and_kok
18.11.05, 08:01
BILANS:
- krzywe ścianki działowe (problem z późniejszym układaniem glazury);
- zniszczona stolarka okienna (obite, odrapane oraz, pozaklejane cementem i
smołą okna - dziwne, że tuż po montażu je odfoliowano, co dziwniejsze przy
użyciu OSTREGO NOŻA - porżięte framugi okienne. Oczywiście niechęć do wymiany
stolarki raczej "przelecimy panu pędzelkiem";
- kradzieże z budowy w biały dzień (11 listopada tego roku - - biały dostawczy
samochód odjeżdża z piskiem opon gubiąc rolki papy - nr rejestracyjny
przekazany kierownictwu budowy);
- montaż punktów wod. w łazience na "krzywkach" zamiast na "listwach"
(technologia delikatnie mówiąc "niedzisiejsza") - patrz ZANIŻANIE KOSZTÓW,
kosztem oczywiście, JAKOŚCI (brak poziomu czy ułożenia względem ściany -
wynikiem czego jest utrudniony montaż np. baterii łazienkowych);
i jako wisienka na torcie - odbiór kilka miesięcy po terminie.
POZDRAWIAM ZARZĄD BUDIMEXU.
WIERNY ... ALE TYLKO RAZ NABYWCA MIESZKANIA.
Jeśli tak działa cały BUDIMEX jak szczeciński imiennik to długo na
GPWartościowych nie zostanie.