cillit
11.10.05, 13:18
Witajcie,
Otoz posiadam dzialke budowlana, ktora powstala z podzialu jednej duzej
dzialki na trzy rowne czesci - moja jest 1/3 wlasnie z tej duzej dzialki.
Na pierwotnej dzialce (czyli jeszcze przed podzialem) jest zaznaczony punkt
archeologiczny II kategorii o okreslonym obszarze. Po podziale dzialki wyszlo
tak, ze obszar ten zachodzi niewielki kawalek na moja dzialke. W miejskiej
archeologii postraszyli mnie, ze jesli obszar punktu archeologicznego zachodzi
chociaz kawalek na moja dzialke, to oznacza ze cala dzialka jest objeta tym
punktem i trzeba miec minimum nadzor archeologa przy kopaniu i takie tam rozne.
Stad pytanie do Was - czy to prawda i nie moge w ogole nic na dzialce robic
bez zgody archeologow, czy tez punkt archeologiczny obejmuje tylko okreslony
na mapce obszar i poza nim moge sobie kopac bez zadnych dodatkowych papierow
(byle bym tylko nie wchodzil z wykopami w zaznaczony obszar)?
Pozdrawiam - Cillit