkaniowych.
      • Gość: wykorzystani Zmieniło się prawo spółdzielcze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.07, 12:36
        czy bedzie mozna starac sie o zwrot duzego kredytu który zapłaciłam za
        spóldzielnię w latach 1994-2000 uważam że jesteśmy tym bardzo skrzywdzeni. bo
        jak nikt to my pierwsi spłacalismy kredyt za spółdzielniee
        • Gość: uważajcie na SM Re: Zmieniło się prawo spółdzielcze IP: *.aster.pl 28.07.07, 11:11
          www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=96&ShowArticleId=54553
      • Gość: Mati Zmieniło się prawo spółdzielcze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.07, 09:35
        witam
        z punktu widzenia udziałowca w/w spółdzielni wszystko jest prawidłowe
        ale co się stanie gdy np taki Kowalski będący sąsiadem spółdzielni ma kłopoty z
        pewną nazwijmy to grupą lokatorów. Te osoby są w mniejszości ale jednak starają
        się np powstrzymać budowę budynku, która ma wszelkie pozwolenia. Posiadam
        działkę i prosiłem w spółdzielni o dzierżawę wąskiego pasa zieleni (bez zmian
        ogrodzenia). Dostałem ją ale...
        Jeśli taka grupka ludzi zainteresuje się tą sprawą i wymusi bezzasadną zmianę to
        co wtedy?? Mam zamurować okna w nowo powstałym budynku?? Nie zatruwam
        środowiska, nie mam kotłowni nie śmiecę itd. ale te osoby po prostu z natury są
        nieprzychylne innym ludziom. Czy wyżej wymieniona sytuacja jest godzeniem w
        interesy spółdzielni (dodam, że oczywiście płace za tą dzierżawę)??
      • Gość: Janusz Tarasiewicz Zmieniło się prawo spółdzielcze IP: *.jaskom.pl 27.11.08, 14:21
        Szanowny Pan
        Donald Tusk
        Prezes Rady Ministrów

        LIST OTWARTY

        Szanowny Panie Premierze,

        11 listopada 2008 roku obchodziliśmy 90 rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości. Czy rzeczywiście wszyscy Polacy czują się wolni i niepodlegli? Właśnie temu zagadnieniu chciałbym poświęcić niniejsze pismo, dotyczące wielu milionów Polaków – mieszkańców spółdzielni mieszkaniowych.

        Opiszę zaledwie kilka z bardzo wielu przykładów potwierdzających zniewolenie, które dla polskich rodzin w wielu sytuacjach jest nie do udźwignięcia.
        Polscy spółdzielcy oczekują od Pana nie tyle dokonania cudu, co radykalnego podejścia do opisanych poniżej faktów, mających miejsce w chorej spółdzielczości mieszkaniowej. Spółdzielczości zdominowanej w bardzo wielu przypadkach przez ludzi poprzedniego systemu, którzy sprawują niekwestionowaną i niekontrolowaną przez Państwo Polskie władzę. Władzę często bezduszną i dominującą nad prawowitymi właścicielami majątku (zapis art. 3 ustawy Prawo spółdzielcze).

        Wymiar sprawiedliwości rzadko kiedy reaguje na wiele nieprawych działań, sprzecznych z interesem spółdzielców. Nie czyni tego też władza najwyższych szczebli państwowych, której obowiązkiem jest stać na straży konstytucyjnej równości obywateli i poszanowania prawa.
        Niestety, mimo uchwalonej w dniu 14 czerwca 2007 roku nowelizacji ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych (usm) i obowiązywania zawartych w niej regulacji prawnych, wiele zarządów spółdzielni mieszkaniowych w Polsce przy aprobacie Regionalnych Związków Rewizyjnych Spółdzielczości Mieszkaniowej nie respektuje prawa. Dodać należy, iż nawet wymiar sprawiedliwości, w tym organa ścigania często umarzają śledztwa, bądź odmawiają wszczęcia postępowań w sprawach wnoszonych przez krzywdzonych spółdzielców przeciwko władzom spółdzielczym. Mimo, iż zapis art. 3 ustawy Prawo spółdzielcze stanowi: „Majątek spółdzielni jest prywatną własnością jej członków” – prezesi, którzy są tylko pracownikami zatrudnionymi do administrowania majątkiem spółdzielców – w wielu przypadkach traktują spółdzielnie jak prywatne folwarki zniewalając właścicieli.

        Oto kilka najbardziej powszechnych, sprzecznych z obowiązującym prawem przykładów:

        1. Ustanawianie odrębnej własności mieszkań na nieruchomościach wielobudynkowych (art. 41 usm)
        2. Podejmowanie uchwał określających przedmiot odrębnej własności mieszkań bez ujmowania pomieszczeń przynależnych, np. piwnic (art. 42 usm).
        3. Próby wyłudzania nienależnych kwot przy przekształcaniu mieszkań (art. 48 usm).
        4. Utrudnianie przekształceń na rzecz spadkobierców w przypadku śmierci wnioskodawcy (art. 481 usm).
        5. Celowe nierealizowanie w ustawowym terminie wniosków uwłaszczeniowych.
        6. Brak reakcji prokuratur i komend policji, mimo bardzo licznych zgłoszeń o łamaniu prawa.
        7. Celowe nierejestrowanie statutów, mimo iż taki wymóg wynika z nowelizacji usm.
        8. Rejestrowanie przez Sądy Rejestrowe bubli prawnych w postaci statutów, w których wiele zapisów jest sprzecznych z usm.
        9. Wiele wyroków sądowych jest sprzecznych z zapisem art. 491 usm.
        10. Zastraszanie najaktywniejszych spółdzielców, upominających się o prawa innych. Zdarzały się sytuacje, w których dochodziło wobec nich do użycia przemocy fizycznej.
        11. Umarzanie spraw o niegospodarność, przekroczenie uprawnień, mimo istniejących dowodów w postaci opinii biegłych i ekspertyz – wykonanych na polecenia organów ścigania.
        (Szczegółowe opisy poszczególnych punktów znajdują się w załączniku do niniejszego pisma).

        Szanowny Panie Premierze, ok. 112 tysięcy polskich rodzin oczekuje na uchwalenie ustawy dotyczącej tzw. starych kredytów (druk sejmowy nr 462). Według opinii wielu ekspertów spółdzielcy ci już dawno spłacili to, co bankom jest należne. Niestety, dochodzi do paradoksów, gdyż mimo wieloletniego okresu ich spłacania, w którym spółdzielcy pokryli koszty budowy mają nadal zadłużenie wielokrotnie przekraczające kapitał. Czy ten lichwiarski system ma ludzkie oblicze?
        Wszystko to dzieje się, niestety, za przyzwoleniem najwyższych władz państwowych. Bo jak inaczej można to wytłumaczyć, skoro z gabinetów na szczeblu ministerialnym wychodzą pisma, w których czytamy, m.in.: „Z przykrością informuję, że Ministerstwo Transportu i Budownictwa nie dysponuje danymi w zakresie kwot kredytów, jakie zaciągnęły spółdzielnie mieszkaniowe w bankach do dnia 31 maja 1992 r.” Na szczególną uwagę zasługuje również zapis: „W sprawie kwoty spłaty ww. kredytów, jaką otrzymał bank PKO BP S.A. od kredytobiorców uprzejmie wyjaśniam, iż dane w tym zakresie wszystkie banki, w tym PKO BP S.A., wykazują w okresach kwartalnych począwszy od 1990 r., a więc od ponad 16 lat, na stosownych, obowiązujących formularzach rozliczeń z tytułu przejściowego wykupienia odsetek od tych kredytów. Ministerstwo Transportu i Budownictwa nie dysponuje łączną kwotą tych spłat, ponieważ nigdy nie była prowadzona ich odrębna ewidencja w ujęciu narastającym” . – pismo z dnia 10 marca 2006 r. o sygn.: BM4b-0701-01/2006, podpisane przez ówczesnego Sekretarza Stanu, Pana Piotra Stycznia.

        Informacji o kwocie zaciągniętych kredytów w okresie 1989 – 1991 i ich spłatach nie wykazuje ani bank kredytujący, ani Ministerstwo Finansów, mimo że w spłatę były i są angażowane środki z budżetu państwa.

        Co przeciętny Polak może sądzić o uczciwości instytucji państwowych i banku, dowiadując się, że kwoty finansowe podawane przez Ministerstwa i banki różnią się między sobą i to znacznie?

        Dlaczego głos lobbystów z Krajowej Rady Spółdzielczej, Związków Rewizyjnych Spółdzielczości Mieszkaniowej i innych organizacji, które nie stoją po stronie zwykłego spółdzielcy, z których wiele osób tkwi głęboko w systemie minionej epoki komunistycznej, jest szczególnie brany pod uwagę przez Polski Rząd i Parlament? Natomiast Stowarzyszenia, organizacje społeczne i ludzie autentycznie będący spółdzielcami są albo pomijani w dyskusjach, albo ich głos jest po prostu zagłuszany i ośmieszany, czego jaskrawym przykładem są trwające w Sejmie RP od wielu już lat rozmowy w opisanym temacie. Czy na tym polega system demokratyczny?

        Wreszcie – co z polskimi rodzinami, które razem z byłymi mieszkaniami zakładowymi, spłaconymi przecież przez samych pracowników, zostały przekazane w ręce tzw. biznesmenów, którzy dziś w sposób bezwzględny gnębią użytkowników takich mieszkań, wyciskając z nich ostatnie grosze?

        Czy w Polsce ktoś nad tym panuje? Czy wymiar sprawiedliwości istnieje po to, by chronić bogatych oligarchów? Czy kontrole w spółdzielniach są przeprowadzane rzetelnie, skoro w roli lustratorów Związków Rewizyjnych występują np. prezesi spółdzielni mieszkaniowych?

        Panie Premierze, w Polsce mamy ogromną ilość bubli prawnych. Stwierdzić tu należy, że przy tej ilości tzw. aktów prawnych jesteśmy państwem prawa... jakoś stanowionego. Nie oznacza to jednak, iż jesteśmy Państwem prawym i praworządnym – zapewniam, iż jest to nie tylko moje zdanie.
        Prawica, jako opcja polityczna to nie elity polityczne zasiadające po prawej stronie sali obrad Sejmu. Prawica winna charakteryzować się prawością i dopiero wówczas można mówić o państwie prawa.

        To, czy jest tak, czy może inaczej, pozostawiam do rozstrzygnięcia Szanownemu Panu Premierowi, który nie tylko ma prawo chcieć być reprezentantem całego Narodu, ale musi nim być.
        Czy wobec podniesionych w niniejszym piśmie zagadnień Polacy wg Szanownego Pana mają prawo myśleć inaczej? A co z cudami, tak szumnie zapowiadanymi przez Pana w kampanii wyborczej? Cudami, które jak dotychczas dziać się nie chcą. W naszej Ojczyźnie panuje przekonanie, iż to oligarchowie i ludzie wpływów różnych szczebli objęci są cudami, choćby z powodu ich nietykalności.

        CDN.
      • Gość: Janusz Tarasiewicz Cdn - list otwarty do premiera IP: *.jaskom.pl 27.11.08, 14:26
        Opisane fakty nie wyczerpują tematyki, gdyż jest ona zbyt obszerna, by dało
        się ją przelać na papier, ale zapewniam Pana Premiera, że Krajowy Związek
        Lokatorów i Spółdzielców, który mam zaszczyt reprezentować na terenie
        województwa śląskiego oraz inne środowiska społeczne reprezentujące zwykłych
        spółdzielców dysponują konkretnymi dowodami na ich pokrycie. Jednak potrzebna
        jest tu deklaracja, że podległe Panu Premierowi Resorty np. Ministerstwo
        Sprawiedliwości z Pana polecenia przeanalizuje rzetelnie sygnalizowane
        problemy i doprowadzi do konkretnych rozstrzygnięć. Ilość pozwów kierowanych
        do wymiaru sprawiedliwości przez spółdzielców jest ogromna, jednak bardzo
        niepokoi ogrom ich umorzeń i warto by było dokonać ich ponownej analizy z
        okresu ostatnich 3 lat.

        Rozgoryczenie i wciąż rosnące niezadowolenie mieszkańców spółdzielni
        mieszkaniowych narasta do niewyobrażalnych rozmiarów z powodu zaciskającej się
        wokół nich pętli spółdzielczej.

        Wg różnych źródeł szacuje się, że w spółdzielniach mieszkaniowych:
        - zamieszkuje ok. 12 mln osób,
        - majątek szacuje się na 450 – 500 miliardów złotych,
        - roczne wpływy z tytułu wnoszonych opłat – ok. 18 mld złotych rocznie, co
        czyni budżet spółdzielczy drugim po budżecie państwowym.
        Jaka jest rzeczywiście kontrola nad tym łakomym kąskiem?

        Pośród Parlamentarzystów były głosy, by powołać Komisję Śledczą ds.
        spółdzielczości mieszkaniowej. Krajowy Związek Lokatorów i Spółdzielców pomysł
        taki w pełni popiera i popiera go również znakomita większość spółdzielców –
        właścicieli majątku spółdzielczego w Polsce.
        Powołanie takiej Komisji jest konieczne i sądzę, że pomysł ten znajdzie
        zrozumienie najliczniej reprezentowanego ugrupowania w Parlamencie –
        ugrupowania, z którego Pan się wywodzi. Zapewne poparty zostałby również przez
        inne Kluby Parlamentarne. Rzetelna praca wspomnianej Komisji ukazałaby skalę
        patologii, która niewątpliwie towarzyszy spółdzielczości mieszkaniowej, co
        zapewne przyczyniłoby się do wskazania właściwej drogi legislacyjnej.

        Medialnie zapowiadał Pan prowadzenie „polityki miłości”. Mam nadzieję,
        że słowa, które być może uzna Pan za krytykę w odniesieniu do swoich działań,
        ale otoczone deklarowaną „polityką miłości i dialogu” – przełożą się na
        bardziej efektywne, a nie pozorowane jak dotychczas działania.
        Będzie to niewątpliwie pierwszy z szumnie zapowiadanych przez Pana
        Premiera licznych cudów. Jednak, aby tak się stało, potrzeba zrozumienia
        opisanych powyżej zagadnień i doprowadzenia do ich całkowitego wyjaśnienia.
        Ten „cud” – o ile nastąpi – będzie zapewne powszechnie uznany przez
        wielomilionową społeczność spółdzielczą. Wierzę, że dobra wola Pana i
        Pańskiego zaplecza jest w stanie tego dokonać, czego Spółdzielcom i Panu
        Premierowi życzę.

        Z poważaniem

        Janusz Tarasiewicz

        Pełnomocnik Krajowego
        Związku Lokatorów i
        Spółdzielców
        woj. śląskiego

        tel. 0 501 328 290
        • Gość: al9 komisja śledcza??? IP: *.teleton.pl 27.11.08, 15:02
          Ty sie Januszu Tarasiewiczu walnij w łeb!
          leki sie skończyły?
          al
          • Gość: ????emi Re.być albo nie być IP: *.chello.pl 27.11.08, 19:05
            zmieniło się, czy nie zmieniło to nie ma znaczenia. I tak spółdzielnie robią co
            chcą. Wspólnoty też wcale nie są lepsze. I nie ważne czy pójdziesz na zebranie
            czy nie, to i tak cię wykołują. Wszystko jest bzdurą, a jak chcesz żyć to się
            nie wychylaj. Nawet na skargę nie ma gdzie pójść.
            To jest demokracja, kto silniejszy ten lepszy. Kto bogatszy ten żyje.
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja