Forum Dom Dom
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    garaz a ulga budowlana - pytanie

    IP: 194.9.223.* 22.08.02, 11:56
    W zeszłum roku kupiłam mieszkanie z garazem w dwupietrowym bloku - 6
    mieszkań, 3 garaże na parterze budynku(jeden garaż na 2 lokatorów). Była
    jedna cena mieszkania (wartość garażu nie był wyodrębniona), developer płacił
    0% VAT. US stwierdził, że duża ulga nie obejmuje garazu, a ponieważ nie
    potrafię podać jego wartości nie przysługuje mi ulga. Developer powiedział,
    że garaż jest częścią mieszkania i nie umie go wycenić. Po wielu kłótniach US
    zgodził się sam wycenić garaż (wycenił go na 60tys zł w ten sposób że cenę
    mieszkania - apartamentu 104m2 z 2 łazienkami(!!!!) podzielił przez metraż, a
    to co wyszło pomnożył przez wielkość garażu). Później odjął od wartości
    mieszkania to co wyliczył. Nie załapałam się przez to na całą ulgę.
    Chciałabym jakoś zareklamować w US takie postępowanie. Jakie mam podstawy
    prawne.? Mam możliwość się przemeldować i zmienić US - może to coś pomoże
    (sprawa dotyczy I US w W-wie)
    Obserwuj wątek
      • refor_mator Re: garaz a ulga budowlana - pytanie 22.08.02, 13:00
        Pozwolę sobie o zacytowanie postu Roro_ z wątku "Zwrot VAT-u za garaż"

        *************

        Sprawa z VAT za garaz i tym samym odliczania wydatkow na garaz od podatku w
        ramach ulgi budowlanej zaczęła się po orzeczeniu NSA z 19.11.2001 (FSA 3/01 -
        M.Podat. 2001/12/2), który stanowi że paragraf 67 ust. 1 pkt 5 w zw. z par.1
        pkt 12 rozporządzenia Ministra Finansów z 15.12.1997 w sprawie wykonania
        przepisów ustawy o podatku VAT zostały wydane bez upoważnienia ustawowego, a
        zatem są sprzeczne z ustawą o podatku VAT. Ustalona przez Ministra w
        rozporządzeniu definicja lokalu mieszkalnego, wg której garaże nie mieszczą się
        w tym pojęciu (tzn. lokalu mieszkalnego), została wydana bez delegacji
        ustawowej i nie może być brana pod uwagę przy ustalaniu stawki VAT.

        Wyrok ten był publikowany w prasie na przełomie 11/12.2001 i zapewne np. w
        archiwym Rzeczpospolitej można go odnaleźć.

        Zgodnie z tym orzeczeniem do określenia "lokal mieszkalny" należy brać pod
        uwagę art. 2 ust. 4 ustawy z dnia 24 czerwca 1994 o własności lokali
        (DZ.U.00.80.903), który mowi że do lokalu mieszkalnego mogą przynależeć, jako
        jego cześci składowe, pomieszczenia, choćby do niego bezpośrednio nie
        przylegały lub były położone w granicach nieruchomości gruntowej poza
        budynkiem, a w szczególności: piwnica, strych, komórka, garaż. Przy czym
        słowo "garaż" zostało dopisane ustawą z dnia 16 marca 2000 (Dz.U.00.29.355
        obowiązującą od 19.05.2000).

        Tyle źródła "prawa" polskiego. Teraz zacytuję odpowiedż od radcy prawnego
        mojego developera, która w 100% pokrywa się z odpowiedzią z mojego US.

        "W polskim systemie prawa wyroki sądowe nie stanowią powszechnie obowiązującego
        źródła prawa. Oznacza to, że rozstrzygnięcie sporu prawnego w jednym wyroku nie
        ma zastosowania do innych sporów nawet jeśli opierają się o taką samą podstawe
        faktyczną i prawną.
        Stwierdzenie przez NSA, iż ww. przepis jest sprzeczny z ustawą nie powoduje, iz
        zostaje on uchylony czy przestaje obowiązywać (taką moc mają jedynie wyroki
        Trybunału Konstyt.), w związku z czym przepis wciąż obowiązuje."

        Wynika z tego, że dopóki twój developer nie wystąpi do NSA z taka samą sprawą,
        jaka została juz rozstrzygnieta (i wygranie jej w NSA jest pewne), nie masz co
        liczyć na zwrot VAT za garaż. Ale nawet jesli wystąpi, to bedzie to miało
        znaczenie tylko dla ciebie, nie dla ogółu.
        Drugą drogą w zasadzie rozstrzygającą dla "ogółu" jest Trybunał. Można do
        Trybunału Konstytucyjnego zaskarżyć rozporządzenie MinFina za pośrednictwem
        Rzecznika Praw Obywatelskich. I chyba ta droga jest szybsza i pewniejsza, niż
        zmuszenie developera do skargi w NSA. Chociaż ja już składałem raz skargę do
        RPO przed dwoma laty z tytułu zamieszania wokół kas mieszkaniowych, i lekko się
        zawiodłem.


        Kolejna rzecz, to odliczanie wydatków na garaż od podatku. Oto odpowiedź z US:
        "Z przepisu art.27a ust.1 okt. 1 ustawy o podatku dochodowym wynika, że
        odliczeniu od podatku podlegają jedynie wydatki poniesione na własne potrzeby
        mieszkaniowe podatnika. Miejsce postojowe w garażu nie słuzy zaspokojeniu
        potrzeb mieszkaniowych mimo, że może ono przynależeć do lokalu mieszkalnego,
        jako jego część składowa stosownie do uwarunkowań z ustawy o własności lokalu
        (zapis cytowany przeze mnie wyżej - przypis roro_). Z reguły cześć składowa
        lokalu zaspokaja cele mieszkaniowe podatnika np. piwnica czy komórka, które
        słuzą do przechowywania przedmiotów związanych z zamieszkiwaniem, miejsce
        postojowe nie mieści się jednak w tych kategoriach."

        No właśnie, jakim prawem fiskus ustala co mieści się w kategoriach "przedmiotów
        związanych z zamieszkiwaniem". Smieci, które trzymam w piwnicy mieszczą się w
        tych kategoriach, a samochód nie. A jeśli nie mam samochodu i w garażu trzymam
        śmieci z piwnicy?

        ******** koniec cytatu ****

        Ja ci radzę złożyć zapytanie na piśmie uzasadniając swoje stanowisko ustawą o
        własności lokali.
        Z tego co piszesz, to zapłaciłas 0% VAT za garaz, więc tym samym fiskus
        potraktował go jako część mieszkania.

        Jak dostaniesz odpowiedź z US (zapewne nie po twojej myśli) to będzie tam
        uzasadnienie. Potem złóż odwołanie do izby skarbowej, która odpowie ci tak
        samo, jak US.
        Wtedy masz prawo do słożenia skargi w NSA.
        Jak na mój gust masz 100% pewność wygrania w NSA.
        Jeśli kwota jest znacząca, to warto.

        Zmiana US nic ci nie da.





    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka