ninka25
20.10.05, 13:08
Witam wszystkich
Mam pyutanko odnośnie podzielników(wiem już, że to samo zło).
Otóż mieszkamy na ostatnim piętrze (stąd LAF=0,7). Mieszkanie z lat 90, ale
to będzie w nim nasza pierwsza zima. Mam pytanie odnośnie ilości jednostek,
które przeciętnie zużywa się na jednym kaloryferze. Podzielniki mam
elektroniczne, firmy Vittera, w liczbie 4 - dwa na kaloryferach 13-
żeberkowych, dwa na 6-żeberkowych. Kaloryferów nie da się do końca
odpowietrzyć - połowa za podzielnikiem jest zimna. Ale licznik oczywiście
bije. Pytanie - ile jednostek dziennie nabija się na taki licznik? 10, 20,
300? 3?
Pytanie nr dwa. Mam dwa kaloryfery 13 zeberek, jeden był całą noc odkręcony
na drugi stopień i nabiło 1 jednostkę, a drugi był odkręcony całą noc na
pierwszy stopień (był praktycznie zimny) i nabiło 2 jednostki. Jak to
możliwe? Czy zabudowanie kaloryfera ma na to wpływ?
Odkąd mieszkamy, zużyliśmy około 10 jednostek (grzeją od miesiąca). Dużo?
Mało? Za dużo? Za mało? Dodam, że kaloryferów praktycznie nie odkręca.liśmy
(naprawdę bardzo rzadko i na krótko).
To moja pierwsza zima z podzielnikami i boję się że potem mi przyjdzie takie
wyrównanie że hoho...