Gość: malwia
IP: *.aster.pl / *.aster.pl
10.02.06, 17:07
Witam, dylemat dotyczy kupna na rynku wtórnym 4-pokojowego mieszkania w
wawie. Mieszkamy w 2 pokojach i jest nam ciasno. Najpierw fakty:
- rodzina 2+2 (dzieci są małe)
- planowane obciążenie kredytowe na miesiąc (na wiele lat) : 1,3 tys.
- zarobki: 5,5 tys. brutto
- pracuje mąż, ja jestem na urlopie wychow.
- praca stabilna.
Ja planuję powrót do pracy za około rok, wówczas nasze zarobki zwiększą się
do ok. 7,5 tys. na miesiąc.
Czy w waszej opinii decyzja o zakupie mieszkania (i kredycie na 20 lat)
właśnie teraz jest rozsądna?
Ceny mieszkań rosną i obawiam się, że niedługo w ogóle nie będzie nas stać na
zmianę mieszkania , z drugiej strony boję się, że takie obciążenie kredytowe
to dużo, zważywszy, że mamy małe dzieci. Zarobki będą jedynym źródłem
pieniędzy na spłatę kredytu (mmusimy sprzedać mieszkanie, w którym
mieszkamy). Co myślicie, jak postąpić?