Forum Dom Dom
ZMIEŃ

      mieszkanie na ostatnim piętrze - zalanie

    IP: *.kom / *.os1.kn.pl 20.01.06, 20:27
    Kupiłam mieszkanie na ostatnim piętrze, odremontowałam we wrześniu, po czym w
    grudniu po pierwszych roztopach śniegu zalało mi duży pokój z powodu
    nieszczelnego dachu. Woda lała się z sufitu równo, obecnie są duże zacieki na
    suficie i na jednej ścianie.Zgłosiłam szkodę firmie ubezpieczającej, po 3
    tyg. dostałam odpowiedź: odszkodowania nie dostanę, gdyż OWU zawierają jakis
    paragraf mówiący o tym, że firma nie odpowiada za szkody powstałe wskutek
    nieszczelnego poszycia dachu:-(
    Mieszkanie jest spółdzielczo - własnościowe, płacę regularnie czynsz (w tym
    fundusz remontowy), a za stan techniczny dachu odpowiada spółdzielnia. Mam
    ochotę zwrócić się do nich z żądaniem odszkodowania lub naprawienia szkody.
    Jakie są szanse? Jak to zrobić?
      • Gość: antek Re: mieszkanie na ostatnim piętrze - zalanie IP: *.acn.waw.pl 20.01.06, 21:22
        po pierwsze kopnac firme ubezpieczniowa w d**e,a na drugi raz wypytac sie o
        wszystko agenta i czytac te warunki przed zawarciem ubezpieczenia
        po drugie sa dwie mozliwosci:
        zglosic do spoldzielni przeciek na pismie i czekac na komisje,raczej powinni
        uznac ,choc moga sie czepiac o to ze nie zglosilas od razu,lub
        poczekac na odwilz i dopiero zglosic ,wtedy nie beda mieli sie do czego
        przyczepic jesli wezwiesz ich do cieknacej z sufitu wody

        zglosic musisz tak czy owak,dach musi byc wyremontowany
        • Gość: E. Re: mieszkanie na ostatnim piętrze - zalanie IP: *.kom / *.os1.kn.pl 20.01.06, 22:32
          Firmy ubezpieczeniowej nie wybierałam sama, mieszkanie kupiłam częściowo z
          kredytu i bank z urzędu (że tak powiem) ubezpieczał w tej firmie do czasu wpisu
          do KW. Nie miałam więc wyboru... Teraz już jest wpis hipoteki i mogę sama
          wybrać gdzie ubezpieczę mieszkanie.
          Co do zgłoszenia...oczywiście zgłosiłam w administracji niezwłocznie po
          zalaniu, coś tam niby na dachu zakleili, ale czy to coś warte to nie
          wiem...Faktem jest że u mnie w mieszkaniu pozostały ślady po zalaniu i
          chciałabym aby spółdzielnia odpowiedziała za to finansowo, a przy okazji może
          skłoniłoby ich to do porządnej naprawy dachu, a nie tak doraźnie.
          Jestem z Wrocławia, chodzi o SM PIAST, może ktoś miał podobne doświadczenia?
          Jakiej kwoty odszkodowania żądać? czy powołać rzeczoznawcę? czy przedstawić
          faktury za remont i domagać się zwrotu?
          • Gość: E. Re: mieszkanie na ostatnim piętrze - zalanie IP: *.tlsa.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 23.01.06, 09:23
            żadnych dobrych rad?
    Pełna wersja