szaszi
26.09.05, 17:33
Poradźcie - jesteśmy na początku tej drogi a naszym najwiekszym marzeniem
jest dom na wsi. Miasto fe! Chcemy dom z klimatem (nie interesują nas domki z
kolumienkami i rzeźbionymi w gipsie sufitami ;) ), ale nie musi to być
rozpadająca się chatka. Lubimy przerabiać, przebudowywać, remontować, więc
to, z czym będziemy sobie w stanie poradzić - będzie dla nas dodatkową
atrakcją. Czytam te wszystkie posty i ... wiem coraz mniej, hahaha. Szczerze
mówiac bralismy pod uwage raczej kupienie czegos juz istniejacego (bo ma
dusze) i ew. przerabianie, zreszta wydaje mie sie, ze jest z tym mniej roboty
(oczywiscie nie mowie o domku zabytkowym i rozpadajacym sie). Plan jest taki:
kredyt na jakies 200 tysiaków wziety na dluzszy okres (czyli jakies 20, 30
lat), ale w miedzyczasie - po odziedziczeniu mieszkania, spłata. Czy to jest
realne??