Forum Dom Dom
ZMIEŃ

      5000/m2 w wielkiej płycie

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.06, 19:53
    Czy ktos za tyle kupuje (dotyczy warszawy), doszlismy chyba do paranoi
      • Gość: wawiak Re: 5000/m2 w wielkiej płycie IP: *.chello.pl 12.02.06, 11:26
        Zgadzam się.
        • Gość: znawca Re: 5000/m2 w wielkiej płycie IP: *.eranet.pl 13.02.06, 00:28
          Nie ma znaczenia w czym, ale gdzie.
          5000/m w płycie w śródmieściu czy na mokotowie (górny lub dolny) to już okazja,
          a na np. bielanach czy ursynowie to jeszcze lekka przesada (ale też już
          niedługo).
          • Gość: Monika Re: 5000/m2 w wielkiej płycie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.06, 21:50
            No chyba jednak ma znaczenie rodzaj budynku, ale ta cena z pewnościa to
            przesada, chyba, ze mówimy o centrum
      • Gość: end Re: 5000/m2 w wielkiej płycie IP: *.idzik.pl / *.idzik.pl 15.02.06, 12:06
        Kinga - bądź uprzejma wejść na strony developerów budujących np w Wilanowie itp
        miejscach i przestań się dziwić gdy ujrzysz ceny minimum TRZYKROTNIE większe od
        kwoty którą podałaś za m2. Sprawa jest prozaiczna i prosta: jest kupiec - jest
        sprzedający. Jeśli kupujący akceptuje cenę m2 w granicach 18-24 tys. zł. za m2
        to znaczy, że odpowiada mu ta cena. I nie ma w tym nic dziwnego.Mnie na zakup
        mieszkania w takich cenach nie stać więc tylko poczytuję sobie o
        takich "domach" ale daleki jestem od "zdziwienia" bo ceny reguluje RYNEK a nie
        zdziwienie lub uważanie , że coś jest absurdalnie drogie.........
        A dla uzupełnienia Twojego zdziwienia, metr kwadratowy ziemi na działce
        budowlanej o pow 2900 m w Wilanowie południowym osiągnął 680 euro (płacąc taką
        cenę za m2) działkę kupił (jesień ub roku) jakiś człowiek słabo mówiący po
        polsku.........
        czyli " de gustibus..........."
        • agaelgam absurd w drugą stronę 16.02.06, 08:49
          chciałam refinansować kredyt na budowę domu w innym banku. Nowy bank wymagał
          wyceny rzeczoznawcy ( bank ma swoich a usługa nic nie kosztuje). Dom
          wybudowałam w 2005r i jest już właściwie skończony - jest bardzo ciepły ściany
          3-warstwowe, drewniane podłogi, wodne ogrzewanie podłowgowe tam gdzie leży
          terakota, kominek z rozprowadzeniem ciepła, instalacja alarmowa, wszelkie
          instalacje w ścianach (kino domowe, sieć komputerowa, TV i radio) itp
          udogodnienia, bo gdy buduje się dla siebie to wszystko robi sie jak najlepiej.
          Rzeczoznawca wycenił m2 domu na ok 2000zł. Wygląda na to, że nowy dom jeszcze
          przed ukończeniem budowy zaczyna tracić na wartości. Wydaje mi się, że taka
          wycena spowodowana jest interesem banku, bo im mniejsza wartość hipoteki tym
          większy % kredytu i marża banku. Ciekaw jestem ile faktycznie kosztuje m2 domu
          w północnych rejonach Warszawy
        • Gość: Kinga Re: 5000/m2 w wielkiej płycie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.06, 22:19
          Dobra kupuj i po 6000, ja uwazam ze to debilizm i zdania nie zmienię.
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja