Forum Dom Dom
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Kupuj ziemię rolną zamiast działki budowlanej

    IP: *.local3.pl / 80.55.153.* 12.01.06, 01:09
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    Obserwuj wątek
      • Gość: bab Re: Kupuj ziemię rolną zamiast działki budowlanej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.01.06, 09:04
        a gdzie dakar ?
        • Gość: kaz Re: Kupuj ziemię rolną zamiast działki budowlanej IP: *.derbynet.pl 12.01.06, 18:06
          Ktoś tu poruszył sprawę planów zagospodarowania i uzyskiwania warunków
          zabudowy. To co się dzieje w tym zakresie woła opomstę do nmieba i kryminał.
          Najpierw gminy olały terminy dane przez sejm na uchwalenie planów a teraz robią
          co chcą z inwestorami /chyba chodzi o łapówki/. Moje historie z życia:
          Miałem działkę w pewnej gminie woj. Świętokrzyskiego. Wystąpiłem w kwietniu o
          war. zabudowy. Były obietnice szybkiego załatwienia, ale kiedy pani kierownik
          zorientowała się że mi pilno sprawa zaczęła być trudna. W sumie czekałem na
          War. zab. do miesiąca grudnia.
          Drugi przypadek:
          Córka upatrzyła sobie działkę w Warszaie w gminie która też nie ma planu. Do
          wniosku o WZ trzeba mieć uzgodnienia ze wszystkimi dostawcami
          mediów. :Poskładałem wnioski i czekam ponad miesiąc a uzgodnień wciąż brak choć
          były obiecanme w grudniu. Dopiero potem wniosek do gminy o WZ i znów czekanie 3-
          4 miesiące wg słów urzędniczki a jak znamy życie to i6,. Potem dopiero wszelkie
          projekty przyłączeniowe, pozwolenioe na budowę, badania gruntu i tak zanim
          wbijesz łopatę to upłynie półtora roku. To jest chore, gdzie ten PiS co taki
          praworządny i Pan Kaczyński co tak rządził Warszawą?
          • pyszka15 Re: Kupuj ziemię budowlaną zamiast działki rolnej. 13.01.06, 11:19
            My kupiliśmy sobie 3 działki budowlane, pod Warszawą w gminie TARCZYN k/
            PIASECZNA.40 km do centrum Warszawy. Dojazd trasa krakowską lub przez Piaseczno
            ( 15 " ). Mamy tylko 2 km do Chojnowskiego Parku Krajobrazowego. Działek w
            naszym kompleksie jest 26. Kupiliśmy je po 16 zł/m2 x 1000 m2.Był to rok 2003.
            W tej chwili następne działki własciciel sprzedaje po 70 zł/m2.Rolnicy
            przestali sprzedawać tak tanio działki budowlane, bo ludzie kupują po kilka
            działek. Brak planów swoje zrobił.Nie wiedzieliśmy,że na ziemie rolną na budowę
            domu można dostac kredyt hipoteczny. Kiedyś tak nie było. Dlatego nie braliśmy
            tego pod uwagę. Zdecydowaliśmy się na zakup większej ilości działek , biorąc
            pod uwagę, dom dla dzieci w przyszłości.Lub rozbudowę domu dla 2 rodzin. Koło
            Piaseczna jest bardzo drogo a my dojeżdżamy na działkę z URSYNOWA w 15 '.
            Znajomi teraz gratulują nam zakupu tych działek.Polecamy innym z myślą o
            dzieciach i przyszłości taki sam pomysł.W przyszłości mieszkanie sprzedamy i
            zamieszkamy troszkę dalej o 15 '.pozdrawiamy młodzież. Zadbajcie o siebie sami
            bo nieruchomości będą coraz droższe tak podają specjaliści i media.
            • pyszka15 Re: Kupuj ziemię budowlaną zamiast działki rolnej 13.01.06, 11:25
              A może jeśli macie młodzieży dużo czasu przed sobą, to warto kupić ziemię
              rolną. Bo w końcu skąd się biorą działki budowlane z działek rolnych. Ale my
              się na tym nieznamy.Zrobiliśmy to co zalecają specjaliści. Za 1 działkę w
              Tarczynie płacimy podatek od nieruchomości 250 zł X 3 = 750 zł od
              całości.Myślę,że jak wejdzie podatek katastralny to tutaj nie będzie wysoki bo
              mała jest wartość ziemi zakupionej. A podatek ma być od 1.01.2007r.
              pozdrawiam.
              • Gość: MinFin Re: Kupuj ziemię budowlaną zamiast działki rolnej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.05.06, 10:32
                Katastralny? Proszę bardzo:
                1000 m2 * 70 PLN/m2 * 2% = 1400 PLN rocznie.
                • Gość: Andrzej Ech ci Polacy to wszystko tak potrafią zamotać IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 02.11.06, 17:13
                  Niedlugo wizyta w toalecie w tym nieszczęsnym kraju będzie wymagała zgody wojewody
                  • Gość: msmi Re: Ech ci Polacy to wszystko tak potrafią zamota IP: 81.219.57.* 27.09.10, 17:59
                    Wojewody jak wojewody ale organów ochrony środowiska na pewno - w końcu przyjacielu zatruwacie przyrodę robiąc pod siebie.
            • Gość: 15 minut [...] IP: *.org / 85.195.123.* 15.01.06, 00:15
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • Gość: kajus Re: Kupuj ziemię budowlaną zamiast działki rolnej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.06, 15:02
              Skąd mam na to wziąć pieniądze?

              Mam tyle pomysłow na rzeczywistość, własną firmę, dom. Nie mam kasy. Kredyt?
              Kupię działkę a nie mam na dom. Potrzebuję się wyprowadzić od rodziców. Jak i gdzie?

              Chce mi się płakać - nie ze złości. Z bezsilności.

          • montrealczyk1 Re: Treść artykułu o ziemi rolnej i budowlanej, 14.02.06, 17:02
            dom.gazeta.pl/prawo/1,65547,3106244.html
          • adasha Re: Derweloperzy budują więcej mieszkań- ale ? 26.02.06, 19:00
            na wsi jest tragedia z budownictwem bez planu zagospod. Co to znaczy średnia
            powierzchnia gospod. rolnego do zabudowy siedliskowej. Od 4 lat nikt tego nie
            robi a nawet nie wie jak to obliczyć. Zapomniano o statystyce w Polsce . A co z
            Unią Europejską. Oni też nie wiedzą. Szok. Jesteśmy w roku 2002r. .Narodowy
            Spis Rolny. Kto za to odpowiada.
            • Gość: darmstadt Re: Derweloperzy budują więcej mieszkań- ale ? IP: *.biko.pl 15.06.09, 16:06
              prawda, tu więcej o tym:

              <a
              href="HTTP://www.qnieruchomosci.pl/porady/Ryzyka.przy.zakupie.sprzeda
              zy.dzialki.budowlanej,39" target="_blank"> Jak uniknąć kosztownych
              błędów przy zakupie działki </a>
          • Gość: rodak Re: Kupuj ziemię rolną zamiast działki budowlanej IP: 72.16.76.* 17.08.06, 19:31
            A moze by tak, zamiast biadolic i bladzic, umowic sie i udac sie gremialnie na
            posiedzenie nizszej lub wyzszej wladzy samorzadowej.Wyglada na to, ze owa
            wladza dziala na jakiejs innej planecie.Trzeba na owym posiedzeniu: zapytac,
            zarzadac i rozliczyc.Wszak wladza do ludu nalezy. Czy nie?
          • 14marcin Re: może dlatego tak długo się czeka na 18.07.07, 20:58
            warunki zabudowy jak niema planu zagospodarowania. Modny jest zakup gruntów
            rolnych. Tylko co dalej z tym hektarami robić?
            www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=97&ShowArticleId=53261
            • Gość: 12 Re: może dlatego tak długo się czeka na IP: *.biko.pl 15.06.09, 16:08
              qnieruchomosci.pl/porady/Ryzyka.przy.zakupie.sprzedazy.dzialki.budowlanej,39
              • 235mada Re: może dlatego tak długo się czeka na 24.06.09, 19:01
                Ta lokalizacja to fajny pomysł na zakup działki.
        • kotnaplotek Re:Gdzie kupić tanio siedlisko pod hodowlę psów?W- 13.01.06, 15:57
          Chcemy założyć hodowlę psów różnych. Najlepiej gdzies pod Warszawą. Ale są
          kłopoty bo psy lubią dużo biegać . Nie może to być pod lasem bo jeszcze nam je
          odstrzelą. We wsi za duży kłopot i hałas, kiedy przejeżdzają samochody i
          biegaja dzieci. Zastanawiamy się gdzie to zrobić, bo musi być długi
          wybieg.Dopiero chcemy zacząć tą hodowlę. Nie znamy się za dobrze na tym. Może
          ktoś ma pomysł na taką hodowlę? Czy lepiej kupić stare zrujnowane siedlisko,
          czy też wybudować coś taniego i małego ? Ale czytamy ,że są problemy z
          pozwoleniami na budowę siedliska. Trzeba mieć gospodarstwo, ilość ziemi powyżej
          średniego gospodarstwa w tej gminie a może sąsiedniej? A może w 2 gminach tylko
          czy sąsiednich? O odpowiedniej klasie ziemi. Mój partner prawie mąż nie ma
          polskiego obywatelstwa, nie ma także prawa pobytu, jest 3 lata w Polsce Czy
          może kupić 1/2 udziału w gospodarstwie? Przyjechał za chlebem.
          • kotnaplotek Re:Gdzie kupić tanio siedlisko pod hodowlę psów?W 13.01.06, 16:01
            Zastanawiamy się, czy nie zacząć hodowli szynszyli na wsi? Ale czy to dobry
            interes. Mały wkład , niedużo ziemi.Ale musi być cisza bo jeśli się zwierzaki
            zdenerwują to podobno zagryzą swoje małe. Chodzi nam o koszty
            siedliska.dziękujemy z góry za rady.
            • Gość: Artur Re:Gdzie kupić tanio siedlisko pod hodowlę psów?W IP: 195.117.15.* 25.11.09, 01:37
              - 60 km. od Warszawy, 5 km. od Pultuska we wsi Plocochowo sa do
              sprzedania budynki gospodarcze i ziemia - mozna kupic dowolna ilosc,
              najlepiej 3.000 m2 lub duzo wiecej za tzw."psie pieniadze". 501748188
          • Gość: hhh Re:Gdzie kupić tanio siedlisko pod hodowlę psów?W IP: 82.160.125.* 22.07.13, 18:00
            myślę,że za kupnem działki można rozejrzeć się w małej wsi Wiskitki pod Żyrardowem niedaleko Warszawy.
            • monis03.02.1991 Re:Gdzie kupić tanio siedlisko pod hodowlę psów?W 05.10.14, 14:29
              Witam ja mam siedlisko na uboczu wsi blisko lasów Państwowych niedaleko jeziora bardzo cicha i spokojna okolica idealna na chodowle psów poniewaz jest to miejsce z dala od ludzi do najblizszego miasteczka 3 km jest to wies w wojewodztwie Kujawsko Pomorskim
              Wraz z domem 100m2 jest duza działka 1500m2 i bardzo duzo pól zeby pieski mogły sobie pobiegać za dom z działka cena niska 100 tys jesli Byliby Panstwo zainteresowani prosze o kontakt pod nr 505 759 003 Pozdrawiam
        • Gość: Kajja Taaak - nakręcajcie dalej ten interes! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.06, 14:56
          Już dzięki tej medialnej nagonce na drożejące mieszkania, domy i działki, one
          faktycznie podrożały. Świetne lobby. Tylko dlaczego krzywdzicie tych, co na te
          wywindowane ceny nie stać?!

          Potrzebuję mieszkania - od miesiąca mam zdolność kredytową na tyle, ile mi było
          trzeba na mieszkanie... Trzy miesiące temu. Dziś to już za mało. Za mało o 20 -
          30 tys. Mam już dość oglądania gazet i stron z ofertami. To mnie wpędza w
          depresję. Jesteśmy małżeństwem, mieszkamy z rodzicami i od 2.5 roku marzymy o
          mieszkaniu. Na razie marzenia stają się złym snem. Ale za jakiś czas wielcy tej
          rzeczywistości zaczną marzyć o dzieciach i większym przyroście naturalnym,
          swoich emeryturach - ale to będzie ich zły sen.

          A kiedyś za to wszystko zdadzą relację. Nie przede mną. I nie przed Historią.


          • 2foremka Re: Ceny działek po marcu 2007r. -100% w górę 03.07.07, 23:00
            Co się takiego stało,że nagle powstała taka zmowa cenowa. Kto to robi? Przecież
            wszystko nagle podrożało. Mieszkania , domy, działki, siedliska, ziemia rolna.
            Patrzyliśmy na ten wzrost cen i sądziliśmy ,że to jest bańka spekulacyjna. A
            wyszło na to,że jest zbyt dużo pieniędzy na rynku.
            I CO DALEJ?
            www.zw.com.pl/zw2/index.jsp?place=Lead04&news_cat_id=19&news_id=162697&layout=1&forum_id=38662&page=text
          • Gość: Śliwka Re: Taaak - nakręcajcie dalej ten interes! IP: *.gprs.plus.pl 01.02.08, 19:03
            Współczuję. Dwa lata temu wyprosiłam w firmie znaczną podwyżkę
            (obiecując, że więcej o podwyżkę nie poproszę), uzasadniając to
            potrzebą kupna mieszkania. Dostałam ile chciałam, ale co z tego,
            skoro po odczekaniu przepisowych kilku miesięcy, żeby uzyskać
            odpowiednią średnią dla banku - okazało się, że kwota, jaką mogłam
            uzyskać już nie wystarczy na mieszkanie. Takie teksty o "drożejących
            mieszkaniach", "drożejącej ziemii" tylko nakręcają ceny, nie
            przystając do wartości.
      • Gość: pawel Re: Kupuj ziemię rolną zamiast działki budowlanej IP: *.gw.ip.pl 12.01.06, 09:45
        Ale napisaliście! To ma byc rzetelna analiza tematu?lanie wody ze
        taniej.Zabudowa zagrodowa juz od lat jest mozliwa i stosowana!!Oj
        redaktorzy....:(
      • mamamonika Re: Kupuj ziemię rolną zamiast działki budowlanej 12.01.06, 10:02
        Jest taki mały, malusieńki "zonk" ;-)
        Banki baardzo niechętnie dają kredyty na zabudowę siedliskową (9 na 10 powie
        nie). Także jak jest kasa na samodzielne sfinansowanie budowy - to OK, jesli
        trzeba do banku - mniej OK
        • Gość: pisareczka1 Re: Kupuj ziemię rolną zamiast działki budowlanej IP: *.chello.pl 12.01.06, 16:58
          "Popyt nakręcają ludzie z miasta, którzy kupują działki rolne, aby się na nich wybudować"-ciekawi mnie dlaczego. Panuje taki stereotyp, że wieśniacy chcą mieć mieszkanie w mieście i na odwrót. Ja osobiście jestem z Warszawy i nie wyobrażam sobie żyć w domu wśród upraw. W ogóle żyć w domu.... To takie... inne :)
          • janiania Re: jednak Polacy chcą mieszkać na wsi, 17.08.06, 11:43
            ale chyba tylko Ci którzy mieszkają w mieście . Bo jak to zozumieć wieś
            przychodzi do miasta a miast na wieś.

            wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3553513.html
          • Gość: Miastowa Re: Kupuj ziemię rolną zamiast działki budowlanej IP: 217.173.195.* 16.04.09, 14:50
            Może nie jestem jednak taka nienormalna, że nie chcę domu. Ktoś
            uważa tak jak ja. Po co mi ten kłopot? Lepiej wygodnie żyć w ładnym
            mieszkaniu i jeździć po świecie, a nie pilnować domu. Mając
            dodatkowe środki kupiłam drugie mieszkanie, ani chwili nie myślałam
            o domu, i tego będę sie trzymać
        • Gość: pisareczka1 Re: Kupuj ziemię rolną zamiast działki budowlanej IP: *.chello.pl 12.01.06, 16:58
          poza tym bym się bała. w bloku jest większa anonimowość a tym samym i bezpieczeństwo. oczywiście zależy gdzie ale generalnie.
        • Gość: Xymer Re: Kupuj ziemię rolną zamiast działki budowlanej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.09, 08:55
          trzy lata później - banki dają kredyty na działki siedliskowe, czasem trzeba oprócz wypisu z planu zagospodarowania dostarczyć zaświadczenie "wyjaśniające" z urzędu gminy.
          Jeśli nie ma planu - trzeba pokazać warunki zabudowy. Więcej: www.dobryebook.pl/ebook-71-0291.html
      • Gość: 1901@vp.pl Oj nie tak Panowie nie tak! IP: 213.25.99.* 12.01.06, 10:23
        1. 80% gmin w Polsce nie ma aktualnego planu zagospodarowania przestrzennego
        2. Jeśli gmina nie ma planu to wszelkie uzgodnienia dotyczące budowy domu
        ustala się w drodze decyzji administracyjnej o warunkach zabudowy. Faktem jest,
        że trwa to ok 1-3 miesiący i nie zawsze decyzja jest pozytywna. Niemniej nie
        jest prawdą, że bez aktualnego planu zagospodarowania przestrzennego gminy nic
        się nie da wybudować.
        3. Jeśli chcemy kupić "kawałek" ziemi rolnej i wybudować dom to po pierwsze
        przyszły nabywca występuje do gminy o ustalenia warunków zabudowy na WŁASNE
        NAZWISKO, a nie jak sugerują redaktorzy na rolnika. Jeśli gmina wyda pozytywną
        decyzję o warunkach zabudowy to już możemy iść do notariusza. Żadne wylewanie
        fundamentów i takie tam. Po kupnie ziemi mając prawomocną decyzję o warunkach
        zabudowy SAMI staramy się o pozwolenie na budowę, które dostaniemy. Decyzja o
        warunkach zabudowy jest ważna kilka lat i nie ma potrzeby się spieszyć o
        uzyskanie pozwolenia na budowę.
        4. Odrolnienie czy też wyłączenie z produkcji rojnej nie jest sprawą trudną ani
        kosztowną, pod warunkiem, że ziemia jest klasi IV,V lub VI i nie jest
        pochodzenia organicznego. Mają decyzję o warunkach zabudowy wyłaczenie z
        produkcji rolnej wykonuje się przed otrzymaniem pozwolenia na budowę. Warto
        dowiedzieć się o ewentualne koszty tej procedury, bo w niektórych przypadkach
        mogą być znaczne jeśli dana ziemia podlega ochronie.
        5. MOJA RADA:Jeśli upatrzona działka leży w gminie, która nie ma aktualnego
        planu to nie znaczy, że nic się nie wybuduje, są jeszcze inne procedury które
        umożliwiają optrzymanie pozwoleń na budowę. Jak wspomniałem 80% gmin w Polsce
        nie ma aktualnych planów zagospodarowania przestrzennego, a jednak ludzie się
        budują legalnie. Dlaczego? Bo prawo w naszym kraju jest jak guma - daje się
        rozciągać, życie nie zna pustki.
        MOJA RADA II: Jeśli kiedyś Państwo będą chcieli nabyć grunt rolny i zabudować
        go warto zwrócić się do fachowca (miejscowy projektant, urbanieta, geodeta)
        i nawet zlecić opinię czy na danej działce można cokolwiek wybudować i jakie
        koszty będą uzyskania wszelkich niezbędnych pozwoleń. Dla zwykłego człowieka
        ilość zdobycie wszystkich dokumentów, uzyskanie różnych pozwoleń może być
        trudne i czasochłonne.
        MOJA RADA III: Kupowanie w ciemno ziemi rolnej za zasadzie "jakoś się póżniej
        wybuduję, jakoś się załatwi" jest totalną bzdurą. Bywa tak, że nic się nie da
        załatwić, bo dana działka leży np. na terenie jakiegoś rezerwatu przyrody i
        nawet minister nie pomoże. Ale póżniej taką ziemię odsprzedać po cene
        przynajmniej zakupu jest trudno, bo się zazwyczaj przepłaciło. Na Mazurach
        takich przykładów widziałem dziesiątki. Czasem gość jeden z drugim buduje się
        nielegalnie i bez pozwoleń, ale to już inna bajka.

        Miłego dnia życzę. Budowlaniec
        • Gość: bob Re: Oj nie tak Panowie nie tak! IP: 193.16.229.* 12.01.06, 10:32
          Mam pytanie. Czy można przekształcić działkę rolną na budowlaną, jeśli plan
          zagospodarowania przestrzennego gminy przewiduje te tereny jako rolne i czy
          niem już od tego odwołania?
          • Gość: 1901@vp.pl Re: Oj nie tak Panowie nie tak! IP: 213.25.99.* 12.01.06, 11:51
            Można wnioskować o zmianę zapisów planu z.p. dla danej działki, występuje o to
            właściciej działki. Jest to jednak procedura długo (ok. 1 rok) i nie zawsze
            gminy chcą to finansować, zasłaniając się brakiem środków w budżecie na ten cel.
            Niemniej żaden zapis w p.z.p. nie jest nie do "ruszenia".
        • kanadyjkarz Re: Oj nie tak Panowie nie tak! 12.01.06, 10:34
          Chciałem dodać,że słyszałem od fachowców z nadzoru budowlanego o kosztach
          samowoli budowlanej. Jest to śmieszna historia tylko dla kogo? Postawiono a
          może rozbudowano nielegalnie sklep przy domu ,gdzies w Polsce . Koszt opłaty-
          mandatu to 180 tys. zł. Nie pamiętam jak duży był to sklep przy domu w małym
          miasteczku.
          • Gość: 1901@vp.pl Re: Oj nie tak Panowie nie tak! IP: 213.25.99.* 12.01.06, 11:46
            Jak się buduje na totalną "wydrę" to można tyle zapłacić. Teraz przynajmniej
            można przy pewnych warunkach zalegalizować samowolkę budowlaną, choć jest to
            dość kosztowne.
        • mamamonika Jeszcze jedna ważna uwaga 12.01.06, 10:47
          W przypadku sprzedaży nieruchomości (np mieszkania) US nie traktują
          zainwestowania tych pieniędzy w ciagu 5 lat od sprzedaży w siedlisko (w tym dom
          o takim charakterze) jako wydatku na cele mieszkaniowe :( Trzeba płacic
          podatek...
        • Gość: buka Re: Oj nie tak Panowie nie tak! IP: *.mofnet.gov.pl 12.01.06, 14:11
          "3. Jeśli chcemy kupić "kawałek" ziemi rolnej i wybudować dom to po pierwsze
          przyszły nabywca występuje do gminy o ustalenia warunków zabudowy na WŁASNE
          NAZWISKO"

          ale żeby dostac mapy z ewidencji gruntów potrzebne do złożenia wniosku o
          warunki zabudowy to niestety trzeba okazać sie aktem własności ...
          • Gość: 1901@vp.pl Re: Oj nie tak Panowie nie tak! IP: 213.25.99.* 12.01.06, 15:58
            Kopie map (mapa sytuacyjno-wysokościowa i mapa ewidencyjna) potrzebnych do
            złożenia wniosku o warunki zabudowy są ogólnodostępne. Każdy kopię taką może
            nabyć w Starostwie i nie musi być właścicielem działki wykazanej na mapie.
            Natomiast wypis z ewidencji gruntów i mapę do celów notarialnych z danej
            działki może otrzymać tylko właściciel działki lub osoba upoważniona.
            Gminy króre nie mają umów ze Starostwem dotyczących wglądu w dane ewidencji
            gruntów prowadzonych przez Starostwa, żądają m.in. wypisu z ewidencji gruntów
            jako jednego z załączników do wniosku o ustalenie warunków zabudowy.

            Pozdrowienia
        • grlt Jest jeszcze jedna opcja! 12.01.06, 16:48
          Jest jeszcze jedna opcja: Budynek gospodarczy do obsługi działki rolnej :)
          Jako geodeta widziałem mnóstwo takich budynków: komplet mediów, 2 piętra, plastikowe okna... A że zgodnie z planem? No cóż, skoro plan przeszedł przez urząd gminy, to ja mogę tylko napisac że zgodny z projektem i jest ok.
          Ale zgadzam się z przedmówcą że warto najpierw zaciągnąc języka u kogoś z branży działającego w danej gminie/powiecie. Zwykle podpowie najlepsze rozwiązanie...
        • jkammer Re: Oj nie tak Panowie nie tak! 03.02.06, 09:59
          Gość portalu: 1901@vp.pl napisał(a):

          > 1. 80% gmin w Polsce nie ma aktualnego planu zagospodarowania przestrzennego.

          Nie zgadzam się z tym stwierdzeniem, co więcej uważam je za fałszywe.
          Po pierwsze: zdecydowana większość gmin w Polsce posiada ważne plany miejscowe,
          ALE obejmujące tylko fragmenty ich powierzchni (średnio 10% powierzchni gminy).
          Po drugie: nie ma potrzeby opracowywania planu na CAŁĄ gminę, ponieważ plan
          miejscowy na tereny leśne ALP, wody powierzchniowe (jeziora) oraz grunty rolne
          oddalone od zwartych kompleksów zabudowy wiejskiej jest tylko zbędnym wydatkiem.
          Celowo pominiete zostały tereny o funkcjach specjalnych (m.in. wojsko).

          Co do pozostałych punktów: uważam je za bardzo dobrze sformułowane :-)
        • Gość: Janusz Re: Oj nie tak Panowie nie tak! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.06, 13:36
          Mam na oku dzialke siedliskowo o po 8300 nie daleko miasta obecny wlasciciel
          rolnik posiada juz decyzje o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu
          srednia wielkosc gospodarstwa nie przekracza tu 1 hektara nie ma tam jednak
          zadnego uzbrojenia ,i w jednym punkcie warunkow zabudowy pisze ze obszar w
          ustaleniach miejscowego zagospodarowania przestrzennego znajduje sie na terenie
          strefy wzglednej ochrony archeologicznej stanowiska do badan i ze
          zainwestowanie dzialki nalezy poprzedzic badaniami archeologicznymi . Gmina nie
          posiada nowego planu zagospodarowania i w najblizszym czacie nie bedzie go
          mniala . Pytanie czy ja moge kupic ta dzialke i zaczac budowe domu i jakie
          koszty mnie moga czekac .Czy na podstawie tych warunkow zabudowy jakie posiada
          poprzedni wlasciciel (rolnik) moge ubiegac sie o pozwolenie na budowe i czy je
          dostane . Dziekuje???
        • janusz9918 Re: Oj nie tak Panowie nie tak! 16.02.06, 13:44
          --------------------------------------------------------------------------------
          Mam na oku dzialke siedliskowo o po 8300 nie daleko miasta obecny wlasciciel
          rolnik posiada juz decyzje o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu
          srednia wielkosc gospodarstwa nie przekracza tu 1 hektara nie ma tam jednak
          zadnego uzbrojenia ,i w jednym punkcie warunkow zabudowy pisze ze obszar w
          ustaleniach miejscowego zagospodarowania przestrzennego znajduje sie na terenie
          strefy wzglednej ochrony archeologicznej stanowiska do badan i ze
          zainwestowanie dzialki nalezy poprzedzic badaniami archeologicznymi . Gmina nie
          posiada nowego planu zagospodarowania i w najblizszym czacie nie bedzie go
          mniala . Pytanie czy ja moge kupic ta dzialke i zaczac budowe domu i jakie
          koszty mnie moga czekac .Czy na podstawie tych warunkow zabudowy jakie posiada
          poprzedni wlasciciel (rolnik) moge ubiegac sie o pozwolenie na budowe i czy je
          dostane . Dziekuje???

          • 23kobieta Re: Czy mogę podzielić 0,5ha 10.04.06, 17:28
            działka rolna w planie. Na 2 działki szer. po 20m.
        • dorotakozak12 Re: Oj nie tak Panowie nie tak! 26.10.10, 09:45
          Witam mam pytanie jezeli ja mam taka sytuacje ze jestem rolnikiem ,i mam dzialke ktora spelnia wszystkie wymogi do zabudowania z tym ze dzialka jest rolna ,teraz w mojej gminie jest na ukonczeniu nowy plan zagospodarowania ,zlozylam wniosek o przeksztalcenie noale za pozno i niewiem nawet czy on zostanie rozpatrzony tyle ze moja gmina dziala tak ze trudno cokolwiek sie dowiedziec ,i mam takie pytanie Czy jesli juz ten plan zostanie wystawiony w gminie to czy moge sie odwolac jesli moja dzialka zostanie rolna?i czy jak juz jest nowy plan to czy moge dalej sie starac o przeksztalcenie czy musze czekac za bedzie tworzony nowy plan a moze jest jakas inna mozliwosc?bo juz niewiem gdzie szukac wyjasnien i pomocy.
          • Gość: wektor Re: Oj nie tak Panowie nie tak! IP: 217.98.13.* 26.10.10, 11:57
            Wszystko zależy jaki będzie zapis w planie dotyczący działek rolnych. Mama taką samą sytuację jak Ty, a w planie mojej gminy jest zapis, że jako rolnik mogę budować dom.
      • marrgos RATUNKU!!! 12.01.06, 10:28
        Gazeta Wyborcza, ciało opiniotwórcze, namawia do zaśmiecania krajobrazu. Jestem
        zbulwersowana!!! Po czymś takim jeszcze więcej osób będzie budować w polu, bez
        planu, mediów a przede wszystkim kanalizacji. Nieczystości usuwamy przy
        pomocy "szamb nieszczelnych". Śmieci pakujemy w worki i ustawiamy przy drodze.
        Ktoś sprzątnie. Potem miasta i gminy martwią się jak uzbroić teren. To jest
        postawione na głowie!!!!!!!!!!!
        Polacy wyjeżdżający za granicę zachwycają się krajobrazem i pytają czemu u nas
        jest tak brzydko. GAZETO LITOŚCI!!!!!
        Czegoś takiego nie da się znieść, to trzeba piętnować a nie zachęcać. To jest
        zbrodnia na resztkach ocalałego cudem polskiego krajobrazu.
        Zaczynam mieć dość!!!! Gdzie są organizacje ochrony środowiska, co to w ogóle
        jest...
        DOMAGAM SIĘ WYJAŚNIEŃ I SPROSTOWANIA OD AUTORA POWYŻSZEGO ARTYKUŁU, Małgorzata
        Hanzl, urbanista, członek Okręgowej Izby Urbanistów w Warszawie.
        • Gość: terion Re: RATUNKU!!! IP: *.motorola.com 12.01.06, 10:36
          To zróbcie plany budowlane i pozwólcie sie ludziom budowac w przyzwoitych miejscach!!
          • Gość: lokke Re: RATUNKU!!! IP: *.gprspla.plusgsm.pl 13.01.06, 23:43
            Gość portalu: terion napisał(a):

            > To zróbcie plany budowlane i pozwólcie sie ludziom budowac w przyzwoitych
            miejs
            > cach!!

            Myślę, że pomylił pan adresata swojego postulatu, proszę udać się do swojego
            urzędu gminy i tamtejszym urzędnikom zadać pytanie dlaczego w gminie nie ma
            planów miejscowych.
        • montrealczyk Re: RATUNKU!!! 12.01.06, 11:21
          Pani Małgorzato proszę się nie denerwować . Prosimy Panią bardzo a także Pani
          koleżanki i kolegów o informacje, dlaczego są takie problemy z uzyskaniem
          pozwolenia na budowę mieszkań w Warszawie. Nie można dostać pozwolenia na
          rozbudowę domu lub budowę nowego domu. Poprosimy o radę ile czasu młodzi ludzie
          a może już rodziny mają czekać na własny kąt. Co mają zrobić,może nie zakładać
          rodziny. Odłożyć to na odległą przyszłość. W ten sposób zmniejsza sie ilość
          rodzin w Polsce. Nie ma dzieci ślubnych i nieślubnych. To są problemy dla
          rodzin, dzieci. Na wsi nie jest dobrze widziane życie na kocią łapę. Polski
          parlament martwi się,że nie ma dzieci , jest kryzys rodziny. Problemy są z
          pracą dla kobiet, mieszkańców wsi bo są gorzej wykształceni. Mają problemy z
          dostępem do kultury, sztuki. Utrudnienia. Wiele km do szkoły . Bieda w okolicy,
          zły przykład albo brak przykładu. Kogo to obchodzi. Dobrze że PiS i PO przyznał
          trochę pieniędzy dla młodych matek. Proszę pójść do KRUS ( KASA ROLNICZEGO
          UBEZPIECZENIA SPOŁECZNEGO ) ZOBACZY PANI jAKIE JEST ZADŁUŻENIE ROLNIKÓW Z
          TYTUŁU NIEPŁACENIA SKŁADEK. Sięga czasem po 20-30 tys. zł. Za co budowć ,za co
          żyć? Urbanizacja terenów wiejskich przy dużych aglomeracjach miejskich ( w tym
          warszawskiej ) jest koniecznością. Po co robić plan zagospod. dla wsi w gminie,
          gdzie nikt nie zamierza budować domu przez najblższe 5 lat.Są to wyrzucone
          pieniądze dla biednej gminy, która musi budować drogi, szkoły, wodociągi ,robic
          plany dla całej gminy, zatrudniać urzędników( bo jest dużym pracodawcą na
          wsi ). Zrobienie planów to jest ogromny wydatek często niepotrzebny. Plany
          robią urbaniści-planiści, którzy żyją i pracują w mieście. Wiadomo,że wtedy gdy
          trzeba robić plany szybko i dla wszystkich ( a Was jest niewielu) to stawki
          rosną. Na szczęście już mogą plany robić także architekci bo to wszystko
          strasznie długo trwa i nie ma konkurencji.Nikogo nie chcę urazić i przepraszam
          jeśli to mimochodem uczyniłem. Proszę o Pani dalszy komentarz.Także innych
          specjalistów z Pani branży, co zrobić ,żeby w Polsce było lepiej , taniej w
          nieruchomościach. pozdrawiam.
          • Gość: Urbanista. Re: RATUNKU!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.01.06, 13:40
            Urbaniści plany robią szybko. To znaczy dla przeciętnego sołectwa można
            spokojnie projekt planu zrobić w miesiąc. Problemy zaczynają się dopiero w
            czasie uzgodnień. Tam procedura może ciągnąć się nawet latami. Także w pracowni
            w której pracuje gotowe plany leżą miesiącami na półce i czekają bo :
            np ...
            - w gminie nie jest nikt zainteresowany uchwaleniem planu, bo i po co ... jest
            plan urzędnik traci władze, bo w planie jasno jest napisane co wolno a co nie.
            - w urzędzie (konserwator, drogi, środowisko co kolwiek) utknęła gdzieś nasze
            podanie dotyczące materiałów na temat (zabytki, drogi itp.). A bez opinii,
            materiałów nie możemy skończyć planu.
            A poza tym ceny na plany są bardzo ale to bardzo niskie. W moim województwie
            większość pracowni wycofuje się ztego typu prac, bo to się nie opłaca.
          • Gość: lokke Re: RATUNKU!!! IP: *.gprspla.plusgsm.pl 14.01.06, 00:24
            montrealczyk napisała:
            > Są to wyrzucone
            > pieniądze dla biednej gminy, która musi budować drogi, szkoły,
            wodociągi ,robic
            >
            > plany dla całej gminy, zatrudniać urzędników( bo jest dużym pracodawcą na
            > wsi ). Zrobienie planów to jest ogromny wydatek często niepotrzebny. Plany
            > robią urbaniści-planiści, którzy żyją i pracują w mieście.

            A te drogi i szkoły, które budują gminy można też w ramach oszczędności zlecić
            kilku łebskim facetom z ekipy budowlanej. I projekty domów dla tych co żyją
            na "kocią łapę" mogą im sklecić tanio "fachowcy". Przcież architekci mieszkają
            zwykle w swoich komfortowych domach. Wtedy będzie zdecydowanie taniej.
            hmmm, to chyba nie jest rozwiązanie...
          • marrgos Re: RATUNKU!!! 19.01.06, 23:42
            Jest mi niezmiernie przykro ale winą za istniejący stan rzeczy w dużej mierze
            należy obarczyć ustawodawcę i obowiązujące prawo. Urbaniści nie podejmują
            uchwał o przystąpieniu do opracowywania planów. Podejmują je Rady Miasta...
            Trudności z uzyskaniem pozwolenia na budowę wynikają w dużej mierze ze
            skomplikowanej procedury uchwalania planów i co za tym idzie z ich braku.
            Sytuacja z czasem się unormuje kiedy gminy osiągną stan w którym większość
            terenu będzie pokryta planami. W chwili obecnej możliwe jest uzyskanie
            pozwolenia na budowę w oparciu o tzw. decyzję o warunkach zabudowy i
            zagospodarowania terenu, która z założenia jest narzędziem prowizorycznym,
            czyms na kształt protezy.
            Ustawodawca zmierzał - tak wynika z interpretacji specjalistów - do sytuacji
            kiedy plany będą funkcjonowały wszędzie. Niestety gminy boją się ich
            opracowywania bo decyzje pociągają za sobą koszty.. (odszkodowania, etc.) to
            jest błędne koło.
            W mojej ocenie (i nie tylko mojej) należy doprecyzować prawo tak aby zaistniał
            spójny system planowania. Z drugiej jednak strony chora jest sytuacja kiedy
            prawo zmienia się diametralnie co kilka lat - a taka sytuacja miała miejsce po
            uchwaleniu obecnie obowiązującej ustawy. Wszystko to razem rodzi konflikty,
            czego dowodem choćby ta dyskusja na forum.

            Koszty sporządzania planów nie są wielkie ze względu na honoraria osób, które
            je wykonują. Wynikają one przede wszystkim ze zobowiązań jakie gmina na siebie
            przyjmuje uchwalając prawo miejscowe. Są to przede wszystkim: koszty
            odszkodowań, koszty budowy infrastruktury, koszty wykupu terenów obejmowanych
            ochroną.
        • Gość: lokke Re: RATUNKU!!! IP: *.gprspla.plusgsm.pl 13.01.06, 23:41
          marrgos napisała:
          > Polacy wyjeżdżający za granicę zachwycają się krajobrazem i pytają czemu u
          nas
          > jest tak brzydko. GAZETO LITOŚCI!!!!!
          > Czegoś takiego nie da się znieść, to trzeba piętnować a nie zachęcać. To jest
          > zbrodnia na resztkach ocalałego cudem polskiego krajobrazu.

          Całkowicie się zgadzam z Pani zdaniem. Promowanie zabudowy siedliskowej jest
          promowaniem doraźnego zysku za cenę nieodwracalnych szkód. To ,że w europejskim
          kraju tak ważną rzecz jak projektowanie przestrzenne oddaje się w ręce
          geodetów, rolników i drobnych inwestorów jest niewyobrażalnym kuriozum.
          Niekontrolowane rozlewanie się nowych osiedli domków jednorodzinnych pod
          większymi miastami zdegradowaną już estetykę architektury przenosi do skali
          makro, a tego nie da już się naprawić w żaden cywilizowany sposób.
          pozdrawiam
        • Gość: o90 Re: RATUNKU!!! IP: 82.112.138.* 15.01.06, 07:11
          jakby bylo normalnie to nikt nie robilby takich czarow z siedliskami tylko
          kupil ziemie za tydzien mial pozwolenia na wsio i budowal

          a jak jest wszystko postawione na glowie to ludzie kombinuja bo inaczej sie nie
          da

          zamiast prezentowac swiete oburzenie droga pani urbanistko
          wez sie pani do roboty i stworz ludziom warunki do normalnej egzystencji
          plany zagospodarowania robia chyba urbanisci ?

          a planow brak.

          noz sie w kieszenie otwiera jak sie czyta taki kretynski post
          • Gość: lokke Re: RATUNKU!!! IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 15.01.06, 11:28
            Gość portalu: o90 napisał(a):
            > zamiast prezentowac swiete oburzenie droga pani urbanistko
            > wez sie pani do roboty i stworz ludziom warunki do normalnej egzystencji
            > plany zagospodarowania robia chyba urbanisci ?

            Pani urbanistka może tak samo wziąć się do roboty w celu zwiększenia ilości
            planów jak ty... W podobny sposób można wezwać architektów do pracy bo brakuje
            mieszkań.
            Proponuję dowiedzieć się jak powstają plany miejscowe, kto je zleca, i kto jest
            odpowiedzialny za ich brak.

            > noz sie w kieszenie otwiera jak sie czyta taki kretynski post

            no właśnie...



        • marrgos Forum 19.01.06, 23:25
          Wszystkie osoby zainteresowane tematyką ochrony krajobrazu będą bardzo miło
          widziane na forum poświęconemu tej problematyce. Serdecznie zapraszamy...
          • wrobad3 Re: Forum-VAT 22% przy sprzedaży działek bud. 13.08.06, 11:49
            kup Pan sobie słownik jezyka polskiego,

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=25&w=46131185
          • kun3 Re: Forum 02.12.07, 23:26
            Swego czasu odwiedziłem Beskid Wyspowy. W kilku wioskach wspaniała (często
            niestety zniszczona) architektura i nowe domy z balkonami z drutu zbrojeniowego
            i bez proporcji. We Wrocławiu, gdzie mieszkam dużo fatalnej architektury. Jakieś
            zamki, ogrodzenia z betonu pseudo barokowe a przede wszystkim zatracenie
            ludzkiej skali. Jeśli budować, to dla ludzi. Przypuszczam że brzydota
            architektury jest odbiciem braku równowagi w życiu większości Polaków. Czasem
            pomaga też zwykła dbałość o czystość i porządek wokół domu. Bywa z tym problem w
            Polsce.
        • montrealczyk1 Re: Jak wybudować dom-siedlisko na wsi/ Tragedia? 21.01.06, 14:09
          Na wsi nic się prawie nie buduje. Co zrobić,żeby ludzie mogli na wsi-rolnicy
          mogli zakładać siedliska. Znajomi opowiedzieli mi co się dzieje pod Płońskiem w
          gminie Załuski, woj. mazowieckie. Od 2 lat próbują powieszyć gospodarstwo we
          wsi. Mają 7,5 ha i chca wybudowć w gospodarstwie drugi dom . Chodza po sądach .
          Władza się tak na nich uparła. Mówią im ,że mają za mało ziemi,a to mapa za
          dobra, raz,że mapa zła. Dlaczego woj mazowiecki nie przeprowadzi kontroli w
          gminach. Co mają zrobić rolnicy ? Przenieść się do miast. Dowolna
          interepretacja przepisów albo tendencyjna . Może inni rolnicy coś mogą na ten
          temat powiedzieć. Prosimy o komentarze ludzi, którzy mają problemy z
          inwestycjami na wsi . Przecież siedlisko to nie tylko dom ale przede wszystkim
          warsztat pracy. Niech urzędnicy lub gminy pokryją koszty- straty rolników.
          • montrealczyk1 Re: Kto płaci za badania archeologiczne na działc, 14.02.06, 16:57
            płaci inwestor czyli właściciel. A ile nie wiadomo.Jaka jest wartość takiej
            działki ? Dlaczego nie płaci za te badania państwo czyli My ? Co zrobić z taką
            działką ? Rzeczpospolita,
            www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_060214/prawo/prawo_a_11.html
      • Gość: bob Mam pytanie do fachowców IP: 193.16.229.* 12.01.06, 10:44
        Czy można działkę (teren) rolniczy zgodny z planem zagospodarowania
        przestrzennego gminy przekształcić na działkę budowlaną?
      • kolor6 Re:Brat kupił działkę siedliskową pod Warszawą. 12.01.06, 10:46
        Kupił ją od rolnika, który miał już pozwolenie na budowę domu 120 m2,
        piętrowego. Dziwiliśmy się ,że tak tanio za 30 tys. zł. Była to nieduża suma i
        dlatego nie brał kredytu hipotecznego. Choć mógł dostać. Szukał takiej działki
        6 miesięcy. Koszty mapy do celów prawnych , projektu budowlanego, planu
        zagospodarowania działki to około 5 tys. zł. Typowy projekt za 1500 zł wychodzi
        drożej niż indywidualny bo trzeba jeszcze robić adaptacje projektu,
        konstrukcje. Te 1500 zl za projekt to tylko początek kosztów. Dlatego tak się
        ucieszył,że jest już pozwolenie na budowę domu. W każdej gminie jest inaczej. W
        niektórych gminach ,gdzie nie ma planu nic się nie załatwi. Rejon Modlina jest
        w porządku ale bardzo drogi 250 zł/m2.A za lotniskiem cenią 0,5ha za 150 tys zł.
      • looney1 Re: Kupuj ziemię rolną zamiast działki budowlanej 12.01.06, 10:55
        A ceny nieruchomości w Polsce rosną jak na drożdżach. W Krakowie w ciągu roku
        wszystko podrożało o kilkadziesiąt procent.

        --
        galeria fotograficzna
        obiektywni.pl
      • adasha5 Re: Bardzo podoba mi się ten artykuł, wspaniały ! 12.01.06, 11:34
        Przyznam się,że bardzo mi sie podoba ten artykuł. Wspaniale objął temat
        nieruchomości. Zastanawiałem się wcześniej skąd biorą się fortuny deweloperów
        na świecie. Teraz rozjaśniło mi się. Chcieliśmy kupić mieszkanie na wynajem ale
        chyba kupię nieruchomość rolna, do odrolnienia może tanie siedlisko pod dużym
        miastem , może w mieście .Podobało mi się z tą Akademią Inwestora w Warszawie.
        Dziękuję Forowiczom. Porozmawiam z rodziną. Mieszkam na Białołęce w Warszawie,
        więc chyba się zdecydujemy na północ za Warszawą. Może rzeczywiście okolice
        Modlina. Tylko czy nie będzie tam za duży hałas.
        • adasha5 Re: Bardzo podoba mi się ten artykuł, wspaniały ! 12.01.06, 11:36
          adasha5 napisał:

          > Przyznam się,że bardzo mi sie podoba ten artykuł. Wspaniale objął temat
          > nieruchomości. Zastanawiałem się wcześniej skąd biorą się fortuny deweloperów
          > na świecie. Teraz rozjaśniło mi się. Chcieliśmy kupić mieszkanie na wynajem
          ale
          >
          > chyba kupię nieruchomość rolna, do odrolnienia może tanie siedlisko pod dużym
          > miastem , może w mieście .Podobało mi się z tą Akademią Inwestora w
          Warszawie.
          > Dziękuję Forowiczom. Porozmawiam z rodziną. Mieszkam na Białołęce w
          Warszawie,
          > więc chyba się zdecydujemy na północ za Warszawą. Może rzeczywiście okolice
          > Modlina. Tylko czy nie będzie tam za duży hałas.


          Dziękuje szczególnie Kanadyjkarzowi za wiadomości . Swoją drogą kto to jest
          kanadyjkarz.A kto to jest adasha 4.pozdrawiam na wesoło.
          • Gość: Rafbaf Re: Bardzo podoba mi się ten artykuł, wspaniały ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.01.06, 12:34
            Połowa tego artkułu to bzdura -troche redaktorek powinien się doszkolić.
            Plany na ogół nie zawierają obszaru działki pod zabudowe, większość gmin
            wiejskich (czyli tam gdzie są grunty rolne) nie ma tych planów bo są drogie i
            robia je wyrywkowo jak mają dosyć wniosków, powierzchnia użytkowa to nie to
            samo co powierzchnia domu -postawisz se dom na użytku rolnym i do domu bedziesz
            wchodził poi linie a samochud na dachu parkował -bo jakiś redaktor zapomniał że
            poza powierzchnią domu jeszcze powierzchnie chodnika trzeba dorzucić i podjazdu
            do samochodu, a i taras też nie rolny.
            • montrealczyk Re: Gminy w Polsce przyjazne inwestorom , 15.02.06, 12:16
              podaje puls biznesu, brawo,
              www.pulsbiznesu.pl/content.aspx?sid=gminy
        • Gość: MłodaBiznesPani Czy warto być na KRUS ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.06, 15:20
          CO sądzicie o tym krus.landbank.pl
          • idla7 Re: Czy warto być na KRUS ? 17.08.06, 15:08
            myślę,że dla młodej pary i nie tylko to dobra rzecz/
      • Gość: kibol Re: Kupuj ziemię rolną zamiast działki budowlanej IP: *.supernet.pl 12.01.06, 12:38
        Do bani artykul. Dzialke bez planu mozna odrolnic decyzja o WZiZT.
      • Gość: lokke A w lesie można jakoś? IP: *.btsnet.pl 12.01.06, 15:27
        Świetnie, a czy jest jakaś możliwość osiedlenia się na terenie leśnym (ZL)? Może
        też podacie jakiś taki "myk" formalno prawny, bo bardzo zależałoby mi i mojej
        rodzinie na tym aby zbudować sobie jakiś ładny katalogowy domek (no... taki do
        500m2 powierzchni użytkowej) w lesie.

        Aha, a słyszeliście o takim pojęciu jak "ład przestrzenny"?
        Co tam, w końcu na wakacje będzie można pojechać do Prowansji, Bawarii, Trento
        albo do Norwegii.
      • Gość: Krociech Nie ma to jak PROSTE PRAWO i SWOBODA DYSPONOWANIA IP: *.sm-rozstaje.pl 12.01.06, 15:57
        WŁASNOŚCIĄ...
        • Gość: lokke Re: Nie ma to jak PROSTE PRAWO i SWOBODA DYSPONOW IP: *.btsnet.pl 12.01.06, 16:24
          Jeżeli tej swobody dysponowania własnością jest tak mało to dlaczego od
          patrzenia na tą własność bolą oczy?
          Może najlepiej zlikwidować zupełnie plany miejscowe i projektowanie
          urbanistyczne. Będziemy w tej dziedzinie jedyni w Europie. Zniszczyliśmy
          estetykę miast, niszczymy estetykę przedmieść i wsi. Co zostało? lasy i tereny
          niezurbanizowane, co tam ... dajmy swobodę a jeżeli jej nie ma obejdźmy przepisy
          albo wykorzystajmy ich brak.
          • Gość: I love Landscape Re: Nie ma to jak PROSTE PRAWO i SWOBODA DYSPONOW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.06, 17:49
            Taaak to wstyd że Gazeta udziela takich porad
      • Gość: silvia Re: Kupuj ziemię rolną zamiast działki budowlanej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.06, 17:47
        świetne porady, aby tak dalej... tak jakby było mało miejsca pod zabudowę.
        Szczególnie artykuł jak pozbyć się drzew z działki: to może zaczniemy się
        osiedlać w Parkach Narodowych?! Ciekawe gdzie będziemy jeździć na wakacje, jak
        się pobudujemy pod Kasprowym lub na wydmach w Łebie??
        • Gość: lokke Re: Kupuj ziemię rolną zamiast działki budowlanej IP: *.gprspla.plusgsm.pl 12.01.06, 20:03
          Tak, jest kilka następnych rzeczy, które wyborcza powinna poruszyć :
          - wylesienie terenu zapisanego w planie miejscowym jako zieleń leśna lub parkowa
          - wycinka drzew w terenie miejskim bez uiszczania opłat
          - postawienie obiektu innego niż jest dopuszczony w studium lub planie
          miejscowym
          - postawinie budynku niezgodnego z warunkami technicznymi
          - uniknięcie rozbiórki podczas wpadki z samowolą budowlaną

          wszystko to jest możliwe do zrobienia, tak jak wiele innych rzeczy w te
          dziedzinie.Teraz wystarczy jakiś pomysłowy dziennikarz i łebski specjalista.
          • mamamonika Re: Kupuj ziemię rolną zamiast działki budowlanej 12.01.06, 20:15
            Tutaj bym nie przesadzała... Przykładowo - tuż za granicami mojego miasta jest
            super okolica przeznaczona domyslnie pod budowę domów jednorodzinnych. Ale -
            gmina nie ma planu zagospodarowania i zabiera się za niego jak pies do jeża -
            nieustalona jest kwestia przebiegu obwodnicy, co prawda ma ona "iść" zupełnie
            inna trasą, ale plan zostanie opracowany dla całej gminy. "Wszyscy" wiedzą, że
            te tereny bądą przeznaczone pod zabudowę, ale nie do końca wiadomo w jakiej
            odległości od drogi publicznej... I działki sobie leżą i czekają, gmina nie
            wydaje WZ, działki z WZ lub spełniające ustawowe kryteria są już sprzedane
            dawno. Ryzykanci kupują te rolne, licząc, że plan powstanie w tym tysiącleciu :-
            )
            Reasumując - zachwalanie działek rolnych jako taniego sposobu na zakup ziemi
            budowlanej z przeznaczeniem pod szybką budowę to totalne nieporozumienie i nie
            ukrywajmy wstyd dla Wyborczej :-( Tu można trafic okazję, ale trzeba wiele
            rzeczy wziąć pod uwagę, dość łatwo można się "nadziać".
            Ale nie każda działka rolna oznacza teren rzeczywiście rolny lub przyrodniczo
            cenny... Często "rolna" działka jest tylko ze względu, że jakiś biurokrata tak
            kiedyś wymyślił, albo miasto kiedys było sporo mniejsze...
            Ps. ten tekst dotyczacy wyłączenia obszaru pod zabudowę z produkcji rolnej
            zasługuje na Pullitzera :-D Ja równie biegle mogę się wypowiadać w kwestiach
            dotyczących fizyki kwantowej ;-)
            • Gość: lokke Re: Kupuj ziemię rolną zamiast działki budowlanej IP: *.gprspla.plusgsm.pl 13.01.06, 00:18
              mamamonika napisała:

              > Tutaj bym nie przesadzała... Przykładowo - tuż za granicami mojego miasta
              jest
              > super okolica przeznaczona domyslnie pod budowę domów jednorodzinnych. Ale -
              > gmina nie ma planu zagospodarowania i zabiera się za niego jak pies do jeża

              To czy ta okolica nadaje się pod osiedla domów określa miejscowy plan, prawo
              lokalne. Plany miejscowe powinni kształtować głównie dobrze wykształceni
              urbaniści.
              To, że tych planów nie ma jest problemem podstawowym.
              Następstwo tego faktu jest podobne do takich zjawisk jak np. przywożenie
              zdezelowanych samochodów do kraju, albo wywożenie śmieci ze swojej działki do
              pobliskiego lasu - w obu przypadkach zyskuje jakiś pan Felek bo ma jeżdżący
              samochód albo czysto na działce natomiast skutki dla ogółu są fatalne.
              Jeżeli rolnicy, geodeci(!!!) i inwestorzy na domki będą decydować gdzie
              budujemy a gdzie nie to efektem tego będzie i jest już nieodwracalna zmiana
              układu przestrzennego,a gdy połączymy ze złą jakością projektowania
              architektonicznego efekt jest dramatyczny.
              Niszczymy nasze okolice, ciekawe czy Francuzi albo Włosi czy Ausriacy z równym
              entuzjazmem podchodziliby do niszczenia widoków Prowansji, Toskanii albo Tyrolu
              (oczywiście troche przeginam ale teoretycznie możesz zbudować sobie siedlisko
              pod Kazimierzem Dolnym).
              • mamamonika Re: Kupuj ziemię rolną zamiast działki budowlanej 13.01.06, 13:37
                Brak ładu - wiecej bałagan przestrzenny to generalnie ogromny problem w naszym
                pięknym kraju... Popatrzmy chociaż na drogi - nie projektuje się ich PRZED
                opracowaniem planów zagospodarowania, i teraz wychodzą kwiatki w stylu
                autostrada przez Puszczę Kampinoską czy srodek Wawy lub burzenie świezo
                postawionych domów, bo wygrał 9-ty wariant z 17-tu... Smutne to, ale
                prawdziwe...
                • Gość: lokke Re: Kupuj ziemię rolną zamiast działki budowlanej IP: *.gprspla.plusgsm.pl 13.01.06, 23:27
                  mamamonika napisała:

                  > Brak ładu - wiecej bałagan przestrzenny to generalnie ogromny problem w
                  naszym
                  > pięknym kraju... Popatrzmy chociaż na drogi - nie projektuje się ich PRZED
                  > opracowaniem planów zagospodarowania...

                  Wybacz, ale trochę nie rozumiem (jakie drogi w jakich planach).
                  No tak, w projektowaniu przestrzennym jest zwykle niezły bałagan.
                  • Gość: mamamonika Re: Kupuj ziemię rolną zamiast działki budowlanej IP: *.chello.pl 14.01.06, 11:54
                    Może rzeczywiście skrót myślowy ;-)
                    Mówię o drogach wojewódzkich, autostradach, obwodnicach, drogach ekspresowych,
                    które w tej chwili na siłę wtłacza się często w nową zabudowę, albo konflikty
                    przy ustalaniu tras takich dróg skutecznie blokują i ich budowę i uchwalanie
                    planów zagospodarowania. A wystarczyło zacząć od koncepcji, a nie wydawaia
                    bezładnie pozwoleń na budowę...
      • Gość: misza Re: Kupuj ziemię rolną zamiast działki budowlanej IP: *.dsl.in-addr.zen.co.uk 12.01.06, 20:50
        Witam,

        Gdzie mozna sprawdzic jakiej klasy jest dana ziemia? W gminie?

        Pozdrawiam

        Michal
        • mamamonika Re: Kupuj ziemię rolną zamiast działki budowlanej 12.01.06, 20:52
          Masz coś takiego jak wypis z rejestru gruntów - tam masz podaną klasę/klasy.
          Wystepujesz do gminy/starostwa
      • plackarz Bar przy drodze. 14.01.06, 17:36
        Chciałbym otorzyć bar, kiełbaski przy ruchliwej drodze. Może być na poboczu
        drogi. Jak to załatwić. Wydzierżawić pole od rolnika. Postawić budkę, w którym
        miejscu. Kupić działkę, postawić siedlisko 25-30m2,żeby móc prowadzić
        działalność gospodarczą. Podobno rolnik płaci minimalne podatki bo to jest
        agroturystyka. Słyszałem o ułatwieniach dla młodych rolników do 45 roku życia.
        Można podobno także być zwolnionym z podatku jeśli posiadam 5 izb. Nie ma
        ograniczenia ich powierzchni a więc może to być jedna duża izba z parawanami.
        Mogą tam spać kierowcy TIR-ów. Jeszce może są na to dotacje porzyczki. Proszę o
        poradę. Tylko przy ruchliwej trasie gdzieś w Polsce. Jak to zrobić.
      • plackarz Czy bar to także siedlisko lub jego część. 14.01.06, 17:40
        A czy pensjonat, malutki przydrożny hotelik to także część siedliska. Tak dużo
        jest tutaj ciekawostek. Skróty WZ i inne. Może poruszcie tą sprawę.,żebym nie
        musiał wchodzić po drabinie po placki.
      • kun3 domek 14.01.06, 19:14
        Zamierzam sprzedać 2,2 ha w Górach Kaczawskich (panorama Sudetów, Gór Izerskich
        i Gór Kaczawskich, a na miejscu szybowisko) na terenie rolniczym i bardzo się
        cieszę że jest boom. Sprzedam z żalem, bo sam nie mogę budować. Szkoda bo np.
        sąsiednia budowa do tego zachęca. Estetyczny, wpisany w krajobraz domek bije na
        głowę pretensjonalne projekty realizowane w Karpaczu, czy wylansowanej przez
        dziennikarzy 3ki (którą właśnie słucham) Szklarskiej Poręby. Przenoszenie
        warszawskich (nie najlepszych) standardów w góry to jakaś pomyłka. Ścisk, hałas
        i pretensjonalne projekty to niestety nasza rzeczywistość.
        • Gość: Halina Dzialka rolna IP: *.vic.adsl.internode.on.net 10.02.10, 08:47
          Jestem bardzo zainteresowana kupnem dzialki rolnej w Gorach Kaczawskich
          Oto moj email; hallawpol@msn.com
          Czy moglabym otrzymac jakies zdjecia i miejscowosc w jakiej ta dzialka jest
          polozona? Prosze tez podac cene. Dziekuje i pozdrawiam
      • Gość: JENNYR - urbanista Kupuj ziemię rolną zamiast działki budowlanej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.06, 21:48
        szanowni panowie autorzy uprzejmie proszę o sprawdzanie informacji o których
        sie pisze
        w przypadku wydawania decyzji o warunkach zabudowy dla tzw zabudowy
        siedliskowej nie obowiązuje zasada dobrego sąsiedztwa jak napisano w artykule
        a przepisać decyzję można tylko z tak zwanym "dobrodziejstwem inwentarza" tzn
        jeżeli osoba przejmująca posiada jednak gospodarstwo rolne większe niż średnia
        w gminie. Proszę nie wprowadzać w błąd czytających
        urbanistka
        • krka7 Re: Kupuj ziemię rolną zamiast działki budowlanej 07.09.06, 14:46
          jak gmina wylicza tą średnią, bo z tym podobno są kłopoty . Może urbanistka by
          coś więcej nam powiedziała, związane z tą zabudową średnią siedliskową,
      • maczynki Działka siedliskowa. 22.01.06, 20:54
        Mam 2 ha ziemi rolnej w 4 kawałkach obok siebie w 2 wsiach, ale w 2 gminach.
        Czy dostanę pozwolenie na zabudowę siedliskową. Jedna działka jest przy
        zabudowanej działce , pozostałe w polach. Może powiedzą mi to
        architekci .dziękuję.
      • nietuzinka Współwłasność działki rolnej. 23.01.06, 14:55
        Czy na działce rolnej powyżej 1 ha, jeśli jest własnością trzech osób ( po 1/3
        ma rodzina ) można wybudować 3 oddzielne domy, należące oddzielnie do każdego
        ze współwłaścicieli? Czy na takiej działce współwłasności tych osób można
        postawić tylko dom jednego współwłaściciela? Jakie trzeba spełnić kryteria,żeby
        dostać takie pozwolenie na budowę, jeśli jest kilku współwłaścicieli? Czy
        udział we współwłasności gruntu rolnego powyżej 1 ha można sprzedać, czy tylko
        podarować rodzinie ?
      • plackarz Czy mieszczuch może nabyć grunt rolny . 26.01.06, 11:41
        bez uprawnień rolnych.Nie mieszkając na wsi.Nie posiadając gospodarstwa
        rolnego. Czy może ubezpieczyc się w Kasie Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego.
        Jeśli ktos ma wolny zawód artystyczny. To ubezpieczenie jest korzystne dla
        rolnika. Ale czy nadal można.
        • Gość: lamia68 Re: Czy mieszczuch może nabyć grunt rolny . IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 26.01.06, 17:38
          Teraz trzeba składać jakiś kwit do Agencji własności Rolnej, wykształcenie musi
          byc minimum średnie. Można kupić, jesli Agencja zrezygnuje z prawa pierwokupu.
          ja, przedstawicielka wolnego zawodu, kupiłam prawie 2 ha, z nadzieją przejścia
          na KRUS. Jednak nic z tego !
          uszczelnili system, i wg ustawy o KRUS wolne zawody sa przedmotowo wyłaczone z
          tego ubezp. Niestety. Mam ziemię, płace podatek rolny, a musze zostać w ZUS.
          Rozważałam już chyba wszystkie mozliwości i na razie nie znalazłam wyjścia.
          Może ty masz pomysł ?
          • kanadyjkarz Re: Czy mieszczuch może nabyć grunt rolny . 30.01.06, 11:42
            Dzień Dobry,myślę ,żebyś porozmawiała na te tematy z klubowiczami w Akademi
            Inwestora w Warszawie ,www.mibpartner.pl , 0-22-834-66-25 , lub napisz do
            wykładowców ,www.bbnieruchomosci.pl , ja miałem u nich troche płatne
            konsultacje, pozdrawiam, klubowicze są na bieżąco informowani o kursach ,
            wykładach, szkoleniach. Wczoraj było szkolenie na temat gruntów rolnych. Ludzie
            przyjeżdzają z całej Polski. poza tym widziałem dzisiaj w Rzeczpospolitej-
            Nieruchomości, art. " nie kupuj ziemi, gdy nic o niej nie wiesz " autor Grażyna
            Błaszczak. Także nasi wykladowcy sie wypowiadali z BB- nieruchomości. pozdrawiam
      • pyszka15 Mały czy duży popyt na działki? 13.02.06, 15:14
        Rzeczpospolita w dniu dzisiejszym podaje barometr wzrostu cen działek
        budowlanych w Polsce.
        www.rzeczpospolita.pl/dodatki/nieruchomosci_060213/nieruchomosci_a_12.html
        • pyszka15 Re: Mały czy duży popyt na działki? 13.02.06, 15:54
          Agencja z Poznania podaje,że działki zdrożaly o 13 % w ciągu roku, luty 2005-
          2006r. Te które Oni mieli w obrocie .
          • 12jajek Re: zmiana formy w22łasności działki,, 20.03.06, 08:41
            Jak z użytkownika stać się właścicielem - na przekształcenie masz jeszcze 7 lat

            Długo, drogo i skomplikowanie


            Lepiej być właścicielem niż użytkownikiem wieczystym nieruchomości. Głównie
            dlatego, że nie trzeba wnosić rocznych opłat.


            (c) JANUARY N. MISIAK
            Przekształcenie prawa użytkowania we własność sporo kosztuje i nie jest proste.
            Można się o nie ubiegać na podstawie przepisów ustawy z 29 lipca 2005 r. o
            przekształceniu prawa użytkowania wieczystego w prawo własności nieruchomości.
            Ustawa weszła wżycie 13 października 2005 roku.

            Kto i kiedy przekształci
            Przepisy pozwalają wystąpić o przekształcenie prawa wieczystego użytkowania we
            własność osobom fizycznym, które w dniu jej wejścia w życie były użytkownikami
            wieczystymi nieruchomości mieszkaniowych lub zabudowanych garażami, lub rolnych
            przeznaczonych pod zabudowę mieszkaniową.

            Ustawa dotyczy również osób prawnych, których udział w nieruchomości wspólnej
            obejmuje udział w prawie użytkowania wieczystego. O przekształcenie prawa
            użytkowania wieczystego we własność mogą więc wystąpić także spółdzielnie
            mieszkaniowe.

            Wnioski można składać do końca 2012 roku. Decyzję w sprawie przekształcenia
            wydaje:
            > starosta - jeżeli dotyczy ona nieruchomości stanowiących własność skarbu
            państwa,
            > wójt, burmistrz, prezydent miasta, zarząd powiatu lub województwa - w wypadku
            nieruchomości należących do samorządu terytorialnego.

            Decyzja o przekształceniu nie narusza praw osób trzecich. Oznacza to, że dawny
            właściciel, któremu skomunalizowano grunt z naruszeniem prawa, może do niego
            mieć roszczenie. Nie otrzyma jednak zwrotu działki w naturze, lecz najwyżej
            odszkodowanie. To roszczenie nie może blokować jednocześnie prawa użytkownika
            wieczystego do nabycia prawa własności. Takie zdanie reprezentuje wielu
            prawników, ale np. w Warszawie niektórzy urzędnicy miejscy uważają inaczej i
            wstrzymują wydanie decyzji o przekształceniu użytkowania wieczystego we
            własność, jeżeli pojawiają się roszczenia do gruntu (patrz tekst - "Jak nie
            zostać właścicielem").

            Ile to kosztuje
            Organ, który wydaje decyzję o przekształceniu, określa też opłatę za nie. Może
            również udzielić bonifikaty, którą należy zwrócić, zbywając nieruchomość przed
            upływem 5 lat. Jednak ten warunek nie dotyczy spółdzielni mieszkaniowych,
            które - przed upływem 5 lat od momentu przekształcenia użytkowania we własność -
            wydzieliłyby własność lokalu z przypisanym do niego gruntem członkowi
            spółdzielni.

            Warto wiedzieć, że nieodpłatnie przekształcenie mogą uzyskać ci użytkownicy,
            którym nieruchomość oddano w wieczyste użytkowanie w zamian za wywłaszczenie
            lub przejęcie nieruchomości gruntowej na rzecz skarbu państwa.

            Opłatę za przekształcenie prawa użytkowania wieczystego ustala się według
            przepisów ustawy o gospodarce nieruchomościami. Podstawą wyliczenia opłaty jest
            wycena rynkowa nieruchomości. Uwaga, na poczet opłaty zaliczana jest kwota
            odpowiadająca wartości prawa użytkowania wieczystego, a ta zależy od okresu
            trwania użytkowania, opłaty rocznej i stopy redyskonta weksli. Generalnie, im
            krócej były wnoszone opłaty za użytkowanie, tym więcej trzeba zapłacić za
            przekształcenie we własność. Opłatę za przekształcenie można również wpłacać w
            ratach, najdłużej - przez 10 lat, ale przy zabezpieczeniu hipotecznym tej
            należności.

            KRYSTYNA MILEWSKA

            --------------------------------------------------------------------------------

            Warto wiedzieć
            |1|
            Prawo własności jest prawem mocniejszym od użytkowania wieczystego i dlatego
            droższym. Jest zbywalne i dziedziczne.

            |2|
            Użytkowanie wieczyste jest również zbywalne i dziedziczne, ale ograniczone w
            czasie, najczęściej do 99 lat. Potem trzeba odnawiać umowę. Nabywa się to prawo
            np. za 15 do 25 proc. wartości rynkowej i wnosi opłaty roczne, np. w wysokości
            1 proc. od wartości gruntu pod domem mieszkalnym.

            |3|
            Posiadacze obydwu praw płacą podatek od nieruchomości. km


            KOMU JAKA BONIFIKATA
            > O tym, jaką uzyskamy bonifikatę przy przekształceniu prawa użytkowania
            wieczystego we własność, decyduje właściciel gruntu. Najczęściej jest to
            jednostka samorządu terytorialnego. W miastach decyzję o bonifikacie podejmują
            rady miejskie.

            > Inna jest wysokość bonifikaty dla indywidualnych użytkowników wieczystych, a
            inna dla spółdzielni mieszkaniowych, bo też podejmowane są według różnych
            podstaw prawnych.

            > Na przykład we Wrocławiu spółdzielnie mieszkaniowe mają 90-procentowe
            bonifikaty, a użytkownicy indywidualni albo 90-proc., albo 50-proc. - w
            zależności od tego, kiedy zostali tymi użytkownikami wieczystymi. W Krakowie
            bonifikata dla spółdzielni wynosi przy przekształceniu 98 proc., a dla
            indywidualnych użytkowników - 90 proc. W Poznaniu i w Warszawie sprawy są w
            zawieszeniu, ponieważ po wejściu w życie ustawy o przekształceniu z 2005 roku
            nie zostały jeszcze podjęte stosowne uchwały miast dotyczące bonifikat. km


            SPÓŁDZIELCA WŁAŚCICIELEM
            > Ustawa o spółdzielniach mieszkaniowych pozwala na wyodrębnienie własności
            lokalu wraz z przynależnym do niego gruntem. Są przepisy określające procedury
            dla tego uwłaszczenia. Jednak wiele spółdzielni ma grunty w użytkowaniu
            wieczystym.

            > Aby wyodrębnić własność lokalu, grunt w zasadzie nie musi być własnością,
            może być w użytkowaniu wieczystym. Można więc spółdzielcy przyznać własność
            lokalu z udziałem wieczystego użytkowania gruntu. Tyle tylko, że późniejsze
            przekształcenie we własność będzie wymagało gremialnego stawiennictwa przy
            podpisywaniu aktu notarialnego wszystkich współużytkowników wieczystych.

            > Spółdzielnie, które mają grunt w użytkowaniu wieczystym, wolą najpierw
            przekształcić to prawo we własność, a potem dopiero wyodrębniać lokale i
            udziały w gruncie. KM



            Czytaj także
            Dom na urzędniczej ziemi


            Drukuj artykuł Wyślij artykuł





            | Bez polskich znaków |
            | Rzeczpospolita | Z ostatniej chwili | Archiwum | Serwis Ekonomiczny | Serwis
            Prawny | Cennik | Regulamin | Serwis WAP | Prenumerata
            | Reklama | English/Deutsch | O nas | Praca i staże | Zgłaszanie uwag |
            Kontakt |
            © Copyright by Presspublica Sp. z o.o.


          • adasha Re: Mały czy duży popyt na działki? 15.08.06, 10:46
            czy rzeczywiście grunty rolne drożeją ? tak podają spece z Agencji Rolnej . A
            jak jest faktycznie?

            www.gazetaprawna.pl/index.php?action=showNews&dok=1766.12.3.2.1.1.0.1.htm
      • pyszka15 Sprzedaż nieruchomości za granicą .Rzeczpospolita, 13.02.06, 15:55
        Uwierygodnienie dokumentów .
        www.rzeczpospolita.pl/dodatki/nieruchomosci_060213/nieruchomosci_a_11.html
        • 11tuluza Re: ceny mieszkań mają spadać , 06.05.07, 19:30
          na razie w innych krajach,
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=234&w=61726655&v=2&s=0
      • pyszka15 Duży popyt mała podaż mieszkań, Rzeczpospolita, 13.02.06, 16:07
        opinia
        fachowców,www.rzeczpospolita.pl/dodatki/nieruchomosci_060213/nieruchomosc
        i_a_35.html
    Inne wątki na temat:

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka