Forum Dom Dom
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    O podzielnikach mówią...

    IP: 62.233.191.* 11.11.02, 19:51
    Podzielniki "wyparkowe" w moim przypadku okazały się totalną
    bzdurą naciągającą mnie na dodatkowe i nieuzasadnione koszty.
    Mieszkam w nowym budynku na I pietrze, 3 pokoje w tym 1 pokój o
    lokalizacji szczytowej.Pomimo, że budynek jest nowy i dość
    elegancki o nowoczesnej technologii (w zakresie normy cieplnej
    dla ścian osłonowych budynku) inwestor (s-nia mieszkaniowa)
    zaoszczędził i zamontował nam dosyć byle jakie, nieszczelne
    drewniane okna. Od 3 lat mam podzielniki. W mieszkaniu nie
    lubię "gorąca" - więc zakręcałam grzejniki oprócz tego 1 pokoju.
    I cóż się okazało: za 3 lata miałam jedną bonifikatę, za 2 lata
    dopłatę. Za ostatni rok (2001) - 572 zł. Sąsiedzi którzy nie
    założyli podzielników - śmieją się ze mnie i mają rację.
    Zażyczyłam sobie "dopłatę" do czynszu na spcjalne życzenie. Moje
    złe doświadczenie za 3 lata konsultowałam z kolegami (prezesami
    s-ni mieszkaniowych). Takie rozwiązania w zakresie instalacji
    podzielników w lokalach mieszkalnych się sprawdzają, ale w
    momencie kiedy wszyscy lokatorzy (najemcy) mają je zainstalowe
    (a to nie jest obligatoryjne).Dlatego nie mam zmaiaru być dalej
    nabijana w butelkę w miejsce oszczędzania i w tym sezonie po
    prostu nie wpuściłam zainteresowanych panów "z płynem do
    podzielników" do lokalu. Stąd uprzedzam innych właścicieli
    lokali - do bardzo rozważnych decyzji w zakresie obniżania
    kosztów utrzymania mieszkania. Mnie się to nie udało! Przecież
    na zdrowy rozum - czy ja mam więcej ciepła do mojego lokalu niż
    do takiego samego lokalu sąsiad na mną ? Osobnym zagadnieniem są
    lokale tzw. o lokalizacji "szczytowej " i tzw. "środkowe" - i
    dla tych "szczytowych" winny być jakieś przeliczniki
    (odjemniki). To jest po prostu - nieuczciwe. Dopłata w skali 1
    sezonu grzewczego ( 6 m-cy) wyniosła ok. 100 zł/miesięcznie.
    Czyż nie jest to totalna bzdura ? Czuję się
    oszukana.
    Obserwuj wątek
      • Gość: DeT Re: O podzielnikach mówią... IP: *.bf / 190.86.250.* 10.12.02, 12:40
        Popieram,
        w naszej SM zalożono podzielniki elektroniczne, budynek oddany w
        1999 roku, tradycyjny.
        Pierwszy sezon był bez podzielników w cenie 1,70 zl za m2
        ryczałtem.
        Drugi sezon z podzielnikami - za 55m2 wyszło mi 3200 zł za
        rok!!!. No kurczę mówię: nie oszczędzałem to mam za swoje.
        Sezon 2000/2001 oszczędzałem, aby nie zapłacić za dużo.
        No i oszczędziłem całe 100 zl.
        3100 zl za rok to metr kw. wychodzi 4,70 m2.
        Szlag czlowieka trafia.
        Mam w domu małe dziecko i temperaturę zależnie od pokoju od 18
        do 21 st.C. Wczoraj rano(-15 na zewnątrz) w kuchni gdzie jest
        najzimniej temperatura spadla do 16,4.
        Może mam jeszcze przykręcić ?
        • Gość: andzia Re: O podzielnikach mówią... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.02, 20:16
          Nie chcę ci dokopać, ale mój facet płaci 3500 zł rocznie za ogrzanie 180
          metrowego domu!!! Sama jestem w strachu, bo np. moja mama przy zakręconych
          kaloryferach (twierdzi, że wystarcza jej ciepło z rur doprowadzających),
          zaoszczędziłą raptem 40 zł. Coś tu śmierdzi kryminałem. Przed podzielnikami
          były takie same zaliczki (tzn. opłata ryczałtowa) i jakoś spółdzielnia się
          rozliczała i wystarczało. Nikt mi nie powie, że prezes dopłacał z własnej
          kieszeni! A teraz się okazuje, że trzeba dopłacić drugie tyle...
            • Gość: aza Re: Placimy z a kogos... IP: *.res-polona.com.pl 17.12.02, 13:26
              Gość portalu: Whitestock napisał(a):

              > Ja delikatnie wspomne, ze w zaleznosci od SM srednio polowa
              > mieszkancow w ogole nie placi czynszu.. A my - regularnie
              > placacy za nich placimy...:( Taka jest prawda - gorzka ale
              > prawda...
              > pozdrawiam z zimnego Bialegostoku
              Wydaje mi się, że rozliczenia za ogrzewanie opomiarowane rozwiązały ten
              problem. Wysokość opłat wskazuje, że otrzymaną ze zużycia ciepła kwotę mnoży
              się przez dwa i wystawia rachunki lokatorom. Nawet jak zapłaci tylko połowa to
              SM wyjdzie na swoje. Brak norm i przyzwoitości dał pole do wprowadzenia
              wszelkich możliwych manewrów finansowych w tym względzie.

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka