Gość: Mirek
IP: *.aster.pl / *.aster.pl
04.01.06, 19:46
Mam mieć przepisaną działkę rolną. W papierach stoi, że to gospodarstwo
niezabudowane ale jest tam budynek z cegły, 4X4m.
15 lat wstecz matka pozwoliła tam mieszkać za darmo bezdomnej. Ta sprowadziła
konkubenta "wyrokowca" a sama umarła. To było 8 lat temu. Konkubent został w
domku bo matka sie go bała wyrzucić, bo ją zastraszał zemstą. Pozwoliła mu
nawet dociągnąć tam prąd na jego nazwisko i on ten prąd regularnie opłaca.
Matka nie dała sobie przetłumaczyć, że trzeba wyprowadzić tego lokatora a
domek rozwalić, bo się bała z nim zaczynać. On tam nie ma żadnej umowy ani
meldunku a tego domku nie ma na planach geodezyjnych gminy ale jest jako
odbiorca w elektrowni. /???/
Jak przejmę te działkę nie chce widzieć na niej tego pasożyta, co za darmo
zajmował nieruchomość mojej matki a stać go było na niezły samochód i chlanie
w czasie kiedy moja matka nie miała na leki.
Jestem jeszcze studentem i nie mam doświadczenia w prawie. Jak mógłbym
skutecznie pozbyć się tego intruza? Czy on nabył jakieś prawa?
Bardzo prosze o wskazówki!!!