Forum Dom Dom
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    czy my jesteśmy chorzy psychicznie?

    19.09.05, 22:48
    Trzy tygodnie temu z pomocą agencji obejrzeliśmy dom w Warszawie. Zależało
    nam na większej działce, mniejszej powierzchni, ale miał to 'coś". Po kilku
    dniach zdecydowaliśmy się na kolejne obejrzenie, tym razem dokładne, z info o
    rachunkach itp. potem spotkaliśmy przypadkiem właściciela i wymieniliśmy się
    telefonami na wszelki wypadek. Odtąd mamy jazdę bez trzymanki. Pan jest
    biznesmenem i kursuje po Polsce. To on dyktuje, kiedy ma czas. Moje chore
    dzieci i praca męża do późna to nic, bo on ma być w Kielcach, więc mu ten
    termin odpowiada. treść umowy przedwstępnej( a chciał siedzieć w domu aż do
    lipca 2006 )chce uzgadniać telefonicznie, bo nie ma czasu. Żapłacić połowę
    mamy w marcu, potem siedzieć w wynajętym przez nas po sprzedaży własnego
    mieszkania mieszkaniu i czekać na zwolnienie domu. Negocjacja ceny nie
    wchodzi w rachubę, pośredniczka konfidencjonalnie radzi, żeby się spieszyć ze
    wszystkim, bo pan właściciel nerwowy, a ja mam tak sobie zapłacić 650 tys zł,
    z czego duża dużość to kredyt i nikt mnie tu nie lubi, tylko popędza? dziś
    się rozstaliśmy z panem, ale mam taki abszmak, że chyba kuchnię przerobię na
    kolejny pokój dla dziecka...
    Obserwuj wątek
        • Gość: Justyna Re: czy my jesteśmy chorzy psychicznie? IP: *.poczta / *.poczta-polska.pl 20.09.05, 08:23
          Doświadczenie mi podpowiada, że z takimi ludźmi nie załatwia się interesów.
          Poczekaj to nadarzy się w końcu okazja kupna odpowiedniego dla was domu.
          Nienależy się spieszyć z wyborem i kupnem domu. Jeśli chce sprzedać dom to
          powinien się dostosować do Was a jeśli nie ma czasu i robi łaskę to go
          olej !!!!!!!!!!!!!! i powiedz, że jak tak was traktuje to niech spada prostak
          jeden. Niektórym ludziom to już się w głowie poprzewracało. Radzę daj sobie
          spokój i szukaj gdzieś indziej.
          Powodzenia :)
      • lkc Re: czy my jesteśmy chorzy psychicznie? 20.09.05, 09:47
        Ależ oczywiście, że jesteście, jak to sami określacie "chorzy psychicznie".
        Wydać chcecie 650tyś zł., bierzecie kredyt, stresujecie się bo bardzo chcecie
        kupić, a ktoś nie sznuje Waszego czasu i pieniędzy? I jeszcze na dodatek do
        lipca 2006 będziecie się tułać po innych mieszkaniach???? A koleś będzie Waszą
        kasą już obracał????? Może sprzedam Wam swój dom, a gwarantuję że się
        wyprowadzę w 2 tygodnie! Ludzie opamiętajcie się!
      • jop Re: czy my jesteśmy chorzy psychicznie? 20.09.05, 10:34
        Olać albo powiedzieć panu, że albo zacznie się zachowywać normalnie, albo
        rezygnujecie. Mam nieco podobną sytuację - kupujemy działkę, właściciele mają
        wszystko gdzieś, pośrednik ma wszystko gdzieś, nie można uzyskać nawet prostej
        informacji. W gminie i u dostawców mediów też wszystkiego nie można się
        dowiedzieć jak się nie jest właścicielem i nie dziwne. Jak się prosi o mapkę,
        to pośrednik odpowiada z oburzeniem, że wydanie mapki kosztuje, a właściciele
        nie mają pieniędzy. Pośrednik nie potrafi dokładnie pokazać działki "no, ona
        jest gdzieś tu, bo ja tu byłem rok temu i wszystko tak zarosło i teraz nie
        wiem!". Gdybyśmy dostali komplet danych (media, wypis z planu zagospodarowania
        przestrzenego, mapka), pewnie kupilibyśmy tę działkę miesiąc temu, a tak,
        właśnie dziś jedziemy oglądać inne, bo użeranie się już nam się znudziło.

        Dom za 650k PLN to nie czapka gruszek. Nie pozwólcie się tak traktować.
      • villac Re: czy my jesteśmy chorzy psychicznie? 20.09.05, 20:33
        Nie "czytam w duszy" ale cała sprawa z tym gościem ŚMIERDZI na
        milę.........nigdy nie należy wykazywać jakiegokolwiek, nawet najmniejszego
        zainteresowania tego typu "okazjami" i "byzmesmenamy".
        Szczęście, że w porę zrozumieliście.

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka